 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-06-2011 19:13 | Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Hymn ateizmu
2 na 2 | Pamiętam, że jakiś czas temu ktoś zastanawiał się nad tym, jaka piosenka mogłaby pełnić funkcję "hymnu ateizmu", muzycznej deklaracji ideowej. Ktoś proponował "Imagine" Lennona, ale ze zrozumiałych względów to dość kontrowersyjny wybór - nie wszyscy ateiści (w tym i ja, jakkolwiek Lennona jako muzyka bardzo szanuję) identyfikują się z częścią tekstu przywodzącą na myśl utopijny komunizm. Po co rozpoczynam nowy wątek? Żeby powiedzieć wam, że chyba właśnie pojawił się odpowiedni utwór. Nie wrzucę oryginału ze względu na prawa autorskie - kto będzie chciał, sam poszuka. Tutaj link do coveru w wykonaniu pewnej uroczej, młodej dziewczyny. www.youtube.com/watch?v=wVw-OKZ7AYwNie zdziwiłbym się, gdyby większość z Was nie kojarzyła Franka Turnera. Ja śledzę jego karierę od czasów, gdy występował w zespole Million Dead i muszę przyznać, że każda kolejna płyta zaskakuje mnie coraz bardziej (w sensie pozytywnym rzecz jasna). Polecam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Ale fajowa piosenka.
O reszcie wybitnie skrótowo:
Nie podoba mi się robienie z ateizmu ideologii. Dla mnie ateizm to tylko stosunek do istnienia Boga. Nie implikuje niczego. Bycie ateistą nie sprawi, że jesteś dobrym, ani złym człowiekiem.
Hymny i loga niech sobie wybierają organizacje humanistyczne, czy stowarzyszenia wolnomyślicielskie, racjonalistyczne.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 2 na 2 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Może faktycznie użyłem złego słowa... Co nie zmienia faktu, iż muzyka stanowi doskonały sposób na wyrażenie "o co nam właściwie chodzi", sprostowanie nieporozumień, obalenie mitów. Religie posługują się tym środkiem od wieków. Ateistyczna muzyka należy do rzadkości, chociaż oczywiście istnieje (np. punkrockowy zespół Bad Religion). Niemniej ta piosenka Turnera to właśnie coś, co zawsze chciałem usłyszeć. No i spotkała mnie miła niespodzianka - usłyszałem to z ust artysty, którego twórczość śledzę od dawna.  PS. Na poprzedniej płycie też bardzo miło mnie zaskoczył piosenką "Sons of Liberty", którą można uznać za libertariański manifest.
|
|
|  | |
2 na 2 | Zeusxamp (196 punktów) | Zasadniczo sądzę, że taki hymn jest mało potrzebny. jeśli już mam coś proponować, to by była czołówka programu "sonda" lub wręcz cisza lub szum. Taka to moja koncepcja, do tego kultowy program lub w drugim wypadku znacząca cisza lub szum informacji.  Tu link do czołówki "sondy": www.youtube.com/watch?v=5ntBVIAGcv0Choć ten link zaproponowany przez autora wątku też ciekawy. Jednak sonda jest bardziej obrazowa.
|
|
1 na 1 Złotek (867 punktów) (zablokowany) | |
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Muzycznie i tekstowo polski hip-hop stoi na poziomie disco-polo.
Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
|
|
|  | 2 na 2 Złotek (867 punktów) (zablokowany) | Tylko jeśli na wejściu mamy takie podejście. Przez całe życie zbywałem hip hop, ożył we mnie rok temu, gdy zacząłem się wsłuchiwać, zamiast słuchać.
|
|
| |  | | Zeusxamp (196 punktów) | >Tylko jeśli na wejściu mamy takie podejście. Przez całe życie zbywałem hip hop, ożył we mnie rok temu, gdy zacząłem się wsłuchiwać, zamiast słuchać.
Jeśli taka muzyka Ciebie odpręża/bawi czy motywuje. To jest twoja sprawa, bo to Ty jej słuchasz. Natomiast jako hymn...[?] Chyba nie pasuje tak bardzo. [oczywiście może to być esencją, dla ciebie]
Właśnie tu jest problem, gdyż tak naprawdę, jest tutaj[i nie tylko tutaj] mnóstwo najróżniejszych person. co za tym idzie tyle samo gustów i guścików. Sam zaproponowałem jakąś czołówkę programu, jednak skłaniam się ku "szumowi" lub właśnie "ciszy"[ta może więcej znaczyć niż najlepszy utworek]. Hip hop dobry jak każda inna propozycja.
|
|
8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Pamiętam, że jakiś czas temu ktoś zastanawiał się nad tym, jaka piosenka mogłaby pełnić funkcję> "hymnu ateizmu"Nie sądzę, by miało to sens jakowyś hymn ateizmu ustalać. A tyż insza inszość, że za najlepszy hymn czegokolwiek minutę ciszy uważam. Ale jeśli już koniecznie szukać jakiegoś muzycznego emblematu racjonalistycznego do nucenia przy goleniu, to Piosenkę galaktyczną Pythonów polecam  .
Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
|
|
2 na 2 | rhotax7 (3947 punktów) | "Cult"--Slayer
Oppression is the holy law In God I distrust In time monuments will fall Like ashes to dust Is war and greed the master plan? The Bible's where it all began It's propaganda sells despair And spreads the virus everywhere
Religion is hate Religion is fear Religion is war Religion is rape Religion's obscene Religion's a whore
The pestilence is Jesus Christ There never was a sacrifice No man upon the crucifix Beware the cult of purity Infectious imbecility I've made my choice Atheism!
Corruption breeds the pedophile Don't pray for the priest Confession finds the lonely child God preys on the weak You think your soul can still be saved I think you're f**king miles away Scream out loud, heres where you begin Forgive me Father for I have sinned!
Religion is hate Religion is fear Religion is war Religion is rape Religion's obscene Religion's a whore
The target's f**king Jesus Christ I would've led the sacrifice And nailed him to the crucifix Beware the cult of purity Infectious imbecility I've made my choice Atheism!
Jesus is pain Jesus is gore Jesus is the blood that's spilled in war He's everything He's all things dead He's pulling down the trigger pointed at your head!
Through fear you're sold into fraud Revelation, Revolution, I see through your Christ Illusion!
The war on terror just drags along My war on God is growing strong His propaganda sells despair And spreads the violence everywhere
Religion is hate Religion is fear Religion is war Religion is rape Religion's obscene Religion's a whore
There is no f**king Jesus Christ There never was a sacrifice No man upon the crucifix Beware the cult of purity Infectious imbecility I've made my choice Atheism!
P.S. My choice is war!!! Always war always!!!
All you vagrant souls Of profane beliefs False prophets and deceivers Shall swing from the trees....
EDIT:zmiany moje--też w cząstce przepięknego txt.-Blood, Fire ,Death--Bathory
|
|
 | | finerbijk (17282 punktów) | Ale tutaj akurat nie ma nic o ateizmie, tylko wszystko o religii.
|
|
 | 1 na 1 |
Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Tak swoją drogą, ateistyczna w swojej treści jest też inna piosenka Turnera z jego najnowszej płyty - "One Foot Before the Other". Taka muzyczna rozprawa z tematem życia pozagrobowego.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|