Racjonalista - Strona głównaDo treści
Piss Christ

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
23-04-2011 15:24Asklepios (218 punktów)Piss Christ
Witam!
Chciałbym poznać Wasze opinie na temat niedawnego aktu wandalizmu na fotografii Andresa Serrano "Piss Christ". Ważny jest też fakt, że muzeum planuję otworzyć wystawę na nowo, wraz ze zniszczonym dziełem, "aby ludzie mogli zobaczyć, czego potrafią dopuścić się barbarzyńcy".

Chciałbym też zapytać o Waszą interpretację Piss Christ - jaki według Was jest jego przekaz? Jak oceniacie Serrano jako artystę i co sądzicie o jego pozostałych dziełach? Jakie jest wasze zdanie na temat takiego rodzaju sztuka?

Inne pytanie (bardziej ogólne), które mi się teraz nasuwają to czy są granice wolności artystycznej? Jakie one są i co je wyznacza?

Pozdrawiam!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

worek kości (2937 punktów)
Jeśli wkładanie czegokolwiek do kupy, wymiocin czy sików to sztuka, a ci, którzy są tym zniesmaczeni to barbarzyńcy, to ja jestem barbarzyńcą. Dziękuję, dobranoc.


bembergiem w berg
23-04-2011 17:19 
 Ocena 3 na 3
Marcinlet (1935 punktów)
>Jeśli wkładanie czegokolwiek do kupy, wymiocin czy sików to sztuka
Sztuką nie jest wkładanie ale zrobienie takiego zdjęcia.
Asklepios (218 punktów)
>Jeśli wkładanie czegokolwiek do kupy, wymiocin czy sików to sztuka, a ci, którzy są tym zniesmaczeni to barbarzyńcy, to ja jestem barbarzyńcą. Dziękuję, dobranoc.

Czy swoje zniesmaczenie tez okazujesz przez niszczenie młotkiem czyjejś twórczości?
A czy Fontanna Duchampa to sztuka?
Marlow (163 punktów)
(zablokowany)

>A czy Fontanna Duchampa to sztuka?

Oczywiście, że nie.
Co więcej, zamiarem Marcela nie było uczynienie z tegoż "dzieła", "wytworu"; dzieła sztuki.

Oedipa settled back,
to await the crying of lot 49
worek kości (2937 punktów)
>Czy swoje zniesmaczenie tez okazujesz przez niszczenie młotkiem czyjejś twórczości?

Pozostając spójnym z pewnym rozumieniem sztuki można przecież uznać, że zniszczenie młotkiem takiego "dzieła" jest również sztuką, performance czy co tam.

>A czy Fontanna Duchampa to sztuka?

Duchamp, zdaje się, był dość autoironiczny pod tym względem - on nie miał ambicji robienia sztuki, próbował zakpić z ludzi, którzy kibelek na scenie są skłonni za sztukę uważać. Ci od "piss christ" zdają się robić to jednak na poważnie.

bembergiem w berg
spellbinder (8577 punktów)
No jest to dziwadło, ale jednak na obronę tego wiekopomnego "dzieła" można powiedzieć, że zdjęcie jednak ładne wyszło.
Meretseger (61860 punktów)

>Chciałbym poznać Wasze opinie
Dzieło jak dzieło, wandalizm jak wandalizm. Mnie nurtuje ten fragment artykułu:
Cytat:
trzej strażnicy próbowali przeszkodzić w dewastacji obiektów, ale "zagrożono im fizycznie przy użyciu młotka".

Świat się do góry nogami przewraca Trzej, prawdopodobnie uzbrojeni (przynajmniej w paralizatory lub broń gazową), strażnicy wystraszyli się dwóch wandali z młotkiem? Nie chce mi się w to wierzyć, bo trochę znam różne muzea. Wystraszyć mogłaby się starsza pani, pilnująca wystawy, ale strażnicy?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
rhotax7 (3947 punktów)
Chrystus w sikach to czysta prawda 100.000 ofiar inkwizycji wypróżniających się w bezsilności podczas tortur z bólu i niemocy to kropla jaka powinna spływać po bibli i Chytrusie aż do skarbców zagrabionego mienia i wyłudzonego przez religie.
Mahomet i inni prorocy oraz krwawi bogowie powinni nie być dyskryminowani i także znależć się na tej wystawie w podobnej oprawie.

Sztuką jest wewnętrzna strona okładki Deicide płyty Once Upon The Cross gdzie przedstawiona jest autopsja Jezusa. Sam mityczny Jezus i wiara w niego jest sztuką.
Wierzyć w takie bzdury i czytać taką bezsensowną księgę jak biblia to sztuka.

Holender właściwie to jeśli ktoś chce zdobyć sławę to wystarczy by Allaha w siusiu zrobił i gdzieś zamieścił ale byłaby nagroda w złocie za głowę wyznaczona przez immamów a zapytam się i zadzwonię do jakiegoś meczetu ile by dali za takiego delikwenta.
To taki dość ostateczny sposób na zdobycie rozgłosu-śmiertelny.
Ale jak wszystko przemyśleć to może być zabawnie.
Adrenalin starts to flow....

Odzew byłby w Afganistanie ale cóż wojna to tylko sport.
Marcinlet (1935 punktów)
Krzyż wygląda jakby biło z niego jakieś mistyczne światło. Przecież jeśli się nie zna tytułu dzieła, w ogóle nie widać, że to siki. To się nazywa sztuka by z zwykłego moczu zrobić takie coś.
diogenes (42753 punktów)
>jaki według Was jest jego przekaz? Jak oceniacie Serrano jako artystę i co sądzicie o jego pozostałych dziełach?

Np. te:







Kościół dawał i daje ciała, bynajmniej nie mistycznego.
Przekaz Serrano jest na tyle czytelny, że nie wymaga komentarza.
Co jakiś czas warto przypomnieć, że kardynał ma dupę, a zakonnica łechtaczkę.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
23-04-2011 19:26 
 Ocena 1 na 1
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
Fascynujące jest to mistyczne światło, które pada na jej twarz wykrzywioną grymasem ekstazy... Jak nic, święta Teresa!

Fabricati Diem, Pvnc!
23-04-2011 19:37 
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)
Pozycja trzecia najbardziej do mnie przemawia.
-Co artysta chciał nam przekazać, ukazując tę zakonnicę w sytuacji intymnej zabawy ze sobą? Może Jaś odpowie.
-Ja myslem, ze artysta chciał nam przekazac, ze Bóg nas stworzył ze wszystkimi czesciami, i chce, bysmy sie cieszyli naszom seksualnosciom i ze seks tez moze byc modlitwom.
-Bardzo dobrze, Jasiu.


Bóg miłuje tych, którzy smurfują z radością.
Elka I Ponura (7473 punktów)
Nie mam pojęcia, o co chodzi.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
Amol (692 punktów)

>Chciałbym też zapytać o Waszą interpretację Piss Christ - jaki według Was jest jego przekaz?

Jestem tak słabym artystą, że zamiast malować, rzeźbić, to zanurzam krzyż w moczu, aby wywołać kontrowersję. Tylko żerując na tabu, emocjach, skandalach, potrafię coś zarobić. Kolejnym moim wyjściem będzie sfotografowanie krzyża, w kupie gówna. Później będą rzygowiny.
24-04-2011 11:47 
 Ocena 2 na 2
Ammet (1428 punktów)

>Jestem tak słabym artystą, że zamiast malować, rzeźbić, to zanurzam krzyż w moczu, aby wywołać kontrowersję. Tylko żerując na tabu, emocjach, skandalach, potrafię coś zarobić. Kolejnym moim wyjściem będzie sfotografowanie krzyża, w kupie gówna. Później będą rzygowiny.

Hm, powiem Ci, że może coś w tym jest-ja jestem osobiście rysownikiem, detalistą, dla mnie moja praca, żeby była dobra musi być wypracowana w każdym szczególe, muszę na nią poświęcić dużo czasu-kiedy weszłam do Tate Modern w Londynie i zobaczyłam trzy różnokolorowe odkurzacze ustawione w gablocie opatrzone nazwiskiem dumnego twórcy-to był cios poniżej pasa.

Z drugiej strony, pomimo mojego nijakiego podejścia do fotografii (może dlatego, że sama nie umiem dobrze fotografować) potrafię przyznać plusik za odwagę albo za pomysł.
BartekK (209 punktów)
Dla mnie wartość tego dzieła jest tylko taka, że gdyby nie tytuł, to wszystkim dewotom zdjęcie przypadłoby do gustu. I w takim sensie jest to dzieło sztuki - uzmysławia nam, że nasze postrzeganie zależne jest od wielu czynników. Być może na zdjęciu nie ma moczu, może to fotomontaż? Nikt nie stwierdzi tego patrząc na zdjęcie. Każdy widzi mocz dopiero pod wpływem tytułu pracy. Autor nami manipuluje, zmienia postrzeganie obrazu - i to się nazywa sztuka.

Ja kiedyś na zajęciach z rysunku przedstawiłem gościa siedzącego na kiblu i udzierającego papier z nadrukowanymi gałązkami cierniowymi. Praca była zgodna z tematem i wykonana w odpowiedniej technice, ale nie przeszła, bo facet "zbyt przypominał Jezusa". Facet był z brodą i z długimi włosami - nic szczególnego, ale ciernie kazały ludziom widzieć w nim Jezusa. Ot, jak jeden prosty element zmienia postrzeganie całości. Oczywiście zabieg był celowy, ale czy chciałem w ten sposób kogoś urazić, albo poszedłem na łatwiznę szargając uczucia religijne?

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365