Chciałem zapytać o kilka rzeczy aby rozwiać swoje wątpliwości.Bardzo bym prosił o odpowiedzi na moje pytania jeśli ktoś je w ogóle zna.Za wszelkie odpowiedzi z góry bardzo serdecznie dziękuję.
Więc oto te pytania.
Dlaczego mamy świadomość,dlaczego logicznie myślimy,pamiętamy itp. dlaczego tylko my mamy świadomość,a inne zwierzęta nie?Jeżeli natomiast zwierzęta też pamiętają,logicznie myśla itd.(tego nie wiem czy tak jest czy nie) to dlaczego tylko my myślimy na takim poziomie? Jeżeli dzięki ewolucji,to dlaczego tylko my a inne zwierzęta nie,czy przedtem byliśmy tacy jak i one?Dlaczego mamy tak duży mózg?Jeśli nasza świadomość wyrobiła się podczas epoki lodowcowej,bo musieliśmy przetrwać to dlaczego innym zwierzętą się nie wyrobiła,przecież też musiały przetrwać,niektóre przetrwały bez tego inne wygineły.Pozatym dlaczego potrzebna była nam świadomość skoro mieliśmy futro żeby chłodzić się przed zimnem,mogliśmy ewoluować w bardziej owłosionych

.Nie rozumiem po co rozwineła się nam świadomość,dlaczego małpy(bo odnich chyba pochodzimy)zaczeły ewoluować w nas,jeśli za sprawą zimna,co dla mnie jest niezrozumiałe bo zlodowacenie było w europie a nie w Afryce a stamtad pochodzi człowiek,to poprostu mogły albo przenieść się w rejon cieplejszy bądź ewoluować w strone zwiększenia futra a nie świadomości.
Przecież istnieją gatunki małp które zamieszkują chłodniejsze rejony,dlaczego nasza świadomość jest jaka jest,w jaki sposób ona powstała?Dzięki czemu,po co i dlaczego?
Do czego potrzebna nam była mowa,naukowcy mówią że do podrywania samic,jednak i bez tego rozmnarzaja sie inne zwierzeta...Więc po co?Po co tak skomplikowana aparatura,jak mozna bylo duzo prosciej?
Dlaczego rzadne zwierze nie ma podobnej(tzn.bardzo podobnej)swiadomości do naszej?
W jaki sposób coś materialnego,mózg może wywoływać coś tak nie materialnego,czasami nie logicznego,nie obiętego czasem jak mózg?
Czy nasza dusza nie jest to co lubimy,robimy,jacy jestesmy itd. czy nasza dusza nie jest charakter,czy jestesmy dobrzy czy zli,ze lubimy np. bardziej jabłko niz pomaranczke? Gdzie sa osrodki naszego charakteru etc. w naszym mozgu?
Dlaczego cos czujemy?że np.cos nas boli,po co nam to czuc,nie lepiej bylo by gdyby nie czulismy nic.
Czy nasza podswiadomosc nie jest dusza,moze normalnie nasza swiadomosc jest tak jakby utracana przy smierci a podswiadomosc jest nasza wieczna dusza ktora trafia do boga?
Dlaczego odczuwamy dyskąfort?
Skąd mozemy sadzic ze duszy nie ma,skoro wszystko co w nas sie dzieje,co myslimy rozgrywa sie na płaszczyźnie podswiadomosci ktorej zglebic nie jestesmy w stanie?
Co dzieje sie podczas smierci,wszyscy w smierci klinicznej mowia ze widzieli tunel albo byli na jakiejs łące,coś w tym stylu...
Nasze mysli nie sa ogarniete czasem,moze byg jest mysla a nasza mysl dusza,moze bedziemy zyc wiecznie jak i bog,bo przeciez to co posiadamy nie odnosi sie do czasu(chodzi o mysli)
Dlaczego czujemy rozne stany psychiczne,milosc,nienawisc,jesli przez chemie to skad i po co ona sie bierze czyz nie bylo by latwiej gdyby jej nie byl,po co cos takiego?
Czy skoro bog nas nie stworzył to dlaczego nasz mozg nie pracuje jak komputer,jak jego procesor?Dlaczego nie jestesmy tacy jak komputer
Czy mozliwa jest telepatia,w koncu mozg dziala ze tak powiem na falach,wiec czemu nie jest mozliwa?Jesli zas chodzi o przepowiadanie przyszłosci to w silnych polach magnetycznych wszystko,nawet fale ktore generuje nasz mozg ulegaja zakrzywieniu,w tedy czas sie cofa,lub moze i nawet(tego nie wiem,wiec jesli moze mi ktos odpowiedziec bede wdzieczny)przyspiesza co odpowiada przepowiadaniu przyszłosci,jesli fale te zostałyby odbite.
Jak doszło do wygenerowania naszej świadomości?Dlaczego nie myslimy tak jak zwierzeta,dlaczego wyewoluowalismy z nich a one zostaly takie jakie sa,dlaczego ich swiadomosc jest na duzo nizszym poziomie niz nasza i dlaczego my mamy tak bardzo owa swiadomosc wykreowana ze mozemy myslec tak jak myslimy,w ogole w jaki sposob powstala swiadomosc u nas i u zwierzat(bo one podobno tez ja posiadaja)jak cos materialnego(mózg)moze stworzyc cos niematerialnego jak mysli i do tego w jaki sposob owe mysli moga byc logiczne i przez np.matematyke ktora oprocz 4 podstawowych rachunkow jest calkowicie wymyslona i zgadza sie z obserwowanym przez nas swiatem,pozwalajac opisywac zjawiska ktorych nigdy nie bedzimy w stanie zaobserwowac?