Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jarosława Kaczyńskiego pomysł na Polskę. Czyli kato-PRL.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-09-2013 21:59Asphodelus1 (887 punktów)Jarosława Kaczyńskiego pomysł na Polskę. Czyli kato-PRL.
Ocena 9 na 9
www.rp.pl/(*)to-przystan-ludzi-PRL.html?p=1

Część z was zapoznała się już pewnie z powyższym artykułem. Część słyszała o nim w mediach, i cóż on dowodzi? Dowodzi dwóch rzeczy:
1. Tzw ''spokojna wersja Jarosława Kaczyńskiego'' to mit. On jest w stanie wytrzymać bez palnięcia czegoś kontrowersyjnego kilku miesięcy.
2. Ujawnia tym swe prawdziwe oblicze, i nawet gdy człowiek się na spokojnie zastanawiał: ''może jest w nim coś pozytywnego''? Przekonywał się ostatecznie: nie ma!

Przejdźmy do omówienia fragmentów artykułu:

Cytat:
Obecna konstytucja jest naprawdę niedobra. Wchodząc w życie w 1997 r. spetryfikowała ona czysty postkomunizm.


Wolne żarty. Ta konstytucja daje jawne pole do popisu katoprawicy która masowo wykorzystuje pewne jej fragmenty do dominowania w życiu społecznym.

Cytat:
Odległą mutacją. Przecież zmienił się przez 20 lat.

Tak? Przykład - nigdy nie rozwiązano Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w którym królują skamieniałe układy personalne z poprzedniej epoki.

Pan by rozwiązał MSW po dojściu do władzy?

Oczywiście.

Będąc premierem, nie zrobił pan tego.

Myśmy mieli taką większość, gdzie była partia klasycznie postkomunistyczna, jaką była Samoobrona. Z nią takich zmian dokonywać się nie dało.


Tutaj Kaczyński popisał się podaniem własnego braku chęci, czy wysiłku gdy był premierem, lub gdy miał wpływ na premiera. To, że PiS nie chciało koalicji z PO
, samo sobie wybierając na współkoalicjanta Samoobronę to jedno.
Ale spójrzmy na poniższe strony:
pl.wikiped(*)…d_Kazimierza_Marcinkiewicza
pl.wikiped(*)rosława_Kaczyńskiego
Wszystkie prawie kierownicze stanowiska w dawnym MSWiA zajmowali albo członkowie PiS, albo ludzie ideowo z nim związani. Nie pojmuję jakim to problemem, było by wywalenie wszystkich starych pracowników MSWiA, przecież Samoobrona nie miała tego resortu! Cóż jedynie logiczne wyjaśnienie jest takie, że albo Kaczyński o tym zapomniał, albo nie chciało mu się, a teraz próbuje się wyłgać.

Cytat:
Obecny wstęp ["Obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary" - red.] przypomina sformułowanie z czasów Gomułki: "partyjni i bezpartyjni, wierzący i niewierzący". To jest całkowicie puste. Aksjologia konstytucji musi być jasna i zakorzeniona w tradycji - Konstytucja powinna się zaczynać wezwaniem "W imię Boga wszechmogącego". (...) Ja nie chcę budować państwa wyznaniowego, tylko państwo mocno osadzone w polskiej tradycji.


Bardzo ważny fragment! Kaczyński mentalnie jest komunistą, tyle, że zamiast ''Wodza'', ''wujka Józka'' i ''Partii'' ma ''Jezusa'', ''Boga Ojca'' i ''katolicyzm. On pragnie by katolicyzm jako ''tradycyjny'' był ''programem narodu''. Jak za komuny bezpartyjni byli szykanowani, tak za IV RP czyli ''kaczego PRL-u'' dyskryminowani by byli wszyscy niekatolicy.

Cytat:
Jest tendencja, żeby legalizować pedofilię. Jeśli w niektórych krajach zezwala się na stosunki z 12-latkami, to jest to właśnie pedofilia. Musimy się obronić przed tym szaleństwem.

Watykan. Hi hi hi.

Cytat:
Nawet gdybyśmy w Polsce znaleźli pokłady ropy, złota i diamentów to wicepremier Rostowski powie, że to źle. Te projekty wrócą, gdy dojdziemy do władzy.

Kaczyński, mentalnie zwolennik PRL chciałby zapewne sprywatyzowania tych złóż, i zamiast sprzedać je na licytacji- nawet niech będzie- polskim przedsiębiorcom, potworzył by ukochane przez siebie państwowe nieopłacalne molochy które by upadły z powodu nierentowności, i wszyscy podatnicy by na tym stracili.

Cytat:
Ma to związek z tym, że w Polsce po 1989 r. doszło do zjawiska fatalnego: mechanizm selekcji negatywnej, charakterystyczny dla komunizmu, przeniósł się do biznesu.

Chyba nie mówi pan o drobnych przedsiębiorcach, którzy są kołem napędowym gospodarki?

A co to znaczy uwłaszczenie nomenklatury?

W small biznesie?

Duży i średni biznes w niemałej części, ale small biznes także stanowił i niestety w wielu przypadkach nadal stanowi przystań dla ludzi dawnego systemu. Mój brat jako prezes NIK miał wiedzę na ten temat.

Są badania socjologiczne, które pokazują, że duża cześć naszego kapitału to ludzie wywodzący się z nomenklatury. To jest kontynuacja dawnego systemu.


Kaczyński chyba nie pamięta, lub pamiętać nie chce, że to dzięki komuniście Mieczysławowi Wilczkowi, i jego ustawie, nadeszła wolność gospodarcza.
pl.wikipedia.org/wiki/Ustawa_Wilczka
Czyli prawdopodobnie, gdyby PRL nie upadł, to i tak byli byśmy państwem wolnorynkowym.

Sęk tkwi jednak w czym innym. W nienawiści Kaczyńskiego do ludzi którzy wykazali swą przedsiębiorczość i do czegoś doszli, a jeśli w jakiś sposób byli powiązani z PRL, to już zupełnie należy ich zniszczyć. U Kaczyńskiego działa specyficzny mechanizm: kocha mechanizmy, i cały system funkcjonowania a nienawidzi ludzi z nim związanych. To właśnie mali i średni przedsiębiorcy dają ludziom pracę. Znam sporo z nich, to dobrzy, szlachetni ludzie. Dla Kaczyńskiego to ''Zomo''.

Cytat:
Skażony komunizmem biznesmen to pańskim zdaniem główny problem relacji pracodawca-pracownik?

Uważam, że dziś w Polsce za pośrednictwem państwa należy wymusić podniesienie płac, bo są one zaniżone.

Jak pan chce to zrobić? Poprzez podniesienie płacy minimalnej?

Jest wiele metod. Można też wprowadzić karne podatki.


Co doprowadzi do olbrzymich podatków i ruiny gospodarki.

Cytat:
Czy chcemy, żeby uprzywilejowana mniejszość musiała zamykać się za murem strzeżonych osiedli przed oburzonymi, których pozbawiono statusu obywateli i konsumentów?

Tak, najlepiej, żeby motłoch włamał się do mieszkań klasy średniej, ograbił ich a kobiety zgwałcił- tak jak bolszewicy w 1920 roku.

Dalszych słów, o daniu Macierewiczowi teki ministra czy fałszowaniu wyborów nie ma sensu omawiać- po prostu: NIGDY WIĘCEJ PiSU!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Maldoror XXIII (2480 punktów)
Czemu Kaczyński nie odda swego obrzydliwego komunistycznego doktoratu? Jego brat to już w ogóle "pojechał z koksem" w swojej pracy pt. "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy". Są tam takie perełki:

(str. 7): W XIX wieku uwagę na ten fakt zwrócił Karol Marks ("Praca najemna i kapitał"), wskazując przy tym, że formalno prawna wolność umów stanowi narzędzie dyktatu stosowanego przez kapitał wobec klasy robotniczej.
(str. 29): Zasada wolności umów stanowiła narzędzie nieograniczonego wyzysku klasy robotniczej (K. Marks, "Kapitał'"')
(str. 32): Następny etap rozwoju norm prawa pracy kształtował się już pod wpływem walki klasowej proletariatu. Okres kontrrewolucji położył jednak kres tym zdobyczom.
(str. 33): Ruch robotniczy był politycznym reprezentantem interesów proletariatu.
(str. 38): Podstawowym motorem rozwoju ochrony pracy, a właściwie całego prawa pracy w państwie kapitalistycznym, była walka klasowa proletariatu. Społeczeństwo socjalistyczne, jak wiadomo, cechuje brak antagonistycznej sprzeczności między pracą a kapitałem.
(str. 40): Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już przez Lenina ("O roli i zadaniach związków zawodowych w warunkach nowej polityki ekonomicznej" w zbiorze pt. "Lenin o związkach zawodowych", str. 345-6). Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków zawodowych. [...] Może ona służyć zasadzie socjalistycznej sprawiedliwości społecznej nakazującej przyznawać równe uprawnienia za równe obowiązki.
(str. 43): Planowanie jest zjawiskiem związanym w sposób nieodłączny z gospodarką socjalistyczną, dlatego też uważane jest za obiektywnie występującą w tej gospodarce prawidłowość (Wojciech Brus, "Ogólne warunki funkcjonowania gospodarki socjalistycznej", W-wa 1961)
(str. 51-52): Wymienić trzeba także system wartości charakteryzujący ideologię socjalistyczną, wśród których kluczową rolę odgrywa idea sprawiedliwości społecznej i idea równości, czyli egalitaryzmu.
(str. 197): Naruszenie zasad socjalistycznego egalitaryzmu może dać podstawę do uznania odpowiedniej klauzuli umownej za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego.
(str. 262): Ani planowość, ani dwie pozostałe przesłanki [ zasada socjalistycznej sprawiedliwości społecznej i socjalistyczny egalitaryzm] nie stoją w bezpośredniej sprzeczności z zasadą swobody umów.

Jarek pewnie bardzo się cieszy, że doszło do katastrofy smoleńskiej, bo dzięki niej jednego kryptokomunistę mniej. Tylko czemu nie wspomina, że pomógł doprowadzić do prezydentury swego brata kryptokomunistę? Z taką zaciekłością ściga wszystko co kojarzy mu się z "komuną", że jak niedługo dojdzie do władzy to rozwiąże straż pożarną, bo jeżdżą czerwonymi samochodami a tu taka gafa z tym byłym prezydentem. "Komuch" na Powązkach.

br
06-09-2013 07:50 
 Ocena 3 na 3
szarley (54907 punktów)
>Czemu Kaczyński nie odda swego obrzydliwego komunistycznego doktoratu? Jego brat to już w ogóle "pojechał z koksem" w swojej pracy pt. "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy". Są tam takie perełki:
>(str. 7): W XIX wieku uwagę na ten fakt zwrócił Karol Marks ("Praca najemna i kapitał"), wskazując przy tym, że formalno prawna wolność umów stanowi narzędzie dyktatu stosowanego przez kapitał wobec klasy robotniczej.
>(str. 29): Zasada wolności umów stanowiła narzędzie nieograniczonego wyzysku klasy robotniczej (K. Marks, "Kapitał'"')
(...)

Jeśli ktoś w pracy "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy" cytuje Marksa to nie znaczy, że jest "komuchem".
Gdyby ktoś w takiej pracy Marksa pomijał, to raczej znaczyłoby, że jest ograniczony umysłowo.
Z Marksem można się nie zgadzać (ja marksistą nie jestem), ale nie można go ignorować.

>Tylko czemu nie wspomina, że pomógł doprowadzić do prezydentury swego brata kryptokomunistę? Z taką zaciekłością ściga wszystko co kojarzy mu się z "komuną", że jak niedługo dojdzie do władzy to rozwiąże straż pożarną, bo jeżdżą czerwonymi samochodami a tu taka gafa z tym byłym prezydentem. "Komuch" na Powązkach.

Na Powązkach?
Maldoror XXIII (2480 punktów)
>>Czemu Kaczyński nie odda swego obrzydliwego komunistycznego doktoratu? Jego brat to już w ogóle "pojechał z koksem" w swojej pracy pt. "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy". Są tam takie perełki:
>>(str. 7): W XIX wieku uwagę na ten fakt zwrócił Karol Marks ("Praca najemna i kapitał"), wskazując przy tym, że formalno prawna wolność umów stanowi narzędzie dyktatu stosowanego przez kapitał wobec klasy robotniczej.
>>(str. 29): Zasada wolności umów stanowiła narzędzie nieograniczonego wyzysku klasy robotniczej (K. Marks, "Kapitał'"')
>(...)
>Jeśli ktoś w pracy "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy" cytuje Marksa to nie znaczy, że jest "komuchem".
>Gdyby ktoś w takiej pracy Marksa pomijał, to raczej znaczyłoby, że jest ograniczony umysłowo.
>Z Marksem można się nie zgadzać (ja marksistą nie jestem), ale nie można go ignorować.
>>Tylko czemu nie wspomina, że pomógł doprowadzić do prezydentury swego brata kryptokomunistę? Z taką zaciekłością ściga wszystko co kojarzy mu się z "komuną", że jak niedługo dojdzie do władzy to rozwiąże straż pożarną, bo jeżdżą czerwonymi samochodami a tu taka gafa z tym byłym prezydentem. "Komuch" na Powązkach.
>Na Powązkach?

Pomyłka, miało być na Wawelu. Co do cytowania w pracy Marksa uważam to osobiście za słuszne, ale przyjmując optykę fanatycznych "komuchożerców" jest to skandaliczne. Zresztą jest cała masa normalnych rzeczy, które są dla środowisk PiSsowskich skandaliczne i cała masa rzeczy i zdarzeń skandalicznych, które są dla nich normalne. Nie zarzucam Lechowi Kaczyńskiemu cytowania Marksa, bo sam się zaraz przykładam do przeczytania całego "Kapitału" i "Teorii wartości dodatkowej". Zarzucam tylko Jarosławowi niekonsekwencje.

br
06-09-2013 16:26 
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)
>Co do cytowania w pracy Marksa uważam to osobiście za słuszne, ale przyjmując optykę fanatycznych "komuchożerców" jest to skandaliczne.

Innymi słowy masz pretensje do Kaczyńskiego, że nie zachowuje się jak oszołom?

bembergiem w berg
06-09-2013 20:23 
 Ocena 3 na 3
Maldoror XXIII (2480 punktów)
>>Co do cytowania w pracy Marksa uważam to osobiście za słuszne, ale przyjmując optykę fanatycznych "komuchożerców" jest to skandaliczne.
>Innymi słowy masz pretensje do Kaczyńskiego, że nie zachowuje się jak oszołom?
>
bembergiem w berg


Jak to nie zachowuje się jak oszołom? Ja mam do niego pretensje, że jego oszołomstwo jest wybiórcze.

br
06-09-2013 08:35 
 Ocena 2 na 2
Jan Grabiński (1015 punktów)
>... rozwiąże straż pożarną, bo jeżdżą czerwonymi samochodami a tu taka gafa z tym byłym prezydentem. "Komuch" na Powązkach.

Nie na Powązkach, a na WAWELU!



Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365