 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-08-2006 21:08 | Karolajna (48 punktów) | co? | Często zadajemy sobie pytanie "co?" mam kilka pytań na które mam nadzieję odpowiecie... Dobrze zaczynam  : 1. Co było pierwsze? Tak absolutnie pierwsze? hmm.. i co było przed? Czarna przestrzeń? Biała kartka? 2. Co jest poza wszechświatem? 3. Jeśli jest Bóg to kto stworzył boga? 4. czy coś może byc od zawsze? 5. Od zawsze to znaczy od kiedy? 6. Czy wszystko musi mieć swój początek i koniec? czy coś może być wieczne? 7. Czy istnieje coś takiego jak miłość i przyjaźń? 8. Czy ktoś byłby gotowy oddać za drugiego życie? 9. Czy ja naprawdę istnieję? 10. I czy istnieje coś takiego jak dusza, czy tylko mózg, serce itd. 11. Ja to się dzieje ,że coś nam się podoba ,a coś nie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Jacek Krysztofik (1390 punktów) | Uproot your questions from their ground and the dangling roots will be seen. More questions! --Mentat Zensufi Wzięte z "Chapterhouse, DUNE" Franka Herberta.
Aby zrozumieć choć odrobinę z treści przekazywanej nam w ewangelii nie można do tego przykładać miary ludzkiego rozumu, jest on za bardzo ograniczony by pojąć boże sprawy. [ źródło]
|
|
| Marian (5438 punktów) | Postaram się odpowiedzieć w miarę swoich możliwości: > 1. Co było pierwsze? Tak absolutnie pierwsze? hmm.. i co> było przed? Czarna przestrzeń? Biała kartka?Z ostatnich obliczeń funkcji falowej Wszechświata wynika, że miał pewne prawdopodobieństwo istnienia przed Wielkim Wybuchem, zatem problem jest wciąż ściśle nierozstrzygalny. Czarna przestrzeń? Sądząc po tym, że Wszechświat 380000 lat po Wielkim Wybuchu miał temperature 3000 K to raczej czarny nie był  Dziś ma ok. 2.7 K. > 2. Co jest poza wszechświatem?Wszechświatem nazywamy to co istnieje, więc nie ma nic poza Wszechświatem. Należy tutaj podkreślić, że Wszechświat nie rozszerza się w jakąś próżnię, czy coś podobnego; to sama przestrzeń się rozszerza. > 3. Jeśli jest Bóg to kto stworzył boga?I kto stworzył kreatora Boga? Nie.. Bóg nie pasuje do tej pięknej układanki  > 4. czy coś może byc od zawsze?> 5. Od zawsze to znaczy od kiedy?Troudno odpowiedzieć na pytanie 4 nie znając dokładnej definicji "od zawsze". Jeśli od zawsze oznacza od początku Wszechświata, to Wszechświat istnieje od zawsze  > 6. Czy wszystko musi mieć swój początek i koniec? czy coś> może być wieczne?Szczerze mówiąc nie sądzę. Nie lubie żadnych nieskończoności, więc idea wiecznego Wszechświata do mnie nie przemawia, ale to moje osobiste odczucie. > 7. Czy istnieje coś takiego jak miłość i przyjaźń?Ludzie twierdzą, że tak.. Choć jeśli chodzi o to pierwsze, to zdążyłem zauważyć jest sporo różnych definicji.. > 8. Czy ktoś byłby gotowy oddać za drugiego życie?Za człowieka? Niektórzy chyba tak. Za ideę - nawet wielu. > 9. Czy ja naprawdę istnieję?Nie wiem, nie znam Cie  Próbowałaś się uszczypnąć?  > 10. I czy istnieje coś takiego jak dusza, czy tylko mózg,> serce itd.Dusza to pojęcie - według mnie - religijne. Wolę pojęcie świadomość, bo wiadomo co ono konkretnie oznacza. Świadomość to "złudzenie" powstające w mózgu.. Dusza w sensie nieśmiertelnego nośnika świadomości wydaje mi się wytworem umysłu człowieka obawiającego się o kres istnienia. To niemal oczywiste, że człowiek musiał sobie wymyślić coś takiego.. > 11. Ja to się dzieje ,że coś nam się podoba ,a coś nie?To bardzo złożone zjawisko i zależy od wielu czynników: nastawinia psychicznego, poziomu pewnych substancji chemicznych w mózgu (jak kto woli - nastroju), a także wewnętrznej symetrii i harmonii danego obiektu. To wszystko (i pewnie jeszcze pare innych innych rzeczy) wywołuje pewne subiektywne, podświadome odczucie. Pozdrawiam.
|
|
 | | Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | > Z ostatnich obliczeń funkcji falowej Wszechświata wynika, że miał pewne prawdopodobieństwo istnienia przed Wielkim Wybuchem,Co to znaczy "przed" w ujęciu funkcji falowej? Jeżeli w punkcie osobliwym zanika czas taki, jakim go "naturalnie" postrzegamy i dopuścimy wspomniane prawdopodobieństwo, to może nasz wszechświat jest właśnie "przed". Hę..?  
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
|  | | Marian (5438 punktów) | > Co to znaczy "przed" w ujęciu funkcji falowej?> Jeżeli w punkcie osobliwym zanika czas taki, jakim go "naturalnie" postrzegamy i dopuścimy wspomniane prawdopodobieństwo, to może nasz wszechświat jest właśnie "przed". Hę..?   Przedstawiony niedawno ( Świat Nauki lipiec 2006, PANORAMA: Po drugiej stronie Wielkiego Wybuchu) uproszczony model kosmologiczny oparty o Pętlową Grawitację Kwantową pozwala uniknąć punktu osobliwego. Dlatego mówienie o czasie "przed" Wielkim Wybuchem może mieć sens. To spory argument na rzecz tezy, że Wielki Wybuch poprzedzała faza kolapsu "poprzedniego" Wszechświata. Na arXiv.org jest dostępny artykuł na ten temat: arxiv.org/abs/gr-qc/0602086. Pozdrawiam.
|
|
| Marek Czeszek | Droga Karolino,Całe szczęście, że nie znamy odpwiedzi na pytania nr.: 1..6. Gdybysmy znali, to byśmy się pewnie na tym świecie na śmierć zanudzili.  A tak poważniej... 1..6 (z wyłączeniem 3) - fizycy próbują, ale na razie nie są zgodni, więc przyjdzie pewnie jeszcze troche poczekać. 7. Nie można porządnie odpwiedzieć, bez porządnej definicji miłości i przyjaźni. Są to słowa, pod które różni ludzie podkładaja różne rzeczy. Ale w takim obiegowym znaczeniu - pewnie tak. Nie zdarzyło Ci się nigdy coś takiego? 8. Na pewno. Przecież było wiele takich wypadków. Maksymilian Kolbe na przykład... Ale to w samej rzeczy niełatwa sztuka i są ponure kontrprzykłady. 9. Zdaniem moim, zakamieniałego racjonalisty  - tylko materia. Z czego bynajmniej nie wynika, że jesteśmy jedynie jakimiś głupimi maszynkami. Istnieje przecież, jakby nie było, cała kultura.  10. Tu mam najsensowniejszą odpowiedź. Przeczytaj na przykład: John D. Barrow - "Wszechświat, a sztuka". Pozdrawiam, Marek Czeszek.
|
|
 | | Marek Czeszek | Aneksy: 1. Jak widzę w punktach 1..6 wyręczył mnie błyskawicznie Marian (fizyk). Dzięki. 2. Opuściłem przez nieuwagę punkt "Czy ja istnieję?". Otóż według solipsystów - TYLKO TY!!, a według innych "istów" za to - wcale Cie nie ma. Więc krótko - nie daj sobie mieszać w głowie filozofom. Na deser dwie rzeczy: Anekdotka (tak to się naprawdę poprawnie pisze, ale przyjęło się przez "g"): Rektor pewnej uczelni skarżył się kiedyś: "Najbardziej to nie lubię fizyków, bo oni ciągle potrzebują mnóstwo pieniędzy, na jakieś straszliwie skomplikowane maszyny. Już wolę matematyków, bo oni potrzebują tylko biurka, przyborów do pisania i kosza na śmieci. A najbardziej to lubię filozofów, bo oni nawet kosza na śmieci nie używają." 
============
"Boże, daj mi spokój, abym nie pragnął tego, co niemożliwe, daj mi siłę, abym zrobił to, co możliwe i mądrość, abym odróżniał jedno od drugiego".
/Kurt Vonnegut/ Cytuję z pamięci, więc może nie całkiem dokładnie, Pozdrawiam, Marek Czeszek.
|
|
| jarekland (142470 punktów) | > 1. Co było pierwsze? Tak absolutnie pierwsze? hmm.. i co> było przed? Czarna przestrzeń? Biała kartka?To oczywiście zależy od swiatopoglądu. > 2. Co jest poza wszechświatem?Naukowcy odkrywają coraz to nowe galaktyki, wypływa stąd wniosek że wszechświat jest nieskończony. > 3. Jeśli jest Bóg to kto stworzył boga?Jestem agnostykiem i tym stwierdzeniem mógłbym zamknąć sprawę. Natomiast Bogiem może być Wszechświat, człowiek (albo szerzej wszystkie istoty żywe) etc > 4. czy coś może byc od zawsze?To jest, dla nas, trudne do wyobrażenia. Współczesna nauka, wg. mojej wiedzy, nie potrafi na to jednoznacznie odpowiedzieć. Ale "nienaukowe", w swoim czasie, były poglądy że Ziemia jest kulą albo że kręci się wokół Słońca etc > 5. Od zawsze to znaczy od kiedy?Rozumiem że chodzi Ci o Wszechświat. Otóż skoro on istnieje od zawsze to nie może mieć początku. Musi istnieć poza czasem. > 6. Czy wszystko musi mieć swój początek i koniec? czy coś> może być wieczne?Na to już odpowiedziałem. > 7. Czy istnieje coś takiego jak miłość i przyjaźń?Tak, chociaż ta prawdziwa niezwykle rzadko. > 8. Czy ktoś byłby gotowy oddać za drugiego życie?Taki przypadek znam z autopsji. > 9. Czy ja naprawdę istnieję?> 10. I czy istnieje coś takiego jak dusza, czy tylko mózg,> serce itd.To również zależy od światopoglądu danej osoby. > 11. Ja to się dzieje ,że coś nam się podoba ,a coś nie?Posłużę się przykładem: Danemu mężczyżnie podobają się kobiety z dużymi piersiami. Dlaczego? Wytłumaczeniem tego mogą być pierwsze doświadczenie seksualne.
|
|
 | | Andrzej Bonifacy (526 punktów) | >>2. Co jest poza wszechświatem? >Naukowcy odkrywają coraz to nowe galaktyki, wypływa stąd wniosek że wszechświat jest nieskończony. Błąd logiczny. Można w nieskończoność odkrywać nowe rzeczy w czymś co jest bardzo ograniczone i skończone, n.p. we fraktalach (mających nieskończoną złożoność). Wszechświat jest skończony, ale nieograniczony, bo nie ma granic. Ma za to ograniczoną masę, objętość, ilość kwarków. Przestrzeń i czas istnieją tylko w nim.
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
| sokołowska (51 punktów) | Witam , Odpowiem Ci na pytanie 7 i 8 .Istnieje coś takiego jak miłość i przyjaźń . Sama tego wiele razy doświadczyłam nawet ostatnio od pewnego kogoś . I oddałabym za tego kogoś życie .Jewst wiele pytań na które nie znamy odpowiedzi i być może dowiemy się o nich dopiero po śmierci . A może i nie? Pozdrawiam, Ania
|
|
| Andrzej Bonifacy (526 punktów) | >4. czy coś może byc od zawsze? >5. Od zawsze to znaczy od kiedy? >6. Czy wszystko musi mieć swój początek i koniec? czy coś może być wieczne? Tu dotykasz pojęcia czasu. To bardzo trudne pojęcie, gdyż sami jesteśmy w nim zanurzeni "po uszy" i w dodatku nierozerwalnie. Także nasze myśli. Według współczesnej fizyki, czyli od opublikowania ogólnej teorii względności, czas jest nierozerwalnie związany z materią/energią. Bez niej nie istnieje, czyli nie ma żadnego "przed" czy "potem" poza wszechświatem. Oznacza to także, że nie ma początku ani końca, bo właśnie wtedy czas ulega niepojętym przekształceniom w przestrzeń i odwrotnie. "Pierwsze sekundy po wielkim wybuchu" to tylko pewien wybieg pojęciowy ułatwiajacy omawianie tego zdarzenia i nie mający odzwierciedlenia w rzeczywistości, albowiem czas taki jakim go teraz postrzegamy wtedy nie istniał, był czymś zupełnie odmiennym i niewyobrażalnym.
Na pozostałe pytania odpowiedzieli Marek i Marian.
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
| deili (1140 punktów) | Próbując odpowiedzieć na pytania 1 do 6 można by napisać setki ksiązek a i tak nie udało by się na nie odpowiedzieć, wię odpuszcze sobie. >7. Czy istnieje coś takiego jak miłość i przyjaźń? Miłość (ta kobieta-mężczyzna) to reakcja chemiczna. Miłość ta rodzinna, matki do dziecka, dziecka do matki, i rodzeństwa do siebie to raczej przyzwyczajenie do danej osoby. Co oczywiście nie wyklucza jej istnienia. >8. Czy ktoś byłby gotowy oddać za drugiego życie? Oczywiście, i to częściej niż nam się wydaje, w cale nie trzeba szukać jakichś wielkich męczenników. >9. Czy ja naprawdę istnieję? Jeśli nie to co tutaj robisz ? >10. I czy istnieje coś takiego jak dusza, czy tylko mózg, >serce itd. Dusza jako świadomość jak najbardziej tak, dusza jako nośnik świadomości myśle że tak. >11. Ja to się dzieje ,że coś nam się podoba ,a coś nie? Kwestia psychiki?
|
|
| sceptyżaba (279 punktów) | Tak pół żartem. >1. Co było pierwsze? Tak absolutnie pierwsze? hmm.. i co >było przed? Czarna przestrzeń? Biała kartka? Ja. Nie pamiętam, żeby było coś przede mną. >2. Co jest poza wszechświatem? Słówko 'jest' odnosi się tylko do wszechświata. Ani tam coś jest, ani czegoś nie ma. >3. Jeśli jest Bóg to kto stworzył boga? Ludzie. >4. czy coś może byc od zawsze? Nie. >5. Od zawsze to znaczy od kiedy? Prawdopodobnie w potocznej mowie znaczy to, od dalej niż pamięć i wiedza sięgają. >6. Czy wszystko musi mieć swój początek i koniec? czy coś >może być wieczne? Głupota ludzka jest nieskończona, a czy wieczna, to nie wiem. >7. Czy istnieje coś takiego jak miłość i przyjaźń? Tak. >8. Czy ktoś byłby gotowy oddać za drugiego życie? Matka Teresa to zrobiła. Twoi rodzice pewnie właśnie to robią. >9. Czy ja naprawdę istnieję? Ja napewno, czy Ty, to nie wiem. >10. I czy istnieje coś takiego jak dusza, czy tylko mózg, >serce itd. Jeśli duszą nazywasz swoją osobowość to niby ok, bo to pochodna procesów w mózgu. Dusza w sensie religijnym to pocieszanka uspokajająca zaniepokojonych. >11. Ja to się dzieje ,że coś nam się podoba ,a coś nie? Skojarzenia w mózgu działają. Wypadkowa to wrażenie. Pozdrawiam
|
|
| NOTHING | > ''Stawiasz pytania na które człowiek nie zna odpowiedzi bo jest za głupi'' 2. Co jest poza wszechświatem?itp Poza wszechświatem jest następny wszechświat bo dlaczego miałby być jeden a nie dwa, a dlaczego nie 1000 albo 100000 itp. Moim zdaniem jest nieokreślona liczba wszechświatów Gdzie jeden umiera a drugi się rodzi Jak nasze gwiazdy>każdy wszechświat jest taką gwiazdą .Każdy wszechświat zawiera się w następnym i tak w nieskończoność. Nieskończoność co to jest przeciesz musi być początek i koniec myśląc naszym sposobem. A jakby nie było końca Jakby każdy wszechświat był jak nasza galaktyka jedną z milionów i ten cały mega wszechświat był częścią następnego. To mogło by mieć sens ale po co to wszystko i z skąd. Ale na co to wszystko światy i wszechswiaty''gdybyś nie urodził się to byś o tym nie wiedział'' więc jeżeli wszechświat by nie powstał to by nikt o tym nie wiedział i by było nothing A jeżeli jest Bóg to skąd i po co? Musi być coś co dało początek wszystkiemu. ''A kto dał początek temu co dało początek wszystkiemu'' Wszechświat nie mógł tak sobie powstać z niewiadomo po co i dlaczego To wszystko musi mieć jakiś sens ale jaki tego nie wie nikt. Czy jest Bóg w sensie katolickim ze powstał z niczego i jest naszym ojcem> NIE Bo czy ojciec pozwoli mordować swoje dzieci? Może byc coś co dało początek narodziną wszechświatą ale co i po co tego nikt nie wie Nigdy się nie dowiemy po co to wszystko i z skąd Z skąd wielki wybuch i po co To są sprawy na które chyba nigdy nie odpowiemy PO CO TO WSZYSTKO!!!! lp.pv@wenramsp. Moja teoria wszechświat we wszechświecie może być prawdziwa ale jak to się zaczeło w jakim celu i co jest po za tymi wszechświatami Pozostanie pytaniem do końca!!!! Po śmierci niczego się nie dowiesz nie licz na to. Umrzesz i THE END a świat talej będzie trwał w niewiedzy...................tylko po co?????????/
|
|
 | | Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | To co napisałeś jest okropnie nieskładne. Czy coś wiesz o kosmologii? NOTHING! Najpierw poczytaj trochę więcej o kosmologii, zanim zaczniesz dyskutować na ten temat. Są czasopisma popularno naukowe i książki też.
"Nie umiem wyobrazić sobie Boga nagradzającego i karzącego tych, których stworzył, [..] Boga, który jest jedynie odbiciem ludzkich słabości. [..] chociaż słabe dusze żywią takie myśli z powodu strachu lub absurdalnego egotyzmu". Albert Einstei
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|