>I tak jak Twoje ciało domaga się wartości, które >wynikają z obcowania ze światem zewnętrznym podobnie ta >druga część ciebie "duch - dusza" domaga się podobnych wartości podaj choć jeden dobry argument za tym, że te wartości 'duchowe' nie wynikają z materii tego świata. i że te wartości nie pochodzą całkowicie od człowieka. >Jeżeli chcesz się naprawdę zrealizować w swoim >życiu jako człowiek musisz te wartosci przyjmować nie kolego, mogę się oszukiwać, ale nie muszę. nie muszę być niewolnikiem idei religii. >W innym przypadku zostaniesz w swerze >zwieżęcia mniej czy bardziej agresywnego(co widać z tych >wypowiedzi)... podaj choć jeden argument za tym, że nie jesteś zwierzęciem, a konkretnie małpą wąskonosą. >Ciekawe jak będzie wyglądała twoja >agresywność w chwili tragedii lub w oblczu zbliżającej się >śmierci, która dla człowieka rozumnego a jakiej agresji mówisz i do kogo ? chyba pomyliłeś forum z korespondencją prywatną. >jawi się jako przeogromna pustka i przerażenie. boją się ci, którzy żyją w świecie pełnym demonów i z łych duchów.
|