 |
Chcą się sądzić o przestrzeganie Kazania na Górze... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-09-2009 17:03 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Chcą się sądzić o przestrzeganie Kazania na Górze... | Takie cóś przyszło.. Cytat:Wolni chrześcijanie wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na Górze: Biskupi nie powinni nazywać się dłużej "chrześcijańskimi"!W tych dniach doniośle rozbrzmiała akcja "Wolnych chrześcijan wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na Górze ". Teolog, lekarz, dwóch dziennikarzy oraz dwóch prawników, nazywając sprawę po imieniu, wystąpili do Kościoła katolickiego z pewnego rodzaju ogólnym rozrachunkiem, aby nie rościł on sobie więcej prawa do nazwy "chrześcijański". Biskupi katoliccy w Niemczech, a przede wszystkim Robert Zollitsch z Freiburga - przewodniczący niemieckiego Episkopatu - zostali wezwani do zaprzestania oficjalnego używania tego słowa ("Nazywajcie się "katolickimi", tego nikt nie kwestionuje!"), w przeciwnym razie zostanie wniesiona skarga do sądu. W uzasadnieniu czytamy: "Ponieważ Jezusa, Chrystusa mamy w sercu, gdyż jest naszym niebiańskim Przyjacielem i naszym boskim Bratem, Zbawicielem wszystkich ludzi i dusz, nie pozwolimy więcej na to, by imię Jego było bezustannie nadużywane przez Kościół oraz urzędową naukę kościelną do różnych celów ". Sześciu oskarżających uzasadnia swoje wystąpienie w pięciostronicowym liście, dołączając do tego wyczerpującą dokumentację (w języku niemieckim: www.christus-oder-kirche.de) oraz wyjaśnia, dlaczego - z ich punktu widzenia - Kościół utracił prawo do nazywania się "chrześcijańskim". Kościół znajduje się w łatwej do rozpoznania sprzeczności z nauką Jezusa z Nazaretu: gromadzi władzę i bogactwa (wtedy, gdy w narodzie miliony ludzi są bez pracy i cierpią z tego powodu niedostatek). Kościół, mimo ogromnego bogactwa "tuczy się" miliardowymi subwencjami państwowymi (łącznie z pensjami biskupów). Kościół usprawiedliwia wojny i przemoc, wywołuje w ludziach lęk rzekomym "wiecznym piekłem". Dalej czytamy - przymus do celibatu, przymus do chrztu niemowląt, wrogość do życia seksualnego i wrogość do kobiet, przestępstwa seksualne popełniane przez księży, "zdrada zwierząt" - lista kościelnych wykroczeń do dnia dzisiejszego jest długa i dlatego poniesienie konsekwencji tego "oszustwa w szyldzie" jest nieuniknione. "Dość tego! Nadszedł w końcu czas rehabilitacji imienia Jezusa, Chrystusa, największego Proroka wszechczasów, który na krzyżu stał się naszym Zbawicielem, który zmartwychwstał i powraca w Duchu, a przez Kościół nadal trzymany jest na krzyżu... Za wiele tego! Nie kwestionujemy Waszej wiary! Jednak wzywamy Was do zaniechania używania określenia "chrześcijański". Akcja ta nie jest pomyślana jedynie jako apel. Jeżeli biskupi do 20-go września nie zaprzestaną "wyłudzania duchowego spadku oraz fałszowania prawdy", to autorzy listu czują się zobowiązani do wystąpienia do niemieckich sądów w sprawie nadużywania imienia. Bliższe informacje w języku niemieckim: ed.ehcrik-redo-sutsirhc@ofni23.8.2009 r | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Moim zdaniem wszyscy chrześcijanie są siebie warci. Nieraz już miałem do czynienia z chrześcijanami, którzy z pasją odrzucali katolicyzm, a nawet ewangelie, jako zmyślone (oczywiście, że tak, ale nie w tym rzecz  ) Dochodzili do zadziwiającej refleksji, że czczą Jezusa, o którym nikt nie pisał. Ciekaw zawsze byłem w trakcie takich wynurzeń, skąd owego jegomościa sobie wzięli. Ale co jest moim zdaniem najgorsze we wszelkich instytucjonalnych i nieistytucjonalnych formach chrześcijaństwa (albo i postchrześcijaństwa). 1. Wiara w zaświaty. Czyli prawdziwe życie ograniczone w czasie poświęcone na rzecz wydumanych źródeł. 2. Misyjność. Czyli chęć szerzenia swoich idei z fanatyczną pewnością że są lepsze. Posuwanie się do zbawiania na siłę. Przykłady - historia Południowej Ameryki, inkwizycja, misje francuskie w XIX wieku, etc, 3. Brak zainteresowania i szacunku wobec prawdy. Niechęć do wnioskowania, jeśli stoi ono w opozycji z "jedyną prawdą". 4. Wrażenie przesadnej wyjątkowości, twierdzenie iż jest się jakim jest, że psychiką ani zachowaniami nie żądzą żadne ogólnonaturalne atawizmy. Wyraźne odcięcie się od świata przyrody, pomimo zamiłowania do wycieczek w góry (wyżej, czyli bliżej boga na chmurce - cóż za idiotyzm!). 5. Teatr świata, postrzeganie dobra i zła poprzez pojedyńcze akty, typu "nakarmiłem żebraka", "uratowałem komuś życie", niewidzenie procesów na większą skalę - "dobry naukowiec, polityk daje statystycznie jeden dzień więcej wszystkim ludziom na świecie". Itp. Dlatego nie ma dla mnie znaczenia, czy ktoś z chrześcijan ma coś przeciw mormonom, katolikom, świadkom Jehowy, czy kłócą się, czy się godzą. Istota ślepoty, która żądzi takimi ludźmi jest w zasadzie taka sama. Tak samo też marnują oni czas i pieniądze na rzeczy nieprzynoszące nikomu poza ich sektami pożytku. Nie uważam, że kościół katolicki jest szczególnie gorszy od luteran, czy agnostyków, którzy do ewangelii dorzucają na przykład reinkarnacje, albo jakieś celtyckie kręgi. Dopóki rządzi tymi ludźmi punkt nr.1 jest to to samo.
|
|
8 na 8 | liliac (147340 punktów) | Ostatnio z podobnymi tezami chyba Luter występował  I nawet narodowość się zgadza
|
|
|  | 1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | > >Ostatnio z podobnymi tezami chyba Luter występował I nawet narodowość się zgadza  > Tylko że tu już by swych tez nie przybił - nie ma nawet furtki!  > Tu pewnie też nie.   Kościół Katolicki, ogólnie nominalne chrześcijaństwo, nic wspólnego z Jezusem Chrystusem i jego naukami nie mają. Brutalnie i bezwzględnie występują przeciwko Kazaniu na górze. Ot taka sobie sekta. Wzór sekty. Poczytaj: [Załącznik]Pozdrawiam
|
|
3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > Takie cóś przyszło.. Cytat:Kościół znajduje się w łatwej do rozpoznania sprzeczności z nauką Jezusa z Nazaretu: gromadzi władzę i bogactwa (wtedy, gdy w narodzie miliony ludzi są bez pracy i cierpią z tego powodu niedostatek). Kościół, mimo ogromnego bogactwa "tuczy się" miliardowymi subwencjami państwowymi (łącznie z pensjami biskupów). Kościół usprawiedliwia wojny i przemoc, wywołuje w ludziach lęk rzekomym "wiecznym piekłem". Dalej czytamy - przymus do celibatu, przymus do chrztu niemowląt, wrogość do życia seksualnego i wrogość do kobiet, przestępstwa seksualne popełniane przez księży, "zdrada zwierząt" - lista kościelnych wykroczeń do dnia dzisiejszego jest długa i dlatego poniesienie konsekwencji tego "oszustwa w szyldzie" jest nieuniknione. Fajne. I wszystko prawda. Ale jak znam Kościół kat. to i na tym pozwie zarobi. Te chłopaki już tak mają. Na każdej mszy, w każdym najmniejszym kościółku klecha będzie pełnym oburzenia głosem wrzeszczał, że kościół, matka i ostoja nas wszystkich jest obrażana! A list, oczywiście po wycięciu pewnych fragmentów  będzie czytany w koło Macieju na każdej mszy. No to co zrobią baranki? Dadzą więcej na tacę, skoro Kościół w potrzebie jest.
|
|
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | KAZANIE na Górze to najsłynniejsze z kazań, jakie dotąd wygłoszono. Fragmenty zaczerpnięte z niego mają na ustach i w sercach setki milionów ludzi na całym świecie. Na takie pytania, jak poniżej, odpowiedzi są na tak: Czy z przemówienia, z jakim Jezus Chrystus wystąpił prawie 2000 lat temu, wypływa jakaś nauka dla współczesnych mieszkańców ziemi? Czy ludzie wciąż jeszcze dążą do szczęścia? Czy nadal potrzeba im sprawiedliwych zasad regulujących stosunki między nimi? Czy są dzisiaj osoby, które chciałyby poznać, czego Bóg wymaga w zakresie wielbienia zasługującego na uznanie u Niego? Okazuje się, wbrew oceny sytuacji ogólnej, iż poszukiwaczy wiarogodnych informacji na te tematy jest dziś więcej niż kiedykolwiek dotąd. Ponieważ Kazanie na Górze porusza właśnie te sprawy, jest ono w naszym XX wieku tak samo aktualne jak wtedy, gdy je wygłoszono. Każdy odniesie korzyść gdyby je przeanalizował. Pozdrawiam
|
|
| Rigoletto (3891 punktów) | > Takie cóś przyszło..> [cytat]Wolni chrześcijanie wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na> Górze: Biskupi nie powinni nazywać się dłużej "chrześcijańskimi"!W tych dniach doniośle rozbrzmiała akcja "Wolnych chrześcijan wszelkich kultur na całym świecie na> rzecz Chrystusa Kazania na Górze ". Teolog, lekarz, dwóch dziennikarzy oraz dwóch prawników,> nazywając sprawę po imieniu, wystąpili do Kościoła katolickiego z pewnego rodzaju ogólnym> rozrachunkiem, aby nie rościł on sobie więcej prawa do nazwy "chrześcijański". Biskupi katoliccy w> Niemczech, a przede wszystkim Robert Zollitsch z Freiburga - przewodniczący niemieckiego Episkopatu> - zostali wezwani do zaprzestania oficjalnego używania tego słowa ("Nazywajcie się "katolickimi",> tego nikt nie kwestionuje!"), w przeciwnym razie zostanie wniesiona skarga do sądu.Taki proces mógłby być bardzo interesujący. Ciekawe kto zostałby wezwany na świadka?  W uzasadnieniu > czytamy: "Ponieważ Jezusa, Chrystusa mamy w sercu, gdyż jest naszym niebiańskim Przyjacielem i> naszym boskim Bratem, Zbawicielem wszystkich ludzi i dusz, nie pozwolimy więcej na to, by imię Jego> było bezustannie nadużywane przez Kościół oraz urzędową naukę kościelną do różnych celów ".> Sześciu oskarżających uzasadnia swoje wystąpienie w pięciostronicowym liście, dołączając do tego> wyczerpującą dokumentację (w języku niemieckim: www.christus-oder-kirche.de) oraz wyjaśnia, dlaczego> - z ich punktu widzenia - Kościół utracił prawo do nazywania się "chrześcijańskim".> Kościół znajduje się w łatwej do rozpoznania sprzeczności z nauką Jezusa z Nazaretu: gromadzi> władzę i bogactwa (wtedy, gdy w narodzie miliony ludzi są bez pracy i cierpią z tego powodu> niedostatek). Kościół, mimo ogromnego bogactwa "tuczy się" miliardowymi subwencjami państwowymi> (łącznie z pensjami biskupów). Kościół usprawiedliwia wojny i przemoc, wywołuje w ludziach lęk> rzekomym "wiecznym piekłem". Dalej czytamy - przymus do celibatu, przymus do chrztu niemowląt,> wrogość do życia seksualnego i wrogość do kobiet, przestępstwa seksualne popełniane przez księży,> "zdrada zwierząt"Ta "zdrada zwierząt" mnie zaciekawiła, ciekawe o co chodzi? - lista kościelnych wykroczeń do dnia dzisiejszego jest długa i dlatego > poniesienie konsekwencji tego "oszustwa w szyldzie" jest nieuniknione.> "Dość tego! Nadszedł w końcu czas rehabilitacji imienia Jezusa, Chrystusa, największego Proroka> wszechczasów, który na krzyżu stał się naszym Zbawicielem, który zmartwychwstał i powraca> w Duchu, a przez Kościół nadal trzymany jest na krzyżu... Za wiele tego! Nie kwestionujemy Waszej> wiary! Jednak wzywamy Was do zaniechania używania określenia "chrześcijański".> Akcja ta nie jest pomyślana jedynie jako apel. Jeżeli biskupi do 20-go września nie zaprzestaną> "wyłudzania duchowego spadku oraz fałszowania prawdy", to autorzy listu czują się zobowiązani do> wystąpienia do niemieckich sądów w sprawie nadużywania imienia.No to może być zabawnie.
|
|
 | | apud (4399 punktów) | zadziwiajace, ze RACJONALISCI takimi duperelkami sie zajmuja...
PS jak o czyms sie nie mowi to nie istnieje, jest to jedna z zasad reklamy czyli marketingu.
A za moich czasoe spiewano
"ze byle glosno byle glupio udzie to lubia ludzie to kupia..."
Wlazlam ci ja stara krowa na to forum przypadkiem, ale z grubsza ogladajac mozna by sobie pomyslec ze to jakas filia koscielnego public relation...
Moze nie mam racji, bede gmerala dalej.
Pozdrawiam wszystkich, nawiedzonych tez
|
|
|  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > zadziwiajace, ze RACJONALISCI takimi duperelkami sie zajmuja... Zmniejszenie literek na inne proporcje podziałać też może.  > Wlazlam ci ja stara krowa na to forum przypadkiem, ale z grubsza ogladajac mozna by sobie pomyslec... ... że starej krowie dość dwie słowie? > ... ze to jakas filia koscielnego public relation... Trafiłaś w samo pudło.  > Moze nie mam racji, bede gmerala dalej. Z funkcją "podgląd" też się gmera niczego - można zobaczyć co się nagmerało.  > Pozdrawiam wszystkich, nawiedzonych tez Pozdrówka.  Stary byk.
|
|
1 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | >Takie cóś przyszło.. > [cytat]Wolni chrześcijanie wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na >Górze: Biskupi nie powinni nazywać się dłużej "chrześcijańskimi"!W tych dniach doniośle rozbrzmiała akcja "Wolnych chrześcijan wszelkich kultur na całym świecie na >rzecz Chrystusa Kazania na Górze ". Teolog, lekarz, dwóch dziennikarzy oraz dwóch prawników, >nazywając sprawę po imieniu, wystąpili do Kościoła katolickiego z pewnego rodzaju ogólnym >rozrachunkiem, aby nie rościł on sobie więcej prawa do nazwy "chrześcijański". Biskupi katoliccy w >Niemczech, a przede wszystkim Robert Zollitsch z Freiburga - przewodniczący niemieckiego Episkopatu >- zostali wezwani do zaprzestania oficjalnego używania tego słowa ("Nazywajcie się "katolickimi", >tego nikt nie kwestionuje!"), w przeciwnym razie zostanie wniesiona skarga do sądu. A to, co dalej, można streścić tak: Katolicy nie są chrześcijanami, ponieważ ich postępowanie jest nieetyczne. A miało być? Słowo 'chrześcijanin' nie oznacza dobrego człowieka, lecz takiego, który Jezusa z Nazaretu uważa za boga, mianowicie za syna boga Jahwe, zwanego też Bogiem. Chrześcijanie twierdzą, że nie są żydami, mimo że czczą Jahwe. Dodanie do boku starego Jahwe nowego boga ma podobno stanowić o tym, że wyznają inną religię. Ja też uważam, że katolicy chrześcijanami nie są, ponieważ obok Jezusa czczą jeszcze następnego boga -- papieża. Uznając papieża za nieomylnego uznają go za istotę 'wyższą' niż człowiek, a więc za boga. Analogicznie jak dodanie do panteonu bóstw Jezusa obok Jahwe tworzy inną religię, chrześcijaństwo obok judaizmu, tak samo dodanie do tegoż panteonu papieża powoduje, że katolicy przestają być chrześcijanami. Są katolikami, a raczej papistami, bo katolicki to znaczy powszechny. A do etyki ma się to nijak.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|