 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-09-2005 14:46 | Isabelle (126 punktów) | Wolność słowa a kościół | Zauważyłam że kościół nadal nie potrafi sobie poradzić z istniejącą na świecie wolnością słowa. To przykre i rpzerażające! Do napisania tego postu natchnął mnie artykuł we "Wproście". Była tam krótka notka o wciąż rosnącej popularności "Kodu Leonarda da Vinci" mimo sprzeciwów kościoła, oraz o tym, że zaczęły sie zdjęcia do filmu na podstawie książki. Oczywiście wybuchła burz - prostesty itp. Największą determinacją wykazała sie 60 - cio parto letnia siostra zakonna, która klęczała przed pomnikiem Lincolna (czy gdzieś tam) 12 godzin w proteście przeciwko produkcji filmu. LUdzie! to jest chore! Przecież jeżeli ktoś nie chce to nie pójdzie n aten film! Nikt nikogo nie zmusza! Więc o co chodzi?? Nie można nawet wyrazić w filmie własnego zndania - baaaa ukazać fikcje literacką, bo od razu kościół musi sie "rzucać"?? To jest po prostu przerażające.. :/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Witaj Izabelle  Co się czepiasz?  Popatrz tylko jaka reklama!!! KK ma jakieś "ale" - znaczy jest coś na rzeczy. Ludziska pobiegną do kina z samej ciekawości. Po przeczytaniu Kodu wiele osób troszkę bokiem patrzy na KK - całkiem nieźle  Co któryś pogrzebie w internecie szukając informacji o "Ostatniej wieczerzy", trafi na tutejsze www  Pozdrawiam
|
|
| Sir Valeq (379 punktów) | > kościół musi sie "rzucać"??Owa "wolność słowa" zezwala także właśnie im i wszystkim innym na "rzucanie się" z jakiegokolwiek powodu. Ten miecz ma dwa ostrza. Zakonnica klęczy pod pomnikiem, my piszemy sobie na naszym forum. Wolność słowa taka sama tu i tu, środki wyrazu inne. 
--------- "We cannot all be masters." - William Shakespeare artofcreation.strefa.pl
|
|
 | 1 na 1 | enfant (64444 punktów) | > >kościół musi sie "rzucać"??> Owa "wolność słowa" zezwala także właśnie im i wszystkim innym na "rzucanie się" z jakiegokolwiek powodu. Ten miecz ma dwa ostrza.> Zakonnica klęczy pod pomnikiem, my piszemy sobie na naszym forum. Wolność słowa taka sama tu i tu, środki wyrazu inne.  Niech się zakonnica onanizuje duchowo całe dnie i noce, ale atakowanie wolności słowa (ateisty), nie jest z niej korzystaniem. Niewiasta owa jest w ten sposób wrogiem wolności. Nie ma wolności do ograniczania wolności. To wcale nie jest obosieczna broń. dryń, dryń
|
|
|  | | Gaia | Zgadzam sie z Budzikiem. Wszystkie religie i sekty posiadaja wolnosc slowa, natomiast usiluja odebrac ja innym. Ale procesy w Polsce za obraze "uczuc religijnych" to jeszcze nic. Sprobujcie w niektorych krajach skrytykowac Koran !
|
|
| krystian | Sir Valeq ma racje Isabell, wolnosc slowa obowiazuje obie strony. Jedno co mnie przy tym temacie irytuje to fakt, ze bywaja wytaczane sprawy o "obraze uczyc religijnych", natomiast jakos nie spotkalem sie aby ateista zglosil sie do prokuratora z zarzutem, ze "obrazono mu uczucia", nazwijmy to malo zrecznie, "swiatopogladowe". zdazylem sie juz spotkac z pogladem ze ateizm jest wynikiem frustracji, patologii w rodzinie i braku "uczuc wyzszych". ciekawe, czy gdyby na szersza skale glosic poglad ze katolicyzm jest wynikiem bezrefleksyjnego (w mniejszym albo wiekszym stopniu) konformizmu czy wtedy by nam wytoczono sprawe?
|
|
 | | Isabelle (126 punktów) | Niestety zdaję sobie sprawe że ma racje, i że to nieco dziwne, gdyż jest to swoista próba zniszczenia wolności słowa z wykorzystaniem tej wolności. Eh - ten świat jest jednak zagmatwany  A co do obraz religijnych - to rzeczywiści nie nalezy się tym przejmować, bo często ludzie swojacy "po drugiej stronie barykady" są zaślepieni religią i fanatyzmem.
nastapiły ciemności, które tylko nauka mogła rozwiać...
|
|
|  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | >A co do obraz religijnych - to rzeczywiści nie nalezy się tym przejmować, bo często ludzie swojacy "po drugiej stronie barykady" są zaślepieni religią i fanatyzmem. Acha, czyli nie ma się co przejmować, że ludzie są skazywani na podstawie bezsensownych zapisów w prawie, nie ma się co przejmować, że w przepisach prawa istnieje furtka dająca możliwość oskarżenia każdego przez dowolnie zidiociałego dewota? "Rok nie wyrok" - czy tak?
Bagatelizując jak najbardziej rzeczywiste skutki istnienia chorych przepisów prawa wyrażasz swoją obojętność na los skazywanych przez kościelnopoddańcze sądy, wyrażasz także sporą naiwność, bo zapewne nie spodziewasz się, że ktoś kiedyś może i ciebie podać do sądu za np. napisanie tego czy owego na tym forum.
|
|
| |  | | makowski krystek (127 punktów) | Sytuacja rzeczywiscie bywa niesympatyczna z tymi fantykami(tym mianem okrelam nie tych ktorzy zarliwie wierza, tylko tych ktorzy zmuszaja innych do zycia wedlug regul swojej wiary). Wydaje mi sie, że m.in. po to wlasnie uczestniczymy w tym forum i zakladamy PSR- byc moze uda nam sie cos zmienic, zglosic jakis projekt ustawy (ale mam ambicje), ktory bedzie wymagal uszanowania pogladow ateistow czy tez pozwoli na godne zakonczenie swojego zycia, jesli bedzie taka wola danej osoby,bez katolickiego dyktatu (chodzi mi konkretnie o legalizacje eutanazji)
|
|
| | |  | | Sir Valeq (379 punktów) | > byc moze uda nam sie cos zmienic, zglosic jakis projekt ustawy (ale mam ambicje), ktory bedzie wymagal uszanowania pogladow ateistow czy tez pozwoli na godne zakonczenie swojego zycia, jesli bedzie taka wola danej osoby,bez katolickiego dyktatu (chodzi mi konkretnie o legalizacje eutanazji)... bo właśnie, mimo iż słowo jest "wolne", to jednak nieczęsto ukazuje odpowiednią siłę sprawczą. Słowo jest silną bronią, ale w tym przypadku nie wystarcza, potrzeba czegoś więcej (vide powyższy pomysł z ustawą).
--------- "We cannot all be masters." - William Shakespeare artofcreation.strefa.pl
|
|
| |  | | Isabelle (126 punktów) |
> Bagatelizując jak najbardziej rzeczywiste skutki istnienia chorych przepisów prawa wyrażasz swoją obojętność na los skazywanych przez kościelnopoddańcze sądy, wyrażasz także sporą naiwność, bo zapewne nie spodziewasz się, że ktoś kiedyś może i ciebie podać do sądu za np. napisanie tego czy owego na tym forum.Wybacz ale nie miałąm tego na myśli w takim stopsniu! Nie na szczeblu prawa tylko gadania ksiedza z ambony!! Nie chodziło mi o koscielnopoddańcze prawo - bo to juz o wiele bardziej trudna i skomplikowana sprawa zwłaszcza w krajach mocno religijnych i zdominowancyh przez kościół. Przykro mi ze tak dokąłdnie to zinterpretowałeś i tak ostro skrytykowałeś bo nie chciałam tego... 
nastapiły ciemności, które tylko nauka mogła rozwiać...
|
|
| | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Mam taką wadę, że odczytuję słowo pisane wprost, bez doszukiwania się "drugiego dna". Mam też taką zaletę, że cenię sobie jednoznaczne wyrażanie myśli.
|
|
| Roman (1901 punktów) | > Zauważyłam że kościół nadal nie potrafi sobie poradzić z> istniejącą na świecie wolnością słowa. To przykre i> rpzerażające! Do napisania tego postu natchnął mnie artykuł> we "Wproście". Była tam krótka notka o wciąż rosnącejOff topic do moderatorów: co to za potworek? Wg mnie przysłówki się nie odmieniają  . pozdro.
-- RG
|
|
 | | placownik | > >we "Wproście". Była tam krótka notka o wciąż rosnącej> Off topic do moderatorów: co to za potworek? Wg mnie przysłówki się nie odmieniają . Albo Ty pomyliłeś buźki chciałeś  a dałeś  , albo Isabelle powinna buźkę dodać i napisać : we "Wproście"  . Znowu ta opatrzność miesza? Pozdrawiam
_______________ Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Isabelle (126 punktów) | wiec we "Wproście" 
nastapiły ciemności, które tylko nauka mogła rozwiać...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|