 |
Michnik zatroskany o Kościół Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-03-2014 12:46 | KORUND (4922 punktów) | Michnik zatroskany o Kościół
19 na 19 | To fakt, że poglądy każdego myślącego człowieka ewoluują. Adam Michnik nie należy tu do wyjątków. Chyba każdego potrafił zaskoczyć zarówno na plus jak i na minus, ale przyznam, że nigdy nie kojarzyłem go z obrońcami wiary, biblii i Kościoła. W "szczerym wywiadzie" wyraża zmartwienie o przyszłość Kościoła, który jest dla niego podporą zasad etycznych, a biblię nazywa najmądrzejszą księgą, jaką napisano. Czy po przeczytaniu biblii można wyciągać takie wnioski? A może nie czytał? Cytat:To nieusuwalny składnik naszej tradycji i oś europejskiego systemu wartości - mówił. Jak dodał: "boję się wyrzucenia Biblii do kosza". - Boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii, bo to najmądrzejsza książka, jaka napisano. wiadomosci(*)kosciola-to-czarny-obraz/52zz1Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę mądrzejszego. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
15 na 15 | mayolina (2278 punktów) | zabierałam się do pisania na ten sam temat. Mnie ruszyło coś innego: jego spojrzenie na JP2. Michnik, jak sam przyznaje, jest tak zakochany w JP2, że na krytykę go nie stać. Widzi (lub chce jedynie widzieć) jedynie człowieka Karola W., a nie JP2, głowę państwa i polityka. Cytat:Jaka jest odpowiedzialność Jana Pawła II za to, że Kościół polski ma twarz Rydzyka?
- Dajcie mi spokój, Jan Paweł II to moja miłość. Wyznawał, tak jak prymas Wyszyński, bardzo ortodoksyjne poglądy, ale duszę miał szeroką. To, co wykładał, bywało wąskie, ale jego mowa ciała była taka, jakby otwierał serce dla całego świata. Wielokrotnie mówił, że to wspaniale, że polski Kościół otwiera się na innych ludzi.
W Polsce dzisiaj jest bardzo mało autorytetów, nie wolno wszystkich poniewierać. I mówię to, pamiętając, jak papież podczas jednej z pielgrzymek stwierdził, że katolicy w Polsce są dyskryminowani. Sączyli mu codziennie takie opowieści i on w to wreszcie uwierzył.
Może dlatego, że nie odnajdywał się w wolnej Polsce?
- Trudno mi o tym mówić, bo to jest tak, jakby ktoś mi kazał mówić o ukochanej kobiecie. Sądzę, że papież uznał, że skoro od Polski zaczął się koniec komunizmu, to od Polski zacznie się wielka reewangelizacja Europy. I bardzo był rozgoryczony, że tak się nie dzieje. Mówił o holocauście dzieci nienarodzonych, o cywilizacji śmierci. I nie widział, że te kobiety nie mają co do garnka włożyć, że w Polsce jest wielka bieda, że nie możemy się pozbierać po tym komunizmie. Sam wywiad, choć trafiały się tam ciekawe pytanie, to wersja medium light, przydałoby mu się więcej głębi. Chociażby pytania o deprecyzowanie tego oto stwierdzenia: Cytat:Kościół wciąż robi wiele wspaniałych rzeczy, nie chodzi tylko o pomoc biednym i odrzuconym. To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło. Chciałabym przeczytać podobny wywiad przeprowadzony przez, na przykład, Najsztuba. Chciałabym wierzyć, że taka sobie jakość wywiadu to jedynie sprawa braku czasu i braków warsztatowych. Ale nie odrzucam też hipotezy, że może to być zabieg piarowy, albo, co gorsza, dziennikarki miały świadomość, że rozmawiają ze swoim pracodawcą-
|
|
 | 3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | >zabierałam się do pisania na ten sam temat. Mnie ruszyło coś innego: jego spojrzenie na JP2. Michnik, jak sam przyznaje, jest tak zakochany w JP2,
-Czyli jest odpowiedź, na pytanie, co mu się "porobiło". Miłość potrafi zaślepiać i ogłupiać.
|
|
|  | 10 na 10 | kika (1657 punktów) | > co mu się "porobiło"> Jemu nic się nie porobiło. On to mówi od wielu lat. Pamiętam jego dawniejsze wywiady. Może po prostu ich nie czytałeś.
|
|
| |  | 1 na 1 | KORUND (4922 punktów) | >> co mu się "porobiło">Jemu nic się nie porobiło. On to mówi od wielu lat. Pamiętam jego dawniejsze wywiady. >Może po prostu ich nie czytałeś.
-No, nie pamiętam takowych. A partie, do których należał, ani ogólnie pojęta prawica, która zazwyczaj "wieszała na nim psy", uściski z Urbanem, nic tu nie wskazywało na jego "kościelność". Zresztą czy on w ogóle bywa w kościele? Jeśli nie, to czemu się martwi, albo dlaczego nie chodzi?
|
|
| | |  | Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | > On to mówi od wielu lat. Pamiętam jego dawniejsze wywiady.> >Może po prostu ich nie czytałeś.Ja pamiętam jego przyjaźń z Kołakowskim, ciepłe słowa o księdzu Tischnerze, i pamiętam też, że wydał książkę pt. "Kościół, lewica, dialog""Co ciekawe, książka narodziła się w gościnie u sióstr franciszkanek w podwarszawskich Laskach". Ciekaw jestem, czy podczas pisania tej książki udzieliła się Michnikowi atmosfera zgromadzenia, której patronuje św. Tomasz. "Znajomość doktryny św. Tomasza stanowi bowiem jeden z istotnych elementów składających się na formację Zgromadzenia, którą kształtował Ks. Władysław Kroniłowicz i Założycielka Matka Elżbieta Czacka, co znalazło swój wyraz w Konstytucjach Zgromadzenia".
|
|
12 na 12 | diogenes (42753 punktów) | >"Boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii, bo to najmądrzejsza książka, jaka napisano.
Michnik realnie odwrócony jest przodem do Bibli. Ma chłop rację: to nie boli, a lepiej - jak głosi najmądrzejsza księga - nie nadstawiać prawego półdupka, bo można oberwać w dwa.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
11 na 11 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę mądrzejszego.Nic z tych rzeczy, Michnik to nadal najlepszy manipulator IIRP. "Kościół wciąż robi wiele wspaniałych rzeczy..." "Gdy wyobrażę sobie Polskę bez Kościoła, to mam czarny obraz. Nasze życie byłoby o wiele uboższe w sferze etyki". "Jan Paweł II to moja miłość" Albo się nawrócił (w końcu mógł Kołakowski to czemu nie Michnik), albo "Diabeł w ornat się ustroił i ogonem na mszę dzwoni"  . Realistyczna opcja to reakcja na spadek nakładu GW, który przepowiadałem kilka lat temu na forum GW. Czyli Michnik pokutuje we włosiennicy pod kościołem.
|
|
 | 10 na 10 | mayolina (2278 punktów) | > Realistyczna opcja to reakcja na spadek nakładu GW, który przepowiadałem kilka lat temu na forum GW. Czyli Michnik pokutuje we włosiennicy pod kościołem. spadek nakładu dotyczy wszyskich mediów drukowanych, nie tylko Gazety Wyborczej,więc nie chodzi o pokutę, a raczej o spłacanie długu wdzięczności za wsparcie w czasach walki z komuną,zapominając jednocześnie, że KrK walczył o swoje a nie o wolność waszą i naszą.
|
|
|  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >Realistyczna opcja to reakcja na spadek nakładu GW, który przepowiadałem kilka lat temu na forum GW. Czyli Michnik pokutuje we włosiennicy pod kościołem. > spadek nakładu dotyczy wszyskich mediów drukowanych,Nie wszystkich, np. Super Expres zwiększył sprzedaż w 2013, ale GazWyb jest od kilku lat niekwestionowanym liderem tych spadków. W roku 2013 spadek wyniósł ponad 14%. Jeśli ta tendencja się utrzyma to za parę lat Michnik będzie musiał zamknąć geszeft. Dług to inna sprawa.
|
|
 | 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | >...się nawrócił ... Michnik
Się obraca, jak wiatr historii zawieje...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >Boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii, bo to najmądrzejsza książka, jaka napisano. >Alzheimer, objawienie?
Na marginesie - gdybyś miał wskazać faktyczną "najmądrzejszą książkę, jaką napisano", to co by to mogło być?
bembergiem w berg
|
|
 | 6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | >Na marginesie - gdybyś miał wskazać faktyczną "najmądrzejszą książkę, jaką napisano", to co by to mogło być?
Coś między wierszami dowolnej książki.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 7 na 9 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Na marginesie - gdybyś miał wskazać faktyczną "najmądrzejszą książkę, jaką napisano", to co by to mogło być?Na marginesie - nie znam takiej.Mądre są książki, ale która z nich najmądrzejsza, to zupełnie nie umiałbym powiedzieć. Nawet setkę trudno by było tu wskazać. Może w tysiącu bym się zmieścił, ale zupełnie niezhierarchizowanym. Tak, w tym tysiącu raczej Biblia by się zmieściła, choć nie tyle za samą mądrość w tym zbiorze zawartą, co za ogromne źródło kulturowych inspiracji. Czytelnik 'tatajarek' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Michnik zatroskany o Kościół' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,612550#w612601. Cholera mamy następnego "odnowiciela"! Miłego dnia. @@@ .
|
|
 | 6 na 6 | Jacholek (5699 punktów) |
>Na marginesie - gdybyś miał wskazać faktyczną "najmądrzejszą książkę, jaką napisano", to co by to mogło być? Pierwszy przykład z brzegu, Summa Technologiae Stanisława Lema, bardzo aktualna, wręcz "prorocza", pomimo swoich zaledwie 50 lat.
|
|
 | | panTeista (6808 punktów) | >>Boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii,(...) >Na marginesie - gdybyś miał wskazać faktyczną "najmądrzejszą książkę, jaką napisano", to co by to mogło być?
Cóż mądrego zawarto w mitologii pt. Biblia? Pouczające wskazówki etyczne zawarł Simon Blackburn w książce "Sens dobra".
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
|
|
1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Kościół wciąż robi wiele wspaniałych rzeczy, nie chodzi tylko o pomoc biednym i odrzuconym. To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło. Ale rzeczywiście jest to trudny moment w historii Kościoła. On przestał być przyjazny ludziom. Stał się narcyzem, wielbi sam siebie jako instytucję. To bolesne dla katolików, którzy przeżywają wiarę serio, czy ludzi takich jak ja - autor książki "Kościół, lewica, dialog".> Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę mądrzejszego.tygodnik.o(*)/dialog-sie-nie-starzeje/nbpf0wpolityce.(*)bluznierstwa-wobec-chrzescijankulturalib(*)zmu-debata-z-adamem-michnikiemwww.wszechnica.solidarnosc.org.pl/?page_id=2900Nigdy nie zgadzałem się (ogólnie) z Michnikiem, choć zawsze go miałem i nadal mam za mądrego człowieka - już choćby przez to, że (stawia ważne kwestie) inspiruje do myślenia i pobudza do niezgody na jego wywody. Przy jego życiorysie naprawdę trudno się nie pogubić - nawet najmądrzejszym z mądrych i dlatego warto Michnika czytać, ale tak samo jak do wszystkich innych, należy do jego wypowiedzi odnosić się krytycznie. Pozdrawiam. @@@ .
|
|
 | 12 na 12 | KORUND (4922 punktów) | >Nigdy nie zgadzałem się (ogólnie) z Michnikiem, choć zawsze go miałem i nadal mam za mądrego człowieka -
-Ja już nie mogę. Musiałbym żyć w niezgodzie z samym sobą, a nie mam powodu. Każdy kto przeczytał biblię i twierdzi, że jest to najmądrzejsza książka na świecie, sam najmądrzejszy nie jest. I to ma być intelektualista? Albo nic nie zrozumiał, albo już niewiele z niej pamięta, a chce udawać oczytanego mędrca, z pokorą wyrażającego się o księdze, która jest (jeszcze) niestety źródłem wiary milionów wyznawców. Przecież tego nie da się czytać, aby u przyzwoitego człowieka nie wywołało oburzenia, śmiechu, obrzydzenia, czy odruchowego pukania się w czoło.
|
|
|  | 15 na 15 | mayolina (2278 punktów) | O biblii: Cytat:Tak, ale ja się boję wyrzucenia Biblii do kosza. Mnie nie razi to, że Nergal ją podarł na scenie, bo to prowokacja niemądrego artysty. Ale boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii, bo to najmądrzejsza książka, jaką napisano. Nie mam nic przeciwko temu by ktoś twierdził, że to najmądrzejsza książka jaką przeczytał, ale już twierdzenie, że to najmądrzejsza książka jaką napisano jest zwyczajnie bezpodstawne, gdyż nie sądzę by A. Michnik przeczytał wszystkie napisane książki.
|
|
| |  | 5 na 5 | KORUND (4922 punktów) | >Nie mam nic przeciwko temu by ktoś twierdził, że to najmądrzejsza książka jaką przeczytał, ale już twierdzenie, że to najmądrzejsza książka jaką napisano jest zwyczajnie bezpodstawne, gdyż nie sądzę by A. Michnik przeczytał wszystkie napisane książki. -Twierdzić sobie każdy może co chce, a przynajmniej powinno tak być. Ale jeśli ktoś się zdecyduje twierdzić, że biblia to najmądrzejsza książka, to ja twierdzę, że jest głupcem lub/i kłamcą.
|
|
| |  | 1 na 1 Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | >Nie mam nic przeciwko temu by ktoś twierdził, że to najmądrzejsza książka jaką przeczytał, ale już twierdzenie, że to najmądrzejsza książka jaką napisano jest zwyczajnie bezpodstawne, gdyż nie sądzę by A. Michnik przeczytał wszystkie napisane książki. Tak, to oczywiste, że nie przeczytał wszystkich jakie napisano. Ale proszę zwrócić uwagę na to, że jest to zdanie nacechowane emocjonalne i nie należy rozpatrywać go w ten sposób, jaki zaproponowałaś. Czy mam poprawiać mojego syna gdy mówi mi, że jestem najfajniejszym tatą na świecie? Oczywiście żartuje sobie, że przecież nie zna wszystkich tatów na świecie, gdy tak mówi, ale uśmiecham się przy tym również, bo dobrze wiem co chciał przez to powiedzieć. To nie było stwierdzenie naukowe.
|
|
| | |  | 2 na 2 | mayolina (2278 punktów) | >Tak, to oczywiste, że nie przeczytał wszystkich jakie napisano. Ale proszę zwrócić uwagę na to, że jest to zdanie nacechowane emocjonalne i nie należy rozpatrywać go w ten sposób, jaki zaproponowałaś. >Czy mam poprawiać mojego syna gdy mówi mi, że jestem najfajniejszym tatą na świecie? Oczywiście żartuje sobie, że przecież nie zna wszystkich tatów na świecie, gdy tak mówi, ale uśmiecham się przy tym również, bo dobrze wiem co chciał przez to powiedzieć.
Michnik mówił emocjonalnie, a dziennikarki dalej wątku nie ciągnęły, więc wyszło tak jak wyszło. I w przypadku wywiadu, który nie jest opowieścią A.Michnika o jego osobistych doświadczeniach z wiarą a dyskusją nad stanem KrK w Polsce tym dziwniejsze wydaje mi się nierówne rozłożenie akcentów: z jednej strony pozostawia się bardzo osobistą opowieść o audiencji (?) u papieża, która do dyskusji niewiele wnosi, a nie drąży innych, ważniejszych wątków. Dlatego uważam wywiad za kiepski i przychyłałabym się raczej do uznania go za wybieg piarowy.
|
|
|  | 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > >>>Nigdy nie zgadzałem się (ogólnie) z Michnikiem, choć zawsze go miałem i nadal mam za mądrego człowieka -> -Ja już nie mogę. Musiałbym żyć w niezgodzie z samym sobą, a nie mam powodu. Każdy kto przeczytał biblię i twierdzi, że jest to najmądrzejsza książka na świecie, sam najmądrzejszy nie jest. I to ma być intelektualista? Albo nic nie zrozumiał, albo już niewiele z niej pamięta, a chce udawać oczytanego mędrca, z pokorą wyrażającego się o księdze, która jest (jeszcze) niestety źródłem wiary milionów wyznawców. Przecież tego nie da się czytać, aby u przyzwoitego człowieka nie wywołało oburzenia, śmiechu, obrzydzenia, czy odruchowego pukania się w czoło. Nie uważam Biblii za najmądrzejszą książkę, gdyż nie znam takiej Ale uważam ją za ważną książkę, gdyż bez jej znajomości nie możliwe zrozumienie kultury europejskiej. Michnik tu przesadził używając "wielkiego kwantyfikatora", a wszelka przesada jest niedobra, ale Pan tu w swoich negatywnych emocjach do Biblii - moim zdaniem - też przesadza. (Biblię czytałem wielokrotnie i wcale tego nie żałuję. Choć jest bardzo trudna w czytaniu dla współczesnych, to nadal jej czytanie i znajomość polecam.) Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| |  | 10 na 10 | KORUND (4922 punktów) | > Michnik tu przesadził używając "wielkiego kwantyfikatora", a wszelka przesada jest niedobra, ale Pan tu w swoich negatywnych emocjach do Biblii - moim zdaniem - też przesadza.-Jest Pan jednym z inteligentniejszych uczestników forum, więc nie muszę Panu chyba przedstawiać długiej listy, czy tomów opisów tego, co ludzie potrafili czynić innym ludziom inspirowani biblią. Ile to niosło ze sobą, przez całe wieki, zła i ludzkich nieszczęść, wojen, prześladowań, zniewolenia i upodlenia (choćby kobiet), grabieży, zabójstw, tortur, podbojów całych narodów, narzucania chrześcijaństwa, hamowania postępu. Emocje nie mają tu nic do rzeczy, ale biblia rzeczywiście wywołuje negatywne, bo takie niesie treści. Nie problem nawet w tym, że to bajka, tylko że to zła bajka o niesprawiedliwym, okrutnym, narcystycznym psychopacie, wynaturzająca moralność i sprzeczna z tym, co dziś nazywamy humanizmem. Nie mogę i nie mam podstaw, aby to inaczej interpretować, z emocjami czy bez. Naprawdę czas przestać czerpać z niej wzorce i wychwalać jako źródło wartości, czy inspiracji, chyba że negatywnych.
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Nigdy nie zgadzałem się (ogólnie) z Michnikiem, choć zawsze go miałem i nadal mam za mądrego człowieka - >-Ja już nie mogę. Musiałbym żyć w niezgodzie z samym sobą, a nie mam powodu. Każdy kto przeczytał biblię i twierdzi, że jest to najmądrzejsza książka na świecie, sam najmądrzejszy nie jest. I to ma być intelektualista? Albo nic nie zrozumiał, albo już niewiele z niej pamięta, a chce udawać oczytanego mędrca, z pokorą wyrażającego się o księdze, która jest (jeszcze) niestety źródłem wiary milionów wyznawców. Przecież tego nie da się czytać, aby u przyzwoitego człowieka nie wywołało oburzenia, śmiechu, obrzydzenia, czy odruchowego pukania się w czoło.
I tu się zgadzam. Tak dureńskiej pisaniny nie można traktować jako wytyczne moralnej postawy człowieka. Przecież to "kupa buca" jak w krakowskiem mówią. Sam zacząłem ją czytać i opadły mi ręce (przecież ta pisanina jest niestrawialna). Nie skończyłem więcej jak na dwudziestu stronach. Bezsens absolutny. To się nie trzyma ni kupy ni d.py. Jak można takie bleblanie nazywać mądrością? Michnik to stary wichłacz i na pewno udaje, że jest fascynatem tych bzdur. Michnik zachowuje się jak lisek chytrusek. Jest teraz moda na bezgraniczną wiarę, więc nie manifestuje sprzeciwu. Pal go piorun jego sprawa.
Ich bin besser als mein Ruf
|
|
7 na 7 | Jacholek (5699 punktów) | > Cytat: >to najmądrzejsza książka, jaka napisano.
Podejrzewam że tow. Michnik wiele w swoim życiu nie czytał, może się po prostu przejęzyczył i chciał powiedzieć "najmądrzejsza książka jaką przeczytałem" ?
|
|
1 na 1 | waldeck77 (4307 punktów) | >Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę >mądrzejszego.
Obstawiam Alzheimera.
|
|
5 na 5 | /root (31 punktów) | Kolejny przykład strategii gazety wyborczej czyli rozstawiania ludzi po stronach. Po jednej są ci żyjący zgodnie z "naszą tradycją i osią europejskiego systemu wartości", a z drugiej ci wyrzucający biblię do metaforycznego kosza. Nikt tego nie robi czy kosz jest fizyczny czy metafizyczny. Nikt nie neguje, że kultura europejska opiera się również, ale nie wyłącznie na tradycji katolickiej. Tylko, że społeczeństwo ewoluuje, a nie trzyma się uparcie tej samej gałęzi. By wejść wyżej trzeba ją puścić. Dla wielu ludzi to duża dawka strachu, dla kleru szczególnie, ale również i dla ludzi, którzy żyją z pisania na ich temat. Chociaż od pana Michnika już mnie nic nie zdziwi - po ostatnich opowieściach przeplatanych hitlerem i stalinem człowiek ten już dawno od rzeczywistości się oddalił.
Z uszanowaniem, zwolennik wolności.
|
|
 | 7 na 7 | mayolina (2278 punktów) | > Kolejny przykład strategii gazety wyborczej czyli rozstawiania ludzi po stronach.nie wiem czy czytałeś cały wywiad, ale ja nie odniosłam takiego wrażenia, gdyż -mimo że wywiad oceniam krytycznie i z poglądami A. Michnika się nie zgadzam -to jednak nie mogę powiedzieć, że nie próbował być obiektywny. Nawet w przypadku oceny JP2, choć koncentrował się na aspekcie człowieka nie rozumiejącego otaczającej go rzeczywistości i uciekał od oceny JP2 jako polityka to jednak próby krytycznej oceny można się dopatrzeć: Cytat:- Trudno mi o tym mówić, bo to jest tak, jakby ktoś mi kazał mówić o ukochanej kobiecie. Sądzę, że papież uznał, że skoro od Polski zaczął się koniec komunizmu, to od Polski zacznie się wielka reewangelizacja Europy. I bardzo był rozgoryczony, że tak się nie dzieje. Mówił o holocauście dzieci nienarodzonych, o cywilizacji śmierci. I nie widział, że te kobiety nie mają co do garnka włożyć, że w Polsce jest wielka bieda, że nie możemy się pozbierać po tym komunizmie. Cytat:On (KrK) przestał być przyjazny ludziom. Stał się narcyzem, wielbi sam siebie jako instytucję. Cytat:- Ma (Krk) poczucie zagrożenia, chowa się za podwójną gardę. Gdy poczuł się frontalnie zaatakowany w sprawie pedofilii, mówi: "Jaka pedofilia? Gender to jest temat". Tego absurdu hierarchowie będą żałowali.
Dla mnie też poglądy A.Michnika zaskoczeniem nie są, gdyż słychać je już było rozmowach z Tischnerem w Między Panem a Plebanem, od których wiało romantycznym podejściem do ojczyzny, czasami z nutką towiańszczyzny, a jako feministka widziałam w tych michnikowych wywodach sporą dozę myzoginii i obrony tradycyjnego podziału ról płciowych. Michnik się z resztą do tego przyznaje, nazywając swoją postawę doskonale schizofreniczną, co można przy dużej dozie dobrej woli, odczytać jako podejście samokrytyczne: Cytat: Polska powinna iść w ślady Wielkiej Brytanii, gdzie przepisy w sprawie aborcji, związków partnerskich, adopcji dzieci są bardzo liberalne? Za małżeństwami homoseksualnymi głosowali konserwatywni torysi. - W sprawie aborcji mam stanowisko doskonale schizofreniczne: prawo powinno być bardziej liberalne, choć narzucać pewne ograniczenia, ale obyczaje powinny być surowe. To obyczaj powinien zabraniać aborcji, a nie prawo. Jestem za taką edukacją, by ludzie rozumieli, że aborcja jest czymś fundamentalnie niedobrym. Mówię to z perspektywy człowieka wielokrotnie zanurzonego w grzechu. I ojca trójki dzieci, który wie, jak wiele trzeba rozumieć, by się w tej sprawie wypowiadać.
|
|
 | 3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | >Kolejny przykład strategii gazety wyborczej czyli rozstawiania ludzi po stronach. Po jednej są ci żyjący zgodnie z "naszą tradycją i osią europejskiego systemu wartości", a z drugiej ci wyrzucający biblię do metaforycznego kosza. Nikt tego nie robi czy kosz jest fizyczny czy metafizyczny. -Ja to zrobiłem.
>Nikt nie neguje, że kultura europejska opiera się również, ale nie wyłącznie na tradycji katolickiej. -Nawet ja tego nie neguję, tylko z dodatkiem, "niestety"
|
|
Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | >Czy po przeczytaniu biblii można wyciągać takie wnioski? Oczywiście, że można mieć własną opinię na temat tej książki. A ciebie z pewnością boli to, że jest to opinia pochlebna wypowiedziana przez osobę, która ma duży wpływ na opinię publiczną. Ja również uważam, że w tej książce można wyczytać wiele mądrości jeśli się ją uważnie przestudiuje. Ale takie samo zdanie mam na temat filozofii Vaniniego. >A może nie czytał? A ty czytałeś? Oczywiście nie pytam o frag męty, którymi katował cię ksiądz na katechezie ani o te, które wyczytałeś pośrednio w pismach zagorzałych krytyków tej opowieści.
|
|
 | 6 na 6 | KORUND (4922 punktów) | > >Czy po przeczytaniu biblii można wyciągać takie wnioski?> Oczywiście, że można mieć własną opinię na temat tej książki. A ciebie z pewnością boli to, że jest to opinia pochlebna wypowiedziana przez osobę, która ma duży wpływ na opinię publiczną.-Boli mnie cała historia ludzkości ogłupionej i zniewolonej tą księga, fundamentem ciemnoty i zabobonu. Gdybyś się nie zorientował, to w lewym górnym rogu strony głównej portalu jest zakładka "Biblia". To na wypadek gdyś myślał, że jestem odosobniony w negatywnej ocenie tego zlepka starożytnych, szkodliwych bzdur. www.racjon(*)006/q,Faux.pas.na.polu.minowymwww.racjon(*),List.otwarty.do.kreacjonistowwww.racjon(*)p/s,2401/q,Biblijna.propagandawww.racjon(*)76/q,Relatywizm.etyczny.Bibliiwww.racjon(*)php/s,9408/q,Doslownosc.Biblii> Ja również uważam, że w tej książce można wyczytać wiele mądrości jeśli się ją uważnie przestudiuje.-Jedną znajdź i zacytuj obywatelu Wokulski. Ten sam antyklerykał Wokulski, który propagował plakat szkalujący Jana Pawła II, który jest miłością Michnika? I jeżeli tak cenisz biblię, to czemu gardzisz tak wielkim propagatorem jej treści na tych ziemiach? > A ty czytałeś? Oczywiście nie pytam o frag męty, którymi katował cię ksiądz na katechezie ani o te, które wyczytałeś pośrednio w pismach zagorzałych krytyków tej opowieści.-Czytałem. Nikt mnie nie katował. Ale treści biblii istotnie katowały umysł.
|
|
|  | Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | >>Ja również uważam, że w tej książce można wyczytać wiele mądrości jeśli się ją uważnie przestudiuje. >-Jedną znajdź i zacytuj obywatelu Wokulski. To se ne da bratku. > Ten sam antyklerykał Wokulski, który propagował plakat szkalujący Jana Pawła II, który jest miłością Michnika? Być może jest to przejaw postawy doskonale schizofrenicznej... >I jeżeli tak cenisz biblię, to czemu gardzisz tak wielkim propagatorem jej treści na tych ziemiach? Pytasz mnie o Rydzyka?
|
|
|  | 4 na 4 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >Ja również uważam, że w tej książce można wyczytać wiele mądrości jeśli się ją uważnie przestudiuje.> -Jedną znajdź i zacytuj obywatelu Wokulski.Daremna prośba, podejrzewam że ci którzy ją zachwalają także jej nie czytali. Zalecał ją między innymi G.W. Bush, ale za zestawienie go z Adamem Michnikiem trzeba przeprosić (Michnika). Biblię czytałem wielokrotnie, ale nigdy nie przeczytałem w całości, zawsze mnie odrzucało. Dochodziłem do wniosku, że z tej książki to co można wywnioskować to tylko coś o mentalności jej autorów. Ale ta nie jest pociągająca jak i sam tekst. Propagatorzy zawsze będą posługiwali się więc ogólnikami w rodzaju: "w tej książce można wyczytać wiele mądrości" i na tym pozostają  .
|
|
| |  | -1 na 1 Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | > Propagatorzy zawsze będą posługiwali się więc ogólnikami w rodzaju: "w tej książce można wyczytać wiele mądrości" i na tym pozostają .Nie chcę cytować bo nie potrafię wybrać na siłę czegoś szczególnego, bo i tak wiem jak zareaguje pytający. Powiem więc tyle, że moje wojownicze usposobienie do tej księgi zmieniła lektura książki Bóg, Szatan, Mesjasz i ... Artura Sandauera. W czasie tej lektury przypomniał mi się epigramat Kotarbińskiego o śledziu, który "Do jasnych dążąc głębin - nie mógł trafić w sedno" i w końcu, po długiej wędrówce po morzach i oceanach, zauważył: "Tu jasno, ale płytko - tam głębia, lecz ciemno". Po tym czego się dowiedziałem zacząłem przedkładać głębię nad jasność.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >Propagatorzy zawsze będą posługiwali się więc ogólnikami w rodzaju: "w tej książce można wyczytać wiele mądrości" i na tym pozostają .> Nie chcę cytować bo nie potrafię wybrać na siłę czegoś szczególnego, bo i tak wiem jak zareaguje pytający.Pomogę,: Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach.(Mt 7,15-20) Pasuje zawsze i wszędzie, nawet do Michnika  . Muszę jednak uzupełnić, że mówiąc biblia mam zawsze na myśli ST. W NT łatwiej znależć inspirację do filozoficznego myślenia. > Powiem więc tyle, że moje wojownicze usposobienie do tej księgi zmieniła lektura książki Bóg, Szatan, Mesjasz i ... Artura Sandauera. W czasie tej lektury przypomniał mi się epigramat Kotarbińskiego o śledziu, który "Do jasnych dążąc głębin - nie mógł trafić w sedno" i w końcu, po długiej wędrówce po morzach i oceanach, zauważył: "Tu jasno, ale płytko - tam głębia, lecz ciemno". Po tym czego się dowiedziałem zacząłem przedkładać głębię nad jasność.Na mnie to nie działa, bo ja słabo widzę w ciemności  , ale zgadzam się, głębia i ciemność przynajmniej dają nadzieję, że coś jest  .
|
|
 | 2 na 2 daddy (2737 punktów) (zablokowany) |
> A ty czytałeś? Oczywiście nie pytam o frag męty, którymi katował cię ksiądz na katechezie ani o te, które wyczytałeś pośrednio w pismach zagorzałych krytyków tej opowieści.Dobra zbitka pl.wikipedia.org/wiki/Fragsjp.pl/męt
|
|
11 na 11 | Anna Salman (16360 punktów) | > Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę mądrzejszego.Nie tylko GW walczy o przetrwanie, PO również i trzeba ich wspomóc. Darowizny ministerialne i samorządowe już nie działają, bo ciemny lud się zaczął burzyć. No to wraca na scenę "lewicowy" intelektualista - ateista i obrońca wiary w jednym. Michnik zawsze nieźle lawirował i potrafił zaskarbić sobie życzliwość tych hierarchów, którzy przedstawiani są, jako "postępowi". W sumie ja też dawałam mu się uwodzić (nie w sensie, o którym poniżej). Obawiam się jednak, że na starość to on już za bardzo nie ogarnia rzeczywistości, skoro broniąc odrzucenia dekalogu, jednocześnie: Cytat:Wspomina, że "sam całe życie uprawiał seks pozamałżeński, ale nigdy nie wychodził z tym na ulicę". Nie uczęszczałam na katechezę, PŚ czytałam dawno, ale czy tam nie ma czegoś o cudzołóstwie? To znaczy ... zakazu...  Reasumując - niektórzy powinni wiedzieć, kiedy zejść ze sceny, bo od pewnego momentu widownia zaczyna być znużona, a potem zostaje tylko ... śmieszność.
|
|
 | 11 na 11 | diogenes (42753 punktów) | >Michnik zawsze nieźle lawirował...
Ktoś, kto o kościele pisze, że:
"To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło."
obraża zwykłych ludzi, którzy moralne intuicje czerpią z innych źródeł aniżeli kościół czy religia. Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.
>... ateista i obrońca wiary w jednym...całe życie uprawiał seks pozamałżeński...
W socjalizmie puszczał się z kapitalizmem, w ateizmie - z kościołem. Zawsze jest w jakiś sposób "poza": pozer.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | >"To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło." obraża zwykłych ludzi, którzy moralne intuicje czerpią z innych źródeł aniżeli kościół czy religia. Moje uczucia ateistyczne nie zostały obrażone opinią naczelnego. >Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło. No właśnie. Skąd wiesz? >W socjalizmie puszczał się z kapitalizmem, w ateizmie - z kościołem. Zawsze jest w jakiś sposób "poza": pozer.
"A jednak nie życzę sobie, nie pragnę wojny z katolicyzmem: szczerze szukam porozumienia. I to, rzecz jasna, niezależnie od politycznej koniunktury. Wiele wody upłynęło od czasów gdy Boy atakował 'czarną okupację'. Nie byłem nigdy zwolennikiem zbyt płaskiego laicyzmu, a wojna i powojnie niewiele mnie zmieniły w tym względzie, raczej utwierdziły w pożądaniu świata bardziej elastycznego, o głębszej perspektywie". Witold Gombrowicz
Gombrowicz nie tylko chodził na dziwki, ale także uprawiał inne formy "sodomii", a jednak nie pragnął wojny z katolicyzmem. Też pozer?
|
|
| |  | 9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | >Moje uczucia ateistyczne nie zostały obrażone opinią naczelnego.
OK. W każdym razie Michnik mija się z prawdą.
>>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.
>No właśnie. Skąd wiesz?
Z logiki. Skoro sugeruje się podział Polaków na zwykłych i pozostałych...może nawet niezwykłych. Czy, w szczególności, Michnik jako zwykły Polak, czerpie swoje kategorie moralne z niedzielnych mszy, czy też, jako niezwykły, z innych źródeł?
>Wiele wody upłynęło od czasów gdy Boy atakował 'czarną okupację'... Co ma przepływ wody w Wiśle lub w WC do "czarnej okupacji"? Czy zmieniła barwę? Metody?
>"...wojna i powojnie niewiele mnie zmieniły w tym względzie, raczej utwierdziły w pożądaniu świata bardziej elastycznego, o głębszej perspektywie".
To co, niby kościół czy bóg nadaje światu głębszą perspektywę, elastyczność? To w chrześcijańskiej Europie wybuchły okrutne wojny, a idee i praktyki chrześcijan nie potrafiły im się przeciwstawić, o kolaboracji z siłami zła nie wspominając. Nic dziwnego, że np. egzystencjalizm Sartra był ateistyczny, bo chrześcijaństwo dla wielu skompromitowało się definitywnie. Tak więc nie tylko nonsensowne teorie chrześcijan przemawiają przeciw chrześcijaństwu, ale sama ich praktyka.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | Wilhelm Wokulski (215 punktów) (zablokowany) | >>>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło. >>No właśnie. Skąd wiesz? >Z logiki. No to logicznie rzecz biorąc należysz do grupy niezwykłych polaków. Wolałbyś, żeby było odwrotnie, aby każdy zwykły polak czerpał wiedzę o tym co dobre i złe z logiki, a tylko nieliczni i niezwykli chodzili do kościoła? >>Wiele wody upłynęło od czasów gdy Boy atakował 'czarną okupację'... >To co, niby kościół czy bóg nadaje światu głębszą perspektywę, elastyczność? To w chrześcijańskiej Europie wybuchły okrutne wojny, a idee i praktyki chrześcijan nie potrafiły im się przeciwstawić, o kolaboracji z siłami zła nie wspominając. Gombrowicz dobrze o tym wiedział, a jednak coś skłaniało go w stronę dialogu. Myślę, że warto byłoby przedyskutować ten temat w osobnym wątku. > Nic dziwnego, że np. egzystencjalizm Sartra był ateistyczny, bo chrześcijaństwo dla wielu skompromitowało się definitywnie. Ale egzystencjalizm Camusa ateistyczny nie był mimo iż Albert ateistą był. Dlatego jest mi bliższy i bardziej inspirujący. I jego zaangażowanie w sprawy Algierii nobilituje jego filozofię bardziej niż Sartre'a przystąpienie do Francuskiej Partii Komunistycznej w 1952 roku. Temu to się dopiero w głowie poprzewracało.
|
|
| | | |  | 8 na 8 | diogenes (42753 punktów) | >Gombrowicz dobrze o tym wiedział, a jednak coś skłaniało go w stronę dialogu.
Z dialogiem jest podobnie jak z wolnością: kończy się tam, gdzie zaczynają się pozawerbalne interesy drugiej strony. Nie ma opcji, w której przekonany do atizmu papież ogłasza ubi et orbi, że boga nie ma i każe tłumom iść na piwo.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | | panTeista (6808 punktów) | >>"To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło." obraża zwykłych ludzi, którzy moralne intuicje czerpią z innych źródeł aniżeli kościół czy religia. >>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło. >No właśnie. Skąd wiesz?
Propozycje etycznych podejść zawarte są w książce "Sens dobra" autor Simon Blackburn dostępna w internecie w wersji pdf.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
|
|
-1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | Żałosny wywiad z żałosnego człowieka , który znowu chce być w centrum uwagi.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|