Racjonalista - Strona głównaDo treści
Test na poczucie humoru

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
10-05-2007 15:16BarabanTest na poczucie humoru
Jest taki dowcip:

Dwóch facetów wędruje przez Afrykę. Dochodzą do Sahary. Wtem jeden trąca drugiego i mówi: "Ty, ale tu musiała być ślizgawica!"

Na czym ten dowcip polega?

TyDraniu (6569 punktów)
>Dwóch facetów wędruje przez Afrykę. Dochodzą do Sahary.
>Wtem jeden trąca drugiego i mówi: "Ty, ale tu musiała być
>ślizgawica!"

Bo tyle piasku nanieśli . Dowcip średni, ale przypomniał mi, że moja koleżanka z Wietnamu jak tu przyjechała na doktorat, pierwszej zimy długo zastanawiała się, skąd się bierze piasek na chodnikach. Miała różne teorie, np. "ludzie chodzą po plaży i jak potem chodzą po chodnikach, to im się z butów osypuje" . Nurtowało ją to strasznie przez kilka miesięcy, aż zobaczyła, że ktoś ten piasek rozrzuca .
fratris (-24 punktów)
Władysław G. stresuje się przed nadchodzącym przemówieniem.
Zleca pomagierowi napisanie przemówienia na max. 1 godzinkę, grożąc zwolnieniem z pracy.

Dzień plenum KC.
Władzio czyta. Po 15 minutach zmęczenie.
po 30 minutach łyk wody i ciągnie dalej. po 1 godz. łyk wody i ciągnie dalej. Po 1,5 godz. czerwony z wściekłości wychyla pół szklanki wody i ciągnie dalej. Po 2 godz. żółć na twarzy i szklaneczka wody i wściekłość. Po 2.5 godz zółć przechodzi w purpurę i 2 szklaneczki wody na suchość w gardle i ciągnie dalej.
Po 3 godzinach purpurowy podpierający się nosem skończył. próbuje się wyprostować.

Na sali okrzyki; Władzio, Władzio, Władzio.

Czołgając przez pełzanie dopada pomagiera.
- Kazałem ci zrobić przemówienie tylko na jedną godz. a ciągnąłem aż trzy. Jesteś zwolniony!!!.

Biedny pomagier tłumaczy się,
- przygotowałem przemówienie na jedną godzię, tylko w trzech egzemplarzach.

Pokój i Dobro
stilb (1323 punktów)
Ksiądz zatrzymał się na noc w motelu. W środku nocy zadzwonił po kobietę z recepcji, a kiedy przyszła, zaczął się do niej przystawiać.
- Ależ proszę księdza, tak nie wypada - protestuje kobieta.
- Można - odpowiada ksiądz - tak jest napisane w biblii.

Nad ranem kobieta pyta:
- No to pokaż mi gdzie to jest napisane?
Na to ksiądz bierze egzemplarz Biblii który był w pokoju i pokazuje pierwszą stronę, na której ktoś napisał ołówkiem: "Ta laska z recepcji daje wszystkim".

A ten podoba się?
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Frącek ze swojom babom łazi po plaży i sie dziwuje:
   - Łoż k..., wiela tukej piochu!
   Za chwilę to samo i znów to samo. Wreszcie ktoś zirytowany pyta:
   - Panie, pan jest chyba ze Śląska, co?!
   - No przeca - godo Frącek.- A po czymeście poznali?
   - Po tej k..., oczywiście!
   Frącek do swoi baby:
   - Hela, a ciebie skąd tukej znajom?!
Tofik (5585 punktów)
Wrócił facet z wycieczki z Afryki i opowiada kumplowi:
-pierwszego dnia wypiliśmy dwa piwa i wódkę i zabiliśmy 10 słoni i 10 panter, drugiego dnai wypiliśmy skrzynkę piwa i 3 flaszki i zabiliśmy 15 słoni, 15 panter i 10 nołplisów, a trzeciego, ostatniego dnia wypiliśmy dwie skrzynki piwa i 6 flaszek i zabiliśmy 25 słoni, 20 panter i 30 nołplisów.
Kolega na to:
-Wiem co to są słonie, wiem też co to są pantery, ale czym do cholery są te nołplisy???
-Wiesz, ja nie do końca pamiętam, bo byłem spity, ale to było coś takiego czarnego, skakało, machało recami i wolało: No please! (noł plis!)

P.S. Jakby co to nie jestem rasistką (wręcz przeciwnie), ale po prostu fajny kawał (przynajmniej mi sie podoba)

"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
Petite Violette (273 punktów)
Dwa jajka sa w patelni.
Pierwsze jajko mowi : "Pfuuu! Jak tu goraco!"
A drugie jajko na to krzykiem : "Aaaaaaa! Jajko ktore gada!"

Przetulmaczone z francukiego... Désolée...

Z racji dwujęzyczności, moja polszczyzna może nie być doskonała.
nieobecny
Dwa ślepe konie rozmawiają dzień przed Wielką Pardubicką:

- Startujesz jutro?
- Nie widzę przeszkód.
J.Szulc (5723 punktów)
To ja też coś dorzucę....

"Idą dwie agrafki przez pustynię.
Jedna mówi do drugiej:
- Gorąco mi.
Na to druga:
- To sie rozepnij."

---
J.Szulc (5723 punktów)

No to za ciosem...

Lekcja muzyki. Dzieci śpiewają piosenki o zwierzątkach. Były już kotki, pieski, KACZUSZKI...
Wstaje mały Jaś.
- O czym nam zaśpiewasz? - pyta nauczycielka.
- O jeżu - odpowiada Jaś.
Nauczycielka zdziwiona, bo nie zna takiej piosenki.
- Dobrze, Jasiu, śpiewaj.
Jaś wstaje, kłania sie klasie i zaczyna...
- Jeżu malusieńki....

- Bo Jaś miał wadę wymowy.....

---

Wreszcie coś lżejszego!
Dzięki bardzo autorowi wątku, chociaż myślę, że miał coś innego na myśli.

Pozdrawiam.
Gosia (9452 punktów)

>- Bo Jaś miał wadę wymowy.....

Kochana - a to po co? Niekumatych tu niewielu...

Kubuś Puchatek wkurzony biega po Stumilowym Lesie:
-że Prosiaczek okazał się być TW, to mnie nie dziwi.Przecież to świnia.
- że Kłapouchy donosił, też strawię.Nie bez powodu jest osłem.
- ale to że kapował na mnie Miodek...no to już draństwo!

Pozdrawiam.
Ocykan (3528 punktów)
Przychodzi facet do lekarza. W czasie badania cały czas strzela palcami.
- Panie - pyta lekarz - dlaczego pan tak strzela tymi palcami?
- Ja, panie doktorze, odganiam w ten sposób dzikie słonie.
- Panie, przecież tu w promieniu 10 tysięcy kilometrów nie ma ani jednego dzikiego słonia!
- A widzi pan, jakie to skuteczne!
Sylwia (23 punktów)
Ulicą idzie dwóch studentów.Nagle jeden krzyczy:
- O!Papierek!
- Dawaj, kserujemy!
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
Przyszoł Frącek do likorza.
- Panie doktór, jo jes cheba zboczony.
- Tak? Jak się to objawia?
- Bo wiycie, kiedy mi sie fce, rozumiycie czego, to jo go wyjmuja ze spodniów, kłada na stół i wala go młotkiym.
- Co takiego? I odczuwa pan przyjemność?
- No toć.
- Kiedy?
- Jak nie trefia.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Dwudziestopięciolecie małżeństwa. Bankiet, jubel, toasty, powinszowania etc. Solenizant dziwnie zamyślony.
   Solenizantka trąca go.
   - Coś taki zamyślony? Martwisz się? W takim dniu?
   - E, tak tylko coś mi przyszło do głowy.
   - Co takiego?
   - Lepiej ci nie powiem.
   - Jak nie powiesz, to pożałujesz!
   - Dobra, sama chciałaś. Przyszło mi do głowy, że gdybym zamiast brać z tobą ślub, od razu cię zabił, to bym właśnie dziś wychodził na wolność!
Graba (138 punktów)
Dwaj przyjaciele siedzą w barze:
- Popatrz spodobałem się tej lasce!
- Jak na to wpadłeś?
- Popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się
- Jak ja Cie pierwszy raz zobaczyłem to rżałem przez pół godziny ...



Pod drzewem stoi męzczyzna i robi siku, obok przechodzi kobieta i mówi:
- ale bydle
na to męzczyzna:
- Pani się nie boi ja go mocno trzymam.



i coś po ślonsku (pewnie stare i znane, ale dajem...):

W Zabrzu na budowie majster krzyczy do pracownika "gorola"
- Te, synek, skocz no po *halba!
- Ale, panie majster, co to jest halba?
- Te masz **recht, weź dwie.

*halba - pół litra
**recht - racja


"Ksiądz to taka osoba do której wszyscy mówią Ojce, a Jego wlasne dzieci - Wujku"
stilb (1323 punktów)
Hrabia zdając klucz w recepcji mówi:
- zasłałem łóżko.
- To bardzo dobrze panie hrabio
Odpowiada recepcjonista.
- Oj nie bałdzo, nie bałdzo.
Ocykan (3528 punktów)
Wchodzi facet do sklepu i mówi:
- Dień dobły, płose fłafło.
Ekspedientka:
-Słucham?
- Fłafło płose.
-Proszę mówić wyraźnie!
- Do choleły, psecies mówie wyłaźnie. Fłafło płose!
Na szczęście na zapleczu pracował pan Jasio, który też mówił niewyraźnie. Ekspedientka:
- Panie Jasiu, panie Jasiu!
- Co płose?
- Klient do pana.
- Cym moge słuzyc?
- Płose fłafło.
- A, fłafło. Słuze panu.
Pan Jasio poszedł na zaplecze, po chwili wrócił z małą paczuszką, którą wręczył klientowi. Klient zapłacił i wyszedł. Ekspedientka:
- Panie Jasiu, co mu pan sprzedał?
- Jach to so? Fłafło!

***************************************************************

Każdy zna zapewne powiedzonko: Kto pije i pali, ten nie ma robali. Jednak z pewnością niewielu z Was wie, skąd się ono wzięło. A było to tak:

Pani przyniosła na lekcję biologii dwie probówki, w których były robaczki. Powiedziała:
- Uważajcie, dzieci. Teraz zademonstruję wam wpływ alkoholu i dymu tytoniowego na organizmy żywe.
Otworzyła jedną probówkę i wpuściła do niej parę kropli wódki. Robaczki zaroiły się gwałtownie i znieruchomiały. Następnie zapaliła papieros, zaciągnęła się i do drugiej probówki wpuściła tochę dymu. Robaczki zaroiły się i znieruchomiały. Pani:
- Widzicie! Alkohol i dym tytoniowy je zabiły. Jaki wniosek wyciągacie z tego eksperymentu?
Na to Jasio:
- Kto pije i pali, ten nie ma robali, proszę pani.

***************************************************************

Pewien góral tak mi tłumaczył:

Słuchaj, to bujda co ludzie gadają, że wódka, papierosy i rozpusta są szkodliwe. Ja ci to udowodnię! Kiedyś w naszej wsi urodziło się dwóch braci bliźniaków. Jeden pił jak smok, palił jak lokomotywa, żadnej babie nie przepuścił i żył 90 lat. Drugi pił tylko mleko, nie palił, jedyną kobietą w jego życiu była matka, a umarł mając 3 miesiące!

Ten sam góral mawiał:

Rower to żaden wylalazek, bo ino dupa siedzi a nogi jak chodziły, tak chodzą

***************************************************************

Reporter jednej z gazet dowiedział się, że w okolicy żyje dziewięćdziesięcioletni góral, niegdyś słynny z jurności, który ma kilkanaścioro dzieci. Postanowił przeprowadzić z nim wywiad. Znalazł chałupę, zapukał i wszedł. W środku zastał czerstwego staruszka otoczonego wianuszkiem osób w różnym wieku i różnej płci. Reporter zapytał:
- Czy to prawda, że macie dziadku 90 lat?
- Po prawdzie, panocku, to już bedzie 91.
- A to towarzystwo, to wszystko wasze dzieci?
- Ano tak. Te 17, które widzicie i osiemnaste w drodze.
- W waszym wieku???? Jak to?
- Ano posłałem syna po pół litra i jeszcze nie wrócił.

***************************************************************

Jedzie baca saniami i widzi chłopa idącego po śniegu boso. Zdziwiony pyta:
- Nie zimno wom kumie?
- Ni.
- A co, ciepło wom?
- Ni.
- No to jak wom?
- Antoni.

***************************************************************

Wsiadam do windy. Razem ze mną wsiada jakaś dziewczyna. Pytam:
- Na drugie?
- Aneta.

***************************************************************

Przepraszam, to już koniec.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365