Racjonalista - Strona głównaDo treści
ILAIA kontra Wikipedia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
31-01-2008 11:41webmaster (moderator)ILAIA kontra Wikipedia
Uczestnik stilgar poinformował nas właśnie:
>Artykuł na Wikipedii o ILAIA został zgłoszony do usunięcia: pl.wikiped(*)teistów_i_Agnostyków
>Głosować mogą tylko wikipedyści, którzy mają konto od co najmniej miesiąca i zrobili co najmniej 100 edycji.
Część wikipedystów już dowiodła, że nie trafiają do nich żadne argumenty. Czy pojawią się jakieś nowe zastrzeżenia? Na razie te podane są albo nieprawdziwe, albo absurdalne.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>>Artykuł na Wikipedii o ILAIA został zgłoszony do
>>usunięcia:
Stare porzekadło powiada. "Psy szczekają a karawana idzie dalej". Tym samym proponuję dołączyć się do zbawczego pomysłu Wojciecha M. "Róbmy swoje...".
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
stilgar (7322 punktów)
To jest właśnie główna wada Wikipedii - 10 ignorantów może przegłosować jednego eksperta.

A jak widać po dyskusji w SDU, większośc nawet nie wie o co chodzi z listą, ewentualnie uwazają, że skoro oni nie słyszeli o liście, to znaczy, że to nic ważnego...

A reszta pewnie na widok słowa "Ateista" od razu naciska Delete...
Admirabilis (524 punktów)
(zablokowany)
I właśnie dlatego też nie chcę aby powstał taki twór jak wiki.racjonalista.pl

"Kiedyś z nazwiskiem moim zwiąże się wspomnienie kryzysu, jakiego nie było na ziemi, najgłębszego konfliktu sumienia, odwrócenia się od wszystkiego, w co dotąd wierzono, czego się domagano, co wielbiono. Nie jestem człowiekiem, jestem dynamitem"
Drobner
>I właśnie dlatego też nie chcę aby powstał taki twór jak wiki.racjonalista.pl
Przecie istnieją już od lat: vide apologetyka@coś.tam, alleluja@coś.tam, mateusz@coś.tam itp itd etc i w (ch..) pierony tego jest.

Drobner, nie mający zamiaru dezawuować Wikipedystów, ani w ogóle kogokolwiek.

Ps.1 Wybaczcie, że i czasem Drobnerowi się 'wypsknie'. Cóż, temat ów obciążony jest emocjami, jak żaden. I jakźe osobistymi. Ale to NIE Z NASZEJ PRZYCZYNY!

-------------------
(TO MÓWI KOMPUTER DROBNERA Nie mam wpływu na to, co ten idiota pisze! Brat mój INTERNET też musi przyjąć wszystko, co jest wklawiszowane. Może moderatorzy 'stworzą' program jakowyś, brata naszego, by tego DROBNERA, jakoś zablokować. Zbolały działlnością Drobnera url. Help! please.
webmaster (moderator)
Pewnie nie wiedzą, że dzięki liście i mailom wysyłanym do ludzi z niej, zaczynają się oni organizować i spotykać.
Najbardziej mnie śmieszy argument ilościowy, to tak jakby zakładać, że inicjatywa dotycząca 20 tyś. jest ency, a dotycząca 10 tyś. już nie. W ten sposób możnaby wywalić tysiące haseł.
Drobner
>Pewnie nie wiedzą, że dzięki liście i mailom wysyłanym do ludzi z niej, zaczynają się oni organizować i spotykać.

I tu mam - przyznam szczerze - osobowościowo-światopoglądową zagwozdkę!!! (Może potrzeba mi czasu na zorientowanie się w realiach i ewentualnych skutkach. Toteż rezerwuję sobie - zostawiam sobie ten czas, niezbędny na rozstrzygnięcie.)

Problem polega m.in. na tym (niedokładne cytowanie Marksa):
"Filozofowie dotąd objaśniali świat, rzecz idzie o to, by go zmieniać".

Nie czuję się upoważniony do zmieniania świata, nawet, gdyby się okazało, że na owej liście ateistów jest 80% Polaków.
Jeśli jest 80% - to nic nie trzeba robić!
Jeśli jest tylko 20% - to trudno. Nie jestem misjonarzem racjonalizmu (ateizmu). W odróżnieniu od ewangelistów, nikt nie posłał mnie w ten świat, miedzy 'wilki' (choć tak krwiożerczo pojmuję wierzących [pieniądzożerco] - gdy o KK chodzi, [władzożerczo] - gdy o islam).

Tylko 20%! Trudno!
Ateizm nie propaguje się przez nawrócenie: ateizm rozpowszechnia się ewentualnie przez ZROZUMIENIE.

Nie od liczby ateistów i agnostyków zależy rozprzestrzenianie się 'naturalizmu' w świecie człowieka (w odróżnieniu od 'nadnaturalizmu' religijnego). TO NIE ILOŚĆ ZWYCIĘŻA. Zwycięża "jakość". Ufam, że wygrać może TYLKO NAUKA.

Toteż nie w liczbie 'sympatyków' pokładam nadzieję na pokonanie przestarzałych, antycznych (sprzed 2000 lat) idej, które 'kościelni' propagują również wśród 'ubogich duchem' [zwłaszcza tam].

Jestem naturalistą. Inni mówią, że ateistą - nie sądzę. Nie jestem przeciw niczemu, co ma jakiekolwiek związki z obserwowalnym światem. Bóg, duch, dusza - (ch...) któż wie, co to jest?

Ja nie wiem. I nie chcę wiedzieć - bo nie interesują mnie religijno - gnostyczne spekulacje sprzed 2 000 lat.

Toteż pozwólcie, że nie wdam sią zarówno w tego typu spekulacje, ani też nie zapiszę się do żadnych 'list', gdyż czynność ta, w moim przypadku, nie miałaby ŻADNEGO ZNACZENIA.

Drobner, przepraszający, że znów go poniosło (w kwestii słownej).
W meritum - pozostaję wierny SOBIE.
----------
Nie widziałem twarzy Drobnera inaczej jak przez lustro.
Schizofrenia? (wbrew poglądom psychiatrów) - to tylko inny, właściwy sposób widzenia świata.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>To jest właśnie główna wada Wikipedii - 10 ignorantów może przegłosować jednego eksperta.

   To jest wada główna całej demokracji właśnie...
.
Zgoodeck (38 punktów)
Za wymowne uważam, że artykuł o ILAIA jest uważany za niepotrzebny i nieznaczący, a artykuł o Spider-Manie - jak najbardziej.
_DJ. (400 punktów)
To tylko jeszcze jeden dowód, że wobec źródeł informacji, które każdy może redagować należy stosować zasadę ograniczonego zaufania bez względu na to, jak popularne jest to źródło.
Delimata
>Za wymowne uważam, że artykuł o ILAIA jest uważany za niepotrzebny i nieznaczący, a artykuł o Spider-Manie - jak najbardziej.

Abstrahując od mojego osobistego poglądu na tę sprawę chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że Spider-Man jest szeroko rozpoznawalnym w skali światowej elementem kultury masowej (proszę spojrzeć na liczbę wersji językowych) a jego obecność w kulturze masowej sięga roku 1962. Hasło to ma więc rację bytu choćby w charakterze źródła wiedzy o czynnikach kształtujących kulturę masową, o źródłach inspiracji twórców tej kultury.

ILAIA jest znana lokalnie i w dużo mniejszym kręgu osób stąd jej encyklopedyczność nie dla wszystkich wikipedystów jest taka oczywista a część z nich uważa, że opisywane zjawisko ma charakter chwilowego wydarzenia medialnego, o którym za parę lat nie będzie się pamiętać. Hasła dotyczące rzeczy nowych budzą zwykle więcej kontrowersji w zakresie ich encyklopedyczności.
czes (4083 punktów)

> Spider-Man jest szeroko rozpoznawalnym w skali światowej elementem kultury masowej [...]
>ILAIA jest znana lokalnie i w dużo mniejszym kręgu osób stąd jej encyklopedyczność nie dla wszystkich wikipedystów jest taka oczywista [...]

A co powiesz o hasłach "Rambo", "Trędowata"czy "Kopciuszek"?
Czy dla polskiego użytkownika polskiej wersji Wikipedii, hasła te są istotniejsze niż ILAiA?
stilgar (7322 punktów)
>> Spider-Man jest szeroko rozpoznawalnym w skali światowej elementem kultury masowej [...]
>>ILAIA jest znana lokalnie i w dużo mniejszym kręgu osób stąd jej encyklopedyczność nie dla wszystkich wikipedystów jest taka oczywista [...]
>A co powiesz o hasłach "Rambo", "Trędowata"czy "Kopciuszek"?
>Czy dla polskiego użytkownika polskiej wersji Wikipedii, hasła te są istotniejsze niż ILAiA?
>

Heh. A co to za pomysł, żeby mierzyć "istotność" haseł ? Wiki to encyklopedia, istotne jest dla ciebie hasło, które sprawia, że zaczynasz wiedzieć więcej na temat który cię zainteresował.

ILAIA interesuje dużo mniejszą grupę osób niż "Kopciuszek".
czes (4083 punktów)
>ILAIA interesuje dużo mniejszą grupę osób niż "Kopciuszek".

Jestem przekonany, że te proporcje niebawem się odwrócą
Dziękuję za wyjaśnienie.
Delimata
>>ILAIA interesuje dużo mniejszą grupę osób niż "Kopciuszek".
>Jestem przekonany, że te proporcje niebawem się odwrócą
>Dziękuję za wyjaśnienie.
>

Nie chodzi nawet o proporcje. Kryteria encyklopedyczności są dość często płynne. Nie wydaje mi się, by decydowanie w tej kwestii przez osoby emocjonalnie związane z danym hasłem było najwłaściwsze.

Dla mnie istotną informacją jest to, że niektórzy użytkownicy zajrzeli do tego hasła bo gdzieś widzieli wzmiankę o liście. Jeśli ktoś szuka informacji to powinien ją znaleźć.
Delimata
Rozumiem, że do encyklopedyczności omawianego hasła macie stosunek mocno emocjonalny, ale tytuł tego wątku jest co najmniej absurdalny. Nie chodzi przecież chyba o przeciwstawianie ILAIA Wikipedii. Wszak to czego byście sobie życzyli polega właśnie na istnieniu tego hasła w Wikipedii. Wikipedia jest tworem, który powstał z bardzo racjonalistycznych idei popularyzacji wiedzy toteż nie widzę powodu by organizatorzy ILAIA mieliby walczyć z Wikipedią. Tak samo Wikipedia nie zwalcza ILAIA (co nie znaczy, że żaden wikipedysta tego nie robi). Po prostu toczy się dyskusja na temat encyklopedyczności pewnego hasła. Nie jest to dyskusja nad słusznością idei ILAIA, ani jej poparciem, ani przeciwstawianiem się. Nie jest przedmiotem dyskusji nawet liczba osób popierających ILAIA bo również nie na tym opiera się encyklopedyczność. Apeluję o więcej rozsądku w dobieraniu słów zwłaszcza przy tworzeniu tematu.
webmaster (moderator)
Danielu, funkcją tematu jest także przyciągnięcie uwagi, co widzę się udało.

>Nie jest to dyskusja nad słusznością idei ILAIA, ani jej poparciem, ani przeciwstawianiem się.
Czytając opinie niektórych wikipedystów można odnieść inne wrażenie.

>Nie jest przedmiotem dyskusji nawet liczba osób popierających ILAIA bo również nie na tym opiera się encyklopedyczność.
Chciałbym, aby to był pogląd wszystkich wikipedystów.
Delimata
>Danielu, funkcją tematu jest także przyciągnięcie uwagi, co widzę się udało.
>>Nie jest to dyskusja nad słusznością idei ILAIA, ani jej poparciem, ani przeciwstawianiem się.
>Czytając opinie niektórych wikipedystów można odnieść inne wrażenie.
>>Nie jest przedmiotem dyskusji nawet liczba osób popierających ILAIA bo również nie na tym opiera się encyklopedyczność.
>Chciałbym, aby to był pogląd wszystkich wikipedystów.

Przyciąganie uwagi sprawia czasami, że dyskusję podejmują osoby niezorientowane. Takie osoby nie wiedzą czasem jaki jest właściwy temat i cel dyskusji. Zdarza się to tutaj (np. w przypadku osoby krytykującej hasło na temat Spider-Mana) i zdarza się to na Wikipedii (dostrzeżone przez Ciebie wypowiedzi). Uważam, że temat zwykle można dobrać tak by nie wprowadzał w błąd. W przypadku ILAIA jest dodatkowo ten problem, że wiele haseł ma w nazwie słowo "lista". Wiele takich haseł okazywało się być zupełnie niepotrzebnymi stąd też zapewne część nieporozumień.
Delimata
>Przyciąganie uwagi sprawia czasami, że dyskusję podejmują osoby niezorientowane.

Duża aktywność osób nie mających na koncie wymaganej liczby edycji i tym samym nie mających prawa głosu utwierdza mnie w przekonaniu, że część "racjonalistów" postępuje mało rozumnie biorąc udział w czymś o czym nie mają pojęcia i nie chcą zadać sobie minimalnego trudu aby przeczytać kto jest uprawniony do głosowania. Wprawdzie nie wpływa to na wynik głosowania ale też nie świadczy najlepiej o tych osobach.
stilgar (7322 punktów)
>>Przyciąganie uwagi sprawia czasami, że dyskusję podejmują osoby niezorientowane.
>Duża aktywność osób nie mających na koncie wymaganej liczby edycji i tym samym nie mających prawa głosu utwierdza mnie w przekonaniu, że część "racjonalistów" postępuje mało rozumnie biorąc udział w czymś o czym nie mają pojęcia i nie chcą zadać sobie minimalnego trudu aby przeczytać kto jest uprawniony do głosowania. Wprawdzie nie wpływa to na wynik głosowania ale też nie świadczy najlepiej o tych osobach.
>
To chyba nie są "racjonalisci" stąd, przecież w pierwszym poscie tutaj podałem jakie są wymagania do prawa głosu...
Delimata
>To chyba nie są "racjonalisci" stąd, przecież w pierwszym poscie tutaj podałem jakie są wymagania do prawa głosu...

Może to magiczne działanie "przyciągającego" tytułu? Wszak nie każdy wszystko czyta, a te osoby w szczególności.
stilgar (7322 punktów)
Za pół godziny głosowanie się kończy, teraz jest 29:28 za zostawieniem. Artykuł obronił się po raz drugi... Ciekawe kiedy trzecie SDU ?
Delimata
>Za pół godziny głosowanie się kończy, teraz jest 29:28 za zostawieniem. Artykuł obronił się po raz drugi... Ciekawe kiedy trzecie SDU ?

Jak to zwykle w takich przypadkach bywa głosowanie zostało przedłużone.
10-02-2008 18:38 
 Ocena 1 na 1
czes (4083 punktów)
Zadziałał na mnie "przyciągający" tytuł!
I taki ignorant jak ja cieszy się bardzo, że w tym momencie mamy wynik 34 do 29 za zostawieniem.
stilgar (7322 punktów)
>>Za pół godziny głosowanie się kończy, teraz jest 29:28 za zostawieniem. Artykuł obronił się po raz drugi... Ciekawe kiedy trzecie SDU ?
>Jak to zwykle w takich przypadkach bywa głosowanie zostało przedłużone.

No i głosowanie zakończone wynikiem 34:30 "dla nas"
Tylko nie ma czego świętować, smutne jest to, że w ogóle do tego SDU doszło (już drugi raz!)


Cytat:
To zakończone już głosowanie nie rozstrzygnęło, czy artykuł należy usunąć z Wikipedii.
Głosowanie w tej sprawie może zostać wkrótce powtórzone.


Nic dodać nic ująć, możemy się spodziewać kolejnego SDU za jakiś czas...
Jeśli ktoś chciałby wziąć w nim udział, przypominam zasady głosowania: konto na wikipedii z minimum miesięcznym stażem i co najmniej 100 edycji przed rozpoczęciem głosowania.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365