Ankieta " Nasze osiągnięcia zawdzięczamy" jest źle przygotowana. Oto odpowiedzi jakie można udzielić: - Bogu; - genom; - pracy rodziców; - pracy własnej, sprytowi; - szczęściu. Niestety można wybrać jedynie jedną odpowiedź. Zatem nie może być tak, że ktoś odpowie, że nasze osiągnięcia zawdzięczamy i genom i pracy rodziców. Ankieta również powoduje, że jeśli chciałbym uwzględnić Boga, to musiałbym wykluczyć geny i pracę rodziców. Tak więc twórca aniekty zakłada wyraźnie, że dowolny teista jest kreacjonistą. Nie jest to nic nowego, że ateiści mają własny obraz Boga, w którego nie mogą uwierzyć i ze swoim wyobrażeniem polemizują całe życie. Niemniej ankieta to zwykły knot. Mój kolega ateista ma takie powiedzenie, którym nazbyt często szafuje, że człowiek to wypadkowa genów, wychowania rodziców i wpływu otoczenia. Nawet on nie mógłby zatem udzielić odpowiedzi w tej ankiecie, zgodnie ze swym poglądem. Wszak on chciałby zaznaczyć i geny, i pracę rodziców, i pracę własną, i - jak najbardziej - szczęście. Cóż dopiero ja, który uważam, że jest Bóg. Biorąc pod uwagę, że odpowiedzi się wykluczają i dostrzegając brak dobrej woli względem teistów, nie zamierzam odpowiadać na Wasze ewentualne "wyjaśnienia", które umieścicie jako próbę polemiki. |