 |
Przegląd wątków w dziale Religie
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 13-12-2006 | MACIEJK2 | Nowy |
dopiero co obejrzalem po raz drugi film kody i jestem ciekaw ile jest w nim prawdy a ile falszu moze jest tu ktos kto potrafi mi to racjonalnie wytlumaczyc?
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 26 (przedawniony) | | 13-12-2006 | Sojka | Znać(=?)Wiedzieć! |
Witam. Co Wy Nato? Widze że debata zażarta.Fobie szaleją a strach rośnie w obie strony  Jedni boją się Boga,a drudzy wierzących w niego  Bunt to domena młodości! Przekora dla samej przekory,to domena kapryśnych panienek. Jeśli mocno szukamy i dociekamy przyczyny prapoczątku, to zawsze kiedyś dojdziemy do (jak ja to nazywam ) kamienia milowego poznania,czyli"Wiem że nic niewiem". Dopiero od tego punktu zaczyna się istna frajda szukania. Logika nie stoi na przeszkodzie w twierdzeniu iż istnieją byty niewidzialne!? Oczywiście zależy to od tego,jak przeprowadzamy "rachunek prawdopodobieństwa"  Bogowie z bibli i wszystkich ziemskich mitologi,(wszystkich to tylko uogólnienie) to bogowie tylko w oczach człowieka! Umieli więcej,wiedzieli więcej,i mieli lepsze zabawki  Samo to iż zostaliśmy stworzeni jak napisano- Na OBRAZ i PODOBIEŃSTWO -Boga! Co to jest obraz,nie trzeba nikomu tłumaczyć (chyba?) No ale niech  -to to co widzimy na zewnącz! A podobieństwo to to co jest w środku (dusza nie dusza,charakter,zachowanie) Więc jak można nazwać takie "COŚ" Bogiem? Na upartego można by przyjąć,że zabawa genami na obecnym poziomie- noo mogła by nas postawić już w widełkach tolerancji i zaszufladkowania jako Bogów  Głos nasz też może grzmieć z góry (przez megafon) będąc niewidzialnymi-będziemy równi bogom?! A mając dodatkowo "paralizator" w łapkach nooo niech by nawet sam Zeus się poważył:D:D:D A tak trochę poważniej to nawet Anunaki Bogowie Sumeru i Babilonu też wspominali o Bogu w.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 19 (przedawniony) | | 12-12-2006 | ateista | Historyczny Jezus |
Mówi się, że katolicy nie potrafią być obiektywni w kwestii dowodzenia tego, kim był Jezus z Nazaretu, dla nich zawsze będzie bogiem, patrzą oni na Jezusa przez pryzmat swojej wiary. Chciałbym się dowiedzieć o nim czegoś RACJONALNEGO, ale wydaje mi się, że ateiści też nie potrafią być obiektywni, bo najchętniej twierdziliby, że on nigdy nie istniał, tymczasem o jego istnieniu wiadomo na pewno. Kto więc potrafi napisać coś o tym człowieku, ale bez uprzedzeń, coś, co jest faktem, a nie kłamstwem mającym na celu zniekształcenie prawdy o nim.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 29 (przedawniony) | | 12-12-2006 | diogenes | Egzorcyzmy, spirytyzm, katolicyzm, Polska |
na lekcjach religii w szkołach średnich rozpowszechnia się film na temat egzorcyzmów; katecheci staraja się wmawiać uczniom, że egzorcyzmy, tj. rzekome przepędzanie złych duchów, które opętały człowieka, przy pomocy modlitw, znaków krzyża itp., są normalnym sposobem uzdrawiana ludzi. te skandaliczne praktyki maja miejsce w publicznych szkołach, obok sal, gdzie dzieciaki uczą się biologii, matematyki, fizyki...to skandal, to indoktrynacja gorsza niż za czasów komuny...kto za tym wszystkim stoi? co tu jest grane? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 62 (przedawniony) | | 12-12-2006 | krzychu | Czy Biblia to zbiór niedorzeczności? |
Na wstępie przyznam, że Biblii nigdy nie czytałem w całości. Tak więc można by powiedzieć, dlaczego wystawiam takie sądy nie znając tematu? No więc powiem. Wystarczyło kilka pierwszych stron tej księgi i już nasuwa mi się wiele pytań. Otóż przedewszystkim, zastanawia mnie dlaczego wielu ludzi traktuje Pismo św. jako źródło jedynej prawdy o naturze Ziemii i nas samych, skoro już na samym początku można trafić na opisy, które całkowicie przeczą naszej obecnej wiedzy na temat powstania człowieka (słynna, szczególnie ostatnio teoria Darwina), naszej planety, wszechświata. Możemy zatem przeczytać, że najpierw Bóg stworzył niebo i Ziemię, następnie florę (cytat:"niechaj ziemia wyda rośliny zielone"). Następnym zaś krokiem było stworzenie ciał niebieskich (cytat z Biblii: "Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe aby rządziło dniem i mniejsze, aby rządziło nocą" ) Chodzi tu zapewne o Słońce i Księżyc. Tak więc mam ochotę zapytać: jak to jest możliwe że najpierw powstała planeta Ziemiia, potem rośliny, a dopiero później Słońce. Przecież powszechnie wiadomo że Słońce powstało pierwsze, potem nasza planeta, a następnie rośliny, które do życia potrzebują energii słonecznej. Tak więc, albo ja jestem za głupi aby zrozumieć to co opisuje Biblia, albo to jest zbiór niedorzeczności. Może jednak tekst Biblii należy interpretować w jakiś inny sposób, nie wiem, ale może ktoś mi wyjaśni czy można doszukać się sensu i prawdy w tym świętym dziele? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 11-12-2006 | Mariusz | Mitraizm a chrześcijaństwo |
Co malowidła mitraistyczne robiły w podziemiach chrzescijanskiego kosciola w Satna Prisca? Czy chrzescijanska eucharystia,ostatnia wieczerza,nie zostaly przejete z mitraizmu? Jakie obrzedy,swieta zostaly przez chrzescijanstwo przejete z tej religii | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 10-12-2006 | Łukasz Mastalerek | Taka prawda |
"Po czynach ich - poznasz ich" Jezus Chrystus
Tyle zostało z Twojego postu. Niedokładny cytat. Dobrze, że z podaniem autora. Usunięta reszta to skopiowany skądyś tekst krążący po necie od blisko dwóch lat. Wątpię abyś był jego autorem. A plagiaty tępimy zdecydowanie.
placownik - moderator | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 68 (przedawniony) | | 09-12-2006 | mewa | Nowoczesny Bóg i Jezus w jeansach |
Czy to nie dziwne? Jesteśmy już całkiem oświeconymi ludźmi, mamy dość spore pojęcie o wszechświecie i prawie doskonałe o świecie. Lot na Księżyc czy lądowanie na Marsie nie stanowi dla nas dziś już problemu. Postęp cywilizacji jest obecnie większy niż kiedykolwiek. Cuda techniki są w zasięgu ręki. Telefony komórkowe - mówiące do nas, wyświetlające nam nasze położenie geograficzne, służące za telewizor, radio, dyktafon, kamerę. Telewizory - płaskie jak deska do krojenia, które możemy powiesić na ścianie, na suficie. Samochody - przypominające coraz bardziej mikroskopijne statki kosmiczne, super bezpieczne, potrafiące już nawet samodzielnie poruszać się bez udziału człowieka a za pomocą zdalnie sterowanego kierowcy - pilota. Jesteśmy ludźmi postępu, obyci, nowocześni, ale wciąż wyobrażamy sobie Boga tak jak ludzie pierwotni, w epoce kamienia, brązu, za życia Jezusa, w średniowieczu, pięćset lat temu, trzysta, sto. Ten obraz się nie zmienia i dziwne, że tylko on, bo wszystko inne się zmieniło, my się zmieniliśmy, nasz świat się zmienił. Przeżyliśmy już kilka zlodowaceń, kilka zderzeń z asteroidą, tysiące kataklizmów. Świat podzielił się na setki państw, grup etnicznych, języków i kultur. Świat podzielił się na dobrych i złych, mądrych i mądrzejszych, ale to jedno - obraz Boga - nie zmienił się. Dlaczego? Dlaczego w XXI wieku większość z nas wciąż wyobraża go sobie jako staruszka, siwiuteńkiego, w długiej szacie? Niektórzy widzą Go w myślach podpierającego się laską, przygarbionego,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 107 (przedawniony) | | 09-12-2006 | rauchut | Życie życiem, życiu nierówne----->WIELKI ZNAK ZAPYTANIA ??????????? |
Skąd jesteś? Kim jesteś? Dokąd zmierzasz? Nie wiesz ? Najwyższy czas odpowiedziec sobie na te pytania, nie koniecznie powołując się na filozoficzne przypuszczenie, które czasami są wręcz skrajnie różne, musimy uwierzyc, zaufac.... Musimy wypełnic te puste luki, bo inaczej ktoś nas wyręczy i nie ma gwarancji, że ta opcja się nam spodoba..... Jak odpowiemy sobie na pytanie skąd jesteśmy, to pozostałe 2 zagadnienia same się już ustosunkują   Dla każdego człowieka co innego może stanowic sens życia, ale trzeba pamiętac (choc czasami jest bardzo trudno) o Bożej miłości. To właśnie Ona sprawia, że nigdy nie jesteśmy sami,a my tak często w ogóle tego nie doceniamy  Każdy z nas ma inne życie, każdy z nas dokonuje własnych wyborów, każdy z nas powinien doceniac to co posiada i dziękowac za wszystko, ale ludzie (nie wszyscy) pragną tylko więcej, więcej i więcej... Czy życie to ciągła walka i chęc zdobycia szczytu? Nie powinno tak byc, ale to my, my-ludzie, decydujemy o tym jak jest, to my sobie urządzamy świat, w którym potem, czy chcemy czy nie musimy, życ. Zróbmy więc wszystko żeby było jak najlepiej, postępujmy wobec innych tak jak byśmy chcieli, żeby oni postępowali wobec nas Ciężko jest dostrzec dobro dnia dzisiejszego, skoro dookoła jest tyle zła, słabości, ale Bóg nie karze nam myślec i dołowac się tym co nam nie wyszło, On chce, żebyśmy żyli dalej i naprawiali swpje błędy..... Zdarza się tak,że czujemy,że nie ma obok nas nikogo, że jesteśmy sami, wtedy On jest przy nas ale.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 03-12-2006 | plumbum | Dominicantes 2006 |
Niedawno Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego badał dominicantes, czyli niedzielne praktyki religijne w poszczególnych diecezjach w Polsce. Nie znam wyników ogólnopolskich, dotarłem natomiast do wyników w łodzkiem: w niedzielę (20 listopada 2006) do kościołów archidiecezji łódzkiej uczęszczało 29,6 procent wiernych. Zwracam uwagę - wiernych, a nie mieszkańców diezecji.Czy ktos zna wyniki ogólnopolskie? Słyszałem tylko, iż łódzkie wypadło najgorzej w kraju, ponoć przoduje południe kraju. Ciekaw jestem, jak się maja takie wyniki do badań religijności Polaków. O ile sie nie mylę, wierzący chrześcijanie mają obowiązek modlić sie każdej niedzieli w kościele. Jeśli tak, to czy wyniki niedzielniej frekwencji w kościołach możnaby bezpośrednio przełozyć na odsetek Polaków katolików wierzących-praktykujących? Bo jeśli Kościół przyznaje się w danej diecezji do określonej liczby wiernych (czy dobrze podejrzewam, ze jest to po prostu liczba ochrzczonych?) a my znajac liczbe mieszkańców w daje diecezji możemy łatwo wyliczyc odsetek *praktykujących katolików* Co ciekawe na stronie: www.iskk.ecclesia.org.pl/badanie.htm jest wzmianka o Badaniu religijności Polaków z roku 1998. Wynika z tamtych badan, ze wowczas deklarowalo brak wiary badz obojetnosc do niej ponad 5 procent ankietowanych (proba 1171 osob pow 18 roku) Przyjmujac wariant -dosc optymistyczny dla Kosciola-iz tylko 5 procent dzis to niewierzacy (zakladajac ze wszyscy to wyznawcy KK) dawaloby to 28% wierzacych.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |