Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kamil Durczok broni Biedronia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-03-2013 19:38TyDraniu (6569 punktów)Kamil Durczok broni Biedronia
Ocena 5 na 5
W jednym z ostatnich "Faktów po faktach" red. Kamil Durczok w rozmowie z Andrzejem Olechowskim mówi tak:

KD: Nikt nie głosuje na kandydata na posła dlatego, że jest homoseksualistą. Ja dzisiaj sprawdzałem, i poseł Biedroń, otwarcie deklarujący swój homoseksualizm, w okręgu w Gdyni dostał 17 tysięcy głosów.
AO: No tak, ale to nie byli homoseksualiści.
KD: No właśnie! Co więcej, oni nie głosowali na niego dlatego, że Biedroń jest homoseksualistą, po prostu zaufali mu jako politykowi.


faktypofak(*)uje-w-eurowyborach,311116.html

Alternatywą, o której strach było obu panom nawet pomyśleć, było to, że w liczącym 930 000 wyborców okręgu może mieszkać 17 000 gejów i lesbijek.

Pytanie, czy poseł Biedroń zrealizował kredyt zaufania swoich hipotetycznych heteroseksualnych wyborców. I drugie: czy poseł powinien występować w programach rozrywkowych, czy raczej skupić się na poprawianiu prawa (a jeżeli już musi, to ograniczyć się do programów informacyjnych, wywiadów i polemik)?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Pytanie, czy poseł Biedroń zrealizował kredyt zaufania swoich hipotetycznych heteroseksualnych wyborców.
Gdyby nie słowo "hipotetycznych", to można by wziąć to pytanie na poważnie i zadać je heteroseksualnym wyborcom posła Biedronia.

>I drugie: czy poseł powinien występować w programach rozrywkowych
Koniecznie. Powinien też występować w popularnych serialach telewizyjnych oraz na łamach szmatławców gazetowych - aby trafić do jak najbardziej szerokiego grona potencjalnych wyborców.

>czy raczej skupić się na poprawianiu prawa
Tragedią jest, że wszyscy posłowie mogą stanowić prawo, więc lepiej odebrać im wszystkim tę możliwość.
meercat (934 punktów)
(zablokowany)

>Pytanie, czy poseł Biedroń zrealizował kredyt zaufania swoich hipotetycznych >heteroseksualnych
>wyborców.
Jak najbardziej. Jestem bardzo zadowolona, że na niego głosowałam. I, uwaga, głosowałam na niego dlatego, że jest homoseksualistą. Chciałam głosować na jakiegoś ekoterrorystę, ale tacy jeszcze nie kandydują, uznałam więc, że homoseksualista będzie najbardziej zbliżony.

>I drugie: czy poseł powinien występować?

Poseł lewicy zawsze i wszędzie. Prawica niech zniknie z eteru. Z powodu salonowej politycznej poprawności jest jej za dużo.
18-03-2013 20:05 
 Ocena 2 na 4
szarley (54907 punktów)
>Jak najbardziej. Jestem bardzo zadowolona, że na niego głosowałam. I, uwaga, głosowałam na niego dlatego, że jest homoseksualistą. Chciałam głosować na jakiegoś ekoterrorystę, ale tacy jeszcze nie kandydują, uznałam więc, że homoseksualista będzie najbardziej zbliżony.

Mnie tam jest wszystko jedno jaką kto ma orientację. u kandydata wolę oceniać jaką ma wizję państwa a nie jaką ma wizję seksu
meercat (934 punktów)
(zablokowany)

>Mnie tam jest wszystko jedno jaką kto ma orientację. u kandydata wolę oceniać >jaką ma wizję państwa a nie jaką ma wizję seksu

Nie powinnam odpowiadać, bo widzę bezinteresowne umniejszanie rozmówcy, ale skomentuję: fakt, że ktoś jest działaczem gejowskim ma dla mnie ogromne znaczenie. Mam pewność, że ze względu na swoje powiązania i doświadczenia będzie głosował w interesie mniejszości a to jest moja wizja państwa.
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Nie powinnam odpowiadać, bo widzę bezinteresowne umniejszanie rozmówcy, ale skomentuję: fakt, że ktoś jest działaczem gejowskim ma dla mnie ogromne znaczenie. Mam pewność, że ze względu na swoje powiązania i doświadczenia będzie głosował w interesie mniejszości a to jest moja wizja państwa.

Dla mnie fakt bycia działaczem gejowskim jest całkowicie bez znaczenia. Nic a nic mnie czyjaś orientacja nie obchodzi. U polityka zaś powinny się liczyć kompetencje i skuteczność. Lepiej też gdyby posłowie głosowali w nie w interesie mniejszości, a za lepszym rozwiązaniem. Zgodzisz się chyba, iż nie każda mniejszość jest dobra ?
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Trudno pod tym kątem prześwietlić kogoś kto pierwszy raz wchodzi do Sejmu...
Ale masz rację, bywają dziwne przypadki: ten PiSowiec na wózku inwalidzkim.
W moim świecie takie połączenie nie miałoby prawa istnieć.
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
> Trudno pod tym kątem prześwietlić kogoś kto pierwszy raz wchodzi do Sejmu...
W sumie racja, ale po pierwszej kadencji można się przekonać i zorientować czy dana osoba ma umiejętności potrzebne do pełnienia funkcji posła.
>Ale masz rację, bywają dziwne przypadki: ten PiSowiec na wózku inwalidzkim.
Zdaje się chodzi o Jana Filipa Libickiego. Choć on już od dosyć dawna w PIS nie jest. Obecnie znajduje się w PO.
>W moim świecie takie połączenie nie miałoby prawa istnieć.
Nie rozumiem. Jakie połączenie?
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
>Nie rozumiem. Jakie połączenie?

No, bycie członkiem dyskryminowanej mniejszości i prawicowa przynależność.
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>No, bycie członkiem dyskryminowanej mniejszości i prawicowa przynależność.
Co jest takiego złego w byciu prawicowcem? Nie oszołomem będącym bardziej na prawo od Ziobry czy Kaczyńskiego, ale zwykłym człowiekiem o prawicowych przekonaniach.
szarley (54907 punktów)
> Trudno pod tym kątem prześwietlić kogoś kto pierwszy raz wchodzi do Sejmu...
>Ale masz rację, bywają dziwne przypadki: ten PiSowiec na wózku inwalidzkim.
>W moim świecie takie połączenie nie miałoby prawa istnieć.

Tak trochę jaśniej?
18-03-2013 21:11 
 Ocena 3 na 3
szarley (54907 punktów)

>Nie powinnam odpowiadać, bo widzę bezinteresowne umniejszanie rozmówcy, ale skomentuję: fakt, że ktoś jest działaczem gejowskim ma dla mnie ogromne znaczenie. Mam pewność, że ze względu na swoje powiązania i doświadczenia będzie głosował w interesie mniejszości a to jest moja wizja państwa.

Nie umniejszam rozmówcy, jeśli mnie tak zrozumiałaś, to po prostu przepraszam.

Jestem heteroseksualny, ale gdybym miał w parlamencie głosować, to byłbym stanowczo za prawem homoseksualistów do zawierania małżeństw. Nie trzeba być działaczem gejowskim, żeby stanowić tolerancyjne dla mniejszości prawo
19-03-2013 08:22 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>Nie trzeba być działaczem gejowskim, żeby stanowić tolerancyjne dla mniejszości prawo
Ja bym to określiła inaczej - prawo równe dla wszystkich pełnoletnich obywateli, bez względu na pochodzenie społeczne, płeć, wykształcenie, stopień pełno- lub niepełnosprawności czy orientację seksualną albo jeszcze jakieś inne cechy.
19-03-2013 14:42 
 Ocena 1 na 1
szarley (54907 punktów)
>Ja bym to określiła inaczej - prawo równe dla wszystkich pełnoletnich obywateli, bez względu na pochodzenie społeczne, płeć, wykształcenie, stopień pełno- lub niepełnosprawności czy orientację seksualną albo jeszcze jakieś inne cechy.
>

Jak ja lubię te słowa "Zgadzam się"
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Dobrze, macie rację. Nie jest to dla mnie aż tak istotne.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365