 |
Pozwolić religiom dojść do władzy... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-06-2014 11:55 | fubbal1990 (15 punktów) | Pozwolić religiom dojść do władzy...
-3 na 5 | I to jest właśnie jest gdy państwa nie są laickie jak np. jest to z islamem w Iraku. Mieli własne państwo to zachciało im się wojny aby stworzyć nowe, oparte na zasadach koranu. Pozwolić im na więcej w Polsce to i u nas będą zaczynać robić islamski rozpierdziel :-/  link: myslglobal(*)-utrzymac-irak-jako-jedno.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
15 na 15 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Pozwolić im na >więcej w Polsce to i u nas będą zaczynać robić islamski rozpierdziel :-/ Ilu to tych strasznych muzułmanów w Polsce? Skąd te rojenia? Albo to Polska czymś ich przyciąga - wysokim socjalem, wspaniałymi zarobkami, miłymi tubylcami, brakiem religijnego ucisku? Powiedzmy sobie szczerze nie będzie w Polsce żadnego jak to ujmujesz islamskiego rozpierdzielu, będzie a w zasadzie jest katolicko-patriotyczny rozpierdziel.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
 | 10 na 10 | setarkos (10757 punktów) | > jest katolicko-patriotyczny rozpierdziel. Ciekawe czy katolicy są bardziej polskimi patriotami, czy bardziej watykańskimi patriotami..
|
|
|  | 11 na 11 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Ciekawe czy katolicy są bardziej polskimi patriotami, czy bardziej watykańskimi patriotami.. Czy w ogóle są patriotami? Dla mnie wprawdzie nie bycie patriotą żadnym zarzutem nie jest, ale nijak nie powiedziałbym, że tacy Prawdziwi Polacy Katolicy-Patrioci działają dla dobra kraju.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| |  | 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | >>Ciekawe czy katolicy są bardziej polskimi patriotami, czy bardziej watykańskimi patriotami.. Co powinien czynić patriota, gdy jego ojczyzna jest wolna -- nie za bardzo wiadomo, niemal każdy kandydat na patriotę ma inne na ten temat zdanie. Teraz inaczej jest z Polską, jest pod okupacją watykańską. Sprawa jest więc jasna -- patrioci powinni walczyć z okupantami.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Słowo "patriota" jest względne. Przecież generał Jaruzelski też w pewnym sensie był patriotą (jak sam mówił - uchronił Polaków od interwencji ZSRR). Patriotą był również Edward Gierek (słowa Jarosława Kaczyńskiego). Czy swieccy polscy katolicy sa watykańskimi patriotami, tego nie wiem - wiara u nas płytka, życie grzeszne - myślę, że gdyby ten watykański katolicyzm próbować odsączyć z ich postaw (nie mylić z deklaracjami), byłoby go zastraszajaco mało. Co do kleru, myślę że można powiedzieć, iż są patriotami: z nielicznymi wyjątkami zdecydowanie chronią interesy własnej grupy  . Są więc patriotami kościoła. Tak całkiem "przypadkiem" insytucji, która daje im wikt i opierunek. Napisałem, że są i wyjątki - wypada więc dać tu klika nazwisk: ks. Boniecki, ks. Lemański, o. Paweł Gużyński czy ks. Isakowicz-Zaleski, a z cudzoziemców np. abp Diarmuid Martin. [Załącznik]Pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 5 na 5 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Słowo "patriota" jest względne. Przecież generał Jaruzelski też w pewnym sensie był patriotą (jak sam mówił - uchronił Polaków od interwencji ZSRR). Patriotą był również Edward Gierek (słowa Jarosława Kaczyńskiego).Jak dla mnie to takie słowo wytrych, bez określonego znaczenia służące tylko piętnowaniu innych, tworzeniu czarno-białego świata. Określi się jeden z drugim patriotą albo nawet Prawdziwym Polakiem Patriotą i już ci co mu nie pasują robią się nieprawdziwymi Polakami i zdrajcami Mateńki Ojczyzny (Werbalnie) Umiłowanej. > Czy swieccy polscy katolicy sa watykańskimi patriotami, tego nie wiem - wiara u nas płytka, życie grzeszne - myślę, że gdyby ten watykański katolicyzm próbować odsączyć z ich postaw (nie mylić z deklaracjami), byłoby go zastraszajaco mało.Polscy katolicy są według mnie hipokrytami uznającymi, iż wiedzą lepiej jak inni mają żyć, wyznawcami ludowej religii służącej do identyfikacji swój-obcy i pozwalającej bezrefleksyjnie żyć, zapewniającej gotową opinię na różne jakoby kontrowersyjne tematy. > Co do kleru, myślę że można powiedzieć, iż są patriotami: z nielicznymi wyjątkami zdecydowanie chronią interesy własnej grupy . Są więc patriotami kościoła. Tak całkiem "przypadkiem" insytucji, która daje im wikt i opierunek.O ile nie lubię księży, niektórych zaś nie cierpię, częścią gardzę za sianie ciemnoty to trochę ich rozumiem. Łatwa kasa, bezkarność, władza. Tak naprawdę więc ich nie winię, kościół i księża biorą to co dają im inni. > PozdrowieniaWzajemnie.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > O ile nie lubię księży, niektórych zaś nie cierpię, częścią gardzę za sianie > ciemnoty to trochę ich rozumiem. Łatwa kasa, bezkarność, władza. Tak > naprawdę więc ich nie winię, kościół i księża biorą to co dają im inni.
W większością, co napisałaś się zgadzam. Kol. Elasp na swoich sążnistych wpisach karkołomnie próbuje udowadniać pozytywną rolę Kościoła Katolickiego i religii w ogóle, Kościoła, który "pomaga człowiekowi być bardziej człowiekiem". Spotkałem się z tym u kolegi księdza, z którym co jakiś czas dane jest mi obcować w szerszym towarzystwie. Niestety od jakiegoś czasu nie rozmawiamy na tematy kontrowersyjne, odkąd dałem mu do zrozumienia, że rozmawiać możemy, ale swoje zdanie mam i w swoje życie wtrącać się nie pozwolę, ani pokłonów wyznawanej przez niego doktrynie bił nie będę.
"Łatwa kasa, bezkarność i władza" nad przychodzącymi do nich duszami (co z resztą buduje ich fikcyjne poczucie wartości i tożsamości) to jeszcze nie wszystko.
Jest w tym też spory idealizm, któremu w porę nikt rozsądny nie zaradził. Również poczucie misji, nie wynikające z konkretnej sytuacji społeczno-geopolityczno-ekonomicznej, tylko wynikajace z ogólnego marzenia "niesienia dobra innym". W sumie, poza nielicznymi wyjątkami to zagubieni ludzie, myślący, że przyczyniają się do ogólnego dobrobytu moralnego ludzkosci. Smutne. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | |  | 5 na 5 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Spotkałem się z tym u kolegi księdza, z którym co jakiś czas dane jest mi obcować w szerszym towarzystwie. Niestety od jakiegoś czasu nie rozmawiamy na tematy kontrowersyjne, odkąd dałem mu do zrozumienia, że rozmawiać możemy, ale swoje zdanie mam i w swoje życie wtrącać się nie pozwolę, ani pokłonów wyznawanej przez niego doktrynie bił nie będę. Ciekawe czy kolega ksiądz wierzył w to co mówił czy nie chciał się przyznać, że niekoniecznie dobro innych ma na uwadze. >Jest w tym też spory idealizm, któremu w porę nikt rozsądny nie zaradził. >Również poczucie misji, nie wynikające z konkretnej sytuacji społeczno-geopolityczno-ekonomicznej, tylko wynikajace z ogólnego marzenia "niesienia dobra innym". Jak dla mnie to taki wielce naiwny idealizm i wyglądający raczej na "ja wiem lepiej" niż cokolwiek innego. Jak komuś może przyjść do głowy, że jako ksiądz będzie działał dla dobra innych? W jaki niby sposób - mówiąc im jak mają żyć i grozić bozią? Są pewnie księża faktycznie pomagający innym, ale do tego nie potrzeba być księdzem. >W sumie, poza nielicznymi wyjątkami to zagubieni ludzie, myślący, że przyczyniają się do ogólnego dobrobytu moralnego ludzkosci. Możliwe, ja jednak uważam inaczej. Nie zagubionych a żądnych władzy ludzi widzę, chcących żeby świat żył zgodnie z ich moralnością. >Smutne. Owszem. Smutne i szkodliwe. >Pozdrawiam Wzajemnie.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ciekawe czy kolega ksiądz wierzył w to co mówił czy nie chciał się > przyznać, że niekoniecznie dobro innych ma na uwadze.
Wierzył. Na tym to polega, aby wierzyć, a wszelkie sygnały zwąpienia (jeśli się pojawią) albo wypychać, albo ignorować. Z chwilą gdy taki człowiek ujrzy, że to co robi niekoniecznie idzie w parze z dobrem innych, czy tez samego siebie - ma parę wyjść: a) wystąpić b) zostać i tkwić w zakłamaniu, a po cichu używać życia robiąc np. biznesy, czy politykę jak ks. Jankowski. c) uciec w chorobę psychiczną, tudzież fasadową osobowość
>Jak dla mnie to taki wielce naiwny idealizm i wyglądający raczej na "ja wiem lepiej" niż cokolwiek innego.
Zaręczam Ci, tam nie ma "ja wiem lepiej". Tam jest raczej "za sprawą mojej pozycji i fachu wiele widziałem i słyszałem, ale to nie ja wiem lepiej, tylko Bóg, od krórego dostalem namaszczenie i od którego kapłanów, sług oraz świętych ksiąg uczę się jak żyć"
"Bóg wie ode mnie lepiej, ja jestem tylko jego sługą" - w tym cały wic.
> Są pewnie księża faktycznie pomagający innym, ale do tego nie potrzeba być księdzem.
Najśmieszniesze jest to, że oni myślą, iż są samotni na tym polu. Żaden psychoterapeuta, działacz socjalny nie pomoże duchowi człowieka i umarł w butach. Kiedyś powiedziałem księdzu, że jest inaczej, wymieniłem, zacząłem nieco obnażać te egzaltowane "potrzeby ducha" penitentów - przestał ze mną rozmawiać. Tak to niestety jest. Bardzo hermetyczny jest ten cały świat, a jak ktoś już angażuje swoją energię w uzasadnianie swojego status quo jako ksiądz, racjonalizuje, czy działa na emocjach - nic nie można zrobić.
> Nie zagubionych a żądnych władzy ludzi widzę, chcących żeby świat żył zgodnie z ich moralnością.
Cała sprawa zasadza się na wspólnotowości życia, którą Kościół wypromował do rangi sakramentu świętego. Wypadnięcie z niej grozi śmiercią duchową, ksieża masowo grożą tym na kazaniach w taki, czy inny sposób.
Odejscie z Kościoła również w ten sposób przezywają. Jako osobisty cios. A przyłączenie kogoś, jak tchnienie życia. Sam czlowiek, to co chce dla siebie, jego plany etc. jest w tym najmniej ważny. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Zaręczam Ci, tam nie ma "ja wiem lepiej". >Tam jest raczej "za sprawą mojej pozycji i fachu wiele widziałem i słyszałem, ale to nie ja wiem lepiej, tylko Bóg, od krórego dostalem namaszczenie i od którego kapłanów, sług oraz świętych ksiąg uczę się jak żyć" >"Bóg wie ode mnie lepiej, ja jestem tylko jego sługą" - w tym cały wic. Czyli na jedno wychodzi, bo to księża jakoby wiedzą czego chce ich wymyślony bożek. Mówi taki bóg tak chce, ale czy nie ma na myśli ja tak chcę? Pozycja wyroczni to całkiem dobry sposób do narzucania swojej woli innym. >Najśmieszniesze jest to, że oni myślą, iż są samotni na tym polu. >Żaden psychoterapeuta, działacz socjalny nie pomoże duchowi człowieka i umarł w butach. Być może to instynktowna próba obrony własnego monopolu? Wymyśli sobie taki dusze, powie, że wie co dla niej dobre a innym wara. >Kiedyś powiedziałem księdzu, że jest inaczej, wymieniłem, zacząłem nieco obnażać te egzaltowane "potrzeby ducha" penitentów - przestał ze mną rozmawiać. Nic dziwnego. Co niby miał na to odpowiedzieć? Przecież nie powie, że to wszystko ściema. >Cała sprawa zasadza się na wspólnotowości życia, którą Kościół wypromował do rangi sakramentu świętego. >Wypadnięcie z niej grozi śmiercią duchową, ksieża masowo grożą tym na kazaniach w taki, czy inny sposób. >Odejscie z Kościoła również w ten sposób przezywają. Jako osobisty cios. >A przyłączenie kogoś, jak tchnienie życia. >Sam czlowiek, to co chce dla siebie, jego plany etc. jest w tym najmniej ważny. To ze strony kościoła więcej niż sprytna zagrywka - zaspokajanie potrzeb wytworzonych przez indoktrynację. >Pozdrawiam Wzajemnie.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
 | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Szoda, że za wypowiedzi nie można dawać więcej, niż jeden plusik 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
17 na 17 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Pozwolić im na> więcej w Polsce to i u nas będą zaczynać robić islamski rozpierdziel :-/ link:> myslglobal(*)-utrzymac-irak-jako-jedno.html> Pozwolić "im"? Kolego szanowny, nie wiem jakie używki stosujesz, że widzisz zagrożenie islamizacją przestrzeni publicznej. Katolicyzm na to nie pozwoli! Islam, jest niezauważalną cząsteczką w geografii religijnej Polski. O wiele większym jest prawosławie, ewangeliści i różne szczepy wierzących nota bene w tego samego boga. Nie widzisz natomiast postępującej nawały religią katolicką. Szkoda. Ona już rządzi (co to jest Wspólna Konferencja Episkopatu i Rządu? Czy rząd uzgadnia lub konsultuje swoje posunięcia z episkopatem? Czy episkopat dyktuje lub akceptuje z mocy arbitralnej posunięcia świeckiego rządu? Jakie miejsce episkopatu jest decyzjach rządowych? Nie rozumiem utworzenia łamiącego Konstytucję tworu tzw. Komisji Majątkowej, od decyzji której nie było odwołań, choćby nie wiem jak niesprawiedliwych, łamiących prawo polskie). Wyjaśnij, bo ja istnienia tych tworów nie rozumiem. No chyba, że słaby rząd "pozwala"-jak to nazwałeś- na to. Pozdrawiam.
Ich bin besser als mein Ruf
|
|
12 na 12 | Anna Salman (16360 punktów) | > I to jest właśnie jest gdy państwa nie są laickie jak np. jest to z islamem w Iraku. Mieli własne państwo to ...Amerykanie im je rozpierdzielili. > ... Pozwolić im na więcej w Polsce to ...jak ruszy ta nawała - wg szacunków od 15 do 30 tys. (0,04 - 0,1%) to się nie pozbieramy. Zwłaszcza, ze ci polscy muzułmanie (Tatarzy) to piją alkohol  , jedzą wieprzowinę  , a w dodatku ich kobiety w większości nie zasłaniają włosów. Jak my się uporamy z taką rozpustą w naszym przyzwoitym, praworządnym, katolickim kraju?
|
|
 | 1 na 1 | Katsura (83 punktów) | Te 30 tysięcy muzułmanów, jeżeli uznamy, że są jakimś zagrożeniem (co jest bajką nad bajkami, przeważająca większość z nich to obywatele tacy jaki inni), to sami ateusze by czapkami nakryli. Gdzie tu mowa o islamskiej 'inwazji'?
|
|
|  | 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Gdzie tu mowa o islamskiej 'inwazji'? W chorej wyobraźni oszołomów wyobrażających sobie Polskę jako antemurale christianitatis a siebie jako prawych rycerzy Jezusowych, w czym coś może jest bo łby zakute mają.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
 | | Vytautas (4394 punktów) | > polscy muzułmanie (Tatarzy) to piją alkohol , jedzą wieprzowinę , a w dodatku ich kobiety Jednak pamiętają, czego im islam zabrania. Zdarzyło mi się kiedyś biesiadować z pewnym polskim muzułmaninem. po kilku kielonkach zagryzanych wieprzową kiełbasą, zacząłem powątpiewać w jego pobożność, a on zbijał moje argumenty tym, że przecież Mahomet zabronił pić wina, o wódce nie wspominał; kiedy w sklepie poprosił o kiełbasę, to nikt mu nie mówił, że ona jest z wieprzowiny. Pewnego obyczaju przestrzegają skrupulatnie -- oto ich kobiety starannie golą krocza. Nie wiem, czy to muzułmański nakaz religijny, czy ludowy obyczaj tatarski.
|
|
|  | | Anna Salman (16360 punktów) | > Pewnego obyczaju przestrzegają skrupulatnie ...Aż tak bardzo nie interesowałam się ich obyczajami,  ale ten nie ma podłoża religijnego.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > po kilku kielonkach zagryzanych wieprzową kiełbasą, zacząłem> powątpiewać w jego pobożność, a on zbijał moje argumenty tym,> że przecież Mahomet zabronił pić wina, o wódce nie wspominał; kiedy> w sklepie poprosił o kiełbasę, to nikt mu nie mówił, że ona jest z wieprzowiny.Jeśli piliście tą wódeczkę w pomieszczeniu, to zapomniał dodać, że jego wszechmocny Allach niestety niedowidzi, nie jest w stanie przeniknąć nawet przez cienki materiał zasłon (w Arabi Saudyskiej zasłania się okna restauracji materiałem, żeby goście mogli spokojnie konsumować to i owo). > Pewnego obyczaju przestrzegają skrupulatnie -- oto ich kobiety> starannie golą krocza. Nie wiem, czy to muzułmański nakaz religijny,> czy ludowy obyczaj tatarski.Hm. U nas też powoli się ten muzułmański, czy tatarski obyczaj szerzy: www.youtube.com/watch?v=B6Gw0IbcBQspozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
4 na 4 |
 | 3 na 3 | kogut59 (3090 punktów) | > >I to jest właśnie jest gdy państwa nie są laickie jak np. jest to z islamem w Iraku.> A tymczasem z laickiej Francji dochodzi interesujący sygnał - rozwija się tam ruch ateistyczny w środowisku muzułmańskim - www.charliehebdo.fr/news/athees-musulmans-909.html (niestety w języku francuskim).W Niemczech wierzący i praktykujący muzułmanie oczywiście egzystują. W większości są to jednak tzw. papierowi muzułmanie  podobnie jak większość papierowych katolików jest w Polsce.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | > b>papierowi muzułmanie podobnie jak większość papierowych katolików jest w Polsce.> Papierowi muzułmanie, to w terminologii PRL tzw "cisi gęgacze", natomiast otwarci ateiści to ruch odrzucający bezwolne poddaństwo hierarchii religijnej i reklamujący prawo do wolnomyślicielstwa. Czyli to pewien postęp w stosunku do cichego przyzwolenia by to religia narzucała styl i formy życia.
|
|
2 na 2 | Piękny Lolo (2082 punktów) | > I to jest właśnie jest gdy państwa nie są laickie jak np. jest to z islamem w Iraku. Mieli własne> państwo to zachciało im się wojny aby stworzyć nowe, oparte na zasadach koranu. Pozwolić im na> więcej w Polsce to i u nas będą zaczynać robić islamski rozpierdziel :-/ link:> myslglobal(*)-utrzymac-irak-jako-jedno.htmlPleciesz waść farmazony. Iraku nie rozwalili Irakijczycy, tylko Amerykanie. Zanim wojska USA tam weszły, kraj za Saddama Husajna był dobrze zarządzany, a społeczeństwo socjalizowane. Polsce zalew muzułmanów nie grozi. I nie dlatego, że tu atrakcyjnego socjalu nie ma. Ściąganie elementu obcego kulturowo i poprawność polityczna ma służyć atomizacji społeczeństwa obywatelskiego, a takiego w Polsce nie ma. Jest w państwach Europy Zachodniej. A tam jest wciąż świadomość, między innymi tego, że faszyzm nie jest sposobem rozwiązaniem problemu. A kapitał dąży do tego, by ludzie sami założyli sobie kagańce i zapragnęli faszyzmu. I na własne życzenie ograniczyli swobody obywatelskie i zrobili z siebie niewolników.
|
|
 | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
|  | 1 na 1 | Piękny Lolo (2082 punktów) | >>Błagam, nie rozśmieszaj mnie
>Byś się wstydziła.
Paradna jesteś. O mym rzekomym siebie ośmieszaniu i bezwstydzie piszesz nie rejestrując nawet, że ty sama się kompromitujesz totalnie. Bo dajesz się łapać na propagandę jak dziecię w przedszkolu. Poczytaj, kobieto, coś innego od przedruków amerykańskiej propagandy. I daruj sobie próby mnie epatowania tego typu artykułami, które w linkach. Bo te są dobre dla ciebie plusujących. Saddam Husajn zażądał zapłaty za ropę w euro. Najpierw się kreuje medialną rzeczywistość, w której Saddam Husajn miał dysponować bronią atomową. Amerykanie niszczą kraj pod wątpliwymi pretekstami. Przy okazji: angielski profesor, który udowodnił, że Husajn nie dysponował ani bronią jądrową ani bakteriologiczną został zamordowany na ulicy i do dziś nie złapano zabójcy - nie wiedziałaś o tym, bo i skąd, z Wyborczej? Armia iracka rozbita. Marionetkowy rząd. Sąd nad Saddamem. Wyrok wydają wsadzeni na stołki przez Amerykanów. Saddam Husajn świetnie radził sobie z fanatykami religijnymi, twardą ręką trzymając za mordę wszystkich, sunnitów i szyitów, i dlatego za jego czasów w Iraku były zakłady pracy, przychodnie, szkoły, a obecnie Irak to scena zamachów bombowych, które już traktuje się jak coś normalnego. Ale dla Meretseger i ją plusujących wcale nie było dobrze, Saddam był be. Bo tak mówi amerykańska propaganda, której wierzą czytający ją z otwartą japą, bez odrobiny chociaż analizy!
P.S. Jak to możliwe, że ktoś z takimi klapami na oczach i z ograniczonym wachlarzem lektury i skojarzeń oraz bez podstawowej chociaż wiedzy o polityce był tu moderatorem??
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Saddam Husajn świetnie radził sobie z fanatykami religijnymi, twardą ręką trzymając za mordę wszystkich, Wszystkich
> dlatego za jego czasów w Iraku były zakłady pracy, przychodnie, szkoły, Nie dlatego. Dlatego, że dawał narodowi ochłapy z dochodów ze sprzedaży ropy w nadziei, że się nie zbuntują.
>Ale dla Meretseger i ją plusujących wcale nie było dobrze, Saddam był be. >Bo tak mówi amerykańska propaganda, której wierzą czytający ją z otwartą japą, bez odrobiny chociaż analizy! Przedstaw inne źródła dla tej analizy, ale wiarygodne.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Piękny Lolo (2082 punktów) | >dawał narodowi ochłapy
>Przedstaw inne źródła dla tej analizy, ale wiarygodne.
pogrubienie w cytacie moje
A kto będzie ustalać kryteria wiarygodności? Ty? Skoro dla ciebie praca, edukacja i opieka zdrowotna, ogólnie cywilizowanie i socjalizacja, jakie mieli Irakijczycy za Saddama to ochłapy, to tak twoje kryteria wiarygodności będą dla mnie nie do przyjęcia jak i absolutnie nie widzę ewentualnej możliwości znalezienia wspólnego mianownika dla moich i twoich kryteriów wiarygodności. A i chęci do kontynuacji tej rozmowy i jakiejkolwiek też nie.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Przedstaw inne źródła dla tej analizy, ale wiarygodne. > pogrubienie w cytacie mojeA kto będzie ustalać kryteria wiarygodności? >Ty?
No przecież, że nie Duch Święty. Tak, on. Szaley choć człowiek wierzący, nie jest zaślepiony. Boisz się podać źródła, a przecież każdy racjonalista przeważnie porównuje jedne informacje z drugimi, waży, sprawdza stopień spójności, poziom ogólników czy stopień nasączenia ocenami moralnymi i emocjami, które dobrze o tych źródłach nie świadczą. Oraz dalsze opracowania. Nie ma się co bać Szaleya, facet nie gryzie. Nikt Ci tu na wiarę swojego światopoglądu jak na tacy nie poda.
Saddam cacy, Busch be - ciekawe, czy coś Ci mówią słowa Halabdża, Kurdowie i 1988r.
Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Zanim wojska USA tam weszły, kraj za Saddama Husajna był dobrze zarządzany, a społeczeństwo socjalizowane.
Polska też jest i była dobrze zarządzana. Ta emigracja i podsłuchy to dla dobra ludzi.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|