Sądzę, że układ istnieje.
A oto argumenty uzasadniające. Argumenty nie są dowodami, ale okolicznościami dającymi racjonalne podstawy do przyjęcia założenia.:
1. Rzeczywistość PRL-u charakteryzowała się tym, że ludzie biorący udział w ówczesnych władzach mieli znacznie silniejszą pozycję materialną, informacyjną i prawną od milionów szarych obywateli w chwili transformacji.
2. Komuniści mieli też lepszy ogląd sytuacji pod koniec okresu PRL-u, niż opozycja, co dawało im możliwość przygotowania się do zmian w kierunku demokracji.
3. Komuniści posiadali wszechobecny aparat administracyjny, łącznie z rozbudowaną służbą bezpieczeństwa.
4. Komuniści mieli zaawansowany program inwigilacji szeregów opozycji, co dawało im duże możliwości wglądu w to co dzieje się w szeregach ludzi chcących całkowicie odsunąć ich od władzy
5. Komuniści mieli szerokie możliwości szantażowania, wymuszania lub kupowania współpracowników wśród członków opozycji.
6. Komuniści mieli szerokie możliwości wprowadzania własnych agentów w szeregi opozycji.
7. Opozycja solidarnościowa powstała w 1980 roku była bardzo szeroka, a co za tym idzie, była podzielona na różne koncepcje walki z komunistami.
8. Stan wojenny rozbił pierwszą Solidarność i doprowadził do zakrojonych na szeroką skalę działań infiltracji opozycji przez kaptowanie współpracowników i wprowadzanie nowych będących agentami, co jeszcze bardziej podzieliło ruch niepodległościowy.
9. Lata 80-te stanowiły długi okres czasu, który był dogodną okolicznością do rozpracowywania informacyjno-infiltracyjnego pozostałych po stanie wojennym i tworzących się nowych komórek opozycji.
10. W czasie transformacji komuniści dokonali uwłaszczenia nomenklatury czyli przejęcia znacznej części majątku narodowego.
11. Na obradach Okrągłego Stołu komuniści zdobyli zdecydowaną większość w sejmie kontraktowym.
12. Przyjęcie idei grubej kreski uwolniło komunistów od ścigania ich przez wymiar sprawiedliwości i dopuściło do współtworzenia nowej Polski na równych prawach z ludźmi, którzy ryzykowali wszystkim w walce o jej wyzwolenie.
13. Założenie nowej partii SdRP, która przejęła część majątku PZPR było bardzo znaczącą przewagą nad innymi - tworzonymi przez opozycję od podstaw - partiami demokratycznymi.
14. Bardzo duże jak na owe czasy pieniądze otrzymane w ramach pożyczki z Moskwy powiększyły już istniejącą przewagę między postkomunistami, a pozostałymi stronnictwami politycznymi.
15. W czasie transformacji komuniści za pomocą wciąż działających na ich rzecz służb specjalnych mieli możliwość wykorzystywania współpracowników i agentów w obozie solidarnościowym do nawiązania kontaktów z tą jej częścią, która była gotowa współpracować z nimi oraz skutecznego skłócania i niszczenia opozycji chcącej zupełnie odsunąć komunistów od życia publicznego.
16. W chwili, kiedy pierwszy wybrany w wolnych wyborach Sejm powołał pierwszy wolny rząd, który postanowił dokonać tego, czego dokonały już inne państwa Bloku Wschodniego, postkomuniści okazali się na tyle wpływowi, że rząd upadł dzięki ich głosom oraz głosom części partii solidarnościowych.
17. W 1993 roku postkomuniści wygrali wybory parlamentarne i od tamtej pory aż do minionego roku bez przerwy okupowali albo władzę ustawodawczą, albo urząd prezydenta albo obie te władze nie licząc wielu innych instytucji państwowych i spółek skarbu państwa, w których jeszcze trzymają się do dzisiaj.
18. Władza korumpuje, a władza absolutna korumpuje absolutnie - taka jest natura człowieka. Biorąc pod uwagę to, że komuniści dzisiaj aktywni w życiu publicznym brali aktywny udział we władzy przez całe lata 80-te, a nawet wcześniej, można mieć poważne podejrzenia, że zostali prze tę władzę skorumpowani do tego stopnia, by tezę o ich dobrowolnym i zupełnym oddaniu władzy (kiedy nie musieli jej oddawać, bo mieli bardzo szerokie możliwości zachowania znacznej jej części, która pozwoliłaby w sposób skrajnie nieuczciwy, ale i szalenie skuteczny odzyskać na drodze demokracji) i bezwzględnie uczciwemu podporządkowaniu się regułom demokracji (kiedy mieli możliwości je naginać w stopniu tak dużym, by wręcz przechylać szalę, kto przejmie władzę) uznać za skrajnie naiwną i nie uwzględniającą kompletnie doświadczenia jakie daje obserwacja ludzi biorących udział w polityce.
19. Biorąc pod uwagę postawę niektórych członków dawnej opozycji również można mieć sceptyczne uwagi. Na przykład Adam Michnik w ciągu krótkiego stosunkowo czasu transformacji w Polsce z postawy bardzo negatywnej przeszedł nagle do postawy bardzo pozytywnej, co jednocześnie wiązało się ze znacznym skokiem jego zamożności i wpływów w Polsce. W takich okolicznościach trudno w zgodzie z doświadczeniem życiowym podejrzewać, iż owa przemiana była podyktowana li-tylko szczerymi wewnętrznymi przemyśleniami. O wiele rozsądniejszym wyjaśnieniem jest przemiana za pomocą bodźca materialnego.
20. Wreszcie mamy do czynienia z bardzo licznymi i dziwnymi sytuacjami w III RP. Są to sytuacje słabo nagłaśniane, albo słabo wyjaśniane z różnych powodów, choć wśród nich na pewno nie można znaleźć niewielkiej wagi owych zdarzeń dla Państwa Polskiego. Chodzi mianowicie o częste sytuacje nadużyć prawa przez różne podmioty władzy, podmioty finansowe, medialne, polityczne. Wiele bardzo brzemiennych w koszty dla skarbu państwa afer finansowych, wiele przypadków nierównego traktowania obywateli przez instytucje państwowe, wiele niejasnych powiązań świata polityki, finansów, mediów, służb specjalnych i świata przestępczego.
Wszystkie te czynniki sprawiają, że wyjaśnienie chorób toczących Polskę za pomocą teorii układu jest przekonujące. Faktem jest, że:
-były liczne okoliczności, które sprawiły, że ów "układ" miał możliwość powstać.
-nie można podejrzewać ludzi, którzy mieli możliwość go stworzyć o niechęć do tego typu nieuczciwych praktyk.
-teoria "układu" w sposób bardzo spójny wyjaśnia bardzo dużo niezrozumiałych przy przyjęciu innych teorii zdarzeń.
[w]
haribu.blog.onet.pl/