www.rp.pl/(*)to-przystan-ludzi-PRL.html?p=1Część z was zapoznała się już pewnie z powyższym artykułem. Część słyszała o nim w mediach, i cóż on dowodzi? Dowodzi dwóch rzeczy:
1. Tzw ''spokojna wersja Jarosława Kaczyńskiego'' to mit. On jest w stanie wytrzymać bez palnięcia czegoś kontrowersyjnego kilku miesięcy.
2. Ujawnia tym swe prawdziwe oblicze, i nawet gdy człowiek się na spokojnie zastanawiał: ''może jest w nim coś pozytywnego''? Przekonywał się ostatecznie: nie ma!
Przejdźmy do omówienia fragmentów artykułu:
Cytat:Obecna konstytucja jest naprawdę niedobra. Wchodząc w życie w 1997 r. spetryfikowała ona czysty postkomunizm.
Wolne żarty. Ta konstytucja daje jawne pole do popisu katoprawicy która masowo wykorzystuje pewne jej fragmenty do dominowania w życiu społecznym.
Cytat: Odległą mutacją. Przecież zmienił się przez 20 lat.
Tak? Przykład - nigdy nie rozwiązano Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w którym królują skamieniałe układy personalne z poprzedniej epoki.
Pan by rozwiązał MSW po dojściu do władzy?
Oczywiście.
Będąc premierem, nie zrobił pan tego.
Myśmy mieli taką większość, gdzie była partia klasycznie postkomunistyczna, jaką była Samoobrona. Z nią takich zmian dokonywać się nie dało.
Tutaj Kaczyński popisał się podaniem własnego braku chęci, czy wysiłku gdy był premierem, lub gdy miał wpływ na premiera. To, że PiS nie chciało koalicji z PO
, samo sobie wybierając na współkoalicjanta Samoobronę to jedno.
Ale spójrzmy na poniższe strony:
pl.wikiped(*)
d_Kazimierza_Marcinkiewiczapl.wikiped(*)rosława_KaczyńskiegoWszystkie prawie kierownicze stanowiska w dawnym MSWiA zajmowali albo członkowie PiS, albo ludzie ideowo z nim związani. Nie pojmuję jakim to problemem, było by wywalenie wszystkich starych pracowników MSWiA, przecież Samoobrona nie miała tego resortu! Cóż jedynie logiczne wyjaśnienie jest takie, że albo Kaczyński o tym zapomniał, albo nie chciało mu się, a teraz próbuje się wyłgać.
Cytat:Obecny wstęp ["Obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary" - red.] przypomina sformułowanie z czasów Gomułki: "partyjni i bezpartyjni, wierzący i niewierzący". To jest całkowicie puste. Aksjologia konstytucji musi być jasna i zakorzeniona w tradycji - Konstytucja powinna się zaczynać wezwaniem "W imię Boga wszechmogącego". (...) Ja nie chcę budować państwa wyznaniowego, tylko państwo mocno osadzone w polskiej tradycji.
Bardzo ważny fragment! Kaczyński mentalnie jest komunistą, tyle, że zamiast ''Wodza'', ''wujka Józka'' i ''Partii'' ma ''Jezusa'', ''Boga Ojca'' i ''katolicyzm. On pragnie by katolicyzm jako ''tradycyjny'' był ''programem narodu''. Jak za komuny bezpartyjni byli szykanowani, tak za IV RP czyli ''kaczego PRL-u'' dyskryminowani by byli wszyscy niekatolicy.
Cytat:Jest tendencja, żeby legalizować pedofilię. Jeśli w niektórych krajach zezwala się na stosunki z 12-latkami, to jest to właśnie pedofilia. Musimy się obronić przed tym szaleństwem.
Watykan. Hi hi hi.
Cytat:Nawet gdybyśmy w Polsce znaleźli pokłady ropy, złota i diamentów to wicepremier Rostowski powie, że to źle. Te projekty wrócą, gdy dojdziemy do władzy.
Kaczyński, mentalnie zwolennik PRL chciałby zapewne sprywatyzowania tych złóż, i zamiast sprzedać je na licytacji- nawet niech będzie- polskim przedsiębiorcom, potworzył by ukochane przez siebie państwowe nieopłacalne molochy które by upadły z powodu nierentowności, i wszyscy podatnicy by na tym stracili.
Cytat: Ma to związek z tym, że w Polsce po 1989 r. doszło do zjawiska fatalnego: mechanizm selekcji negatywnej, charakterystyczny dla komunizmu, przeniósł się do biznesu.
Chyba nie mówi pan o drobnych przedsiębiorcach, którzy są kołem napędowym gospodarki?
A co to znaczy uwłaszczenie nomenklatury?
W small biznesie?
Duży i średni biznes w niemałej części, ale small biznes także stanowił i niestety w wielu przypadkach nadal stanowi przystań dla ludzi dawnego systemu. Mój brat jako prezes NIK miał wiedzę na ten temat.
Są badania socjologiczne, które pokazują, że duża cześć naszego kapitału to ludzie wywodzący się z nomenklatury. To jest kontynuacja dawnego systemu.
Kaczyński chyba nie pamięta, lub pamiętać nie chce, że to dzięki komuniście Mieczysławowi Wilczkowi, i jego ustawie, nadeszła wolność gospodarcza.
pl.wikipedia.org/wiki/Ustawa_WilczkaCzyli prawdopodobnie, gdyby PRL nie upadł, to i tak byli byśmy państwem wolnorynkowym.
Sęk tkwi jednak w czym innym. W nienawiści Kaczyńskiego do ludzi którzy wykazali swą przedsiębiorczość i do czegoś doszli, a jeśli w jakiś sposób byli powiązani z PRL, to już zupełnie należy ich zniszczyć. U Kaczyńskiego działa specyficzny mechanizm: kocha mechanizmy, i cały system funkcjonowania a nienawidzi ludzi z nim związanych. To właśnie mali i średni przedsiębiorcy dają ludziom pracę. Znam sporo z nich, to dobrzy, szlachetni ludzie. Dla Kaczyńskiego to ''Zomo''.
Cytat: Skażony komunizmem biznesmen to pańskim zdaniem główny problem relacji pracodawca-pracownik?
Uważam, że dziś w Polsce za pośrednictwem państwa należy wymusić podniesienie płac, bo są one zaniżone.
Jak pan chce to zrobić? Poprzez podniesienie płacy minimalnej?
Jest wiele metod. Można też wprowadzić karne podatki.
Co doprowadzi do olbrzymich podatków i ruiny gospodarki.
Cytat:Czy chcemy, żeby uprzywilejowana mniejszość musiała zamykać się za murem strzeżonych osiedli przed oburzonymi, których pozbawiono statusu obywateli i konsumentów?
Tak, najlepiej, żeby motłoch włamał się do mieszkań klasy średniej, ograbił ich a kobiety zgwałcił- tak jak bolszewicy w 1920 roku.
Dalszych słów, o daniu Macierewiczowi teki ministra czy fałszowaniu wyborów nie ma sensu omawiać- po prostu: NIGDY WIĘCEJ PiSU!