Właściwie to jestem lekko przejęta wynikami tej sondy, to znaczy tym że większość opowiedziała się za karą śmierci i to nie wygląda mi na pomyłkę! To chyba zbyt radykalna postawa zwłaszcza że badania przeprowadzone w stanach (nie wiem na ile są wiarygodne, ale chyba by się sami tak nie oczerniali) udowodniły, że wielu ze straconych było niewinnych. Co innego skazywać winnego, ale jeśli ginie jeden choćby tylko niewinny szala przechyla się przeciwko karze śmierci. Przy naszym niesprawnym wymiarze sprawiedliwości naprawdę przydałoby się zastanowić: co jeśli przyjdzie TOBIE oskarżonemu (wszystko się możę zdarzyć) stanąć przed ewentualnością stracenia? Ja ze4tknęłam się pośrednio i nie tylko z naszym wymiarem sprawiedliwości i mogę powiedzięć, że prawda to ostatnia ważna wartość. |