 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-03-2006 18:50 | thraul (129 punktów) | Na cenzurowanym? | Jak zapewne już wszyscy wiedzą TV Polsat została ukarana przez KRRiTV grzywną w wysokosci 500 tys zł za to, że Kazimiera Szczuka w programie Kuby Wojewódzkiego niejako sparodiowała Magdalenę Buczek, która prowadzi audycje w radiu Maryja. Niestety nie miałem okazji oglądać tego programu i z pewnością już tego odcinka nie obejżę, ale z tego co mi wiadomo nie miało to charakteru obraźliwego. Nie było to szydzenie, wyśmiewanie czy lżenie lecz PARODIA(!) Cały sęk w tym, że była to parodia tego jak niepełnosprawna (celowo wczresniej to pominąłem) Magdalena Buczek się modli. Pojawia się więc pytanie co wlono parodiować i z czego wolno się śmiać, a z czego nie. Czy fakt, że ktoś jest katolikiem, niepełnosprawnym lub słucha radai Maryja sprawia, że nie wolno się z niego pośmiać i go sparodiować. Także radio Tok FM zostało upomniane za audycje "woobie doobie", w której takze dopatrzono się szydzenia z nauk Kościoła. Do tej pory wszystkie te doniesienia o zagrożonej wolności słowa i cenzurze rodem z PRLu traktowałem z przymrużeniem oka i raczej podchodziłem do tego z dystansem, jednak ostatnie wydarzenia niepokoją i skłaniją do obaw. Należy nadmienić, że w/w kara i upomnienie zostały wystosowane na podstawie niezwykle ogólnikowego Art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji (dostępna na www.sejm.gov.pl Dz.U. 1993 Nr.7 poz.34) pod który mozna by podciągnąć nawet "Ziarno" lub "Kulinarne podróże Roberta Makłowicza" (!) Czyżby naprawdę wizja jedynych słusznych mediów stawała się faktem.... Swoją drogą ciekawe jak długo jeszcze będe mógł smiać się przy "Szymon Majewski show" :/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| jarekland (142470 punktów) |
>Pojawia się więc pytanie co wlono parodiować i z czego wolno >się śmiać, a z czego nie. Czy fakt, że ktoś jest katolikiem, >niepełnosprawnym lub słucha radai Maryja sprawia, że nie >wolno się z niego pośmiać i go sparodiować. O religi niebezpiecznie rozmawiać, o rozdziale Kościołów i Związków Wyznaniowych od państwa też nie, a o dochodach KRK to lepiej nie wspominać. Jeżeli się rozmawia o sztuce nowoczesnej to też można podpaść (chodzi mi o sztukę tzw. kontrowersyjną).
>Także radio Tok >FM zostało upomniane za audycje "woobie doobie", w której >takze dopatrzono się szydzenia z nauk Kościoła. Żeby było śmieszniej to sam KRK nie widzi w tym programie treści go atakujących.
> Do tej pory >wszystkie te doniesienia o zagrożonej wolności słowa i >cenzurze rodem z PRLu traktowałem z przymrużeniem oka i >raczej podchodziłem do tego z dystansem, jednak ostatnie >wydarzenia niepokoją i skłaniją do obaw. Mówiłem o śmiechu ale to co się dzieje w Polsce naprawdę niepokoi.
|
|
| Viator Solus (217 punktów) | Mi szkoda tylko, że Polska traci cenny czas. Wolności raz danej i tak się nie odbierze - co najwyżej władza spotka się z buntem, który nawet tłumiony w końcu wybucha. To stara zasada, którą znali dobrzy władcy. Jeśli masy dostaną coś z zakresu wolności to nie wolno im tego bezkarnie odbierać. Przywódcy Pierwszej Iedynej Słuszności są po prostu głupi i mam nadzieję, że ich pięć minut szybko się skończy.
szanuj wszystko, co reprezentuje to, czego pragniesz
|
|
| Crown (78 punktów) | Wszystko przez PiS.
Niestety, taka jest prawda. Zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów, w obcojęzycznych mediach pojawiły się komentarze dotyczące wyboru PiSu, a później - Lecha Kaczyńskiego. Myślałem, że komentarze te są trochę przesadzone - Polska miała wybrać między konserwatystami-populistami a liberałami (w największym skrócie). Wybór padł na tych pierwszych, co zostało za granicą odebrane bardzo źle. Oliwy do ognia dolewają teraz niefortunne sytuacje (np. Lech Kaczyński vs homoseksualiści). Kaczyński konserwatyzm, pomyślałem, nie będzie tak źle, straszyli nas SLD, przeżyliśmy, przeżyjemy i PiS.
I nagle najczarniejsze sny zaczynają się spełniać. P. Kaczyński żyje w dobrej komitywie z o. Rydzykiem, a to poprawia pozycję mediów prowadzonych przez tego drugiego. Głęboka wiara w katolickiego boga sprawia, że wszystko, co przeciw tej wierze, cokolwiek co oczernia, wyszydza lub kwestionuje - jest złe.
Z jednej strony jest to coś, co lubię. Jasne określenie, co wolno, a co nie. Z drugiej strony, w tym wypadku jest to zupełnie nietrafiona deklaracja. Polska ma być krajem o największym odsetku katolików w całej Europie. Każdy wierzący pomija oczywiście fakt, że dane te odmierza się na podstawie chrztów, kiedy "katolicy" nie mogą jeszcze sami pomyśleć i wybrać. (95 % wierzących O_o )
Dane natomiast pozostają, i jeden z drugim (Lechu i Jarek) mogą z mównicy atakować wszystko, co niekatolickie, gdyż, według statystyk, przemawiają w imieniu zdecydowanej większości.
Dlatego też w Polsce jest jak jest.
|
|
| Bąkowski | Myślę że kara Polsatowi się należy. Parodiowanie to było jednocześnie poniżające dla osób wierzących i przez to nietolerancyjne. Widz nie powinien być narażony na taką treść. DB
|
|
 | | thraul (129 punktów) | > Myślę że kara Polsatowi się należy. Parodiowanie to było jednocześnie poniżające dla osób wierzących i przez to nietolerancyjne. Widz nie powinien być narażony na taką treść.Poniżające dla osób wierzących? o czym ty mówisz? A czy "Monachomachia" Ignacego Krasickiego, która też stanowi parodię poniża osoby wierzące i jest nietolerancyjna? Pozatym KRRiTV jest ostatnią instytucją która powinna o tym rozstrzygać, zwławszcza że robi to na podstawie przepisu z tzw ustawy medialnej, mówiącym o tym, że rada może rozstrzygać w sprawie etyki dziennikarskiej, a który to przepis został uznany za TK za niezgodny z Konstytucją RP. (...) Istotą parodii jest komiczny obraz dzieła, stylu itp. Jednak niekoniecznie jest to typowy komizm wyrażany głośnym śmiechem; istniejące w parodii różne rodzaje humoru, ironii, wywoływać mogą śmiech bardziej subtelny. Parodia często skierowana jest przeciwko czemuś lub komuś. Nosi takie znamiona zwłaszcza w swej odmianie politycznej, będąc środkiem krytyki, sposobem walki(...) (źródło www.wikipedia.pl) Ot co! Nie ma to nic wspólnego z poniżaniem, nietolerancją itp.
|
|
|  | | Bąkowski | > Poniżające dla osób wierzących? o czym ty mówisz? A czy "Monachomachia" Ignacego Krasickiego, która też stanowi parodię poniża osoby wierzące i jest nietolerancyjna?Na pewno ówczesnie tak uwazano.Jednak o ile pamietam w "Monachomachii" autor przedstawia m.in.mnichow upijajacych sie, co nie jest tym samym, co modlaca sie na antenie radia osoba. Pozatym KRRiTV jest ostatnią instytucją która powinna o tym rozstrzygać, zwławszcza że robi to na podstawie przepisu z tzw ustawy medialnej, mówiącym o tym, że rada może rozstrzygać w sprawie etyki dziennikarskiej, a który to przepis został uznany za TK za niezgodny z Konstytucją RP. W kwestie prawne nie wchodzę, bo sie nie znam, zresztą to bardzo zmienny obszar. > (...) Istotą parodii jest komiczny obraz dzieła, stylu itp. Jednak niekoniecznie jest to typowy komizm wyrażany głośnym śmiechem; istniejące w parodii różne rodzaje humoru, ironii, wywoływać mogą śmiech bardziej subtelny.> Parodia często skierowana jest przeciwko czemuś lub komuś. Nosi takie znamiona zwłaszcza w swej odmianie politycznej, będąc środkiem krytyki, sposobem walki(...) (źródło www.wikipedia.pl) Ot co! Nie ma to nic wspólnego z poniżaniem, nietolerancją itp.Słowa parodia uzyłem cytujac.Moze nie jest ono właściwe w tej sytuacji.Tym niemniej program mógł zranic uczucia. Podkreslam, ze to sprawa odczuc. Istnieje przeciez w prawie pojecie obrazy publicznej.Dziekuje za kontakt.DB
|
|
 | | pkowalski | >Myślę że kara Polsatowi się należy. Parodiowanie to było jednocześnie poniżające dla osób wierzących i przez to nietolerancyjne. Widz nie powinien być narażony na taką treść.
Niejednokrotnie parodiowano polityków, których popierałem. Mogłem się czuć przez to poniżony. Nigdy by mi jednak nie przyszło do głowy, by z tego powodu domagać się kar nakładanych na stacje telewizyjne.
Myślę, że jest tylko jedno rozwiązanie -- osoby, które czują się urażone z powodu obrazy religijnej, muszą się nauczyć traktować tę obrazę jak każdą inną -- jak obrazę własnych poglądów politycznych, sympatii estetycznych, itp. W tej chwili mamy sytację chorą, gdy są uczucia chronione przez prawo, oraz cała reszta, nie mająca takiej ochrony. Słowem -- jak to ktoś powiedział, chyba w prasie francuskiej, niech Bogu będą dzięki za Woltera, dzięki którego bluźnierstwom nauczono ludzi tolerancji, czyniąc chrześcijaństwo piękniejszą religią. Niestety, nie w Polsce, chciałoby się dodać.
|
|
|  | | Bąkowski | >Niejednokrotnie parodiowano polityków, których popierałem. Ależ polityka i religia nie leżą u normalnego człowieka w tej samej strefie odczuć. Nie można ich traktowac tak samo. DB
|
|
 | | jarekland (142470 punktów) | > Parodiowanie to było jednocześnie poniżające dla osób wierzących i przez to nietolerancyjne. Istotą parodii właśnie jest delikatne przedrzeżnianie pewnych sytuacji. Dlatego właśnie pastiż można nazwać pastiżem a kabaret kabaretem. >Widz nie powinien być narażony na taką treść. Widz może zawsze wyłączyć telewizor czy radio lub nie czytać danych stron internetowych albo gazet.
|
|
|  | | Bąkowski | >> Parodiowanie to było jednocześnie poniżające dla osób wierzących i przez to nietolerancyjne. >Istotą parodii właśnie jest delikatne przedrzeżnianie pewnych sytuacji. Dlatego właśnie pastiż można nazwać pastiżem a kabaret kabaretem. Cóż, parodia kojarzy mi sie inaczej.Może to niewłaściwe określenie na to co się wydarzyło w studiu Polsatu.
>>Widz nie powinien być narażony na taką treść. >Widz może zawsze wyłączyć telewizor czy radio lub nie czytać danych stron internetowych albo gazet. To kwestia liczby istniejących możliwości do wyboru. Są setki tytułów czasopism i można sobie wybierac, natomiast inaczej ma sie rzecz z bezpłatną telewizją tzn. dostępną bez konieczności płacenia za to. Rezygnacja z oglądania Polsatu niesie ze sobą duze straty, bo wielu osobom pozostałaby wtedy TVP, ktora ma zasieg na cały kraj.
DB
|
|
| bień (5 punktów) | Cóż,pani Kazia wpakowała się .Wierze jej, kiedy mówi,że nie miała pojęcia jak wygląda Magda.Wyśmiewała się nie z osoby niepełnosprawnej ale z osoby nawiedzonej /dla mnie również ktoś kto występuje u Rydzyka jest co najmniej dziwny ale szanuje jego poglądy i nie mam zamiary ich potępiać.Poza tym czy ktoś kto jest niepełnosprawny nie poglega jakiejkolwiek krytyce? to absurd tym bardzej że ludzie dotknięci kalectwem fizycznym chcą być traktowane jak osoby zdrowe.I tak być powinno.Sprawa jest bardziej skomplikowana bo ojciec dyrektor postanowił zrobić z już 18 letniej Buczkówny świętą.I tu nie chodzi o niepełnosprawnych ale o nią konkretnie. Zastanawiam sie czy też byłoby zamieszanie gdyby w radju maryja ktoś zjadliwie krytykowal gejów i to wierzącyw np. w Isztar? Obawiam sie ze nie . Można krytykować wszystko tylko nie główny nurt .Religia jest poza krytyką więc przypuszczam ,iz cały rozwój kulturowy i techniczny nie pomógł nam w cofnięciu się w okres średniowieczny i to wczesny.
|
|
| qazad | z dobrego wychowania wywodzi się zasada, że z osób słabszych, kalekich, upośledzonych kpin sie nie urządza. Nie wiem, jak to jest w innyh krajach, czy tam w programach o wysokiej oglądalności można sobie urządzać parodie z niepełnosprawnych.
Dla niektorych dobre wychowanie i dobry smak traci granice wraz z otrzymaniem wolności słowa. Tym się właśnie różnią ludzie kulturalni od tych ze słomą w butach, że ci pierwsi nie potrzebują poruszać się na granicy dobrego smaku tylko po to, by poczuć się naprawdę nieskrępowanym i wolnym.
|
|
 | | Maciek (50 punktów) | Najpierw byś się zorientował w temacie... Kazia nie widziała tej panny Buczkówny czy jak jej tam, tylko słyszała, a po głosie raczej ciężko stwierdzić niepełnosprawność, to raz, dwa, że niepełnosparawność nie robi nas nietykalnymi i poza wszelką krytyką... to proste, a to co zrobiła Kazia było poprostu cudne, ubaw po pachy ;P Mi się podobało, dorzuce się z piątkę do tej kary
|
|
|  | | qazad | > Najpierw byś się zorientował w temacie...--- Maćku, a czy Szczuka nie powinna się równiez najpierw zorientowac w temacie ? > Kazia nie widziała tej panny Buczkówny czy jak jej tam, tylko słyszała, a po głosie raczej ciężko stwierdzić niepełnosprawność, to raz,--- Szczuka jest krytykiem, sztuką w zawodzie jest oceniać po zapoznaniu się z tematem. > dwa, że niepełnosparawność nie robi nas nietykalnymi i poza wszelką krytyką... to proste, a to co zrobiła Kazia było poprostu cudne, ubaw po pachy ;P Mi się podobało, dorzuce się z piątkę do tej kary --- pogratulować tylko poczucia humoru; powiedz, równie dobrze sie bawiłeś, jak zbierano pieniądze w Polsacie na tansplantację skóry poparzonego dziecka a po skrzynkach mailowych krążyły n ten temat dowcipy ?
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>--- Szczuka jest krytykiem, sztuką w zawodzie jest oceniać po zapoznaniu się z tematem.
Kiedyś, dawno temu posłanka ZChN Bogumiła Boba wypowiadając się z trybuny sejmowej na tematy medyczne, aby upewnić mniej rozgarniętych telewidzów co do tego, iż w jej osobie mają do czynienia z fachowcem, rozpoczynała swoje wystąpienia frazą : "ja, jako lekarz". Zwyczaj ten nie upowszechnił się. A szkoda. Gdyby bowiem Kazia rozpoczęła swoją parodię od słów "ja, jako krytyk" dyskusja w tym punkcie byłaby zbędna. A tak pozostają wątpliwości. Czy wystąpiła jako krytyk, czy jako kobieta, feministka, Polka, osobowość telewizyjna, czy wreszcie, chociaż to niezwykle mało prawdopodobne, jako Kazimiera Szczuka. Ty wydajesz się być tych wątpliwości pozbawiony. Pojęcia nie mam dlaczego.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | thraul (129 punktów) | > z dobrego wychowania wywodzi się zasada, że z osób słabszych, kalekich, upośledzonych kpin sie nie urządza.www.youtube.com/watch?v=GYwUk09r9gY&search=rydzykKlikając w powyzszy link można wysłuchać tej żekomek kpiny. Doprawdy nie wiem gdzie KRRiT dopatrzyła się tu obrazy uczuć religijnych i drwin z osób niepełnosprawnych. Poza tym nie ma tu nawet wzmianki o jakiejś niepełnosprawności, zwyczajna parodia sposobu mówienia, ot co. I niestety tak się nieszczęśliwie złożyło że ta Bogu ducha winna Magdalena Buczek, której zresztą nic się strasznego nie stało, została siłą wciągnięta w polityczne rozgrywki i wojne PIS vs media, bo trudno się oprzec wrażeniu, że to wszystko wygląda jak taka prewencyjna cenzura.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|