Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cuda normalnymi zjawiskami rozwoju Duchowego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
02-04-2007 17:48frater1 (30 punktów)
(zablokowany)
Cuda normalnymi zjawiskami rozwoju Duchowego

Cud w Lanciano

- Ciało jest prawdziwym ciałem. Krew jest prawdziwą krwią,
- Jedno i drugie jest krwią ludzką,
- Ciało i Krew mają tę samą grupę krwi AB. Ciało i Krew są "osobą" żyjącą (tzn. jakby były pobrane od aktualnie żyjącej osoby),
_ Diagram tej krwi odpowiada krwi ludzkiej pobranej z ciała człowieka w dniu dokonywania badania.
- Ciało jest złożone z mięśniowych tkanek serca.
- Relikwie te zachowane w stanie naturalnym przez tyle wieków i wystawione na działania fizyczne, atmosferyczne i biologiczne, są nadzwyczajnym fenomenem.

Eksperci przesłali do Franciszkanów telegram następującej treści: A Słowo Ciałem się stało! Jeszcze jeden szczegół; gdy zważono oddzielnie poszczególne cząstki zakrzepłej krwi (są one różnej wielkości), każda z nich ważyła dokładnie tyle, co wszystkie razem wzięte.

Od czasu ogłoszenia wyników ostatniego badania naukowego, ze wszystkich stron ciągną pielgrzymki do LANCIANO, by uczcić Hostię, która stała się CIAŁEM i konsekrowane wino, które stało się KRWIĄ.





W 1974 roku całą noc spędził na modlitwie u stóp relikwiarza, kardynał Karol Wojtyła. Pozostawił później w księdze pamiątkowej wpis następującej treści: "Spraw, abyśmy w Ciebie bardziej wierzyli, pokładali nadzieję i miłowali".


Pokój i Dobro
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

frater1 (30 punktów)
(zablokowany)
Historia Cudu w Lanciano

Monstrancja z Cudownym Ciałem i Krwią

W starożytnym mieście Anxanum, zwanym dziś Lanciano, wzniesionym przez italskie plemię Frentanów zdarzył się pierwszy i najważniejszy dla Kościoła Katolickiego Cud Eucharystyczny. W VIII w n.e. w małym kościółku św. Longina Mszę Świętą odprawiał pewien mnich z zakonu bazylianów, który w głębi serca wątpił w prawdziwą obecność Jezusa w Eucharystii. Gdy wypowiedział słowa Konsekracji Hostia przemieniła się w skrwawiony strzęp Ciała, a wino w kielichu zamieniło się w Krew.

Hostia, która stała się Ciałem została umieszczona w monstrancji i ma lekko brunatną barwę. Cudowna Krew w postaci grud koagulatu przybrała kolor brunatno żółtawy. Od 1713 r. Ciało jest przechowywane w artystycznie wykonanej monstrancji z misternie cyzelowaną podstawą.Jest to dzieło neapolitańskich jubilerów. Cudowna Krew znajduje się w kielichu z kryształu górskiego.

Od 1252 roku - z woli biskupa Chieti, Landolfo Caracciolo, co potwierdził papież Innocenty IV bullą z 20 czerwca 1252 roku - kustoszami Cudu Eucharystycznego w Lanciano są Ojcowie Franciszkanie. Zastąpili oni swych poprzedników bazylianów (do 1176 r.) i benedyktynów. W 1258 r. franciszkanie wybudowali obecne sanktuarium, które przebudowano w XVII w. Styl romańsko - gotycki ustąpił miejsca barokowemu. Święte Relikwie przechowywane były najpierw w kaplicy znajdującej się po prawej stronie głównego ołtarza.

W 1636r. umieszczono je w bocznym ołtarzu nawy głównej Kościoła, w starym relikwiarzu z kutego żelaza. Na marmurowej płycie został wykuty napis upamiętniający to niezwykłe wydarzenie.

W 1902r. Święte Relikwie zostały umieszczone w marmurowym ołtarzu, gdzie spoczywają do dziś.

Od 1574 r. były one przedmiotem badań kościelnych ekspertów. W latach 1970 - 71 oraz 1981 próbki pobrane z Cudu Eucharystycznego poddano naukowym badaniom i analizom. Przeprowadził je prof. dr Odoardo Linoli, ordynator Szpitala Riuniti w Arezzo, ekspert w dziedzinie anatomii, histopatologii, chemii i diagnostyki laboratoryjnej. Współpracował on ściśle z prof. dr Ruggero Bertellimi, z Instytutu Anatomii Prawidłowej Uniwersytetu w Sienie. Wyniki analiz przeprowadzonych na próbach z Krwi i z Ciała zostały podane do publicznej wiadomości 4 marca 1971 r. w kościele św. Franciszka w Lanciano. Badania dowiodły ponad wszelką wątpliwość, że:

Cudowne Ciało jest cząstką ludzkiego ciała.

Cudowna Krew jest ludzką krwią.

Cudowne Ciało składa się z tkanki mięśnia sercowego (ciocardium).

Ciało i krew mają tę samą grupę - AB. W składzie Cudownej Krwi zidentyfikowano białka takie same, jak w świeżej krwi ludzkiej. Zidentyfikowano też substancje mineralne tj. chlorki, fosfor, magnez, potas, sód i wapń.

Cudowna Krew i Ciało przetrwały w bardzo dobrym stanie 12 wieków, mimo niesprzyjającego działania czynników atmosferycznych i biologicznych. Nie znaleziono śladów konserwacji czy balsamowania.




Pokój i Dobro
Kortez (142 punktów)
Nic nie wiem na tem temat, ale zastanawiam się dlczego racjonaliści milczą.
Jeśli to prawda, to fajnie, świat jest jeszcze ciekawszy niż sądziłem.
Prawdopodobnie jednak to kolejna mistyfikacja.
Czy ktoś ma jakieś informacje o tych badaniach? Gdzie - poza stronami katolickimi - mozna o tym przeczytać. Czy są jakieś opinie świata nauki na ten temat? Sądząc z tego telegramu, ci ,,sławni" naukowcy, nie byli bezstronni.
plodzien (7378 punktów)
>Nic nie wiem na tem temat, ale zastanawiam się dlczego racjonaliści milczą.>
Powiedzmy, że tylko dlatego, iż to już było.

>Jeśli to prawda, to fajnie, świat jest jeszcze ciekawszy niż sądziłem.>
To prawda. Posłużę się tylko dwoma punktami:
>- Ciało i Krew są "osobą" żyjącą (tzn. jakby były pobrane od aktualnie żyjącej osoby),>
Myślę, że były pobrane od aktualnie żyjącej osoby.
>Diagram tej krwi odpowiada krwi ludzkiej pobranej z ciała człowieka w dniu dokonywania badania.>

No jak nie? Z pewnością była pobrana z ciała człowieka w dniu dokonywania badania.

Pozdrawiam
Kortez (142 punktów)
Przyznam, że trochę niepokoi mnie fakt, że wszystkie takie dziwne wydarzenia podważa się ot tak, bo nie pasują do całości. Od razu krzyczymy: mistyfikacja.
Najlepiej byłoby dotrzeć do metodologii tego badania. Kto był przy pobieraniu próbki, kto przewoził do badania itd. itp.
Ocykan (3528 punktów)
>>Diagram tej krwi odpowiada krwi ludzkiej pobranej z ciała człowieka w dniu dokonywania badania.>
>No jak nie? Z pewnością była pobrana z ciała człowieka w dniu dokonywania badania.

Nie twierdzę, że chodzi o cud. Niemniej Twoja hipoteza nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością. Nie wysunąłbyś jej, gdybyś uważniej przeczytał opis tego "cudu". Krew z pewnością nie mogła być pobrana z ciała człowieka w dniu dokonywania badania, ponieważ, jak czytamy:
>Cudowna Krew w postaci grud koagulatu przybrała kolor brunatno żółtawy.

Poczytaj sobie trochę na ten temat w źródle w miarę obiektywnym, tj. w Wikipedii. Nie jest ona z pewnością kryptokatolicka.
pl.wikipedia.org/wiki/Lanciano

A może istotnie więcej jest rzeczy na niebie i ziemi niźli się śniło naszym filozofom (zwłaszcza niewierzącym)?
Kortez (142 punktów)
Niestety źródła danych w Wikipedii są mocno wątpliwe.
Ocykan (3528 punktów)
>Niestety źródła danych w Wikipedii są mocno wątpliwe.

Tak jak i wszystkie pozostałe. Poza tzw. naukami ścisłymi, nie ma źródeł "niewątpliwych". Wikipedia nie jest taka zła, przynajmniej stara się zachować bezstronność tam, gdzie w grę wchodzi ideologia.
04-04-2007 09:07 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
>Poczytaj sobie trochę na ten temat w źródle w miarę obiektywnym, tj. w Wikipedii. Nie jest ona z pewnością kryptokatolicka.
>pl.wikipedia.org/wiki/Lanciano
>A może istotnie więcej jest rzeczy na niebie i ziemi niźli się śniło naszym filozofom (zwłaszcza niewierzącym)?
>
Przecież napisałem że z tym cudem to prawda.
Zgadzam się też, że wikipedia jest oczywiście wystarczającym źródłem do rzetelnej oceny tego zjawiska. W końcu może ją pisać każdy. Księża również.
Lecz za autentycznością tego cudu przemawia nie tylko wikipedia. Opoka, itd. itp. ale również następujące fakty;
1) brak w historii kościoła jakichkolwiek przypadków manipulowania ludźmi za pomocą oszustw różnego rodzaju. Od dotacji Justyniana poprzez drzazgi z krzyża świętego, a nawet napletek Zbawiciela i mleko z piersi jego matki - wszystko to jest autentyczne jak najbardziej.
2) Kościół w takich przypadkach zawsze powołuje niezależną komisję złożoną z naukowców, którzy wykorzystując całą swoją wiedzę - badają to, z czym trzeba się zmierzyć i wydają werdykt. Co prawda nie udało mi się nigdy dotrzeć do opinii fizyków (jeśli zostali powołani w skład komisji) co myślą w kwestii rzeczonych grudek krwi, z których każda jedna waży tyle samo co wszystkie razem zebrane do kupy na wadze, ale Frater też coś o tym nie wspomina.

Poza tą jedną sprawą nic nie wzbudza we mnie żadnych wątpliwości. Za to, że krew i tkanka serca była pobrana do badań od żywego człowieka dałbym się pokrajać.

I refleksja ogólna jeszcze.
Naukowcy wysuwają tezę o niezmienności ludzkiego mózgu od jakichś 40 tys lat. Nie wiem czy od tak dawna, w każdym razie od wczesnego średniowiecza na pewno. W każdym razie w Polsce. Od tego czasu z rozbrajającą ufnością przyjmowano jako fakty lewitowanie mnichów, przemawianie panienek poprzez tańczące słońce fatimskie, aż po wyleczenie jakiejś zakonnicy samą tylko modlitwą do nie świętego jeszcze. Ostatnio (kawa czy herbata z 02.02.b.r.) nie wiem czy bardziej Olbrychski czy Kmicic wyjawił drugi tak gorączkowo poszukiwany i potrzebny cud. Otóż dokładnie dwa lata temu bez trudu rzucił palenie i przysięgał, że pomógł mu w tym Wojtyła.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nic nie wiem na tem temat, ale zastanawiam się dlczego racjonaliści milczą.

Twoja niewiedza jest poniekąd Twoją sprawą. Zarówno ten "cud" jak i kilka podobnych jest dokładnie opisany w internecie chociażby. Wystarczy poszukać i... poczytać.

fides ex necessitate esse non debet
Kortez (142 punktów)
Nie wymądrzaj się tylko podaj jakiś link.
Badałem temat w internecie ale znalazłem jedynie strony katolickie.
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
@@@

>Nic nie wiem na tem temat, ale zastanawiam się dlczego racjonaliści milczą.

   Świat to nie tylko Internet, a najprawdziwszych informacji o cudach dostarczają nie tylko Siostra z Bratem. Książek wyjaśniających, czy wprost wyśmiewających cuda jest wiele. Natomiast potrzebna jest ogromna siła, aby tu po raz 97865 to wyjaśniać.


Polska już mi zbrzydła. Za dużo w niej święconej wody, a za mało mydła!

.
J.Szulc (5723 punktów)

>
Polska już mi zbrzydła. Za dużo w niej święconej wody, a za mało mydła!

>.
>
Podpisuję się, zwłaszcza dziś!

---
pike70 (214 punktów)
Ciekawe czy potrafisz wyjaśnić takie "cuda": video.google.pl/videosearch?q=criss+angel
Może gościu też powinien zostać świętym ? A może jest kolejnym Mesjaszem ? A tak poważnie, nawet jeśli te "cuda" nie są wyjaśnione, to nie oznacza, że takimi pozostaną po gruntownym zbadaniu teraz, bądż kiedyś w przyszłości.
APawłowski (1150 punktów)
>Ciekawe czy potrafisz wyjaśnić takie "cuda"
To proste, facet nigdy nie słyszał o prawie Archimedesa i nie ma zielonego pojęcia o wyporności.
Ponoć jeżeli czegoś nie da się zrobić to trzeba zawołać kogoś kto o tym nie wie i on przyjdzie i to zrobi. Tak właśnie było na tym basenie.
pike70 (214 punktów)
Jako smaczek dodam jeszcze, że kościół kolesia za te wyczyny potępił. Najwyrażniej uważają, że mają monopol na robienie takich "cudów". Osobiście uważam, że Jezus mógłby się wiele nauczyć od Criss'a Angel'a , bo ten po prostu jest w te klocki lepszy (fakt, że pomaga mu technika XXI wieku}, ale jak ładnie potrafił rozczłonkować kobietę, a lewitacja między budynkami, czy chodzenie po ścianach to po prostu "bajka". I żeby było na temat, jak rozwijają duchowo?
APawłowski (1150 punktów)
Ciekawe czy w tym basenie jest pełno ludzi dla większego efektu, czy może w celu pomarszczenia wody, tak aby nie było widać podstawianych przeźroczystych słupków?
pike70 (214 punktów)
Jedno i drugie pewnie. Ludzie sprawią wrażenie naturalności, ładnie się zdziwią i przy okazji zamaskują co nieco, odwrócą uwagę. Ale generalni facet jest niezły, zostaję jego fanem!
APawłowski (1150 punktów)
Przedstawienie, fakt, ma swoją dramaturgię, ładny montaż, wszyscy pięknie odegrali swoje role. Robi wrażenie. I o to chodzi. Bardzo atrakcyjny obrazek. Fanem gościa mogę zostać. Ale nic więcej. Nie będę się modlił do niego. Plusik za dobry przykład cudu.
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów)
(zablokowany)
OK - załóżmy, że nie jest to kolejne hochsztaplerstwo korporacji zawodowej, zbijającej od dwóch tysiącleci potężna kasę na wmawianiu naiwnym, że pewien Żyd został Bogiem, tylko prawda.
Jak to jest prawdziwa, żywa krew Jezusa a nie czerwona farbka - to zawiera leukocyty z kompletnym DNA Jezusa.
No to co panie i panowie racjonaliści - zrobimy jezusowy klon?
Ciekawe, czy taki klon tez zostanie Bogiem?

.
Ocykan (3528 punktów)
Jeżeli nawet uda się sklonować (jak dotąd człowieka sklonować się jeszcze nie udało), to sklonujemy tylko ciało. Z całą pewnością nie sklonujemy nawet świadomości, a co dopiero ducha (jeżeli istnieje).
Toteż taki klon z pewnością nie będzie Bogiem.
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów)
(zablokowany)
>Jeżeli nawet uda się sklonować (jak dotąd człowieka sklonować się jeszcze nie udało), to sklonujemy tylko ciało. Z całą pewnością nie sklonujemy nawet świadomości, a co dopiero ducha (jeżeli istnieje). Toteż taki klon z pewnością nie będzie Bogiem.<

Wiem, przeciez żartuję.
Ciekaw jestem tylko reakcji katolików, gdyby np. z leukocytów tej rzekomej krwi Jezusa został sklonowany żywy organizm, który by zamiauczał, zarżał lub zaszczekał

J.Szulc (5723 punktów)

>Ciekaw jestem tylko reakcji katolików, gdyby np. z leukocytów tej rzekomej krwi Jezusa został sklonowany żywy organizm, który by zamiauczał, zarżał lub zaszczekał
>
>
Nie podoba mi sie idea klonowania, jako taka.
Boję się, ze klon może zostać potraktowany jako źródło "części zamiennych".
Tym bardziej teoretyzowanie o miauczeniu itp...


---
Ale, ale... za szybko skończyłam...jakby tak klonować (brrr), to mielibyśmy wielu bogów, takoż i wiele cudów, prawda?
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów)
(zablokowany)

>Nie podoba mi sie idea klonowania, jako taka.<

Mnie też, ale Jezusa to bym sklonował.
Byłby to niezły biznes - ileż to relikwii można by za kilkadziesiąt lat korzystnie sprzedać

>Tym bardziej teoretyzowanie o miauczeniu itp...<

Założyłem, że jest dość prawdopodobne, że ta rzekoma krew Jezusa to krew jakiegoś zwierzęcia (psa? kota?) zakonserwowana sokiem z cytryny lub innym kwasem, by nie skrzepła. To by dopiero były jaja, gdyby zamiast Jezusa sklonowano z rzekomej krwi Jezusa dachowego mruczka
J.Szulc (5723 punktów)
Dowcip godny mistrza.
Mnie się jednak nadal nie podoba.
Przykro mi.
Pozdrawiam...

---
frater (183 punktów)
(zablokowany)

kiedyś oglądałem na Discovery;

badano krew z Całunu PANA JEZUSA, oraz z chusty pokrywającej w grobie twarz PANA JEZUSA, i z Cudu w Lanciano i okazuje się , że jest to krew z osoby żyjącej i tego samego człowieka.

dla ateisty jest to nie do obalenia
pozostaje tylko `lanie wody`

Pokój i Dobro
pike70 (214 punktów)

>pozostaje tylko `lanie wody`

A to już czytałeś?www.racjonalista.pl/pdf/calun.pdf
Atarax
>>pozostaje tylko `lanie wody`
>A to już czytałeś?www.racjonalista.pl/pdf/calun.pdf

Autor jest socjologiem kultury i specjalistą w dziedzinie poszukiwań cywilizacji kosmicznych (napis pod artykułem)

No comments!
pike70 (214 punktów)
Autor jest socjologiem kultury i specjalistą w dziedzinie poszukiwań cywilizacji kosmicznych (napis pod artykułem)
>No comments!
>
A jaki ma to związek z argumentacją przez niego stosowaną? Odwołuje się do pomocy kosmitów? Nie, wyjaśnia sprawę racjonalnie i wiarygodnie.
nieobecny
>Boję się, ze klon może zostać potraktowany jako źródło "części zamiennych".
To masz jak w banku. Skoro ludzie-nieklony traktowani są dziś jak takie magazyny, to dlaczego ludzie-klony mieliby uniknąć takiego losu?
ggrrxx
>Jeżeli nawet uda się sklonować (jak dotąd człowieka sklonować się jeszcze nie udało),
prace and kolonowaniem człowieka są hamowane przez Kościół, zapewne nie bez powodu
>Toteż taki klon z pewnością nie będzie Bogiem.
skąd wiesz? może boskość ma sie we krwi? (Boskiej krwi)
Ocykan (3528 punktów)
>prace and kolonowaniem człowieka są hamowane przez Kościół,

Wszędzie? W Chinach i Japonii też?

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365