Nonszalancja wobec własnego salda punktowego należy tutaj do dobrego tonu, ale w praktyce wykazujemy się szczodrością w rozdawnictwie tej forumowej waluty, oraz - czasem - pretensjami z powodu jej utraty. To ostatnie dzieje się wtedy, gdy oceniającego podejrzewamy o złośliwość.
Może radą nadmierne minusy byłoby takie rozwiązanie, by odjęcie punktu uczestnikowi kosztowało odjęcie go także oceniającemu. To zredukuje ilość złośliwie przyznanych minusów przez słabo zasłużonych uczestników, a mało nadweręży saldo weteranów ze znacznym dorobkiem punktowym. Zmniejszy też ich obawy o zemstę ze strony "wyminusowywanych" przez nich trolli.
Oceniam, że dla mojego średniego salda punktowego taki system byłby bezpieczny, nie wymuszający zmiany kryteriów punktowania i nie krępujący swobody wypowiadania się. .
|