 |
Trudne pytanie dla ateistów. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-10-2008 18:54 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | Trudne pytanie dla ateistów.
4 na 4 |
Jak to możliwe, że walcząc z wyobrażeniem rycerza, Don Kichot dostał w łeb skrzydłem wiatraka? .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | lotrek (14275 punktów) | Don Kichot był błędnym rycerzem i dlatego też popełniał błędy. Gdyby był racjonalistyczną, swoje wyobrażenie przetestował by metodą sensoryczną, czyli mówiąc prościej organoleptyczną. Czasem jednak "zbieranie guzów" nie pomaga, bo i tak zostaję się przy swoich wyobrażeniach.
|
|
1 na 1 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >Jak to możliwe, że walcząc z wyobrażeniem rycerza, Don Kichot dostał w łeb skrzydłem >wiatraka? Myślę, że tak samo, jak możliwe jest pośliznąć się na skórce od banana biegnąc na tramwaj
|
|
 | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) | > pośliznąć się na skórce od banana biegnąc na tramwajW "temacie" tramwajowym, to olej słonecznikowy polecamy! (Bułhakow i ja)
|
|
| lotrek (14275 punktów) | A tak na poważnie Zbysławie, jest to zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością. Coś jak Twój Roman Karski z "Gier marcowych". Kończy się guzami na łbie, albo i gorzej...
|
|
| Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Czy jeszcze ktoś nie zrozumiał pytania? .
|
|
 | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Czy jeszcze ktoś nie zrozumiał pytania? Zaryzykuję, że nawet Ty go nie rozumiesz. .
|
|
|  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Zaryzykuję, że nawet Ty go nie rozumiesz. Nie wykluczone. Punkt widzenia autora zawsze jest tylko jednym z możliwych punktów, tych zaś, jak wiadomo, jest nieskończona ilość. .
|
|
| |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Punkt widzenia autora zawsze jest tylko jednym z możliwychPozostając mimo podpowiedzi bez widoków na własne rozwiązanie posłużę się punktem widzenia pożyczonym z innego wątku. Może się i tu nada? .
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Zaryzykuję, że nawet Ty go nie rozumiesz.
Jest takie rozumienie rozumienia, które upatruje w nim jakiegos niewzruszonego punktu widzenia, biblijnej opoki niemalże. Czegoś, do czego wraca się jak do domu, jak do dogmatu: nawet wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi. Odprawę takiej postawie dał już Sokrates: wiem, że nic nie wiem. Lub: rozumiem, że nie rozumiem. Byc może nie chodzi w ogóle o rozumienie. Rzucasz temat... Reszta jest po prostu jam-session...
|
|
| Sławek Dutkiewicz (1713 punktów) | > Jak to możliwe, że walcząc z wyobrażeniem rycerza, Don Kichot dostał w łeb skrzydłem wiatraka?Don Kichot nie dostał w... łeb! "A gdy kopia trafiła w skrzydło, wiatr je obrócił z taka furią, że połamało kopię i porwało za sobą konia razem z jeźdźcem, odrzucając go mocno poturbowanego na pole. Sanczo Pansa popędził mu na ratunek co sił w ośle, a zbliżywszy się spostrzegł, że Don Kichot nie może się ruszać. Tak ciężki był jego upadek wraz z Rosynantem." Rozdział VIII pt. "o wielkim powodzeniu, jakie miał dzielny Don Kichot w straszliwej i niesłychanej przygodzie z wiatrakami"Skrzydłem dostał koń Rosynant, a Don Kichot poturbował się głównie w wyniku upadku: "Niech się dzieje wola Boża! - westchnął Sanczo Pansa. Pomógł mu podnieść się i wsadził na półżywego Rosynanta." Gdyby dzisiaj Don Kichot atakował jakąś farmę wiatrową [u Cervantesa wiatraków było 30] to Sanczo Pansa nie miałby co zbierać. Końcówka skrzydła współczesnej elektrowni wiatrowej potrafi zasuwać z prędkością 200 km/h, długość dochodzi do 60 m, a jego masa idzie w tony. Pozdrawiam
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Końcówka skrzydła współczesnej elektrowni wiatrowej...
Tak nawiasem pytając, Sławku, co to jest, ta "końcówka" skrzydła? I gdzie znajduje się "średniówka", a gdzie "początkówka"? .
|
|
|  | 1 na 1 | Sławek Dutkiewicz (1713 punktów) | > >Końcówka skrzydła współczesnej elektrowni wiatrowej...> Tak nawiasem pytając, Sławku, co to jest, ta "końcówka" skrzydła? I gdzie znajduje się "średniówka", a gdzie "początkówka"?Którym "nawiasem" pytasz? Okrągłym ( ) , kwadratowym [ ] , czy klamrowym { } ? Ze względu na gabaryty skrzydła elektrowni wiatrowej nie jestem w stanie zmieścić się z odpowiedzią w nawiasie. Łamy portalu nie są aż tak szerokie. Możesz się o tym przekonać klikając w poniższy link: www.lmglasfiber.com/upload/lm_615.swf?lang=enZapewne znajdziesz tu odpowiedż na wszystkie nurtujące Cię pytania - od początku do końca! PS. Gdybyś miał jakiś problem z... wiatrem!pl.youtube.com/watch?v=dSuATu4Kgq4&feature=relatedZ najlepszymi życzeniami i jeszcze serdeczniejszymi pozdrowieniami... 
Nie moje wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | > Jak to możliwe, że walcząc z wyobrażeniem rycerza, Don Kichot dostał w łeb >skrzydłem wiatraka?
Mój znajomy miał mniej szczęścia: uważał się za Jezusa, ale udało mu się powiesić.
|
|
2 na 2 | LEGION. (3161 punktów) | Jak długo nie dostanę w łeb skrzydłem wiatraka - będę się trzymał wersji z rycerzem...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Jak to możliwe, że walcząc z wyobrażeniem rycerza, Don Kichot dostał w łeb skrzydłem >wiatraka.
Mam wrażenie, że to nie "trudne" pytanie, lecz "niewygodne" i nie dla ateistów, ale dla wierzących.
|
|
1 na 1 | Róża (601 punktów) | > Jak to możliwe, że walcząc z wyobrażeniem rycerza, Don Kichot dostał w łeb skrzydłem >wiatraka? Widocznie walka z wyobrażeniami kończy się kontuzją. Jeśli zbyt mocno wierzymy swoim zmysłom tracimy przez to wgląd na autentyczność rzeczywistości nas otaczającej. Rozum w konfrontacji z imaginacją doprowadza do pomieszania zmysłów i czynów absurdalnych. Z boku to wygląda na obłęd, podczas gdy przeżywający swoje wyobrażenie człowiek jest przekonany o prawdziwości swoich czynów. Czyli taka postawa z góry skazana jest na porażkę. Abstrahując od tego co pisałam wyżej: Przypomniał mi się pewien cytat odnośnie Don Kichota:"Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota"
A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.
|
|
J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Jego wyobraźnia pominęła Latającego Holendra, który jak wiadomo wiatraczne śmigła do napędu używa. Przelatywał właśnie
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|