Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
24-09-2009Mariusz AgnosiewiczChcą się sądzić o przestrzeganie Kazania na Górze...
Takie cóś przyszło..

[cytat]Wolni chrześcijanie wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na Górze: Biskupi nie powinni nazywać się dłużej "chrześcijańskimi"!

W tych dniach doniośle rozbrzmiała akcja "Wolnych chrześcijan wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na Górze ". Teolog, lekarz, dwóch dziennikarzy oraz dwóch prawników, nazywając sprawę po imieniu, wystąpili do Kościoła katolickiego z pewnego rodzaju ogólnym rozrachunkiem, aby nie rościł on sobie więcej prawa do nazwy "chrześcijański". Biskupi katoliccy w Niemczech, a przede wszystkim Robert Zollitsch z Freiburga - przewodniczący niemieckiego Episkopatu - zostali wezwani do zaprzestania oficjalnego używania tego słowa ("Nazywajcie się "katolickimi", tego nikt nie kwestionuje!"), w przeciwnym razie zostanie wniesiona skarga do sądu. W uzasadnieniu czytamy: "Ponieważ Jezusa, Chrystusa mamy w sercu, gdyż jest naszym niebiańskim Przyjacielem i naszym boskim Bratem, Zbawicielem wszystkich ludzi i dusz, nie pozwolimy więcej na to, by imię Jego było bezustannie nadużywane przez Kościół oraz urzędową naukę kościelną do różnych celów ".

Sześciu oskarżających uzasadnia swoje wystąpienie w pięciostronicowym liście, dołączając do tego wyczerpującą dokumentację (w języku niemieckim: www.christus-oder-kirche.de) oraz wyjaśnia, dlaczego - z ich punktu widzenia - Kościół utracił prawo do nazywania się "chrześcijańskim".
Kościół znajduje się w łatwej do rozpoznania sprzeczności z nauką..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 124 (przedawniony)
18-09-2009makuśJeśli Bóg jest
hej,
Czytam książkę : Jeśli Bóg jest
Joachim Piecuch – Nicość jako kategoria filozoficzno-religijna
Powołując się na niemieckiego filozofa B.Welte : pisze tak :
Jeśli wszystko – zarówno dobro jak i zło , zarówno człowiek wolny , jak i poddany – zostaje w końcu , bez różnicy , wyrzucone na złomowisko nicości , by na zawsze tam pozostać , to czy rzeczywiście ma sens rozróżnienie między sprawiedliwością i niesprawiedliwością , między prawdą i kłamstwem , między wolnością i poddaństwem , skoro i tak wszystko kończy się tym samym , mianowicie niczym . W takim zaś razie wszystko jest też w zasadzie tym samym , mianowicie niczym . I niepodobna pojąć , dlaczego miałoby mieć sens angażowanie się po stronie prawdy i sprawiedliwości raczej niż po stronie kłamstwa i niesprawiedliwości . Nicość , rozumiana jako nicość czysto negatywna , niszczy projekt sensu i wszelki postulat sensowności .


Muszę powiedzieć , że jestem zaskoczony z jaką niezwykłą łatwością człowiek pozbawiany jest w takiej argumentacji swej suwerenności i autonomii .
Aby nie marudzić i nie ględzić zbyt wiele zasugeruje tylko jeden aspekt , który w moim rozumieniu całkowicie i bezkompromisowo rozprawia się z tego rodzaju rozumowaniem .
Wyobraźmy sobie sytuacje w której jesteśmy sami w jakimś pomieszczeniu , nikt nas nie kontroluje , nikt nas nie obserwuje , nikt od nas niczego nie wymaga , nie będzie żadnych kar ani nagród po opuszczeniu tego pomieszczenia .
W pomieszczeniu tym panuje straszny nieporządek..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 33 (przedawniony)
16-09-2009KoraszewskiMój i twój Bóg w Krakowie
Mój i twój Bóg w Krakowie - czytamy na stronie 6. w dzisiejszej (09/09/09) „Wyborczej”. Zdenerwowałem się, bo przecież ateistów kardynał Dziwisz do „polskiego Asyżu” nie zaprosił (zapewne ze względu na poważny stosunek do kabaretu) i nie tylko z tego powodu "mojego boga" w tłumie bogów na krakowskim rynku nie wypatrzyłem. Założenie redaktorów „GW” oczywiste, że przecie każdy ma jakiegoś swojego boga.
W Krakowie Bogowie przyjmowali modły z powagą, chociaż mam wrażenie, że mimo podniosłej atmosfery wyczuwało się lekką odrazę każdego z nich do tych, co to modlą się do bałwanów. Prawdziwy ekumenizm nakazywałby mdły krzyżowe: chrześcijanina do Allacha, muzułmanina do Jahwe, buddysty do Chrystusa i tak dalej w kółeczko. Nie taki to jednak ekumenizm. Tu zwycięstwem wydaje się być sam fakt tolerowania obok siebie odmieńców, co to prawdziwego boga w sercu nie mają.
Wycieczka Panów Bogów do Krakowa była interesująca (szkoda, że nie zajrzeli do Wieliczki), zaniepokoił mnie fakt że żadna z Matek Boskich nie przybyła na Planty. Może uda się to naprawić w przyszłym roku.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 85 (przedawniony)
10-09-2009Ojciec AteuszAteista w okopach
Tytułem wstępu: patron portalu Racjonalista.pl, Voltaire, mawiał podobno (żartem? półżartem?), żeby raczej nie uświadamiać służby w kwestii nieistnienia Boga, bo - pozbawieni straszaka - zaczną jeszcze wynosić srebra...

Ja oczywiście rozumiem, że to raczej nieładna postawa, no bo przeca trzeba ten kaganek oświaty, bo przeca Prawda przyjaciółką, itd. - no ale tak sobie myślę, do cholery, z punktu widzenia moich dobrze pojętych, egoistycznych interesów - może istotnie lepiej się nie narzucać ideologicznie, może oni rzeczywiście te srebra wyniosą?

No i kiedy tak sobie dumałem o własnym interesie, przyczepił się był do mnie dylemat etyczny.
Upraszczając, generalizując i jadąc beztrosko po stereotypach, rzecz wygląda jak na poniższym obrazku:

Oto z jednej strony kroczy sobie żołnierz tzw. "cywilizacji zachodniej". Intelektualista, humanista, ateista i racjonalista w każdym calu. Wyprasowany mundurek, okularki, ideały i szacunek dla życia. Od umownego wschodu nadchodzi zaś brodaty fanatyk, przynosząc jihad, szariat i inne wesołe historie. Wzrok dziki, suknia plugawa, trotylem obwieszony, hurysy już przebierają nogami. W pewnym momencie obaj panowie spotykają się i oczywiście biorą wzajemnie na cel.
Zagadka: który wystrzeli pierwszy?

A dylemat etyczny jest taki: czy wolałbym żeby (w sytuacji poważnego zagrożenia) mojego bezpieczeństwa strzegła wataha krwiożerczych berserkerów, gotowych na każde poświęcenie i śmierć mających w pogardzie - czy też może banda rozintelektualizowanych..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 36 (przedawniony)
08-09-2009mirkaKobieta nie może zostać kapłanem - jedynie matką kapłanów!

Kardynał Józef Glemp ną mszy świetej na Jasnej Górze:"Niektóre wspólnoty kościelne, oderwane od wspólnoty z Kościołem Piotra, wyznaczają osoby żeńskie do kierowania parafią - mówił Prymas Polski. - Owszem, niejedna pani może być dobrym administratorem, może przemawiać, ale nie może wejść w ten osobisty związek z Chrystusem-Ofiarą na Krzyżu, który dał swoje Ciało i swoją Krew" - podkreślił i dodał, że "kobieta daje ciało i krew, ale w innym porządku" tu wskazał na Matkę Bożą, od której Chrystus otrzymał ciało i krew, ale która nigdy nie była kapłanem. Dlatego kard. Glemp podkreślił, że choć kobieta może zostać matką kapłana, to nie może zostać prawdziwym kapłanem. Zachęcił jednocześnie kobiety, by nie rezygnowały z godności bycia matką kapłana.

Reszta do przeczytania tutaj eliza-dumo(*)/Baby-do-garow,2,ID388697369,n

Ciekawe co wy na to? Rola kobiet jako wylęgarki kapłanów.......
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 95 (przedawniony)
08-09-2009cymek_88Odpowiedź na komentarze...
... www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,6752

Zawiązał się nam mały offtop na temat "naukowości" Biblii na przykładzie opisu stworzenia świata.
Jeśli pozwolicie to dorzucę swoje trzy grosze.
Po pierwsze: Biblia to nie jest książka od fizyki czy geografii. Możecie się sprzeczać czy na temat tego czy autor natchniony wiedział jak funkcjonuje świat pod względem fizyki czy nie ale to nie ma sensu bo to nie jest celem tego tekstu.
Bereszit bara Elohim et hasamim weet ha arec... tak brzmią pierwsze słowa Bibli w oryginale... na początku stworzył Bóg niebo i ziemię...
Pamiętam komentarz prof. Chrostowskiego do tego tekstu: "to jest swoiste credo", i ma racje nie ma znaczenia czy autor tekstu znal prawa fizyki, chodziło o wyrażenie samego faktu istnienia oraz samego stwórcy, o wierę w Stworzyciela nieba i ziemi?
Mamy dziś teorię wielkiego wybuchu ale co było przed nim? Gwiazdy powstały przed drzewkami na ziemi ale pytanie skąd się wzięły gwiazdy? Prof. Sir Arnold Wolfendale kiedy mówił o początkach wszechświata mówił że niewykluczone iż za tym ułamkiem sekundy kiedy nastąpił wielki wybuch i rozpoczęło się rozszerzanie wszechświata mogła stać jakaś istota ponad czasowa, bo czas powstał podczas wielkiego wybuchu czyli raczej nie było go wcześniej.
Na koniec: istnieje w teologii biblijnej takie stwierdzenie jak: Boża pedagogia. Pismo Święte nie spadło z nieba, jego autorem jest Bóg oraz człowiek ponieważ to do niego są kierowane te słowa... autor natchniony opisał świat tak jak go..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 149 (przedawniony)
01-09-2009makuśDlaczego bóg chce abyśmy w niego wierzyli ?
hej,
Zdaję sobie sprawę , że ten aspekt jest właściwie permanentnie wałkowany ... ale jest wałkowany jakoś tak powierzchownie , tak , że pozostaje we mnie ostry niedosyt !
Osobiście nie jestem w stanie wyobrazić sobie doskonałej , idealnej a zarazem dobrej , moralnej istoty , której przede wszystkim zależy na tym aby ci którch stworzyła ... w nią wierzyli !!!
Przy czym ... z całych sił stara się aby jej istnienia nie można było udowodnić !
Z całych sił ... owa istota , której tak bardzo zależy na kontakcie z tymi których stworzyła --- ukrywa swoje istnienie !
Jednocześnie nie ustaje w prowokacjach stwarzając pozory i mnożąc wątpliwości !
Tak intelektualne jak i etyczne !
Można z całą odpowiedzialnością założyć , że istota owa stworzyła człowieka zdolnego do świadomego istnienia , analizy , krytyki , sceptycyzmu , logiki , empatii , współczucia , życzliwości ..., po to aby ten właśnie człowiek z tego wszystkiego zrezygnował na rzecz bezwarunkowej , ślepej i bezalternatywnej wiary ... !

Dlaczego bóg chce abyśmy jemu wierzyli ?
I właściwie co on nam chce powiedzieć ?
Czy rzeczywiście żądanie od ludzi odwzajemnienia swego uczucia może być czymś szlachetnym ?
Co on nam chce powiedzieć ????
To , że homoseksualizm jest złem ?
To , że złem jest krytyka Mojżesza za to , że dokonał ludobójstwa ?
To , że potop ( biblijny ) nie może być określony jako coś miłosiernego , litościwego , wartościowego ?
I gdyby jeszcze wiara w boga nie miała nic wspólnego z piekłem , potępieniem , mękami i cierpienie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
31-08-2009makuśKłamstwo totalitarne czyli religia
Jeśli Bóg jest …


Krzysztof Dorosz – O modlitwie

… Bóg pragnie nas całych , nie tylko duszy lecz i ciała , nie tylko w niedzielę , lecz o każdej porze .
… Nie prosić Boga o nic to , zdaniem Bartha ( ewangelicki teolog ) akt niewdzięczności . Gorzej , to akt arogancji , ponieważ powstrzymując się od prośby , dajemy Bogu do zrozumienia , że nie potrzebujemy wcale jego pomocy w naszym codziennym życiu , a tym bardziej w sytuacjach kryzysu lub bolesnej straty .
… By prawdziwie i całym sobą święcić jego imię , człowiek musi być świadomy transcendencji Boga , czyli jego absolutnego prymatu w ludzkim kosmosie ; by zaś mieć taką świadomość , trzeba stale o nim pamiętać …
… Bóg oczekuje i wymaga od nas , by nasze życie było całkowicie przeniknięte wzywaniem go .

Ks. Jan Sochoń - Za późno cię pokochałem

Gdyby to ode mnie zależało , nakazałbym wszystkim rodzicom ( pod karą klątwy kościelnej ! ) przymuszanie swoich pociech do przeczytania przede wszystkim Wyznań – duchowej biografii Augustyna .
Większość Europejczyków jest do jego książek bardzo przywiązana .


hej,
Według mnie te teksty są syntezą wiary w boga …
Wiara w boga osobowego , monoteizm tak właśnie wygląda .
To system totalitarny i całkowicie bezalternatywny , zamknięty … który w imię abstrakcyjnej miłości zdolny jest do rzeczywistej przemocy i gwałtu .

To system oparty na kłamstwie , na kłamstwie sączącym się z każdej szczeliny tej absurdalnej budowli .
W imię..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
27-08-2009bolek - liberalatheistDerren Brown - Seance (polskie napisy)

   Wielokrotnie już wspominany na forum Racjonalisty Derren Brown tym razem nabiera uczestników oraz widzów na swój własny 'seans spirytystyczny'.
   Sceptyk, ateista i 'psychologiczny iluzjonista' Brown pokazuje, jak łatwo można przekonać ludzi do wiary w duchy i możliwość porozumiewania się z nimi.
   W programie zastosowano oczywiście masę najróżniejszych sztuczek, jednak nie występują w nim aktorzy.

   Zapraszam na seans:

   Derren Brown - Seance (polskie napisy)

   --------------

   Ponadto:

   Derren Brown w wywiadzie dla Richarda Dawkinsa, w którym obnaża prawdę na temat technik stosowanych przez media na seansach spirytystycznych:

   Derren Brown i Richard Dawkins (polskie napisy)

   Przetłumaczyłem również odcinek specjalny telewizyjnego programu Derrena - Mesjasz, w którym można obserwować te oszukańcze techniki użyte w praktyce:

   Derren Brown - Messiah (polskie napisy)

   Ponadto w Księgarni Racjonalisty znajduje się książka Derrena - Sztuczki umysłu:

   Derren Brown - Sztuczki umysłu. Poznaj mechanizmy zachowań

   Życzę miłego i wzbogacającego seansu!

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)