Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dożynki, nostalgia i seks

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-09-2013 10:27Małyska (6054 punktów)Dożynki, nostalgia i seks
Ocena 15 na 19
W niedzielę na Jasnej Górze kościół świętował dożynki. Obecny był Prezydent, minister Kalemba i
biskup pomocniczy diecezji łowickiej Józef Zawitkowski. Ten ostatni wygłosił kazanie.
Biskup z nostalgią wspominał minione czasy. Tęsknił za Boryną, przydrożnymi kapliczkami i kółkami rolniczymi!
"Zachowajmy to, co zdrowe i piękne, nasze kapliczki i ludowe stroje - mówił kaznodzieja, krytykując Europę, "która odwróciła się od krzyża".wyborcza.p(*)itwy___zdziczejesz__potem.html
Zgrabnie nawiązał też do współczesności: "Biskup Zawitkowski w homilii nawiązał też do rozpoczynającego się roku szkolnego. - Nauczyciele czcigodni! Dlaczego nie zaczynacie lekcji od modlitwy, tylko od wychowania seksualnego? - pytał. - Postępowi jesteście! Więc wychowamy gejów i lesbijki. Taka cywilizacja zgnije, bo jest cywilizacją śmierci - ostrzegał".
Nie zapomniał o seksie. Według biskupa brak modlitwy powoduję zdziczenie, oziębłość a potem...seks! To najkrótsza droga by zostać niewierzącym, oszustem i draniem.
"Człowieku dożynkowy, ostrzegam Cię. Bez Komunii, bez modlitwy - zdziczejesz, a potem przyjdzie oziębłość, seks i wyznasz: Ale ja jestem niewierzący! (...)
Zdeptałeś to wszystko! Więc jesteś kłamcą, oszustem i przekrętem, ochrzczonym draniem! - grzmiał kaznodzieja".

Trochę dziwna kolejność, najpierw oziębłość potem seks. Widać takie jest kościelne postrzeganie człowieka.
Biskupia wizja Polski to szkolna modlitwa, powrót do cepa, zasłuchany chłop w głos księdza, koń i pług. Biskupi z pałaców to wszystko pobłogosławią.
Świat się zmienia i Polska też. Ludzie są coraz bardziej wykształceni, czytają, oglądają telewizję, jest Internet. Nie tęsknią, jak biskup, za dziewiętnastowieczną rzeczywistością.
Niech najlepszą tego ilustracją będzie jeden z komentarzy internautów do artykułu: "Księże Biskupie: Nie te czasy. "Chłopi," to moja ulubiona lektura. Ale dzisiaj Antek kosi zboże na traktorze, a potem buszuje po internecie. A Jagusia studiuje na ASP i mieszka z partnerką. Hanka po staremu, zajmuje się gospodarstwem, ale ma mikrofalowy piec i gotuje niskokaloryczne obiady. Krowa nie zdechła, bo zajął się nią weterynarz. Karczmę zastąpił bar kawowy, księdza proboszcza wyrzucili bo próbował uwodzić Jasia. Takie czasy".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

03-09-2013 11:00
 Ocena 17 na 17
pawel1618 (611 punktów)
Biskup po prostu tęskni za czasami swojej młodości... Tym kazaniem to się nie ma co denerwować: jest tak prymitywne i po prostu głęboko głupie, że każdy, kto ma resztki rozumu w głowie powinien uciekać. De facto pan biskup pracuje ostro na rzecz środowisk antykościelnych.
Ale niestety jego słowo trochę staje się ciałem:
wroclaw.ga(*)dla_przedszkolakow__Przez.html
W przedszkolach państwowych koniec z płatnymi zajęciami dodatkowymi typu języki obce. Nawet jak rodzice chcą zapłacić, żeby ich dzieci uczęszczały, to nie mogą. Bo niektórych nie stać i trzeba wyrównać szanse - tak motywuje MEN. Tylko że jest to równanie w dół! Za to na 2 godziny religii (w przedszkolu!) kasa jest. I tutaj już się trochę zagotowałem.
Frank Holman (5897 punktów)
>Biskup po prostu tęskni za czasami swojej młodości... Tym kazaniem to się nie ma co denerwować: jest tak prymitywne i po prostu głęboko głupie, że każdy, kto ma resztki rozumu w głowie powinien uciekać. De facto pan biskup pracuje ostro na rzecz środowisk antykościelnych.
>Ale niestety jego słowo trochę staje się ciałem:
>wroclaw.ga(*)dla_przedszkolakow__Przez.html
>W przedszkolach państwowych koniec z płatnymi zajęciami dodatkowymi typu języki obce. Nawet jak rodzice chcą zapłacić, żeby ich dzieci uczęszczały, to nie mogą. Bo niektórych nie stać i trzeba wyrównać szanse - tak motywuje MEN. Tylko że jest to równanie w dół! Za to na 2 godziny religii (w przedszkolu!) kasa jest. I tutaj już się trochę zagotowałem.
>
To nie jest równanie w dół. Dajecie się ponieść propagandzie biznesmenów z bożej łaski dorabiających sobie wyjątkowo tanim kosztem oraz samorządowców, którzy jak w bogatym Wrocławiu wydają miliardy na wielki stadion, a teraz udają, że nie mają kilkunasu tysięcy na zlecenia dla kilku pań od rytmiki, które obskoczą w ciągu tygodnia wszystkie przedszkola w mieście. Bo właśnie chodzi o to w tym wszystkim, nie żeby szukać sposobu ominięcia prawa, tak aby kombinatorzy dalej mogli zarabiać na wynajmowaniu za grosze sal od przedszkoli i świadczyć przez nikogo nie kontrolowane co do jakości usługi, a żeby to publiczne przedszkola gminy dawały zlecenia na dodatkowe zajęcia DLA WSZYSTKICH DZIECI przy ustawowo narzuconej wysokości opłaty dodatkowej. Co więcej -aby to były zajęcia wybrane prorozwojowe, a nie dowolne, bo w przedszkolu i dla dzieciaków, jest po prostu tanio i każde za przeproszeniem g.. kit edukacyjny można wcisnąć (jak w linku zajęcia karate dla kilkuletnich dzieci, no wybaczcie).
pawel1618 (611 punktów)

>To nie jest równanie w dół. Dajecie się ponieść propagandzie biznesmenów [...]
propaganda propagandą, ale akurat mam dziecko w przedszkolu to wiem jak jest

> żeby to publiczne przedszkola gminy dawały zlecenia na dodatkowe zajęcia DLA
> WSZYSTKICH DZIECI przy ustawowo narzuconej wysokości opłaty dodatkowej
wszystko pięknie ładnie, ale efekt jest taki, że kasy z gminy niet, a jak rodzic chce zapłacić z własnej kieszeni to nie wolno.

> świadczyć przez nikogo nie kontrolowane co do jakości usługi
akurat jeśli rodzice płacą z własnej kieszeni to te usługi sa bardzo dobrze kontrolowane. Wiesz jakie jest podstawowe kryterium przetargów ogłaszanych przez gminę? Cena: kto najtańszy ten wygrywa.

>każde za przeproszeniem g.. kit edukacyjny można wcisnąć (jak w linku zajęcia karate dla kilkuletnich dzieci, no wybaczcie).
bardzo nie lubię takiego potępiania w czambuł. Poza tym to rodzic decyduje, czy posyła dziecko na dodatkowe zajęcia i płaci czy nie.

Najgorsze jest jednak to, że na religię w przedszkolu w wymiarze 2 godzin tygodniowo kasa jest i nikt z tym nie dyskutuje, a na inne zajęcia, choćby językowe to już nie. I nawet jeśli ktoś chciałby zapłacić z własnej kieszeni to nie może.
04-09-2013 13:59 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
To Ty dałeś sie uwieść propagandzie - gminy zawsze moogły dawać przedszkolom pieniądze na dodatkowe zajęcie, ale ich nie miały nie mają i mieć nie będą i dlatego to RODZICE Z WŁĄSNYCH pieniędzy organizowali dodatkowe zajęcia. W imię jakichś poronionych pomysłów się im tego zabroniło. I to jest równanie w dół, ewentualnie służy wypychaniu co bogatszych do wybierania przedszkoli prywatnych- bo oczywiście tamtym wolno wszystko.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
pawel1618 (611 punktów)
>gminy zawsze moogły dawać przedszkolom pieniądze na dodatkowe zajęcie, ale ich nie miały nie mają i mieć nie będą i dlatego to RODZICE Z WŁĄSNYCH pieniędzy organizowali dodatkowe zajęcia. W imię jakichś poronionych pomysłów się im tego zabroniło.

No też właśnie o tym mówię: zabroniono rodzicom płacić, nie zaoferowano nic w zamian (np. skasować 2 godziny religii i opłacić angielski) i nazwano to równaniem szans...
04-09-2013 23:02 
 Ocena 2 na 2
Frank Holman (5897 punktów)
>zabroniono rodzicom płacić, nie zaoferowano nic w zamian
Wreszcie może rodzice mieszkańcy zainteresują się swoim samorządem i będą wywierać wpływ na co wydawane są pieniądze. Większość gmin bezdyskusyjnie pieniądze ma, ale nie wydaje ich na dzieci, tylko na pierdy. W wielu gminach przeważa podejście do dzieci, jakie prezentuje sporo użytkowników także tego forum, co pokazał stosowny wątek "na 5 minut, dać lizaka i won z przestrzeni publicznej".
Na razie jednak większość daje się ogłupiać kombinatorom. Odpowiedz mi na pytanie: skoro masz pieniądze, dlaczego nie zapiszesz po prostu swojego dziecka na prywatne zajęcia w firmie je organizującej ?
Aha, bo nie ma takich firm!! Bo jak dotąd decydentom pasowały układziki, polegające na specjacji "parafirm" świadczących usługi okołoprzedszkolne, co polegało na tworzeniu się sektora półlegalnego pseudobiznesu wokół instytucji publicznych, biznesu żerujaćego na publicznym majątku, bowiem ceny "wynajmu sal" w takim przypadku absolutnie nie mogły być rynkowe, bo rynek był naturalnie blokowany przez takie właśnie osoby, które domagały się "skrajnie tanio, w ramach godzin opieki publicznej". (Skutkiem tego m.in. jest, iż osoby świadczące takie usługi nawet nie mogłyby ich świadczyć na wolnym rynku, bowiem nie mają same w sobie zwykle żadnych kwalifikacji do kontaktu z dziećmi, i gdyby nie faktyczne zapewnianie tych warunków przez przedszkole żaden realny biznes z tego nie mógłby istnieć).
Wnikając na prawdę w ten cały system dotychczasowy dostrzec można tylko patologię.
Ale to trzeba chcieć spojrzeć trochę szerzej i głębiej, niż tylko na zasadzie: a ja mam wszystkich dokoła głęboko, mnie stać, więc mam prawo zapłacić i wymagać! Ale tym razem państwo powiedziało: ok. ale idź wymagaj od prywatnych firm, działających na swój rachunek na swojej prywatnej własności.
Wielki mi wysiłek rodziców: zróbmy zrzutę, przyjdzie pani Kasia od rytmiki, albo pan Marcin od karate i będzie super. Wysiłek, to się zorganizować i zmusić wreszcie wójta, aby stworzył odpowiedni budżet, w którym wydatki na nasze dzieci będą istotną pozycją z uzasadnieniem prorozwojowym, a nie opluwanym na zebraniach kosztem.
Frank Holman (5897 punktów)
wyborcza.p(*)a_przedszkolakow_tylko_po.html
Cytat:
W Warszawie (dotąd 3 zł za godzinę opieki w przedszkolu) przedszkola mają się definitywnie pożegnać z komercyjnymi zajęciami. W zamian władze miasta wyłożą na dwa zajęcia w tygodniu dla każdego przedszkolaka. Dotąd płaciły agencjom lub instruktorom, to było wygodne dla wszystkich stron. Instruktorzy zarabiali nawet i 10 tys. zł (np. rytmiczki, którym się udało obsłużyć kilka przedszkoli). Rodzice byli zadowoleni, bo oferta była różnorodna, nauczycielki miały luz, gdy całą grupą dzieci zajmował się ktoś z zewnątrz. Teraz miasto zachęca dyrektorki do zatrudniania specjalistów na część etatu przedszkolnego. Część dyrektorek już tak zrobiła: do gimnastyki korekcyjnej zgłaszają się np. wuefiści z sąsiednich podstawówek, rytmiczkom dają etaty domy kultury. Podpisują umowy w jednym miejscu i mają obsługiwać po kilka przedszkoli. Zajęcia dodatkowe, już tylko bezpłatne, mają się zacząć w warszawskich przedszkolach w październiku.

W Toruniu każdy przedszkolak będzie mógł uczestniczyć w czterech zajęciach w tygodniu. Zapłaci za nie miasto z dotacji, rządowej. Cztery zajęcia to jednak nie to samo co cztery godziny zajęć. Np. rytmika, angielski czy religia w grupie trzy- i czterolatków będą trwały ok. 15 minut, a w grupie pięcio-i sześciolatków - już pól godziny. W efekcie maluchy będą miały godzinę zegarową zajęć dodatkowych tygodniowo, a starszaki - dwie. O tym, jakie to będą zajęcia, zdecydują rodzice, dyrektorzy mogą korzystać z firm prywatnych lub niezależnych instruktorów, ale nie wolno im płacić więcej niż nauczycielom z przedszkoli - według miasta to ok. 30-35 zł za godzinę pracy.

Da się ? Da się!
Ale można i np. pchać się takie rzeczy...
Cytat:
Samorząd Krakowa zdecydował się obejść ustawę (dotąd godzina przedszkolna za 2,5 zł). Rodzice będą sami opłacać instruktorów... - Według naszych prawników można tak robić - mówi Tadeusz Matusz, wiceprezydent ds. edukacji w Krakowie.

Poczekamy zobaczymy. Pytanie w imię czego urzędnik tak wybiega przed szereg w kolejce do prokuratora? Odpowiedź: bo w niektórych miejscach w Kraju, publiczna opieka przedszkolna, która w tym samym Kraju ledwo zipie, stała się mechanizmem ssania po 10 tys. miesięcznie dla podmiotów zewnętrznych.
Konowal (6291 punktów)
Z religią to trochę demagogia, bo ona jest zagwarantowana w podstawie programowej - dlatego została, zaś angielski nie. Czy to dobrze czy nie - to sprawa na odrębny temat.

"Stanowisko MEN: "Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji, Państwo zagwarantowało w art. 12 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podpisanego w Warszawie dnia 28 lipca 1993 r. (Dz. U. z 1998 r. Nr 51, poz. 318), że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych. Prawo rodziców do zapewnienia ich dzieciom wychowania religijnego zgodnego z ich przekonaniami jest zagwarantowane również przepisami art. 53 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. "

samorzad.p(*)9855&data=&_CheckSum=499523555

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Konowal (6291 punktów)
A za czym tęsknią ludzie? Za "ciepłą wodą w kranie" ? i za życiem "tu i teraz" ? - myślisz że to z tego powodu wyjechało 2mln, rodaków?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Grey (2102 punktów)
>A za czym tęsknią ludzie? Za "ciepłą wodą w kranie" ? i za życiem "tu i teraz" ? - myślisz że to z tego powodu wyjechało 2mln, rodaków?
Nie no...Skąd?
Uciekają przed zdziczeniem. A Ty myślisz, że oni tak z tęsknoty wyjeżdżają?
Konowal (6291 punktów)
Pewnie tak, bo z jakiego innego powodu - jak przecież jest tak dobrze w Polsce. Nawet kryzys nie wyważył naszych drzwi - to wnioskuję że nie z powodów ekonomicznych.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
03-09-2013 16:23 
 Ocena 2 na 2
pawel1618 (611 punktów)
>A za czym tęsknią ludzie? Za "ciepłą wodą w kranie" ? i za życiem "tu i teraz" ? - myślisz że to z tego powodu wyjechało 2mln, rodaków?

Tylko że ci ludzie to akurat uciekają do krajów dzikich, typu Wielka Brytania, gdzie za przeproszeniem chłop z chłopem i baba z babą może się pobrać, i to legalnie, i jeszcze adoptować dzieci, a fuj!
Może należałoby się spytać nie "za czym tęsknią ci ludzie" a "przed czym uciekają"?

Żeby nie było: im człowiek starszy tym bardziej mu się wydaje, że kiedyś było lepiej. To jest normalna sprawa i każdy pewnie w swoim zyciu czegoś takiego doświadczy, tak jak pan biskup. Po prostu niemiłe rzeczy nasza pamięć wypiera, a miłe pielęgnuje (przynajmniej w większości przypadków, nie wiem jak to jest z przezyciami traumatycznymi). Ale dojrzały człowiek wie, że czasu nie da się cofnąć i nie ma co się na to zżymać i psioczyć, przy okazji obrzucając wyzwiskami tych, co śmią myśleć inaczej. Dojrzałość polega na umiejętności znalezienia się, życia i bycia szczęśliwym tu i teraz.
04-09-2013 13:31 
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)
> Dojrzałość polega na umiejętności znalezienia się, życia i bycia szczęśliwym tu i teraz.
No patrz a te głupki jadą na zachód mimo że kryzys Polsce nie dał rady , premierem jest największy specjalista od życia tu i teraz.

Wiem to na pewno uciekają pisowcy, bo to ciemnogród i zacofanie i nie dotarło do nich, że życie pod światłym przewodem platformy zwanej obywatelską jest najlepsze pod słońcem.

Faktycznie można by ich zapytać dlaczego wyjechali............. ale włąściwie po co jak Słońce Peru wszystko wie najlepiej.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
pawel1618 (611 punktów)
>> Dojrzałość polega na umiejętności znalezienia się, życia i bycia szczęśliwym tu i teraz.
>No patrz a te głupki jadą na zachód mimo że kryzys Polsce nie dał rady , premierem jest największy specjalista od życia tu i teraz.

Nieładnie tak wyciągać z kontekstu. W mojej wypowiedzi chodziło o to, że nie można wrócić do przeszłości, być znowu pięknym, młodym i zdrowym.
Konowal (6291 punktów)
Jakoś to inaczej zabrzmiało.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Morvoren (311 punktów)
>W niedzielę na Jasnej Górze kościół świętował dożynki. Obecny był Prezydent, minister Kalemba i
>biskup pomocniczy diecezji łowickiej Józef Zawitkowski. Ten ostatni wygłosił kazanie.
>Biskup z nostalgią wspominał minione czasy. Tęsknił za Boryną, przydrożnymi kapliczkami i kółkami
>rolniczymi!
A ciekawe czy wspomina z nostalgią minione czasy, w których dożynki były pogańskim, słowiańskim świętem?
> "Zachowajmy to, co zdrowe i piękne, nasze kapliczki i ludowe stroje - mówił
>kaznodzieja, krytykując Europę, "która odwróciła się od
>krzyża".
wyborcza.p(*)itwy___zdziczejesz__potem.html
>Zgrabnie nawiązał też do współczesności: "Biskup Zawitkowski w homilii nawiązał też
>do rozpoczynającego się roku szkolnego. - Nauczyciele czcigodni! Dlaczego nie zaczynacie lekcji od
>modlitwy, tylko od wychowania seksualnego? - pytał. - Postępowi jesteście! Więc wychowamy gejów i
>lesbijki. Taka cywilizacja zgnije, bo jest cywilizacją śmierci - ostrzegał".

On chyba jeszcze nie widział wychowania seksualnego. Polskie konserwatywne "Wychowanie do życia w rodzinie" ma się nijak do zachodnich lekcji zwanych "edukacją seksualną". Co mają do w.s. geje i lesbijki? Może i jest o nich mowa na tych lekcjach ale skupiają się one głównie na sferze intymnej między kobietą a mężczyzną. Zakładając, że Bóg stworzył kobietę i męczyznę, dał im przecież naturalny popęd seksualny aby mogli się rozmnażać. Skoro Bóg stworzył ludzi jako istoty płciowe - seksualne co w tym złego? Czyżby seks był jednak szatańskim wynalazkiem nawet wśród małżonków? Ci biskupi są żałośni i nielogiczni. Nie jestem pewna ale wydaję mi się, że 90% usystematyzowanych religii ma obsesję na punkcie współżycia płciowego. To takie śmieszne. A owieczki milczą.
>Nie zapomniał o seksie. Według biskupa brak modlitwy powoduję zdziczenie, oziębłość a potem...seks!
>To najkrótsza droga by zostać niewierzącym, oszustem i draniem.
> "Człowieku dożynkowy, ostrzegam Cię. Bez Komunii, bez modlitwy - zdziczejesz, a
>potem przyjdzie oziębłość, seks i wyznasz: Ale ja jestem niewierzący! (...)
>Zdeptałeś to wszystko! Więc jesteś kłamcą, oszustem i przekrętem, ochrzczonym draniem! - grzmiał
>kaznodzieja".

>Trochę dziwna kolejność, najpierw oziębłość potem seks. Widać takie jest kościelne postrzeganie
>człowieka.
>Biskupia wizja Polski to szkolna modlitwa, powrót do cepa, zasłuchany chłop w głos księdza, koń i
>pług. Biskupi z pałaców to wszystko pobłogosławią.
>Świat się zmienia i Polska też. Ludzie są coraz bardziej wykształceni, czytają, oglądają telewizję,
>jest Internet. Nie tęsknią, jak biskup, za dziewiętnastowieczną rzeczywistością.
>Niech najlepszą tego ilustracją będzie jeden z komentarzy internautów do artykułu: "Księże
>Biskupie: Nie te czasy. "Chłopi," to moja ulubiona lektura. Ale dzisiaj Antek kosi zboże na
>traktorze, a potem buszuje po internecie. A Jagusia studiuje na ASP i mieszka z partnerką. Hanka po
>staremu, zajmuje się gospodarstwem, ale ma mikrofalowy piec i gotuje niskokaloryczne obiady. Krowa
>nie zdechła, bo zajął się nią weterynarz. Karczmę zastąpił bar kawowy, księdza proboszcza wyrzucili
>bo próbował uwodzić Jasia. Takie czasy".


Ciemnogród poprostu...
04-09-2013 20:58 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Ciemnogród poprostu...

Sposobem na ciemnogród jest edukacja... przeczytałaś już czym się różnią Prusowie od Prusaków?
Morvoren (311 punktów)
>>Ciemnogród poprostu...
>Sposobem na ciemnogród jest edukacja... przeczytałaś już czym się różnią Prusowie od Prusaków?

Tak owszem, przeczytałam.
Szkoda, że nie każdy chce się edukować, twierdząc, że tylko wiara jest wyznacznikiem wszelkiej prawdy. (Wniosek ten wyciągnęłam czytając komentarze np. na Radiu Maryja i innych tego typu serwisach, wyjaśnianie ludziom, że katolicyzm jest tylko jednym z wielu odłamów Chrześcijaństwa, oraz tego, że na przestrzeni dziejów było wiele różnych kultów, bogów, systemów wierzeń etc. nie daje efektów, ci ludzie poprostu twierdzą, że rzymski katolicyzm jest tą JEDYNĄ, NAJWAŻNIEJSZĄ religią na tysiące innych i ciężko zmienić ich tok myślenia , racjonalne argumenty na nich nie działają..)
Nie każdy potrafi np. "nauczyć" się matematyki, jeżeli nie ma wrodzonej zdolności logicznego myślenia na dość wysokim poziomie... Choćby się bardzo starał. Np. taki Einstein, urodził się z bardzo wysokim IQ, rozwijał swój umysł w miarę swoich wysokich możliwości. Jeśli nie miałby tej wrodzonej cechy, nawet wszelkie próby, starania nic by nie zmieniły.
Ludzie jednak ewoluują, są dzisiaj średnio bardziej inteligentni niż np. tacy Prusowie.

Hippopotomonstrosesquippedaliofob (578 punktów)
Ksiądz proboszcz pokazał gimnazjalistom jak spełnić ich marzenia "Seks"
>"Człowieku dożynkowy, ostrzegam Cię. Bez Komunii, bez modlitwy - zdziczejesz, a potem >przyjdzie oziębłość, seks
Kasianna132 (617 punktów)
>> Nauczyciele czcigodni! Dlaczego nie zaczynacie lekcji od
>modlitwy,

Jak to nie zaczynają? Każda katecheza (a to też lekcja) zaczyna sie modlitwą. Sama słyszałam, modlą się dzieci aż szkoła drży w posadach!

>potem przyjdzie oziębłość, seks i wyznasz: Ale ja jestem niewierzący! (...)

To w końcu mam się rozmnażać czy nie? Skoro biskupi straszą seksem, to musi być bardzo nieprzyjemne doświadczenie, ten seks znaczy się . I jeszcze wiarę można stracić ...






>
szarley (54911 punktów)

> To w końcu mam się rozmnażać czy nie?

Twój wybór, ale do tego ręki ... (hmmm) ... nie przyłożę
bohandas (842 punktów)
> To w końcu mam się rozmnażać czy nie? Skoro biskupi straszą seksem, to musi być bardzo nieprzyjemne doświadczenie, ten seks znaczy się . I jeszcze wiarę można stracić ...

Przecież biskup straszy tylko człowieka dożynkowego.
04-09-2013 14:42 
 Ocena 1 na 1
pawel1618 (611 punktów)
>Przecież biskup straszy tylko człowieka dożynkowego.
>

Cool! A co to jest właściwie ten człowiek dożynkowy? Ktoś wie?
wozieee (274 punktów)
Tak księżulo narzeka na edukację seksualną, a sam najwidoczniej nie słuchał na WDŻWR. Od oziębłości do seksu? Oh Lord...
Tylko ja mam takie wrażenie, że cały cywilizowany świat się laicyzuje, a Polsza zupełnie odwrotnie? Głosiciele Prawdy i Obrońcy Moralności wyskakują jak grzyby po deszczu.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365