Nawiązując do postu o spowiedzi przedmałżeńskiej to mam kilka objekcji: Czy uważasz, ze ksiądz miał Ci powiedzieć, że dobrze robiłaś współżyjac z kimś przed ślubem? Jeśli uważasz, że moralne jest to co ty uważasz za moralne to możesz się mylić (nie mówie, że tak jest). Nie jednostka ustala zasady postępowania, tylko społeczeństwo. Jeżeli nie odpowiada Ci chrześcijański system wartości to dlaczego jesteś chrześcijanką?
|