>>Czy słyszeliście kiedyś o aseksualności? Bardzo bym się >>zdziwiła jeżeli tak bo jak narazie nie zlalazłam żadnych >>Polaków znających ten termin. > >Przesadzasz
Więc jednak słyszałeś? Czy tylko ci się wydaje, że ktoś musi o tym wiedzieć? Jeżeli znasz takich ludzi, z chęcią bym się z nimi skontaktowała. A wcale nie przesadzam. Szukałam gdzie się dało i nic. Pomyślałam, że może na stronach o seksuologii (napisanych przez LEKARZY, KTÓRZY POWINNI COŚ WIEDZIEĆ!!!!) coś znajdę ale nic. Raz nawet udało mi się znaleźć coś o braku atrakcji seksualnej ale zgadnij jaki był komentarz. "Jeżeli doświadczysz tego typu problem, skontaktuj się z lekarzem natychmiastowo bo ten problem może się rozwinąć do poważnych albo nawet stałych komplikacji." Nie było tam słowa jak np. "Jeżeli nie odczuwasz pociągu seksualnego, może to oznaczać, że jesteś aseksualny. Skontaktuj się z lekarzem by sprawdzić czy ten termin się do ciebie odnosi." NIE!!!! Takiej odpowiedzi nigdzie nie znajdziesz. Brak pociągu seksualnego jest POWAŻNYM PROBLEMEM!!! LEKARZE dają takiej porady. Aż mi się wierzyć nie chce. Polska żyje w epoce kamienia łupanego.
|