 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-05-2011 09:45 | diogenes (42753 punktów) | Kulwa mać,
4 na 4 | znowu ktoś ma pretensje: kultura.ga(*)rciem__Madonny__to_zamach.htmlKrytyka JPII, nawet jej cień, to już nie tylko obrażanie uczuć religijnych, ale - rzekomo - zbrodnia. Każdy ma prawo, artysta również, do swobodnego dialogu z tradycją. Stetryczałe intelektualnie środowisko KUL (dogmat zamiast wolności i prawdy) chciałoby mieć monopol na sposób prowadzenia tego dialogu. Jedni klękają w obliczu przeszłości, inni pokazują jej wała, jeszcze innych w ogóle to nie obchodzi. Stwarzać ramy takiej różnorodności to fundamentalna powinność demokratycznego państwa. Miejmy nadzieję, że prezydent Lublina zdaje sobie z tego sprawę. Wspomnianą wystawą niech się zajmie instytut historii sztuki, a nie jakiś nawiedzony spec od tego, co jest, a co nie jest papieskie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Właśnie takie chwyty marketingowe najbardziej lubię. Dla animowanego lublinianina gratulacje za innowacyjność.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Właśnie takie chwyty marketingowe najbardziej lubię.
Jak jeszcze do wernisażowego szampana dodamy pochodnie pisiorów przed galerią, sukces będzie zupełny.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Jestem za. Lublin to w końcu takie nieciekawe, zapomniane, prowincjonalne mieścidło. To miasto potrzebuje sukcesu!
PS Twórczość plastyczna taka sobie. Wtórne, nieciekawe i malowane jak madonna olejem.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Lublin to w końcu takie nieciekawe, zapomniane, prowincjonalne mieścidło.
Nie ma prowincjonalnych miejsc. Są tylko prowincjonalne umysły.
>Twórczość plastyczna taka sobie. Wtórne, nieciekawe i malowane jak madonna olejem.
Jak by nie była, niech się dzieje, rozwija.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | > Jestem za. Lublin to w końcu takie nieciekawe, zapomniane, prowincjonalne mieścidło. Dziękuję... 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | |  | | Scorp (5381 punktów) | > Lublin to w końcu takie nieciekawe,
>... dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty"...
Mniejsza teraz o koty, ale te obrazy mi się po prostu podobają. Brawo Lublin! -
|
|
| | |  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Stary Lublin jest oczywiście wspaniały, ale dalsza degradacja znaczenia tego miasta jest, jak mi się zdaje, nieuchronna. Szkoda, ale z demografią, drenażem mózgów i mizerią inwestycyjną jeszcze nikt nie wygrał.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
3 na 3 | perun (8610 punktów) | >znowu ktoś ma pretensje Katolicy to taki wrażliwy typ chorego człowieka , którego obrazić potrafi dosłownie wszystko, szczególnie krytyka żle działa na ich chorą wrażliwość.Niestety, ta wirusowo przenoszona choroba , dotyka tak szerokiej pupulacji ludzi miedzy Odra a Bugiem , że nawet najlepsza służba zdrowia nie dałaby sobie rady z opanowaniem tej choroby.Tym bardziej , że znaczna część owej służby zdrowia, również jest zainfekowana katolickim wirusem.Jedno co pozostaje to wydzielenie specjalnych stref dla katolików . Ta wystawa powinna być specjalnie oznakowana np. wielkim banerem na budynku z napisem ; Z powodu cierpienia katolików na nadwrażliwość wstęp na wystawe Katarzyny Hołdy dla katolików , tylko po konsultacji z psychiatra .WYMAGAMY ZAŚWIADCZEŃ O PRZEBYCIU KONSULTACJI U PSYCHIATRY
|
|
 | 1 na 1 | liebes (612 punktów) | > WYMAGAMY ZAŚWIADCZEŃ O PRZEBYCIU KONSULTACJI U PSYCHIATRYa co jeśli psychiatra jest niewierzący, hę? Może lepiej - zaświadczenie od biskupa? To chyba bardziej... "wiarygodne" 
Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją - Woody Allen
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Heh, może to sama autorka prac napisała taki anonimowy liścik w ramach kryptopromocji swojej wystawy (albo ktoś z jej otoczenia). Takie skandaliki świetnie poprawiają frekwencję, a kto by tam chciał oglądać jakieś Madonny nieobrazoburcze - garstka. A tak proszę: wystawa sławna przed otwarciem. Zastanawiające...
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | > Heh, może to sama autorka prac napisała taki anonimowy liścik w ramach kryptopromocji swojej wystawy (albo ktoś z jej otoczenia).> Takie skandaliki świetnie poprawiają frekwencję, a kto by tam chciał oglądać jakieś Madonny nieobrazoburcze - garstka. A tak proszę: wystawa sławna przed otwarciem. Zastanawiające...Jeśli tak by było w istocie, to trzymam kciuki za artystkę i gratuluję inwencji. Marketing - rzecz święta
|
|
5 na 5 | liebes (612 punktów) | >Każdy ma prawo, artysta również, do swobodnego dialogu z tradycją.
I to czyni artystę artystą. Taka cenzura gdzieś już była... Zresztą teraz należałoby się zastanowić, czy posądzenie o obrazę uczuć religijnych i zamach (sic!) nie jest przypadkiem jednocześnie samo w sobie niezgodne z konstytucyjną wolnością. Tego nie da się wyleczyć, to już taka mentalność ograniczonych ludzi. Zgodzę się, że to fantastyczny chwyt reklamowy - teraz na pewno na wystawę zajdzie znacznie więcej osób, niekoniecznie katolików.
Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją - Woody Allen
|
|
2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Cytat:Podpisujący się jako pracownik naukowy KUL No i wszystko jasne.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 3 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | > Cytat:Podpisujący się jako pracownik naukowy KUL > No i wszystko jasne.No wręcz przeciwnie. Nie widzisz sprzeczności między słowami "pracownik naukowy" oraz KUL? To tak, jakby napisać "biały murzyn" - istnieją co prawda murzyni albinosi, ale to rzadkie przypadki.
|
|
|  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Niektórzy twierdzą, że teologia to też nauka... 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > Niektórzy twierdzą, że teologia to też nauka...  Żeby tylko niektórzy, to byłoby dobrze.... Całe gremia naukowe tak uważają. Niestety... Na wielu uczelniach niby świeckich są wydziały teologiczne. Tak teraz pomyślałem, że dobrze by było wystąpić do tychże uczelni z propozycją powołania wydziału Krasnalutkologii stosowanej z prawem do nadawania tytułów doktora i profesora. A co... Taki brodaty profesor, niewielkiego wzrostu, w czerwonej, spiczastej czapeczce... Nieźle by się to prezentowało... O wiele lepiej, niż w czarnej sukience i miseczce na głowie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|