>A gdybym powiedziała ci że go widziałam, uwierzyłabyś?Mysle że NIE, jak wiekszość niewierzących. Więc po co oczekujecie dowodów? Poza tym gdybym nawet Go widziała, to bym i tak nikomu o tym zdarzeniu nie mówiła(zwłaszcza ateistom)gdyż wiedziałabym, że nikt mi nie uwierzy. > To jest tak zwana filozofia chłopska .Dziwię się że zabierasz głos na forum nie posiadając nic do zakomunikowania. To dziecinada! Trzeba troszkę poczytać i pomyśleć nim się człowiek wypowie.Ja do większości "racjonalistów " mam stosunek ambiwalentny bo uważam że mając ugruntowany światopogląd nie trzeba go sobie ciągle udowadniac .Co czyni większość racjonalistów zabierających glos na forum Uociec
|