Racjonalista - Strona głównaDo treści
TK vs Komorowski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-11-2013 15:19Konowal (6291 punktów)TK vs Komorowski
Myślicie że miał te ekspertyzy ??
Na początku 2011 r. Prezydent RP Bronisław Komorowski oraz jego doradcy zapewniali opinię publiczną, że projekt ustawy o nowelizacji tzw. ustawy o OFE, który oczekiwał na podpis prezydenta nie budzi wątpliwości co do jego zgodności z konstytucją, co miało wynikać z aktualnych opinii konstytucjonalistów sporządzonych dla prezydenta.

Czytaj więcej na biznes.int(*)ium=paste&utm_campaign=firefox

Mnie się wydaje, że tak sobie pogadał dla picu, a teraz ma problem. Niemniej czy miał czy nie miał to wygrana w tej sprawie jest krokiem w stronę przejrzystości co do decyzji władz w naszych sprawach.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel_wr (4297 punktów)

>to wygrana w tej sprawie jest krokiem w stronę przejrzystości co do decyzji władz w >naszych
>sprawach.

Teraz czekam z niecierpliwością na wypowiedż M.Olejnik o tej sprawie.
Gdy Balcerowicz zażądał , aby wyjawić treść tych ekspertyz, pani weterynarz
z wykształcenia zapałała świętym oburzeniem na tą bezczelność, bo
łamałoby to dobra osobiste autorów ekspertyz wykonanych dla prezydenta.

Balcerowicz górą !

A Olejnik znowu się nie popisała .


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
13-11-2013 15:54 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Balcerowicz górą !

Górą czego?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
pawel_wr (4297 punktów)
>>Balcerowicz górą !
>Górą czego?

Górą w sporze o jawność ekspertyz wykonanych
na zlecenie prezydenta , a które to ekspertyzy miały
potwierdzać konstytucyjność ostatnio prowadzonych zmian w OFE.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
13-11-2013 18:11 
 Ocena 2 na 4
Frank Holman (5897 punktów)
>>>Balcerowicz górą !
>>Górą czego?
>Górą w sporze o jawność ekspertyz wykonanych
>na zlecenie prezydenta , a które to ekspertyzy miały
>potwierdzać konstytucyjność ostatnio prowadzonych zmian w OFE.
>
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

Po pierwsze, nie ekspertyzy mogą potwierdzać konstytucyjność ustaw, a tylko wyroki TK.
Po drugie, moim skromnym zdaniem TK już dawno rozstrzygnął tę sprawę, słusznie potwierdzając, że zapisy na kontach w OFE nie stanowią prywatnej własności osoby, do której są przypisane, lecz nadal są to pieniądze publiczne, na podstawie ustawy oddane w zarząd prywatnym firmom za prowizję. Tym samym pitolenie o zamachu na własność (nieważne czy prywatną obywatel, czy OFE ?) jest tylko typowym kolejnym neoliberalnym robieniem wody z mózgu ludziom, niezorientowanym w sprawie, jakie interpretacje prawna zostały dawno przesądzone, a de facto jest zwykłym wrzaskiem OFE lobbystów, którzy nieźle stracili i jeszcze stracą możliwość dorabiania się na ww. prowizjach.
13-11-2013 19:36 
 Ocena 1 na 1
alef (4 punktów)
>Po drugie, moim skromnym zdaniem TK już dawno rozstrzygnął tę sprawę, słusznie potwierdzając, że zapisy na kontach w OFE nie stanowią prywatnej własności osoby, do której są przypisane, lecz nadal są to pieniądze publiczne

Takie jest raczej rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego z 2008 roku, natomiast Trybunał Konstytucyjny nie wypowiedział się w tej sprawie.

Za pośrednictwem ZUSu przekazuję część mojej składki emerytalnej w zarzązanie prywatnej firmie. Te pieniądze są nadal moje. To co chce zrobić z nimi rząd to najzwyklejsza bezprawna konfiskata.
Frank Holman (5897 punktów)
>>Po drugie, moim skromnym zdaniem TK już dawno rozstrzygnął tę sprawę, słusznie potwierdzając, że zapisy na kontach w OFE nie stanowią prywatnej własności osoby, do której są przypisane, lecz nadal są to pieniądze publiczne
>Takie jest raczej rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego z 2008 roku, natomiast Trybunał Konstytucyjny nie wypowiedział się w tej sprawie.
Moja pomyłka.
>Za pośrednictwem ZUSu przekazuję część mojej składki emerytalnej w zarzązanie prywatnej firmie. Te pieniądze są nadal moje. To co chce zrobić z nimi rząd to najzwyklejsza bezprawna konfiskata.
>
Te pieniądze nigdy nie były, nie są i nie będą "twoje". Twoje jest tylko wynagrodzenie netto. Reszta to są pieniądze wyłącznie pracodawcy, który je uprzednio zarobi, a następnie przestają one istnieć dla kogokolwiek bezpośrednio w momencie naliczenia ich jako składka/podatek/opłata, czy jak sobie to dowolnie nazwiesz.
Frank Holman (5897 punktów)
Dostęp do informacji publicznej to ważna sprawa, ale większość urzędników starej daty nie pojmuje tych przepisów. Co najmniej połowa urzędowych dokumentów powinna od razu trafiać na stronę internetową i byłby problem sporo z głowy, ale w Polsce to chyba za 100 lat.
Mam tylko nadzieję, że chociaż na tym forum ten wyrok TK nie będzie w ogóle łączony z kwestią tak czy nie reformie/likwidacji OFE, albowiem nie ma on z tym nic wspólnego.
Grzegorz (5685 punktów)
>Dostęp do informacji publicznej to ważna sprawa, ale większość urzędników starej daty nie pojmuje tych przepisów. Co najmniej połowa urzędowych dokumentów powinna od razu trafiać na stronę internetową i byłby problem sporo z głowy, ale w Polsce to chyba za 100 lat.
Powinna, ale tak nie jest. Urzędnicy starej daty (a i nowej też) zwykle rozumieją że jak podadzą do wiadomości publicznej dane niewygodne dla jakiegoś decydenta to będą mieć problemy tu i teraz.

Natomiast jak ich nie podadzą pod byle jakim pretekstem to co najwyżej po iluś tam instancjach wyrok sądowy ich do tego zobliguje. Nic dziwnego że nadal często trudno dobić się do danych które mogłyby być naprawdę ciekawe.

Konkretny przykład - pożyczka MPWiK dla Śląska Wrocław. 4 miliony pożyczki ze spółki kontrolowanej przez miasto pod pozorem że mają rezerwy i jest to dobry interes. W rzeczywistości pożyczone w momencie kiedy kondycja Śląska nakazywałaby mocno powątpiewać w możliwość jej oddania (pominę tu takie pytanie czy tego rodzaju pożyczka byłaby zasadna nawet gdyby Śląsk stał mocno na nogach). Ale dla dyrekcji przedsiębiorstwa (przypominam, powiązanych z ratuszem) zadawanie tego typu pytań godzi w "tajemnicę przedsiębiorstwa". Nawet po wyroku sądu (nakazującym ujawnienie szczegółów umowy) komentarz ratusza jest taki:
Uważam (...) że dobrym wyjściem byłoby przejście przez całą przysługująca MPWiK procedurę sądową, co oznaczałoby odwołanie od werdyktu do wyższej instancji.
13-11-2013 21:24 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
Dokładnie masz rację. Odmowa udostępnienia informacji publicznej to w większości przypadków ukrywanie zwyczajnych przekrętów.
PS. prawdą jest niestety także, iż lobby biznesowe załatwiło sobie takie przepisy o tajemnicy przedsiębiorcy, że od nich samych zależy co nią jest i może to być wszystko bez wyjątku; o ile w przypadku czysto prywatnego biznesu nie stanowi to generalnie problemu (za wyjątkiem jedynie prób ukrywania przez nich wyników kontroli stwierdzających nieprawidłowości w firmie, co dla społeczeństwa nierzadko może mieć, a wręcz powinno być wazne; np. pracownicy moim zdaniem powinni mieć prawo wiedzieć czy ich firma przestrzega prawa pracy, a konsumenci - czy nie wytwarza np. wybrakowanej żywności opartej choćby o tę słynną sól drogową itd.) to w przypadku jednostek państwowych i samorządowych, faktycznie świadczących usługi publiczne, a tylko działających na zasadach biznesowych, celem ich lepszej funkcjonalności (np. to własnie MPWIK) ewidentnie brakuje regulacji, iż informacja publiczna ma pierwszeństwo przed tajemnicą biznesową takiej firmy
Selanos (12869 punktów)
To w Polsce ktoś się jeszcze przejmuje konstytucją? Pierwsze słyszę...
13-11-2013 19:15 
 Ocena 3 na 3
pawel_wr (4297 punktów)
>To w Polsce ktoś się jeszcze przejmuje konstytucją? Pierwsze słyszę...

Tak , Balcerowicz . Inni mają konstytucję w 4 literach, niestety,
nawet Bronek Bul K.


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
13-11-2013 21:25 
 Ocena 1 na 1
Lengyel (2127 punktów)
>>To w Polsce ktoś się jeszcze przejmuje konstytucją? Pierwsze słyszę...
>Tak , Balcerowicz .

Widać spodziewa się coś z tego mieć, bo o ideowość to bym go nie posądzał.
13-11-2013 21:36 
 0 na 2
Frank Holman (5897 punktów)
>>>To w Polsce ktoś się jeszcze przejmuje konstytucją? Pierwsze słyszę...
>>Tak , Balcerowicz .
>Widać spodziewa się coś z tego mieć, bo o ideowość to bym go nie posądzał.
Spodziewa się narobić szumu. Bo jedyną własnością na jaką można tu dowodzić o zamachu jest "własność OFE", a takie założenie, iż ustawa o II filarze, sprawiła, iż ci finansowi złodzieje uzyskać mieliby własność, której teraz nie można im odebrać, to nie jest nawet szaleństwo, za takie myślenie to należałoby chyba wieszać, jak za zdradę narodową.
Z punktu widzenia obywatela możemy mówić o zamachu na jego własność, tylko w przypadku takiego obywatela, który zamiast przeczytać ustawy kreujące polski system emerytalny, naczytał się bajek o tym, iż powierzył on swoje oszczędności prywatnym zarządcom, które generują dla niego zysk, a potem na żądanie oddadzą mu jego własność i jeszcze więcej niż on tam wpłacił. Nie - system emerytalny to nie jest lokata bankowa. Podejrzewam, że taki obywatel nawet pojecia nie ma o ty, iż w chwili, gdy zaczęła działać ustawa o księgowaniu kwot w OFE i pobieraniu przez nie prowizji, nie było nawet mglistego realnego zamysłu np. przepisów o wypłacaniu z tych kwot czegokolwiek obywatelom.
14-11-2013 08:12 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>To w Polsce ktoś się jeszcze przejmuje konstytucją? Pierwsze słyszę...
No, ja... Ale ode mnie g*** zależy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365