Ziewnąłem, potem ziewnął mój pies, a potem olśniło mnie, że nigdy nie myślałem o „ziewającym” wielorybie czy delfinie. Rozumiem, że mają nozdrza, które znacznie różnią się od ust, więc czy w ogóle czułyby potrzebę ziewania? A jeśli nie, to czy odczuwałyby neurologiczną potrzebę ziewania? |