 |
Jest nadzieja - młody, " rozumny Hip-Hop" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2011 23:21 | Artur@R (7115 punktów) | Jest nadzieja - młody, " rozumny Hip-Hop"
5 na 5 | Dostałem dzisiaj link do teledysku tu do obejrzenia. Dla mnie - bomba(!!) i radośc ,że młodzi muzycy mają odwagę i mądrość by nieść przesłanie rozumu w taki sposób do rówieśników (i nie tylko). Co o tym myślicie? Chyba nie jest tak żle z młodymi u nas?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | WeekendWarrior (109 punktów) | Och, jak najbardziej! Łona to w ogóle artysta godny uwagi w środowisku hip-hopowym właśnie ze względu na ponadczasowe, ponad-konfliktowe przesłanie pokoju, wzniesienia się ponad tłum. Poza nim jest jeszcze wielu innych, ambitnych, młodych, inteligentnych. Brakuje w tym gronie składu Paktofoniki, oni wznosili się ponad normę... Do końca dni Magika, fenomenalnego rapera. Reszta kontynuuje swoje projekty (w skrócie, usprawiedliwiam się późną godziną). Tacy artyści nie mają przebicia w dzisiejszych mediach. Nie dajmy się zwieść tym ogólnym, serwującym informacje "kulturalne", "najnowszym listom przebojów", kultura telewizyjna jest żenująca. Szczęśliwie, Internet w prosty i niezbyt kosztowny sposób pozwala wypromować się innym, mniej znanym, nieobecnym w masowych, natomiast zamkniętych w grupach zainteresowań, artystom. Wystarczy poszukać, polecam, youtube to świetny początek poszukiwań
|
|
 | | Artur@R (7115 punktów) |
> Tacy artyści nie mają przebicia w dzisiejszych mediach.Dlatego, gdy tylko zobaczyłem...napisałem o tym...takie "podaj dalej" 
vivere est cogitare "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
 | | Manian (950 punktów) | >Brakuje w tym gronie składu Paktofoniki, oni wznosili się ponad normę... Do końca dni Magika, fenomenalnego rapera. Reszta kontynuuje swoje projekty (w skrócie, usprawiedliwiam się późną godziną). Oj tak PFK ponadczasowa, a dodałbym jeszcze Grammatik, bo dziś tylko Eldo się ostał z tego legendarnego składu. >Tacy artyści nie mają przebicia w dzisiejszych mediach. Dokładnie! Świetnie to ukazał Eldo w utworze "Relacje". Stosunek mediów do hip-hopu i płytkość telewizji. >Nie dajmy się zwieść tym ogólnym, serwującym informacje "kulturalne", "najnowszym listom przebojów", kultura telewizyjna jest żenująca. Listy przebojów swoje, a listy sprzedaży pokazują dobitnie, że to płyty hiphopowe sprzedają się najlepiej. Peja zgarnął 2 platyny niedawno, Grubson, OSTR, Fokus, VNM, POE i wielu innch zajmowało lub zajmuję wysokie miejsca na OLiS.
|
|
1 na 1 | Amol (692 punktów) | > Dostałem dzisiaj link do teledyskuKolejny: www.youtube.com/watch?v=J39Wmnr98w0 - Ateistyczny hip-hop  Słyszałem już policyjny hip- hop (policjanci rapowali), ale ateistyczny to pierwszy raz słyszę. > że młodzi muzycy mają odwagę i mądrość by nieść przesłanie rozumu w taki sposób do rówieśników (i nie tylko).Mnie jako młodego człowieka w ogóle nie fascynuje ten typ muzyki. Często jest obraźliwy, zacofany, prymitywny. Z mojego doświadczenia młodzi nadmiernie fascynujący się tym "stylem" muzycznym, często również przesadzali z alkoholem, lub brali jakieś narkotyki, czy byli stadionowymi chuliganami. Nie można ujednolicać muzyki hip-hop, ponieważ teraz posłuchamy Eldo itd, a później Pezeta. Różnica ogromna. Z mojego doświadczenia wynika, że ludzie ze słabszych szkół,którzy mówili "hip-hop to całe moje życie", łamali nagminnie prawo. Młodzi z lepszych szkół słuchali hip-hopu i pili na pokaz, lub w skrajnych przypadkach brali narkotyki. Hip-hop nigdy nie był czynnikiem "otrzeźwiającym", propagującym rozumowe podejście do życia. Może w końcu się to odmieni? > Co o tym myślicie? Chyba nie jest tak żle z młodymi u nas?  Według mnie hip-hop rozumny czy nie rozumny jest, był i będzie prymitywną formą przekazu. Dla młodych ( "rozumowy" hip-hop) jest kierunkiem w mniej zacofaną stronę. Nigdy się z tym nie identyfikowałem (mam 19 lat), ale jestem osobnym przypadkiem. Kiedy wychodziły książki z Sagi "Zmierzch" (większość osób w mojej szkole je czytała), to ja wtedy byłem zafascynowany filozofią pod wpływem lektury: "Traktatu logiczno-filozoficznego" Ludwiga Wittgensteina, czy "Tako rzecze Zaratustra" Fryderyka Nietzschego. Oczywiście jestem młodym człowiekiem, do końca nie rozumiem różnych zjawisk i ciągle się uczę, czasami zapominam gdzie wstawić przecinek, czy nie rozumiem danego sformułowania itd. Uważam że taka forma przekazu jest dla mnie obrazą. Młodzi zasługują na więcej.
|
|
 | Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | Nie przesadzałbym z tą krytyką hip- hopu. O krok stąd do szufladkowania: "metal" zjada koty i bezcześci cmentarze, pancur się nie myje, miłośnik jazzu jest jakimś podejrzanym "murzynofilem" etc. a to już swoista ksenofobia.
Każda muzyka jest dobra, jeśli jest dobrą muzyką. Jakość wykonania, interpretacji i treści są kryterium, nie sam rodzaj nurtu.
A kultura (tudzież jej brak) odbiorców to zupełnie inna broszka. Bywałem na koncertach grup reprezentujących najbardziej ekstremalne odłamy metalu, na których panowała absolutnie fantastyczna, przyjacielska i ciepła atmosfera dobrej zabawy i wzajemnego poszanowania. Z drugiej strony- również na koncertach popularniejszych, nie- agresywnych muzycznie zespołów gdzie dochodziło do mordobicia i lała się krew. Czynnik ludzki, to wszystko.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
 | | Manian (950 punktów) | >Według mnie hip-hop rozumny czy nie rozumny jest, był i będzie prymitywną formą przekazu. Jasne, że są wykonawcy, którzy nie maja wiele do zaoferowania prócz powtarzania w kółko tych samych chorych ideologii, ale jest wielu, którzy mają coś do powiedzenia i poza przekazem jest odpowiednia forma. Są przesiąknięte metaforami i innymi środkami stylistycznymi.
|
|
| adamzwawy (969 punktów) | Szkoda,że nasza rzeczywistość wymusza takie reakcje. Na szczęście jest wielu młodych ludzi nie skażonych świętojebliwością. Nadzieja - zgadza się! Brawo!
|
|
1 na 1 | Ag-nes (2295 punktów) | > tu do obejrzenia.Wrzuciłam na FB. Normalnie ja, hip hop ?!?!?! Co to się porobiło ?!
|
|
 | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > Normalnie ja, hip hop ?!?!?!> Co to się porobiło ?!  > Moja reakcja była podobna...nie jestem fanem (nie moje epoka), ale też nie uciekam z przerazeniem od Hip_Hopu  . Przyznasz , Ag-nes, że tekst i przesłanie całkiem całkiem..? 
vivere est cogitare "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
|  | Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | > Moja reakcja była podobna...nie jestem fanem (nie moje epoka), ale też nie uciekam z przerazeniem od Hip_Hopu .Swoją drogą, to ciekawy temat do dywagacji: co można uznać za muzyczny element spajający obecne pokolenie? Dla ludzi w wieku 20-26 lat typowałbym The Prodigy (mimo, że to też nie jest mój naturalny biotop muzyczny)- zwłaszcza za album "Music for the jilted generation". Według mnie tytuł doskonale oddaje miejsce tej generacji w zalewie danych, trendów bez szczególnie wyróżniającego się przewodniego nurtu, a sama muzyka- treść życia, jaką stał się clubbing i narkotyczne, nihilistyczne eksperymenty.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| |  | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > Swoją drogą, to ciekawy temat do dywagacji: co można uznać za muzyczny element spajający obecne pokolenie?Akurat mnie ciężko zgadywać co muzycznie spaja obecnie młodych, bo ja jestem " pokoleniem wcześniejszym"  . Myślę jednak, iż Hip-Hop będzie jednym z filarów "tego spoiwa". Mnie "spajał" (i dalej trzyma) rock progresywny: Pink Floyd, Marillion,( z Fishem),Aragon także Budgie, AC/DC, Van Halen, TSA, Jethro Tull, Frankie Goes To Hollywood, Ultravox ...Grechuta, Kaczmarski, SDM . Jak widać na muzę byłem (i jestem) otwarty, więc dziś i przed Hip-Hopem nie uciekam 
vivere est cogitare "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
|  | 1 na 1 | Ag-nes (2295 punktów) | > Przyznasz ,Ag-nes, że tekst i przesłanie całkiem całkiem..? No tak, człowiek się cieszy jak dziecko, jak tylko w otoczeniu, zdominowanym przez religię, zabobon i szarlatanerię, pojawi się coś zgodnego z jego światopoglądem.
|
|
 | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > Jest i brak nadziei - równie młody hh: diogenes , chcesz się licytować na ilości pozytywów i negatywów w otaczającym świecie i wśród ludzi? Proszę nie bądź rozkapryszonym filozoficznie dzieckiem...przymknij na chwilę wieko od tej swojej beczki...zalatuje goryczą 
vivere est cogitare "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
1 na 1 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | > Dostałem dzisiaj link do teledysku (...). Dla mnie - bomba(!!) i radośc ,że młodzi >muzycy mają odwagę i mądrość by nieść przesłanie rozumu w> taki sposób do rówieśników (i nie tylko).Muzycy dość często są pierwszą grupą, która ma odwagę wyjść poza ramy ogólnie przyjętych schematów. Wynika to zapewne z samego statusu muzyka, który się utarł: młodego (ekhm, przynajmniej duchem, jak popatrzeć na Rolling Stonesów) buntownika- nonkonformisty, który z drugiej strony nie musi być traktowany poważnie, bo nikogo do słuchanie konkretnej muzyki zmusić nie można. Taki przywilej błazna. > Co o tym myślicie? Chyba nie jest tak żle z młodymi u nas?  Siłą rzeczy przyszłość jest w młodzieży. Dlatego należy pokładać w niej nadzieje (na równi ze staraniami). Nie jestem orędownikiem rapu, choć Łonę akurat znam i szanuję za bardzo intelektualne i wyważone teksty. Tu po prostu widać główną zaletę tego nurtu muzyki, jaką jest operowanie przede wszystkim słowem w stosunkowo czystej formie. Żeby przekazać treść zawartą w tym utworze ekipa nie musiała się uciekać do wizualnych, czy formalnych prowokacji, które prowadzą w innych rodzajach muzyki rozrywkowej często do niesmaku, kontrowersji i niepopularności wśród przeciwników postawionej tezy. Wyszło bardzo, bardzo przyzwoicie. Dziękuję za podesłanie teledysku, pozdrawiam.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
 | | Artur@R (7115 punktów) | > Tu po prostu widać główną zaletę tego nurtu muzyki, jaką jest operowanie przede wszystkim słowem w stosunkowo czystej formie...dodałbym jeszcze, że siłą są jeszcze "refreny", wielokrotnie powtarzane...z rymem( choć nie zawsze wyszukanym) - zapadające w pamięć niosąc główna myśl i przesłanie. A to nadzieja ,że taki mem szybko się powieli i rozprzestrzeni, a z nim sama idea i przesłanie  Pozdrawiam
vivere est cogitare "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
1 na 1 | Katia (38 punktów) | Faktycznie chyba nie jest tak źle  Nie spodziewałam się, że polski hip-hop (którego słucham sporadycznie) tak mile mnie zaskoczy. Myślę, że ta piosenka może przyczynić się do jakiejś szerszej dyskusji wśród fanów tej muzyki, a dyskusje to dobra rzecz. I muszę przyznać, że już sam początek wywołał u mnie szeroki uśmiech - "Czarny kot, biały kot" to jeden z moich ulubionych filmów.
|
|
1 na 1 | Manian (950 punktów) | > Co o tym myślicie? Chyba nie jest tak żle z młodymi u nas?  Kawałek słyszałem już jakiś czas temu. Przypadł mi bardzo do gustu, gdyż jest to hip-hop, który ja lubię, czyli niosący przekaz. Jeśli chodzi o wykonawcę ostatniej zwrotki, Fokusa, to polecam jego ostatnia płytę pt. "Prewersje", na której pada kilka dobitnych, aczkolwiek prawdziwych słów o Polakach i katolicyzmie. np.: -"Polska, co to za kraj, Kraków i papież, wioska z rapem na wysokim pułapie" -"Od początku, Boga nie ma, nikt go nigdy nie widział, co masowa schizofrenia?" -"Nie padaj na kolana przed mordercami ubranymi w habit" - i wiele innych Ostatnio również spodobał mi się kawałek Shota - "Sumienista" www.youtube.com/watch?v=6Jct0cUTpjMSzczególnie moją uwagę przykuły słowa "Dlaczego inny grzesznik ma czyścić moje sumienie". Słucham dużo polskiego hip-hopu i mogę stwierdzić, że jest wielu artystów, którzy robią "rozumny hip-hop". Trochę przeszkadzają stereotypy, bo co jakiś czas słyszę, że "oni śpiewają o jebaniu policji i ciężkim dzieciństwie". A problem w tym, że oni nie śpiewają, a tematyka nie jest tak jednoznaczna. "Na koniec powiem, znajdziesz hip-hop, jeśli chce Ci się go szukać"
|
|
1 na 1 |
 | | Artur@R (7115 punktów) | > To ma moc  ...mocne, prawda, ale paradoksalnie "moc" miałoby jeszcze większą bez przekleństw  dzięki za link
vivere est cogitare "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|