>
CO TO JEST WIEDZA RACJONALNA?1. Wedle definicji słownikowych,
wiedza racjonalna to wiedza zamieszczana w serwisie Racjonalista.pl

Tak powinienem odpowiedzieć, jeślibym chciał wczuć się w wydźwięk Pańskiego zapytania.
2. Jeśli zaś nie zwróciłbym na ów wydźwięk uwagi, powiedziałbym, iż wiedza z przymiotnikiem
racjonalna, to nie tylko wiedza
poddająca się osądowi rozumu, ale taka która oprócz tego świadomie obnaża mistyfikacje i atakuje przesądy. Stanisław Lem powiedział w swym ostatnim wywiadzie-rzece ("Świat na krawędzi"), iż doszedł do wniosku, iż w sumie to on jest za jakąś formą cenzury - ocenzurowałby jawne szarlataństwo zarówno starej daty (wspomniał o kreacjonizmie), jak i nowej (np. bioenergoterapia). Fakt, nie możemy być pewni niezłomnie własnej wiedzy, ale przecież jako wiedzę przekazuje się często takie treści, które są dość oczywistym przestępstwem intelektualnym na ludziach podatnych na manipulacje. Urząd cenzury jest oczywiście niezbyt zachęcającym rozwiązaniem, ale substytutem tego powinna być
wiedza niepokorna. Wiedza niepokorna to
wiedza nietolerancyjna wobec oszustwa i głupoty. Nie toleruje ona nie tylko "nauczania" katechezy obok lekcji biologii (tj. nauczania w tym samym budynku, w szkole), ale przede wszystkim zalewu pseudonauki, obecnie jeszcze bardziej nachalnej.
Demistyfikacja jest zatem pierwszym zadaniem wiedzy racjonalnej. Aby była
wielka musi mieć rozmach Maxa Webera, a styl - Woltera. Nasze kompendium jest oczywiście jeszcze w stanie niemowlęcym, no, może młodzieńczym, ale pozwalam sobie żywić "wiarę", że nie nastąpi zatrzymanie w rozwoju lub "infantylizacja".
Rozwojem zaś jest uzupełnianie krytyki,
programem pozytywnym, czyli ową wiedzą "poddającą się osądowi rozumu". W przeciwieństwie do tzw. wiedzy tajemnej, ma ona
charakter ekshibicjonistyczny - chce aby ją oglądano ze wszystkich stron i zaglądano do jej wnętrza, w poszukiwaniu słabości. Żyje ona nie dlatego, że ładnie wygląda, jest intrygująca czy przyjemna. Żyje
wyłącznie dlatego, że nikt nie znalazł w niej wewnętrznej sprzeczności, niezgodności z rzeczywistością czy innej słabości. Nie mam zamiaru tutaj pisać referatów na temat konkretów ostatniego zdania, gdyż nie miejsce tutaj na to - o tym rozstrzyga akceptowalna metodologia naukowa. Wiedza taka nie zakłada swej absolutnej czy definitywnej trafności, ergo: nie zakłada swej nieśmiertelności. Nie tylko to decyduje o jej niepopularności, ale przede wszystkim fakt, iż nierzadko bywa ona nieatrakcyjna, nieprzyjemna. Pocieszanie jest dla niej żadną wartością.
Ostatecznie jednak daje ona coś pomiędzy tym: "Cynizm jest to udana próba zobaczenia świata, jakim jest on w rzeczywistości" (Jean Genet), a tym: "Świat jest komedią dla tych co myślą, A tragedią dla tych, co czują" (Horace Walpole).
3. Oczywiście bez większego problemu można wyciągnąć niejeden z naszych 1500 tekstów i powiedzieć: czy to jest "wiedza racjonalna", a ja nie będę miał innego wyjścia jak zaprzeczyć. Jednak w tekście gdzie pisałem szczegółowiej o "wiedzy niepokornej":
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2134 - wyraźnie zastrzegłem, że taki charakter Racjonalisty chciałbym widzieć "przede wszystkim", co oznacza, że nie jedynie. W naszym Menu, "wiedzy racjonalnej" należy przede wszystkim szukać w pierwszych dziesięciu działach, ale w kolejnych dziesięciu - tematyka bywa nieco lżejsza, czasami rozrywkowa, czasami wyłącznie refleksyjna itp. W szczególności nie należy ścisłą miarką przykładać "parametrów" wiedzy racjonalnej do wszystkich tekstów z takich działów jak "Felietony", "Tematy różnorodne", częściowo "Kultura" - gdyż teksty te miewają dość zróżnicowany charakter.
Konfrontując ze sobą definicję (1) - nieco żartobliwą, oraz (2), mogę powiedzieć, że teksty z górnych działów powinny mieścić się w definicji wiedzy racjonalnej sensu stricto (2), zaś z dolnych - zasadniczo też, ale częściowo będą się mieściły w definicji sensu largo (1)

Pozdrawiam