>>Jeżeli wszędzie jest jakieś tabu, to co jest tabu na naszym forum? >Istniejąca w przyrodzie (choć dzisiaj w niewielkim stężeniu) religijność prowadząca do dobra i piękna; bycie jednocześnie racjonalistą i nie-ateistą lub nie-agnostykiem.
To chyba nie tabu. Po prostu wierzący racjonaliści są tak powszechni jak niewidzialne różowe jednorożki (perfidny komputer podkreśla mi to słowo jako nieprawidłowe, cóż za seksizm! Przecież każdy wie że jednorożka to samica jednorożca.).
A co do 'religijności prowadzącej do dobra i piękna' - chyba po prostu nikt nie poruszył tego tematu. Tak mi się zdaje. Skoro już o tym wspomniałaś, może warto o tym podyskutować? Mój ulubiony artysta jest w pewnym stopniu chrześcijaninem, tworzy wyjątkową i piękną muzykę.
|