 |
Przegląd wątków w dziale Religie
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 29 (przedawniony) | | 06-07-2014 | fubbal1990 | Pozwolić religiom dojść do władzy... |
I to jest właśnie jest gdy państwa nie są laickie jak np. jest to z islamem w Iraku. Mieli własne państwo to zachciało im się wojny aby stworzyć nowe, oparte na zasadach koranu. Pozwolić im na więcej w Polsce to i u nas będą zaczynać robić islamski rozpierdziel :-/  link: myslglobal(*)-utrzymac-irak-jako-jedno.html | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 155 (przedawniony) | | 29-06-2014 | makuś | Religijne kłamstwo nr.1 |
hej , Bez zbytycznych ceregieli chciałbym was poinformować , że żadnej ofiary nie było . Ofiara nie miała miejsca . Chodzi oczywiście o Jezusa . Miliardom ludzi wmawia się , że Jezus oddał za nas ( kolejne wredne kłamstwo ) swoje życie . Lecz Jezus przecież żyje i ma się świetnie ! Zostaliśmy oszukani , okłamano nas . Jezus został obdarzony kilkoma żywotami ( jak jakaś postać w grze komputerowej ) a dodatkowo nieśmiertelnością i 33% uczestnictwa w osobie BOGASTWóRCY wszystkiego ... Jezus nie oddał nam ani za nas niczego nawet małego palca czy włoska na głowie ... Najwyżej pożyczył nam opowieść , baśń , legende ... pożyczył na trzy dni a w zamian oznajmił , że to on jest jedynym PANEM I DROGA a kto w niego nie uwierzy będzie cierpiał przez całą wieczność w piekle choćby i był dobrym człowiekiem . Ten natomiast , który by był zbrodniarzem okrutnym - ale , który na łożu śmierci pokajałby się - ten wlizie do królestwa ojca , syna i świętego ducha ... Straszliwa treść ... przerażająca jest ludzka naiwność , bezbronność i głupota , że wierzą w coś tak ohydnego ... A więc ... Ofiary nie było ponieważ ofiara to coś nieodwracalnego , bezpowrotnie straconego czyli ofiarowanego właśnie . W przypadku Jezusa możemy mówić wyłącznie o tym , że "ofiarował" nam swego mlecznego zęba ... Ten , któremu w nieskończoność odrasta ręka nie ma prawa mówić , że oddanie ręki jest dla niego jakąkolwiek ofiarą . Jeżeli będzie tak mówił to będzie kłamał . A jeżeli inni tak właśnie będą o nim mówili to.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 338 (przedawniony) | | 27-06-2014 | avatar | Czy Bóg istnieje? |
Czy Bóg istnieje? - to często zadawane, ale niewłaściwe pytanie. Należało by raczej zapytać dlaczego tylu ludzi na świecie w coś wierzy i dlaczego religia odgrywa tak wielką rolę? Dlaczego uważam że nie powinno się pytać czy Bóg istnieje? W moim przekonaniu odpowiedź powinna brzmieć - i tak i nie a to świadczy o niewłaściwości pytania.
Dlaczego jedna z odpowiedzi powinna brzmieć - tak? Trudno powiedzieć że coś nie istnieje skoro to coś jest w umysłach i na ustach większości ludzi. Jeśli pojęcie Boga jest tak powszechnie uznawane i powtarzane, jeśli ma ono tak wielki wpływ na życie i niestety co trzeba dodać śmierć wielu ludzi to trudno zaprzeczać jego istnieniu. Uważam zatem że Bóg istnieje, ale oczywiście nie materialnie w naszych umysłach, istnieje jako idea. Można by to porównać to do programu komputerowego który jest tylko informacją zapisaną na materialnym chipie lub dyskietce, ale właściwie jest czymś co nie posiada materialnej formy. Czy można powiedzeć przez to że na przykład program Windows nie istnieje?
Dlaczego druga odpowiedź na powyżej postawione pytanie według mnie brzmi - nie. Nie potrafię się sam przekonać ani nikt inny jak dotąd nie potrafił mnie przekonać że Bóg istnieje jako konkretny byt. Byt, który jest w określonym miejscu i tu i wszędzie. To dla mnie zbyt abstrakcyjne a ściślej mówiąc nieprawdopodobne. Czytałem na ten temat wiele książek i rozmawiałem z wieloma osobami i niestety im bardziej się tym interesuję tym bardziej upewniam się w swoim przekonaniu... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 31 (przedawniony) | | 25-06-2014 | Mariusz Agnosiewicz | Monteskiusz o tolerancji racjonalnej |
Monteskiusz, oświeceniowy teoretyk państwa, radził władzom, by chroniły swoje społeczeństwa przed ekspansją obcych religii. Jeśli jednak nie upilnują tego i obce religie rozprzestrzenią się w społeczeństwie - należy je bezwzględnie tolerować i równouprawniać. Prześladowanie rozwiniętych w społeczeństwie religii prowadzi jedynie do dwóch rzeczy: a) eskalacji fanatyzmu w prześladowanej religii, b) eskalacji podziałów i niepokojów społecznych. Fragment "O duchu praw" Montesquieu w tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego: [cytat]Jesteśmy tu przy polityce, a nie przy teologii: nawet zaś dla teologów wielka jest różnica między tolerowaniem jakiejś religii a pochwalaniem jej. Kiedy prawa jakiegoś państwa uznały za potrzebne cierpieć kilka religii, trzeba, aby je skłoniły również do wzajemnego znoszenia się. Jest zasadą, że wszelka religia prześladowana staje się sama prześladowczą: skoro tylko bowiem, jakimkolwiek przypadkiem, zdoła wydobyć się z ucisku, atakuje religię, która ją uciskała; nie jako religię, ale jako tyranię. Pożyteczne tedy jest, aby prawa żądały od tych rozmaitych religii nie tylko, aby nie nękały państwa, ale aby nie nękały się wzajem między sobą. Obywatel nie czyni zadość prawom, poprzestając na tym, aby nie zakłócać spokoju państwa; trzeba jeszcze, aby nie niepokoił żadnego z obywateli. Ponieważ przeważnie religie nietolerancyjne rozwijają wielką żarliwość w tym, aby się ustalić gdzie indziej (gdyż.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 20 (przedawniony) | | 19-06-2014 | KORUND | Nawet Cejrowski miewa rację |
Cytat:"Kościół to struktura feudalna, to nie demokracja, gdzie nie ma prawa przeciwko szefowi pyszczyć. Ksiądz nie ma prawa się buntować przeciw zwierzchnikowi. Tak jest w Kościele, każdy ma swojego szefa. Pies ma obowiązek wiernie służyć swojemu panu - mówił w programie "Dziś wieczorem" w TVP Info Wojciech Cejrowski." wiadomosci(*)osciol-to-nie-demokracja/3rwyf-Mimo zerowej sympatii dla tego gościa to przyznaję mu tutaj rację. Przynajmniej jest konsekwentny. Konsekwentny w swym religijnym zaślepieniu. O wiele większą niechęć budzą u mnie takie "Kraśki", które pewnie chciałyby mieć "fajny Kościół" z "fajnymi księżmi", dostosowany do ich potrzeb. Ale Kościół Rzymskokatolicki ma swoje doktryny, przepisy, przykazania, które obowiązują wszystkich wyznawców jak i hierarchię. To wyznawcy tej religii, dopóki chcą się za takich uważać, mają się do tych przepisów dostosować. To nie jest tylko wiara w Boga, to wyznanie, religia i Kościół razem. Przecież nie musowo do tego Kościoła należeć, są inne odmiany chrześcijaństwa, można inaczej wierzyć w Jezusa jak ktoś już koniecznie musi. Można być wierzącym niepraktykującym. Można olać to wszystko i zostać ateistą lub agnostykiem. Jednak gdy deklarujemy przynależność do konkretnego, tu Kościoła Rzymskokatolickiego, to nie ma przeproś. Faktem jest, że bp Hoser zachowuje się jak zarozumiały bufon, a Lemański czy Boniecki podobają się wielu wiernym, pokazując bardziej ludzką twarz kleru. Jednak nikt ich.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 19-06-2014 | Draska | Monoteizm |
Tak się jakiś czas temu zastanawiałem, jak fajnie by było gdyby ten monoteizm nigdy nie powstał. Nie jestem specem od historii, a szczególnie od historii religii, ale mam pewne podejrzenia że w starożytnej Grecji czy Rzymie nie było wojen religijnych. No może poza paroma fanatykami. Plony? ofiara temu a temu bogu, siła w walce? innemu. I wciąż powstawały nowe bóstwa, jeśli było zapotrzebowanie. Ktoś chciał wierzyć, wierzył, kto nie chciał, nie wierzył, strefa WIARY w bóstwa a WYZNAWANIE, ODDAWANIE CZCI bóstwu były oddzielone. Mam wrażenie że ludzie żyli bez nachalności bogów, a szczególnie wojen religijnych. I wszystko popsuł ten monoteizm i ogromna chęć wyznawców do nawracania, nawet za cenę śmierci nawróconego. Podejrzewam że gdyby wciąż istniał politeizm nie było by większości wojen. A ludzie by sobie wierzyli w co tam chcą. Nawet ateiści mieli lepiej w starożytności niż dziś. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 26 (przedawniony) | | 11-06-2014 | Pomyślmy | Religie, rytuały a miłość. |
Kontekst: Mówi się, że religia to bardzo intymna sprawa, z zasady nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Może duchowość tak, ale nie religia, ta jest sprawą jak najbardziej publiczną, powiązaną z podatkami, polityką i kulturą. Dziś jednak schowam się za tym komunałem i nie zdradzę się ze swoją przynależnością religijną.
Inspiracja: Mój znajomy, bardzo zajęty ateista wygospodarował odrobinę swojego czasu na to by odwiedzić babcię, ta bardzo ucieszyła się na jego widok i ... wyszła :/ Znajomy nie był wniebowzięty, a chyba o to babci chodzi bo pobiegła do kościoła, na jedną z tych uroczystości które odbywają się w dzień powszedni. Magda - dziewczyna z która tworzę związek wróciła z kursu medytacji. Obudziliśmy się z rana i swoim zwyczajem, dałem jej soczystego buziaka w policzek, liczyłem na to samo a usłyszałem, nie przeszkadzaj, obserwuję doznania w ciele. - Przecież buziak też powoduje doznanie w ciele - oburzyłem się - Ale zbyt intensywne, dla kogoś początkującego - odpowiedziała.
Pytanie, w zasadzie zarzut: Jak to się dzieje, że wyznawcy religii w której Bóg jest miłością, i adepci szkoły medytacji, uczącej uprzejmości i miłości do żyjących istot czasem przedkładają rytuały przed spotkania z drugim człowiekiem?
Rozważania: Spróbuję jakoś sprawę obronić. Bo i babcia kolegi i Magda są mądrymi, uprzejmymi, zawsze gotowymi pomóc osobami.
Badania psychologiczne dowiodły, że emocje, na przykład wdzięczność można wypraktykować. Jednym ze sposobów na taki trening jest regularne, naumyślne.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 19 (przedawniony) | | 31-05-2014 | Ulderico | "Harry Potter" - Święta Księga na miarę XXI wieku? |
Zwolennicy tezy, że bohaterowie starożytnych opowieści, których kult - jak dobrze wiadomo - dał początek wielu religiom, musieli być autentyczni, ponieważ w przeciwnym wypadku ich postacie nie pociągnęłyby za sobą tak wielu wiernych wyznawców na przestrzeni wieków, mają kolejny orzech do zgryzienia. Okazuje się, że wyznawcy obdarzają kultem także bohaterów, o których wiemy z całkowitą pewnością, że są postaciami fikcyjnymi. Na świecie pleni się bowiem kult Severusa Snape'a - snapeizm, który szerzy się zwłaszcza w żeńskiej części społeczności fanów powieści Joanne Rowling. Nowa religia stała się ostatnio nawet obiektem zainteresowania religioznawców: www.mdpi.com/2077-1444/5/1/219Czy rzeczywiście warto ubóstwiać Snape'a, wchodzić z nim w gorące, nienasycone mistyczne związki, traktować Go jako najwyższego Pana, transcendentalnego Kochanka? Czy warto Mu się całkowicie oddać, obrać Go sobie za nowego Nauczyciela? I czy "Harry'ego Pottera", a zwłaszcza te części powieści, w których występuje Severus Snape, można w związku z tym uznać na Najnowszy Testament?  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 102 (przedawniony) | | 30-05-2014 | Jacek Przypadek | Doświadczyłem czegoś w rodzaju cudu |
Od paru miesięcy regularnie chodzę na spotkania religijne, które polegają na tym, że wśród pieśni i muzyki na scenę wychodzi kapłan, który prorokuje. Mówi zawsze rzeczy w rodzaju: "pośród nas jest osoba, która była molestowana. Bóg wlewa przebaczenie w twoje serce", "Jest z nami człowiek chory na raka. Bóg cofa ci tę chorobę". Następnie na scenę wchodzą ludzie z widowni i potwierdzają te wizje, mówiąc: - Tak, to ja byłam molestowana. Dziękuję za to przesłanie. - To ja kaleczyłam się żyletkami. Na ostatnim spotkaniu ksiądz powiedział: "pośród nas jest chłopak niewierzący, który znajduje się na zupełnie innym życiowym etapie. Bóg chce przemawiać do Ciebie przez Pismo, czytaj je".
Oczywiście od razu złapałem, że chodzi o mnie. Wrażenie zrobiło to na mnie niesamowite. Po powrocie do domu otworzyłem Biblię na przypadkowej stronie i czytałem – akurat księga Machabejska, nic ciekawego, żadnego przesłania. Spodziewałem się czegoś w rodzaju "Mówi głupi: nie ma Boga", tymczasem nic.
Mam parę interpretacji tego zjawiska: a) przepowiednie są tak ogólne, że 50 proc widowni może się z tym identyfikować (np. w moim przypadku ksiądz nie podał imienia ani innych szczegółów, poza tym że jestem młody, płci męskiej i niewierzący; z drugiej jednak strony i tak nieźle trafił, bo te 3 elementy pasują jak ulał, a na takich spotkaniach raczej nie spotka się ateisty). b) może ksiądz ma faktycznie jakieś zdolności profetyczne, które interpetuje mylnie jako sygnały od Boga, c) Może to wszystko jego.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 88 (przedawniony) | | 24-05-2014 | Rafał At Fakir | Pytanie do Ateistów |
Czy chciałbyś/chciałabyś aby Bóg istniał? | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |