Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
28-05-2009wieczorekDaniel Dennett
hej ,
Daniel Dennett :
Odczarowanie str.341
… "ludzie , którzy żywią niepodważalną wiarę w słuszność moralnych nauk swojej religii , stanowią problem : jeśli nie zastanowili się rzetelnie nad tym , czy ich pastor , ksiądz , rabin albo imam zasługuje na powierzenie mu takiej władzy nad ich życiem , to w istocie rzeczy sami zajmują niemoralne stanowisko .
jest to zapewne najbardziej szokujący rezultat moich dociekań ale nie wycofam się z niego , mimo że prawdopodobnie obrażam wielu ludzi , którzy uważają siebie za głęboko moralnych . Dość powszechnie zakłada się , że bezkrytyczne akceptowanie nauk moralnych własnej religii jest czymś oczywistym , ponieważ – mówiąc po prostu – nauki te są słowem boga ( interpretowanym zawsze przez specjalistów uznawanych za autorytety ) .
Otóż twierdzę , że jest wręcz przeciwnie : jeżeli ktoś utrzymuje , iż określone przekonanie moralne , nie podlega dyskusji – a nie może być przedmiotem debaty czy negocjacji , ponieważ jest to słowo boga , albo ponieważ tak mówi biblia , albo ponieważ „wierzą w to wszyscy muzułmanie ( hindusi , sikhowie … ) , a ja jestem muzułmaninem ( hindusem , sikhem … ) „ – to należy go uznać za osobę , której poglądów reszta z nas nie może traktować poważnie , bo ona sama wyklucza siebie z rozmowy na dany temat moralny , mimowolnie przyznając , że jej poglądy nie są rzetelnie przemyślane , nie zasługują więc na to , by ich wysłuchiwać" .

pozdrawiam
makuś


Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
25-05-2009artur.nKim jestem?
Chciałbym się dowiedzieć, do jakiej grupy (nie)wyznaniowej należę. Wierzę, że Bóg istnieje, jednak - w mojej opinii - jest jedynie siłą, która stworzyła świat, nie jest osobą. Nie przejmuje się problemami ludzi, nie dba o to, czy ktoś go czci, czy też nie.

Nie chcę początkować dyskusji na temat moich poglądów, chciałbym jedynie dowiedzieć się, jak moje przekonanie właściwie określić.

Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 25 (przedawniony)
25-05-2009avengerBóg jest miłością.
Mam pytane,mówią ,że Bóg jest miłością.Lecz ,czy miłość jest Bogiem?
Kto potrafi, odpowiedzieć na moje pytanie?Bo ja sam nie umiem, odszukać odpowiedzi. Liczę na pomoc ,drogich forumowiczów ,którzy głowy nie od parady mają.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 44 (przedawniony)
23-05-2009MociumPanIslam - realne zagrożenie!?
My jako racjonaliści co do jednego jesteśmy chyba zgodni: chcemy neutralnie światopoglądowo państwa, każdy może sobie wierzyć w co chce, tym samym stosując się do swoich nakazów, zakazów religijnych, innym słowem w swoich 4 ścianach "róbta co chceta"- czy aby na pewno to jest dobre rozwiązanie?
Moim zdaniem tą szeroko pojętą tolerancją najbardziej rozwinięte kraje Europy sobie szkodzą... idą na ugodę i respektują prawa, światopogląd imigrantów muzułmańskich przy czym wyznawcy islamu nie respektują praw świeckiego społeczeństwa w którym de facto są gościem, przykład: Holandia, Francja...
My jako Polacy/ateiści wyżywamy się na KK ponieważ w zasięgu wzroku mamy tylko nasze małe podwórko przy czym prawdziwego zagrożenia nie zauważamy bądź lekceważymy...
A tym czasem w Holandii dokonuję się takich absurdalnych zabiegów jak przywracanie błony dziewiczej u muzułmanek ponieważ boją się własnego męża, co więcej, ten strach jest uzasadniony bo występuje realne zagrożenie życia tych kobiet... tolerancja tolerancją, ale czemu w tak rozwiniętych krajach pozwala się na takie absurdy ?

Ekspansja Islamu w Europie następuje w zastraszającym tempie tak że za kilkadziesiąt lat Europejczycy będą mniejszością w Europie - kilka statystyk:

blogmida.p(*)y-beda-mniejszoscia-w-europie/

Oraz polecam ten filmik:
Fitna PL (polskie napisy) cz.1
www.youtube.com/watch?v=9Bz-3Tc4SGc

Fitna PL (polskie napisy) cz.2
www.youtube.com/watch?v=6jEp7ZXUky8..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
22-05-2009wieczorekCo to jest grzech ? Co to jest bóg osobowy ?
hej,
Chodzi mi tylko o religie biblijne a nie o wszystkie możliwe wierzenia !
Nawiasem mówiąc , rozmowa o bogu często schodzi na manowce ponieważ każdy poszczególny rozmówca ma swoje własne wyobrażenia na ten temat i właśnie te swoje wyobrażenia uznaje za jedynie obligatoryjne !
A ponieważ nie można jednocześnie rozmawiać o wszystkim co się ludziom wydaje ... nasze rozmowy o bogu rozmywają się we wszechogarniającym relatywizmie samych wierzących !

Biblijna definicja grzechu brzmi tak :
Grzechem jest "niewiara" w jedynego boga , wszechmogącego , wszechwiedzącego !
To jest grzechem podstawowym i głównym !
Cała reszta jest do uzgodnienia między wszystkimi wierzącymi ... !

O ile się nie mylę , wymóg czy nakaz wiary jest całkowicie sprzeczny z wolnością sumienia ...
Jak więc może być on podstawą w definiowaniu tego co jest a co nie jest grzechem ?
Może być podstawą tylko wtedy kiedy konsekwentnie uznamy , że człowiek stworzony przez boga nie posiada prawa do wolności sumienia !
Taki człowiek musi uznać , że jego jedyną wolnością jest działanie zgodnie z zamierzeniami i planem boga ( ciekawe jest to według jakich kategorii i norm to ustala ) i , że nie posiada żadnej autonomii i suwerenności osobowej !

Można wysnuć wniosek , że wiara w osobowego boga zakłada zniesienie istnienia osobowego człowieka ... !

Inny wątek :
Bóg osobowy to nic innego niż wyobrażenie o nadczłowieku !
O człowieku posiadającym przekraczające nasze wyobrażenia możliwości .
Wobec takiego nadczłowieka ... bezwarunkowe..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 48 (przedawniony)
22-05-2009JacekBóg jest Prawdą!!!!
Każde kłamstwo odsuwa nas od prawdy. Dlaczego ludzie kłamią?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
21-05-2009Angra MainyuMANIFEST | Analiza dialogu religii z ateizmem
MANIFEST WOJUJĄCEGO ATEISTY

Do wzburzonych i wojujących hord wierzących w bogów:

"Najplugawszą wydzieliną obsmarować winno się tego, kto z wykorzystywania bezbronnych czyni jedyny swój oręż o potędze świadczący." - Angra Mainyu, 2009

Tak samo, jak wystrojeni katoliccy notable wygadywać mogą, co im się żywnie podoba i wierutne bzdury pleść, tak ludzie spoza tego szamańskiego kręgu obowiązek wręcz mają ten ślinotok powstrzymywać, dementować i na oszczerstwa odpowiadać racjonalną, logiczną ofensywą!

Z punktu widzenia człowieka rozsądnego wszelkie rozmowy na temat "wierzeń" są bezsensowne i w przytłaczającej większości przypadków do *niczego* nie prowadzą. Niech każdy zachowa swoją wiarę dla siebie. Dlatego spory wierzących versus niewierzących są czcze i nie powinny mieć miejsca w sytuacji idealnej.

Idealnie jednak nie jest. Gdy czarna grupa jezusowców uprawia indoktrynację bezbronnych niemowląt i dzieci, mamy prawo do "bluźnierczej" kontry - odpowiedzi racjonalnej, naukowej i sceptycznej!

Prawo "chroniące uczucia religijne" lobbowanym przez katolickie hordy jest, bowiem chroni idiotyczne zabobony z palucha u nogi wyssane, a pokornie milczeć każe ludziom trzeźwo patrzącym na świat! Dlaczego światopogląd ateistyczny czy agnostyczny nie stanowi zbioru uczuć religijnych? Obrazą i plunięciem w twarz dla racjonalizmu, sceptycyzmu i nauki są twierdzenia nieweryfikowalne, niczym nie poparte, wypowiadane jako PRAWDA przez ludzi o niecnych intencjach! Prawo świeckie winno świeckim być..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 50 (przedawniony)
20-05-2009MaddyRozmyty deizm - religia dominująca?
Z góry przepraszam autora, ale nie pamiętam gdzie spotkałam się z tym określeniem - rozmyty deizm.
Bardzo mi się ono spodobało bo pasuje do opisu religijnych wierzeń wielu moich znajomych - oficjalnie katolików a także sporej części "nowoczesnych chrześcijan" którzy się przewijają na tym portalu.

Zauważyłam, że w dyskusji z przeciętnym polskim katolikiem (ślub kościelny, chrzest dzieci, komunia, pasterka i czasem w niedziele do kościoła), osobą która na ogół nie ma głębszych przemyśleń co do swojej religii i często Stary i Nowy Testament zna w wersji "Ilustrowana biblia dla dzieci", wyłazi z ludzi ów "rozmyty deizm".
Po krótkiej wymianie zdań, o ile w ogóle zostanie podjęta dyskusja, osoby takie zaczynają się bronić przed zarzucanym im wierzeniem w bajki argumentami w rodzaju: "Bóg osobowy to prymitywne wyobrażenie", "przeistoczenie to metafora, przecież nikt nie wierzy że zjadamy ciało i pijemy krew", "Bóg to wszystko co nas otacza" itp itd.

Drążąc temat dochodzimy do momentu, gdy nasz statystyczny Polak-katolik okazuje się wątpiącym panteistą (bóg to cała przyroda wokół nas, jest w szumie wiatru i w promieniach słońca, itp itd poezje) a właściwie mocno niezdecydowanym deistą - jedyne czego jest pewien, to że jakiś bóg w jakiejś formie istnieje, ale nie jest pewien żadnej z cech tego bóstwa. Żeby nie wyjść na "mohera" zaczyna odżegnywać się od wiary w kolejne dogmaty, boskie pochodzenie biblii, słuszność zawartych w nich przykazań (to ostatnie zwykle na skutek świeżo nabytej..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 40 (przedawniony)
18-05-2009BrzozowskiAteista jako smutna koza :D
Hehe, to jest dopiero dobra stronka. Najbardziej rozwaliło mnie przedstawinie ateisty jako smutnej kozy w szlaforku z kawą. I zdanie: "If you find an Atheist in your neighborhood, TELL A PARENT OR PASTOR RIGHT AWAY!!"

Choć lepsza jest chyba galeria z rysunkami dzieci

objectiveministries.org/kidz/

Jak bardzo trzeba mieć wyprany mózg, by pisać takie rzeczy? Ale proszę bez banałów w stylu "wszyscy teiści to tacy idioci".
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
17-05-2009Jankowski agnostykZnowu ten Jezus
"Nad brzegiem Jordan,tam,gdzie miał działać Jezus i jego apostołowie,przybył z Egiptu niejaki Teodas wraz z czterema setkami zwolenników.Utrzymywał że jest Jozuem,prorokiem i zbawicielem (Jozue to etymon imienia Jezus).Obiecywał pokonać okupantów.Mocą jego cudów wody i rzeki miały się rozstąpić i pochłonąć nieprzyjaciół. Niestety rzymscy żołnierze ucięli głowę temu naśladowcy Mojżesza,zanim zdołał dowieść swych hydraulicznych zdolności.(..)

"Pierwsza połowa pierwszego wieku odznaczała się istną profuzją proroków,mesjaszów,głosicieli dobrej nowiny.Jeden z tych jasnowidzów,przybył z Egiptu,wraz z czterema tysiącami fanatyków,opanował ogród Getsemani.Obiecywał że mocą swojego głosu zburzy mury Jerozolimy i poprowadzi buntowników na podbój miasta. Rzymskie milicje szybko wyprowadziły go z błędu"

Michel Onfray

Jezus Chrystus,tej postaci nie trzeba przedstawiać, jak się skończyły jego działania. Ukrzyżowaniem...

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)