Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ewolucja, Bóg, jak to w końcu jest ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
30-08-2005 12:24KubaEwolucja, Bóg, jak to w końcu jest ?
Przeczytałem ten artykuł: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1072 i dalej nic nie wiem. Jakie są w ogóle w świecie naukowców obecne tendencje ? Czy większość uważa, że brakuje ogniwa czy, ze niczego nie brakuje ?
Ja w ogóle nie rozumiem jak można wyjaśnić pochodzenie małpy, a nie można wyjaśnić pochodzenia człowieka....zna ktoś dobre lektury na ten temat ? bo kuzyn próbuje mi wcisnąć, że małpy powstały z bakterii, najpierw miały ok. 4cm aż do obecnych rozmiarów. Może ktoś rozwiac moje wątpliwości ?

Marcin Klapczyński (3149 punktów)
> bo kuzyn próbuje mi
>wcisnąć, że małpy powstały z bakterii, najpierw miały ok.
>4cm aż do obecnych rozmiarów. Może ktoś rozwiac moje
>wątpliwości ?

Czy ten post ma na celu rzeczywiście rozpoczęcie dyskusji, czy jest po prostu żałosną prowokacją?
krest
Widzisz, jeśli uważasz teorię ewolucji za prawdopodobną to traci na znaczeniu pogląd religijny, że jesteśmy najdoskonalszymi stworzeniami bożymi (na wzór boga, a to dopiero dowcip). Co więcej bóg posługujacy się metodą prób i błędów jakoś nie mieści się w głowie wiernych.
Czego brakuje by zweryfikować teorię? Czasu. Niestety cywilizacja trwa zbyt krótko, by kwestie zostały roztrzygnięte.
Co do braków teorii- ogólny zarys jest stały i nie wymaga posiadania szczególnego intelektu, by go zrozumieć.
Szacunek
agnus dei
...uwazaj, zeby ci kuzym czegos innego nie wcisnal... takiego z 16cm ... przecietnie...
a w kwestii zasadniczej... szukasz ( jak wielu ) brakujacego ogniwa pomiedzy homo sapiens a malpami? ...rozejrzyj sie wkolo - tyle tych ogniw wkolo chodzi: myslace toto jeszcze nie jest, a na malpe juz nie wyglada.... a moze spojrzyj w lusterko!
polecam wszystkim poszukiwaczom zaginionego ogniwa, graala i arki - do wyboru, do koloru...
Marcin Klapczyński (3149 punktów)
>a w kwestii zasadniczej... szukasz ( jak wielu ) brakujacego ogniwa pomiedzy homo sapiens a malpami? ...rozejrzyj sie wkolo - tyle tych ogniw wkolo chodzi: myslace toto jeszcze nie jest, a na malpe juz nie wyglada.... a moze spojrzyj w lusterko!

Hehe, myśle że raczej to skutek mieszania się H.sapiens z Neandertalczykami. Na skutek tego mezaliansu geny ostatniego powodują rozrośnięcie karku, zanik mózgu tudzież upodobanie do złotych łańcuszków i lśniących dresów.

A swoją drogą, jeśli Kuba to nie kiepski dowcipniś, to Darwinowi dawno kości się na proch powinny zetrzeć od przewracania w grobie. Jeśli w ten sposób uczą o teorii ewolucji w szkole, nic dziwnego że później mamy takie wywłoki.
TomaszT (172 punktów)
>Hehe, myśle że raczej to skutek mieszania się H.sapiens z Neandertalczykami. Na skutek tego mezaliansu geny ostatniego powodują rozrośnięcie karku, zanik mózgu tudzież upodobanie do złotych łańcuszków i lśniących dresów.
Proszę nie obrażać neandertalczyków! Neandertalczyk klasyczny miał większa pojemność czaszki niż średnia człowieka współczesnego (1700 cm3 do 1500cm3). Pewnie za dużo filozofował i go wybiliśmy
Marcin Klapczyński (3149 punktów)
>Proszę nie obrażać neandertalczyków! Neandertalczyk klasyczny miał większa pojemność czaszki niż średnia człowieka współczesnego (1700 cm3 do 1500cm3). Pewnie za dużo filozofował i go wybiliśmy

Ale proszę zauważyć, że słoń ma o wiele większą pojemność czaszki, a mimo to to on, a nie człowiek, występuje w cyrku
AstralStorm
>>Proszę nie obrażać neandertalczyków! Neandertalczyk klasyczny miał większa pojemność czaszki niż średnia człowieka współczesnego (1700 cm3 do 1500cm3). Pewnie za dużo filozofował i go wybiliśmy
>Ale proszę zauważyć, że słoń ma o wiele większą pojemność czaszki, a mimo to to on, a nie człowiek, występuje w cyrku

Liczy się pofałdowanie, fakt. A ta większa pojemność czaszki to mogła być ujemna cecha - utrudnia znacznie i tak niełatwy poród.
TomaszT (172 punktów)
>Hehe, myśle że raczej to skutek mieszania się H.sapiens z Neandertalczykami. Na skutek tego mezaliansu geny ostatniego powodują (...) zanik mózgu
>Ale proszę zauważyć, że słoń ma o wiele większą pojemność czaszki
No i słoń ma większy mózg
agnus dei
nie nie mysle, ze to na skutek mechanicznego mieszania sie gatunkow, hybrydyzacji... mam watpliwosci czy da sie pozenic wode z ogniem... ...mysle, ze ewolucja przebiega bardzo wolno... i niejednorodnie... i dlatego tak jak kiedys neandertalczyk zyl rownolegle z innymi odmianami czlowieka... tak dzis ludzie rozumni kultury obcuja rownolegle z ludzmi mniej rozumnymi religii - i tak samo jak kiedys walcza miedzy soba... dzis o przetrwanie rozumu ( bo ogien juz wywalczono kiedys w tysiacach lat zmagan - nawet film bylo tym jakis kiedys )... coz postep jest powolny... i sa regresy!
Marcin Klapczyński (3149 punktów)
>nie nie mysle, ze to na skutek mechanicznego mieszania sie gatunkow, hybrydyzacji... mam watpliwosci czy da sie pozenic wode z ogniem...

Żarty żartami, ale naprawdę istnieje podejrzenie że nasi, najwyraźniej mało wybredni, przodkowie dopuscili się mezaliansu z neandertalczykami. Pisałem o tym w nowinkach kilka miesięcy temu:
www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,4329

Pozdrawiam
agnus dei
>>nie nie mysle, ze to na skutek mechanicznego mieszania sie gatunkow, hybrydyzacji... mam watpliwosci czy da sie pozenic wode z ogniem...
>Żarty żartami, ale naprawdę istnieje podejrzenie że nasi, najwyraźniej mało wybredni, przodkowie dopuscili się mezaliansu z neandertalczykami. Pisałem o tym w nowinkach kilka miesięcy temu:
>www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,4329
>Pozdrawiam
sugerujesz zatem, ze ludzie rozumni czyli homo sapiens swe zwierzece cechy ( grzeszne ) zawdzieczaja temu mezaliansowi? czy tez tych genow bylibysmy lepsi? bardziej homo sapiens? watpie... po prostu - jesli to prawda o tm krzyzowaniu - to jedynie wyksztalcil sie zapewne jakis malo istotny konar w drzewie gatunku... i zapewne uschly - bo zdaje sie nigdzie indziej nie znaleziono podobnych krzyzowek. hybrydy sa bezplodne wszak najczesciej i nawet jesli powstaja to gina... a moze nawiazujesz do interpretacji starych mitow o ludziach dobrych i zlych czyli jak chca niektorzy o homo sapiens i neandertalczykach? mi ta interpretacja odpowiada... ma sens. a ze sie krzyzowali... zazartuje znowu: widzialem pare scen w ktorych panie krzyzowaly sie z psami i knurami... i wcale nie w przenosni... to czemu sie dziwic, ze moze dawaly np z braku innego towarzystwa jakiemus neandertalskiemu 'maczo'? mnie to nie dziwi...
Przemek K.
>Przeczytałem ten artykuł:
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,1072 i dalej nic nie
>wiem. Jakie są w ogóle w świecie naukowców obecne tendencje
>? Czy większość uważa, że brakuje ogniwa czy, ze niczego nie
>brakuje ?

Nie jestem naukowcem. Z tego co się orientuję ewolucja jako taka jest dobrze udokumentowana, choć są jeszcze "drobne problemy". Piszę to w cudzysłowie, bo oczywiście o drobności problemów można dyskutować. W każdym razie mogą one dotyczyć stworzenia życia jako takiego, a nie ewolucji człowieka.

Co do ogniw pośrednich -- to w znacznej mierze nieporozumienie. Ogniwa pośrednie ukazywały zwierzęta, których formy posiadały pewne cechy różnych grup (trochę z ptaka, trochę z gada, itd.) Nie należy oczekiwać, że uda się odnaleźć wszystkie ogniwa pośrednie, bo to oznaczałoby konieczność prześledzenia całej linii genealogicznej, z rodziców na potomstwo, także jeśli ewolucja zachodziła powoli.

>Ja w ogóle nie rozumiem jak można wyjaśnić pochodzenie
>małpy, a nie można wyjaśnić pochodzenia człowieka....zna
>ktoś dobre lektury na ten temat ? bo kuzyn próbuje mi
>wcisnąć, że małpy powstały z bakterii, najpierw miały ok.
>4cm aż do obecnych rozmiarów. Może ktoś rozwiac moje
>wątpliwości ?

Problem z człowiekiem dotyczy wyłącznie jedynie kwestii estetyczno-religijnych, nawet chyba z naciskiem na estetykę. Po prostu wielu nie podoba się, by człowiek był tak blisko związany ze zwierzętami, jak to wynika z teorii ewolucji.
Wilhelm
Hej
Nie ukrywam, ze zajmuje sie nauka i mam naukowe podejscie do otoczenia. Ale jako niebiolog moge Ci powiedziec jak sprawe widze.
1. Z definicji odrzucam role aktywna role boga w zdarzeniach i w procesach w otaczajacym nas swiecie.
2. Uwazam, ze kartezjanskie spojrzenie na swiat nie wyczerpuje w pelni opisu otaczajacego nas swiata.
3. Ucieczka w holizm nie daje zadnego wyjasnienia, poza stwierdzeniem faktu, ze nic nie daje sie dokladnie opisac, dlatego sklaniam sie do kompromisu miedzy tymi punktami widzenia - istnieje nieredukowalna klasa fenomenow, ktora jest efektem zlozonosci np: zycie. O ile podstawowa jednostka zycia jest komorka, o tyle pojedyncze podzespoly komorki nie sa zywe.
4.W przyrodzie jak wiesz jest caly szereg wzajemnych powiazan i sprzezen. Kiedys probowano w Chinach wytepic wroble, bo uwazano, ze wyjadaja one nasiona zboz. Jak wiemy przynioslo to kleske glodu: wiecej ziarna --> wiecej szczurow --> mniej ziarna --> mniej chleba --> glod. Dlatego przy zlozonych zaleznosciach obserwujemy cykle (drapieznik-ofiara), co z reszta potwierdzaja obserwacje. Te same fenomeny obserwujemy w chemii, a szczegolnosci w kinetyce chemicznej - oscylacje i cykle, a dodajmy, ze w koncu w komorce stezenia substratow, enzymow rowniez oscyluja.
5. Swiat biologii komplikuje genetyka: stwarzajac gamme cech i wlasnosci. Problemem i zrodlem nieporozumien jest celowosc ostatecznego efektu, a to dlatego, ze my ludzie widzimy efekt a nie proces. Jesli zestaw genow w populacji mozna porownac do piasku o roznych srednicach ziarna, to zdazenie losowe bedzie wyborem odpowiedniego sita o okreslonych rozmiarach oczek. Zdarzeniem losowym moze byc: kataklizm, orogeneza, zmiana klimatu itd. Po kilku takich zdarzeniach otrzymujemy rozne cechy-rozne cechy zwiazane z genami. Jesli srodowisko bedzie preferowac jakies cechy, to inne beda odrzucone. W efekcie otrzymujemy frakcje - czyli preferowane cechy. Czy jest to zatem dzialanie celowe? Jesli tak, to daloby sie przewidziec poobnie jak klimat za 50000 lat. Czy ktos to potrafi? Chyba jednak nie.
6. Sprecyzujmy: czlowiek nie pochodzi od malpy! Jedynie ma z nim wspolnego przodka!

Die Hauptsätze der Thermodynamik:
Die Energie der Welt ist konstant
Die Entropie der Welt strebt nach einem Maximum zu
Bei Nullpunkt S=0
Beim stationären Zustand die lokale Entropie stebt nach einem Minimum zu

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365