> Proponowałbym zatem niewyciąganie zbyt daleko idących wniosków z takich okazjonalnych fotek, bo JP2 był praktycznie w każdym kraju i przybił piątkę z tysiącami osób.
Tak się miło składa, że Pinochet nie był okazjonalnie spotkana osobą. Podpis pod zdjęciem informuje o 35000 ofiar reżimu Pinocheta. Uważasz, że papież ot tak powinien na to machnąć ręką? W końcu jest autorytetem moralnym. Ja bym tego nie bagatelizował. Ale może komus nie przeszkadza czczenie osoby przestającej z taka kreaturą., jak widać w dobrej komitywie.
Poza tym, ja zamiesciłęm link nie tylko do zdjęcia. Ale rozumiem, że nie miałeś czasu wgłębić się w te teksty. Polecam. Wnioski wyciągam nie tylko na podstawie zdjęć. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|