Jest wiosna. Czas radości i nowych nadziei. Mówią, że to czas zakochiwania się (poważnie?). Jako odskocznię od ciężkich (często) rozważań, proponuje temat - rzekę (tak myślę). Nawet osoby bardzo poważne i zasadnicze powinny czasem odpocząć, spojrzeć na świat z filuternym błyskiem w oku... to taka terapia dla mózgu pracującego na wysokich obrotach. Nie pozwólmy naszym mózgom sie "przegrzewać". Zapraszam do wyrażania opinii.... A jako motto proponuję frazę z poezji... "A jeśli serce jest tylko mięśniem, cóż po urodzie wszechrzeczy?" M.Pawlikowska - Jasnorzewska
|