Racjonalista - Strona głównaDo treści
Manipulacje w mediach społecznościowych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-08-2014 13:07Mariusz Agnosiewicz (moderator)Manipulacje w mediach społecznościowych
Ocena 5 na 5
Kazus nr 1:

O nakręcaniu dzięki wymyślonym informacjom wojen światopoglądowych w mediach.
Cytat:
Jedna z użytkowniczek Facebooka opublikowała wiadomość, która dotyczyła kłopotów nieokreślonej z imienia i nazwiska kobiety, mającej urodzić w warszawskim Szpitalu Praskim. Tysiące osób udostępniło wiadomość dalej, bo jej treść była skandaliczna: rzekomo kobiecie w ciąży lekarze mieli - powołując się na klauzulę sumienia - odmówić wykonania znieczulenia i cesarskiego cięcia. Szpital stanowczo zaprzecza, podkreślając, że w placówce nikt nawet nie korzystał z tej klauzuli.

wiadomosci(*)olal-ogromne-zamieszanie/9nd2e


Efekt: skłócone nadmiernie społeczeństwo, tracące z oczu wspólną bazę ekonomiczną kraju i politykę gospodarczą władz. Przecież ksiądz Lemański jest o wiele ważniejszy niż to, że zachodnie koncerny płacą naszym politykom po 400 tys. funtów za ustawienie przetargu na tramwaje, blokując tym rozwój rodzimego przemysłu.

Kazus nr 2:

Cytat:
Dziś rano natknąłem się na artykuł na temat tego, że bojownik ISIS ma zamiar wziąć za żonę siedmioletnią "niewierną" (to oznacza słowo 'kafir'). News szybko rozprzestrzenia się po sieci i wszystko byłoby dobrze. Gdyby nie fakt, że jest fabrykacją i propagandowym kłamstwem.

reasonspaw(*)isis-ogasza-mazenstwo-z-7.html

Internet pełen jest sfabrykowanych newsów, zwłaszcza w sytuacjach konfliktów militarnych i podsycania wzajemnej nienawiści. Praktykują to wszystkie strony. Jest to bowiem typowy element wojen informacyjnych.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

i. o. (1269 punktów)
Nie wiem czy akurat te sprawy to element wojny informacyjnej. Mnie to bardziej wygląda na miejską legendę tworzącą się na zasadzie głuchego telefonu. Ktoś coś powie, często w formie żartu, ktoś inny powtórzy, jeszcze ktoś doda coś od siebie a jeszcze inny nie załapie, że to był żart i puści w obieg sensacyjną wiadomość. A ludzie mają to do siebie, że nie weryfikują informacji, które dostali od znajomych, nawet najbardziej absurdalnych. Bo skoro Kowalski czy Iksiński, tacy poważni ludzie coś powiedzieli, albo zamieścili na swojej stronie, bądź tylko zalajkowali, znaczy coś jest na rzeczy.
J_Sakowski (133 punktów)
> Kazus nr 1:O nakręcaniu dzięki wymyślonym informacjom wojen światopoglądowych w mediach.
>[cytat]Jedna z użytkowniczek Facebooka opublikowała wiadomość, która dotyczyła kłopotów
>nieokreślonej z imienia i nazwiska kobiety, mającej urodzić w warszawskim Szpitalu Praskim. Tysiące
>osób udostępniło wiadomość dalej, bo jej treść była skandaliczna: rzekomo kobiecie w ciąży lekarze
>mieli - powołując się na klauzulę sumienia - odmówić wykonania znieczulenia i cesarskiego cięcia.

Facebook, konto Google (zwłaszcza po zmianie regulaminu chyba jakiś rok temu), Twitter i parę innych to nie brzmi dobrze

Jakie medium, taki user (poza nielicznymi wyjatkami).
A Ty sie dziwisz ...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365