Racjonalista - Strona głównaDo treści
Moje poglądy na temat zbrodni i konsekwencji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-02-2014 16:51Gassowski (271 punktów)Moje poglądy na temat zbrodni i konsekwencji
0 na 4
Codziennie rano czytam wiadomości z kraju i świata. Dowiaduję się, że w mojej ojczyźnie Polsce jakiś syn zabił matkę lub ojca albo obydwoje rodziców. Jakiś ojciec lub matka zabili swoje dziecko. Jakiś młodociany bandyta zamordował jakiegoś przypadkowego przechodnia mijanego na ulicy. Jakiś pijany kierowca bandyta zabił kilka osób idących obok drogi lub ulicy albo poprawnie jadących tą drogą. Jakiś pijany motorniczy bandyta zabił kilka jakichś przypadkowych osób na ulicy. Dowiaduję się również, że jakiś urzędnik doprowadził do bankructwa piekarza, bo rozdawał biednym niesprzedane poprzedniego dnia pieczywo. Jakiś oszust zrujnował życie jakiemuś ufnemu człowiekowi, któremu „pomógł” udzielając mu pożyczki z lichwiarskimi procentami. Jakiś oszust sprzedał działkę budowlaną, która zajmowała kawałek działki innego oszusta jakiejś rodzinie doprowadzając ją do straty dorobku życia. Jeden z kolegów oszustów jest nawet nauczycielem akademickim. Słyszę również o lekarzach, którzy nie badając odsyłają rannego lub chorego do innej placówki narażając go na śmierć, bo nie spełnia jakichś wymogów formalnych lub brakuje im limitu finansowego. Nie bójmy się nazywać takich faktów zwykłym zabójstwem. Aktualnie słyszę i czytam o wielokrotnym mordercy, który skazany kiedyś na czterokrotną karę śmierci wyjdzie niebawem z więzienia, bo prawodawcy udzielili mu łaski zamieniając karę śmierci na dwadzieścia pięć lat więzienia. Ci sami prawodawcy chcą cofnąć tą łaskę z obawy o życie ewentualnych nowych ofiar bandyty i życie bandyty.
Po takich porannych informacjach, powodujących całodzienne rozgoryczenie, wieczorem oglądam wywiady i słyszę w nich rady jak zapobiegać pijaństwu i ignorowaniu przepisów. Ze zdziwieniem widzę wśród radzących prawodawców, którzy piją w miejscu pracy p. Ludwik Dorn i ignorują przepisy p. Jacek Kurski.
Z satysfakcją wysłuchałem wywiadu z Panią Profesor Moniką Płatek i jej rzeczowej argumentacji w dyskusji z „prawodawcą” p. prof. Stefanem Niesiołowskim. Myślę, że podobnie jak ja wielu telewidzów i słuchaczy zobaczyło czym się różni Profesor od profesora.
Zgadzam się z postulatem wielu, że należy zwiększyć nakłady na edukację aby systematycznie podnosić poziom ogłady znacznego odsetka społeczeństwa o kulturze nie wspominając. Należy jednocześnie eliminować przesądy i stereotypy, które spowalniają ten proces. Ponieważ poziom normalności uzyskamy, moim zdaniem, za kilka pokoleń musimy zadbać o życie i bezpieczeństwo już normalnych i prawie normalnych. Przewidując sprzeciwy obrońców praw człowieka należy bezzwłocznie ustanowić obowiązek publikowania wizerunków sprawców zbrodni, gwałtów i pedofilii. Nie ma zadośćuczynienia za śmierć ofiary, dlatego sprawca zbrodni powinien być ustawowo wykreślony z rejestru ludzi i wpisany do rejestru obowiązkowych dawców narządów. Musi obowiązywać zasada >> zabiłeś kogokolwiek – uratuj kogokolwiek << Ta zasada to nie kara śmierci, której jestem przeciwny, ale świadomość dla ewentualnego sprawcy, że sam decyduje o swoim losie pozbawiając kogoś życia. Podobna zasada dla gwałciciela, aby nigdy nie powtórzył haniebnego czynu to >> kastracja chirurgiczna << i znowu świadomość dla ewentualnego sprawcy, że sam decyduje o swoim losie gwałcąc. Ten sam zabieg dla pedofili i ta sama argumentacja przeciwdziałania recydywie. Zmniejszmy ilość więzionych ustanawiając obowiązek zadośćuczynienia finansowego dla ofiar oszustw i niekompetentnych urzędników, których błędne decyzje powodują straty materialne osób i skarbu państwa. Obowiązek zadośćuczynienia musi być rozszerzony na majątki sprawcy i jego rodziny. Niekompetentny urzędnik, o świadomych szkodnikach nie wspominając, powinien być natychmiastowo zwalniany z pracy, aby robić miejsce dla młodszego kompetentnego i uczciwego, najczęściej życzliwego dla petenta. Waldemar Gassowski
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

vifix (2315 punktów)
Czytając to wszystko przychodzi mi jedno do głowy: ufff... niech już rządzi ten Tusk, w tym kraju jest zbyt wielu szaleńców.
18-02-2014 19:57
 Ocena 10 na 10
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
>Przewidując sprzeciwy obrońców praw człowieka należy bezzwłocznie ustanowić
>obowiązek publikowania wizerunków sprawców zbrodni, gwałtów i pedofilii.

Dochodziłoby z tego powodu do linczów, obawiam się. Dlatego nie jest to najlepszy pomysł.

>Nie ma zadośćuczynienia za
>śmierć ofiary, dlatego sprawca zbrodni powinien być ustawowo wykreślony z rejestru ludzi i wpisany
>do rejestru obowiązkowych dawców narządów. Musi obowiązywać zasada >> zabiłeś kogokolwiek
>- uratuj kogokolwiek << Ta zasada to nie kara śmierci, której jestem
>przeciwny, ale świadomość dla ewentualnego sprawcy, że sam decyduje o swoim losie pozbawiając kogoś
>życia. Podobna zasada dla gwałciciela, aby nigdy nie powtórzył haniebnego czynu to >> kastracja
>chirurgiczna << i znowu świadomość dla ewentualnego sprawcy, że sam decyduje o swoim losie gwałcąc.
>Ten sam zabieg dla pedofili i ta sama argumentacja przeciwdziałania
>recydywie.

Nie zgodzę się na nieodwracalne zabiegi - primo dlatego, że wymiar sprawiedliwości też się myli, więc ktoś niewinnie skazany mógłby dochodzić później wielomilionowych odszkodowań rujnujących państwo. Secundo: to byłby niebezpieczny precedens - furtka do drastycznych kar cielesnych dla aparatu państwowego.

W zamian zaproponuję coś, co już wcześniej proponowałem: przymusowe krwiodawstwo i n.p. dobrowolne i nagradzane jakimś drobnym przywilejem dawstwo szpiku kostnego. Te zabiegi nie zostawiają nieodwracalnych skutków.
>Zmniejszmy ilość więzionych ustanawiając obowiązek zadośćuczynienia
>finansowego dla ofiar oszustw i niekompetentnych urzędników, których błędne decyzje powodują
>straty materialne osób i skarbu państwa. Obowiązek zadośćuczynienia musi być rozszerzony na majątki
>sprawcy i jego rodziny.


Cudnie! Jeszcze zrujnujmy rodzinę sprawcy, która przecież może być niewinna i w ogóle nieświadoma machlojek swojego krewnego. Toż to totalitaryzm i piękne pastwisko dla wszelkich wypaczeń.

Ja wiem, że chęć zemsty może bywać u rodzin i samych ofiar ogromna, tak samo z resztą, jak irytacja niedociągnięciami otaczającej rzeczywistości. Ale prosiłbym dorosnąć i nie siać szkodliwych społecznie idei napędzanych plemienną mentalnością "oko za oko".

Fabricati Diem, Pvnc!
Piękny Lolo (2082 punktów)
>należy bezzwłocznie ustanowić obowiązek publikowania wizerunków sprawców zbrodni, gwałtów i pedofilii.

Po co to piętnowanie?
Żeby nagonki i lincze były?
Ktoś, kto odbył karę po wyjściu z więzienia ma pełne prawo wrócić do życia w społeczeństwie.

>Nie ma zadośćuczynienia za śmierć ofiary, dlatego sprawca zbrodni powinien być ustawowo wykreślony z rejestru ludzi i wpisany do rejestru obowiązkowych dawców narządów

Jest coś takiego jak Rejestr ludzi?
Wiesz, jak już będziemy wszyscy zaczipowani, to się delikwenta łatwo wyłączy, skasuje enterem po prostu, całkowite sajensfikszyn, teraz nie ma szans na realizację twojego durnowatego pomysłu.

> Zmniejszmy ilość więzionych ustanawiając obowiązek zadośćuczynienia finansowego dla ofiar oszustw i niekompetentnych urzędników, których błędne decyzje powodują straty materialne osób i skarbu państwa.

A słyszałeś choćby o rozdzielności majątkowej?
Ci, których tu wymieniłeś bardzo szybko okażą się goli i weseli i zamieni się karę finansową na więzienie.
Pomysł bes sęsu.

>Obowiązek zadośćuczynienia musi być rozszerzony na majątki sprawcy i jego rodziny.

Zabierze komornik wszystko, rodzina sprawcy stanie się niewydolna finansowo, dzieci pójdą do rodzin zastępczych, żona pójdzie do schroniska, stanie się prostytutką, zdrowie schorowanej teściowej się jeszcze bardziej pogorszy, wszystko to trzeba będzie wspierać socjalem, zasiłkami. Realizacja twojego pomysłu grozi wzrostem patologii.
Nie lepiej od razu zastrzelić?

>Niekompetentny urzędnik, o świadomych szkodnikach nie wspominając, powinien być natychmiastowo zwalniany z pracy, aby robić miejsce dla młodszego kompetentnego i uczciwego, najczęściej życzliwego dla petenta.

Dlaczego młodszego?
Dyskryminujesz starszych??

Podsumowując twoje poglądy na temat zbrodni i konsekwencji: no, nie zdążyłeś na czas skasować.
18-02-2014 21:41 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>Zabierze komornik wszystko, rodzina sprawcy stanie się niewydolna finansowo, dzieci pójdą do rodzin zastępczych, żona pójdzie do schroniska, stanie się prostytutką, zdrowie schorowanej teściowej się jeszcze bardziej pogorszy, wszystko to trzeba będzie wspierać socjalem, zasiłkami. Realizacja twojego pomysłu grozi wzrostem patologii.
>Nie lepiej od razu zastrzelić?

To przecież bardzo chrześcijańskie podejście
Cytat:
Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą

18-02-2014 22:02 
 Ocena 2 na 2
Piękny Lolo (2082 punktów)
>To przecież bardzo chrześcijańskie podejście
>Cytat:
Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą


Ty z tych, co to nie odpuszczą, żeby na tym forum żadna dyskusja nie odbyła się bez odwołania do Boga, Biblii, a już najlepiej w kontekście ich krytyki w formie podśmichujek?
Plusów się nazbiera i jakim jest się kochanym, czyż nie?
18-02-2014 22:11 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>Ty z tych, co to nie odpuszczą, żeby na tym forum żadna dyskusja nie odbyła się bez odwołania do Boga, Biblii, a już najlepiej w kontekście ich krytyki w formie podśmichujek?
>Plusów się nazbiera i jakim jest się kochanym, czyż nie?

Oj to my się chyba nie znamy bo ja właśnie nie z tych.
diogenes (42753 punktów)
>Moje poglądy na temat zbrodni i konsekwencji

Poglądy wiążemy na ogół z korą mózgową.
Dajesz językowy wyraz ewolucyjnie starszym fragmentom mózgu.
To jeden z wielu błędów w myśleniu prowadzący do tragedii.
W pewnym sensie niczym nie różni się od zachowań sprawców.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Olek Mularski (3178 punktów)
>Codziennie rano czytam wiadomości z kraju i świata. Dowiaduję się, że w mojej ojczyźnie Polsce jakiś syn zabił matkę lub ojca albo obydwoje rodziców. Jakiś ojciec lub matka zabili swoje dziecko. Jakiś młodociany bandyta zamordował jakiegoś przypadkowego przechodnia mijanego na ulicy. Jakiś pijany kierowca bandyta zabił kilka osób idących obok drogi lub ulicy albo poprawnie jadących tą drogą. Jakiś pijany motorniczy bandyta zabił kilka jakichś przypadkowych osób na ulicy. Dowiaduję się również, że jakiś urzędnik doprowadził do bankructwa piekarza, bo rozdawał biednym niesprzedane poprzedniego dnia pieczywo. Jakiś oszust zrujnował życie jakiemuś ufnemu człowiekowi, któremu pomógł udzielając mu pożyczki z lichwiarskimi procentami. Jakiś oszust sprzedał działkę budowlaną, która zajmowała kawałek działki innego oszusta jakiejś rodzinie doprowadzając ją do straty dorobku życia. Jeden z kolegów oszustów jest nawet nauczycielem akademickim. Słyszę również o lekarzach, którzy nie badając odsyłają rannego lub chorego do innej placówki narażając go na śmierć, bo nie spełnia jakichś wymogów formalnych lub brakuje im limitu finansowego.

Kolejny już w tym tygodniu frustrat, który wizytę na forum traktuje jak seans u psychoanalityka. Rada dla takich jak pan: oglądać mniej wiadomości w telewizji, bo one rzeczywiście pokazują w większości złe informacje, gdyż zło jest bardziej spektakularne, co wpływa na oglądalność. Niestety kształtuje też negatywny obraz państwa i społeczeństwa w oczach obywateli. W rzeczywistości przestępczość w Polsce nie należy do wysokich, a wręcz przeciwnie na tle innych państw Europejskich wypadamy dobrze. Wg EUROSTATU w większości objętych statystyką najważniejszych rodzajów przestępstw zajmujemy bardzo odległe miejsca, a przestępczość systematycznie spada.

wyborcza.p(*)owy_spadek_przestepczosci.html
forsal.pl/(*)ba-zabojstw-w-polsce-2010.html

>Nie bójmy się nazywać takich faktów zwykłym zabójstwem.

Większość wymienionych przez Ciebie przestępstw nie jest zabójstwem. Zabójstwo wg Kodeksu Karnego to umyślne pozbawienie życia drugiego człowieka. Pijany kierowca np nie popełnia zabójstwa, gdyż nie działa z zamiarem (ani bezpośrednim, ani ewentualnym) spowodowania śmierci ofiary, ale powoduje ją przez nieostrożność, najczęściej przez niezachowanie obowiązujących przepisów drogowych. Ponadto nie każde pozbawienie życia człowieka w czasie bójki jest zabójstwem! Do sytuacji takiej dochodzi wtedy, gdy sprawca działa umyślnie, ale w zamiarze popełnienia innego niż zabójstwo czynu (tzn. np. bójki lub pobicia) i sprowadza skutek śmiertelny, którego bynajmniej nie chciał, ani nie godził się nań, ale który powinien był i mógł przewidzieć.

>Aktualnie słyszę i czytam o wielokrotnym mordercy, który skazany kiedyś na czterokrotną karę śmierci wyjdzie niebawem z więzienia, bo prawodawcy udzielili mu łaski zamieniając karę śmierci na dwadzieścia pięć lat więzienia. Ci sami
>prawodawcy chcą cofnąć tą łaskę z obawy o życie ewentualnych nowych ofiar bandyty i życie bandyty.

Temat, który telewizji powinien stanowić pojedynczą informację w wieczornych wiadomościach, a nie permanentne wałkowanie przez kilka tygodni. Coś takiego rzeczywiście może powodować frustrację, negatywne emocje czy rozgoryczenie. Ale czy telewizji właśnie o to chodzi??? Przynajmniej teoretycznie nie, ale chyba puszczając taki materiał godzą się na to.

>Przewidując sprzeciwy obrońców praw człowieka należy bezzwłocznie ustanowić obowiązek publikowania wizerunków sprawców zbrodni, gwałtów i pedofilii.

Nie, gdyż człowiek po wyjściu z zakładu karnego powinien możliwie szybko wrócić do społeczeństwa i rozpocząć normalne życie, przynajmniej taki jest cel resocjalizacji. Skojarzenie byłego więźnia z przestępstwem spowoduje jedynie to, że osoba taka nie będzie mogła prowadzić normalnego życia, rozpocząć pracy i ponownie wróci do przestępczości, a być może stanie się obiektem linczu. Nadmienić należy jednakże, że w szczególnych przypadkach policja może się zgodzić na publikację wizerunku poszukiwanych, jeśli to miałoby ułatwić ich zatrzymanie. Sąd też może zastosować dodatkowy środek karny pod postacią zgody na publikację wizerunku i danych osobowych przestępcy, ale robi to raczej wyjątkowo, jako zaostrzenie kary.

>Nie ma zadośćuczynienia za śmierć ofiary, dlatego sprawca zbrodni powinien być ustawowo wykreślony z rejestru ludzi i wpisany do rejestru obowiązkowych dawców narządów. Musi obowiązywać zasada zabiłeś kogokolwiek uratuj kogokolwiek. Ta zasada to nie kara śmierci, której jestem przeciwny, ale świadomość dla ewentualnego sprawcy, że sam decyduje o swoim losie pozbawiając kogoś życia.

To, co napisałeś, to skrajna głupota, godząca w ogromny szacunek należny dawcom organów. Akt oddania organu powinien być traktowany jako dar dobrej woli i miłości względem drugiego człowieka, a nie jako element kary. Coś takiego z pewnością zaszkodziłoby transplantologii, jako dziedzinie niezwykle wrażliwej na opinię społeczną. Zapewne radykalnie spadłaby liczba dawców, gdyż zaczęliby być kojarzeni z bandytami. Istnieje też problem jakości narządów- byli więźniowie zwykle nie dbają za bardzo o swoje zdrowie, często ulegają zakażeniu wirusami WZW na skutek robienia więziennych tatuaży, zdarza się, że w przeszłości brali narkotyki. Organy tych ludzi zwykle nie są w najlepszym stanie. Poza tym do przeszczepu nadają się tylko narządy zmarłych do 65 r.ż., którzy zginęli na skutek urazu mózgu, krwotoku śródmózgowego lub podpajęczego, niektórych typów nowotworów pierwotnych mózgu lub udaru niedokrwiennego mózgu (jeśli stan ich narządów pozwala na dawstwo), oraz niektórych typów zaburzeń metabolicznych.
24-02-2014 14:37 
 Ocena-1 na 1
Gassowski (271 punktów)
>>Codziennie rano czytam wiadomości z kraju i świata. Dowiaduję się, że w mojej ojczyźnie Polsce jakiś syn zabił matkę lub ojca albo obydwoje rodziców. Jakiś ojciec lub matka zabili swoje dziecko. Jakiś młodociany bandyta zamordował jakiegoś przypadkowego przechodnia mijanego na ulicy. Jakiś pijany kierowca bandyta zabił kilka osób idących obok drogi lub ulicy albo poprawnie jadących tą drogą. Jakiś pijany motorniczy bandyta zabił kilka jakichś przypadkowych osób na ulicy. Dowiaduję się również, że jakiś urzędnik doprowadził do bankructwa piekarza, bo rozdawał biednym niesprzedane poprzedniego dnia pieczywo. Jakiś oszust zrujnował życie jakiemuś ufnemu człowiekowi, któremu pomógł udzielając mu pożyczki z lichwiarskimi procentami. Jakiś oszust sprzedał działkę budowlaną, która zajmowała kawałek działki innego oszusta jakiejś rodzinie doprowadzając ją do straty dorobku życia. Jeden z kolegów oszustów jest nawet nauczycielem akademickim. Słyszę również o lekarzach, którzy nie badając odsyłają rannego lub chorego do innej placówki narażając go na śmierć, bo nie spełnia jakichś wymogów formalnych lub brakuje im limitu finansowego.
>Kolejny już w tym tygodniu frustrat, który wizytę na forum traktuje jak seans u psychoanalityka. Rada dla takich jak pan: oglądać mniej wiadomości w telewizji, bo one rzeczywiście pokazują w większości złe informacje, gdyż zło jest bardziej spektakularne, co wpływa na oglądalność. Niestety kształtuje też negatywny obraz państwa i społeczeństwa w oczach obywateli. W rzeczywistości przestępczość w Polsce nie należy do wysokich, a wręcz przeciwnie na tle innych państw Europejskich wypadamy dobrze. Wg EUROSTATU w większości objętych statystyką najważniejszych rodzajów przestępstw zajmujemy bardzo odległe miejsca, a przestępczość systematycznie spada.
>wyborcza.p(*)owy_spadek_przestepczosci.html
>forsal.pl/(*)ba-zabojstw-w-polsce-2010.html
>>Nie bójmy się nazywać takich faktów zwykłym zabójstwem.
>Większość wymienionych przez Ciebie przestępstw nie jest zabójstwem. Zabójstwo wg Kodeksu Karnego to umyślne pozbawienie życia drugiego człowieka. Pijany kierowca np nie popełnia zabójstwa, gdyż nie działa z zamiarem (ani bezpośrednim, ani ewentualnym) spowodowania śmierci ofiary, ale powoduje ją przez nieostrożność, najczęściej przez niezachowanie obowiązujących przepisów drogowych. Ponadto nie każde pozbawienie życia człowieka w czasie bójki jest zabójstwem! Do sytuacji takiej dochodzi wtedy, gdy sprawca działa umyślnie, ale w zamiarze popełnienia innego niż zabójstwo czynu (tzn. np. bójki lub pobicia) i sprowadza skutek śmiertelny, którego bynajmniej nie chciał, ani nie godził się nań, ale który powinien był i mógł przewidzieć.
>>Aktualnie słyszę i czytam o wielokrotnym mordercy, który skazany kiedyś na czterokrotną karę śmierci wyjdzie niebawem z więzienia, bo prawodawcy udzielili mu łaski zamieniając karę śmierci na dwadzieścia pięć lat więzienia. Ci sami
>>prawodawcy chcą cofnąć tą łaskę z obawy o życie ewentualnych nowych ofiar bandyty i życie bandyty.
>Temat, który telewizji powinien stanowić pojedynczą informację w wieczornych wiadomościach, a nie permanentne wałkowanie przez kilka tygodni. Coś takiego rzeczywiście może powodować frustrację, negatywne emocje czy rozgoryczenie. Ale czy telewizji właśnie o to chodzi??? Przynajmniej teoretycznie nie, ale chyba puszczając taki materiał godzą się na to.
>>Przewidując sprzeciwy obrońców praw człowieka należy bezzwłocznie ustanowić obowiązek publikowania wizerunków sprawców zbrodni, gwałtów i pedofilii.
>Nie, gdyż człowiek po wyjściu z zakładu karnego powinien możliwie szybko wrócić do społeczeństwa i rozpocząć normalne życie, przynajmniej taki jest cel resocjalizacji. Skojarzenie byłego więźnia z przestępstwem spowoduje jedynie to, że osoba taka nie będzie mogła prowadzić normalnego życia, rozpocząć pracy i ponownie wróci do przestępczości, a być może stanie się obiektem linczu. Nadmienić należy jednakże, że w szczególnych przypadkach policja może się zgodzić na publikację wizerunku poszukiwanych, jeśli to miałoby ułatwić ich zatrzymanie. Sąd też może zastosować dodatkowy środek karny pod postacią zgody na publikację wizerunku i danych osobowych przestępcy, ale robi to raczej wyjątkowo, jako zaostrzenie kary.
>>Nie ma zadośćuczynienia za śmierć ofiary, dlatego sprawca zbrodni powinien być ustawowo wykreślony z rejestru ludzi i wpisany do rejestru obowiązkowych dawców narządów. Musi obowiązywać zasada zabiłeś kogokolwiek uratuj kogokolwiek. Ta zasada to nie kara śmierci, której jestem przeciwny, ale świadomość dla ewentualnego sprawcy, że sam decyduje o swoim losie pozbawiając kogoś życia.
>To, co napisałeś, to skrajna głupota, godząca w ogromny szacunek należny dawcom organów. Akt oddania organu powinien być traktowany jako dar dobrej woli i miłości względem drugiego człowieka, a nie jako element kary. Coś takiego z pewnością zaszkodziłoby transplantologii, jako dziedzinie niezwykle wrażliwej na opinię społeczną. Zapewne radykalnie spadłaby liczba dawców, gdyż zaczęliby być kojarzeni z bandytami. Istnieje też problem jakości narządów- byli więźniowie zwykle nie dbają za bardzo o swoje zdrowie, często ulegają zakażeniu wirusami WZW na skutek robienia więziennych tatuaży, zdarza się, że w przeszłości brali narkotyki. Organy tych ludzi zwykle nie są w najlepszym stanie. Poza tym do przeszczepu nadają się tylko narządy zmarłych do 65 r.ż., którzy zginęli na skutek urazu mózgu, krwotoku śródmózgowego lub podpajęczego, niektórych typów nowotworów pierwotnych mózgu lub udaru niedokrwiennego mózgu (jeśli stan ich narządów pozwala na dawstwo), oraz niektórych typów zaburzeń metabolicznych.
Przepraszam. Jest Pan zniesmaczony treścią. Ja jestem zniesmaczony formą. Pomyliłem się myśląc, że jestem na forum Racjonalisty. Waldemar Gassowski.
SzanownyPan27 (226 punktów)
>Codziennie rano czytam wiadomości z kraju i świata. Dowiaduję się, że w mojej ojczyźnie Polsce. jakiś syn zabił matkę lub ojca albo obydwoje rodziców. Jakiś ojciec lub matka zabili swoje dziecko.Jakiś młodociany bandyta zamordował jakiegoś przypadkowego przechodnia mijanego na ulicy. Jakiś pijany kierowca bandyta zabił kilka osób idących obok drogi lub ulicy albo poprawnie jadących tą
>drogą. Jakiś pijany motorniczy bandyta zabił kilka jakichś przypadkowych osób na ulicy.

Może podejdę do Twojej wypowiedzi bardziej obiektywnie niż poprzednicy.Rozumiem Twoja frustrację i doskonale wiem o czym piszesz, ale zawsze należy wziąć poprawkę że dzisiejsze mass media nagłaśniają tematykę dokonywanych przestępstw bo to dobrze w naszym kraju się sprzedaje.Gdyby jutro sprzedawała się tematyka (tutaj wymyślam) "zatruwanego soku pomidorowego", codziennie rano przez dwa miesiące oglądałbyś pomidora od gazety do telegazety.Naszym krajem nie rządzą same nieszczęścia, morderstwa i bandytyzm choć media wiedząc ile można na tym zarobić próbują taki obraz Polski sprzedać.

>Po takich porannych informacjach, powodujących całodzienne rozgoryczenie
I właśnie o tym napisałem wyżej.

>obowiązek publikowania wizerunków sprawców zbrodni, gwałtów i pedofilii. Nie ma zadośćuczynienia za śmierć ofiary, dlatego sprawca zbrodni powinien być ustawowo wykreślony z rejestru ludzi i wpisany do rejestru obowiązkowych dawców narządów.

Człowiek dokonujący przestępstwa po odbyciu kary ma pełne prawo wrócić do społeczeństwa.Od sprawiedliwego wymierzania kary są sądy a egzekwowania zakłady karne.Jeżeli nawet śmierć więźnia wydaje ci się surowsza, uwierz mi, że nie jest.
Wyciąganie narządów z człowieka tylko dlatego że dokonał przestępstwa byłoby barbarzyństwem - innymi słowy my dobrzy i prawi ludzie tym się właśnie różnimy.

>straty materialne osób i skarbu państwa. Obowiązek zadośćuczynienia musi być rozszerzony na majątki sprawcy i jego rodziny.

Oczywiście chciałbym żeby jakieś prawo regulowało odzyskiwanie poniesionych strat przez takiego więźnia.Jestem przeciwnikiem, tego żeby więźniowie zamykani w celach zajmowali się oglądaniem telewizji, skręcaniem papierosów, malowaniem kobiecych torsów.Wolałbym żeby więzienie umożliwiało poznanie fachu np. stolarstwo, skręcanie mebli, renowacja, tapicerstwo itd. Dzięki temu osadzony mógłby się realizować, dostawać zapewne jakieś ulgi co byłoby motywacją, istnieje większe prawdopodobieństwo że po wyjściu zajmie się czymś pożytecznym.Pamiętajmy że więzienie ma nie tylko karać ale i resocjalizować więźnia, po wyjściu człowiek powinien być lepszy a nie gorszy.Mieszanie rodzin zapewne dostatecznie napiętnowanych mija się z celem.

Osobiście polecam ci nie chłonąć wszystkich tych informacji jak gąbka.Traktuj telewizję z dystansem.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365