Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jakiej płci jest Bóg?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-09-2005 19:14BeatusJakiej płci jest Bóg?
Jak każdy normalny człowiek(wykluczamy świętych) mam egocentryczne zapędy. Jedną ze spraw, która mi się nie bardzo podoba jest fakt, że Bozia KK jest facetem. Ma syna a nie córkę, a Duch Św. nie widomo, ale tak to z duchami bywa.
Campbell uważa, że istnieją podstawy do odnalezienia andrygenicznego wizerunku Boga chrześcijan. "I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich"( Gen. 1,27, Biblia, Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne ) Wynika z tego, że Bóg albo nie posiada w sobie różnicy, która zachodzi między płciami, albo ma jedne i drugie cechy. Dalej Bóg usunął z człowieka pierwiastek żeński i nadał mu odmienną formę.(o żebro chodzi) Wówczas z doskonałości powstała dwoistość, konsekwencją jest odkrycie dwoistości dobra i zła, oraz upadek pierwszych ludzi. Jest to Biblijna wersja mitu znanego w wielu krajach. Jest to jeden z podstawowych sposobów symbolicznego przedstawienia natury stworzenia - jako przekształcenia się wieczności w czas, rozbicia jedności najpierw na dwie, a potem na wiele części oraz powstania nowego życia poprzez powtórne połączenie się tych dwóch połówek. A co na to hebrajczycy? Każda dusza i duch - czytamy w hebrajskiej księdze Zohar - składa się przed przyjściem na świat ze złączonych w jedno istnienie mężczyzny i niewiasty. Kiedy schodzi na tę ziemię, te dwie części rozdzielają się i ożywiają dwa różne ciała. Tyle od Campbella.
A co wy o tym sądzicie? Jakiej płci jest Bóg?

waldmarc
Bóg chrześcijan jest hermafrodytą z roztrojeniem jaźni.
Teresa
>A co wy o tym sądzicie? Jakiej płci jest Bóg?

" - Czy Bóg jest mężczyzną czy kobietą?

Bóg jest Bogiem. Nie jest ani mężczyzną ani kobietą, lecz jest Bogiem, który stoi ponad tymi formami. Bóg jest kimś zupełnie innym. Trzeba zaznaczyć - to bardzo ważne, jak sądzę, - iż dla wiary biblijnej zawsze było jasne, że Bóg nie jest ani mężczyzną, ani kobietą, lecz właśnie Bogiem, że oni oboje są Jego odbiciem. Oboje od Niego pochodzą i oboje się w Nim zawierają jako możliwość.

- Ale Biblia zwraca się do Boga jako do Ojca, zatem przedstawia Go jako mężczyznę?

Po pierwsze musimy powiedzieć, że rzeczywiście Biblia, zwraca się w modlitwie do Boga, sięga po symbol ojca, a nie matki, niemniej w swych symbolach Boga zawsze dodaje Mu również żeńskie atrybuty. Na przykład, gdy Stary Testament mówi, o Bozym współcierpieniu, nie posługuje się abstrakcyjnym terminem "współcierpienie", lecz konkretnym słowem "rachamin" , "matczyne łono" Boga. Słowo to unaocznia Boże macierzyństwo również w jego duchowym sensie".

Więcej tutaj : Benedykt XVI "Bóg i Świat" . Polecam.

Bóg u św. Tomasza jest prosty, jest jeden, jest duchem, ma świadomość i jest doskonały, dobry, nieskończony, jest wieczny, nie jest ciałem, ma wiedzę, są w nim idee, poznaje zdania fałszywe, jest w nim życie, ma wolę, jest miłością i sprawiedliwością, jest opatrznością.

To tyle z katolickiej ortodoksji
Teresa
Może jeszcze dodam, dlaczego jednak użyto słowa "ojciec".

Jest parę prób odpowiedzi:

- religie ludów z którymi stykał się Izrael znały pary bogów: boga mężczyznę i boga kobietę. Natomiast monoteizm wykluczał ideę pary bogów, a w jej miejsce mówił o wybranym ludzie jako oblubienicy Boga,

-w religiach, które posługiwały się symbolem bóstwa macierzyńskiego, następowała transformacja idei stworzenia, które przeobrażało się w emanację, poród, skutkiem, czego pojawiał się panteizm. Natomiast Bóg, którego przedstawieniem jest symbol ojca, stwarza świat swoim słowem - i w tym punkcie ukazuje się różnica między aktem stworzenia i owocem stworzenia.
Beatus
>Po pierwsze musimy powiedzieć, że rzeczywiście Biblia, zwraca się w modlitwie do Boga, sięga po symbol ojca, a nie matki, niemniej w swych symbolach Boga zawsze dodaje Mu również żeńskie atrybuty. Na przykład, gdy Stary Testament mówi, o Bozym współcierpieniu, nie posługuje się abstrakcyjnym terminem "współcierpienie", lecz konkretnym słowem "rachamin" , "matczyne łono" Boga. Słowo to unaocznia Boże macierzyństwo również w jego duchowym sensie".
Co do łona. U tego samego autora, z którego był cytat wyczytałam kiedyś rzecz która mnie bardzo rozbawiła. "Jakie łono, jakigo Abrachama, kto kiedy widział łono u faceta"
Autor uważa, że pozostałości tego typu, szczególnie w ST są skutkiem odczuwania niedostatków niektórych istotnych sacralnie elementów w religii aż tak bardzo patriarchalnej i wojowniczej. Sądzi, że zostały one tam upchnięte, dlatego, że wyznawcy po oddzieleniu od wcześniejszych kultów Wielkiem Macierzy, szukali innego wyrazu tego czego brakowało w proponowanej religijności. Tak więc wg niego, owe "łono" nie tyle świadczy o niepłciowych charakterze bóstwa, co raczej o niedostatku płciowości żeńskiej w nim.

>Bóg u św. Tomasza jest prosty, jest jeden, jest duchem, ma świadomość i jest doskonały, dobry, nieskończony, jest wieczny, nie jest ciałem, ma wiedzę, są w nim idee, poznaje zdania fałszywe, jest w nim życie, ma wolę, jest miłością i sprawiedliwością, jest opatrznością.
Św. Tomasz wymyślił tzw. 5 dróg. Logicznie są one ok. Zawsze mnie jednak dziwiło jakim sposobem na koniec dowodu wychodzi, że Bóg jest osobowy. Jak dla mnie nie wynika to wcale z przeprowadzanych dowodów. Na końcu towszowych dowodów można równie dobrze wstawić Wielki wybuch czy coś innego. A może to ja czegoś tu nie rozumiem?
Łukasz "Szaman" Majewski (563 punktów)
>A co na to hebrajczycy?

No i jest jeszce u nich koncepcja sophi, jego żeńskiej mądrości, analogiczna do buddyjskiego tanryzmu

Pozdrawiam

Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia (Mat 10, 27)
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Z postów wynika, że tak do końca nie wiadomo za wiele o płci Boga.
Dziwi pewność katolików w potępianiu ludzi, którzy nie są pewni swej płci i preferencji.
Totus (1201 punktów)
A co Ducha Świętego obchodzi płeć i preferencje seksualne?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>A co Ducha Świętego obchodzi płeć i preferencje seksualne?
>
Ducha to niewiele obchodzi, nie jest katolikiem
Totus (1201 punktów)
Zaiste - NIE JEST.
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Zaraz, zaraz - czy to nie Duch Święty spłodził Jezusa z Maryją Zawsze Dziewicą? Preferencje jakieś zatem ma.
Totus (1201 punktów)
>Zaraz, zaraz - czy to nie Duch Święty spłodził Jezusa z Maryją Zawsze Dziewicą? Preferencje jakieś zatem ma.
Zgadza się w umyśle Ojca (element ducha św.) powstała wola posiadania syna. Niestety nie wiemy kim był Ojciec i czy posłużył się penisem czy... ileż możliwości.
Ponadto nie wiemy czy historia narodzin...
Kim był Jezus Chrystus mimo, że wyglądał jak człowiek...
Co było prawdą a co śpiewem miłosierdzia owiec?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
No i jeszcze interwencja u Elżbiety...
Beatus
>Z postów wynika, że tak do końca nie wiadomo za wiele o płci Boga.
>Dziwi pewność katolików w potępianiu ludzi, którzy nie są pewni swej płci i preferencji.
Faktycznie. Nie pomyślałam o tym. Dobre.
Drobner
>Jakiej płci jest Bóg?

Jakiej płci jest ... CO?
Teresa
>>Jakiej płci jest Bóg?
>Jakiej płci jest ... CO?
>
Jakiej płci jest pierwszy byt?
Pierwszy byt -jaki jest: czy istnieje tylko całosć (Hegel - przede wszystkim istnieją relacje, jednostka jest tylko momentem dialektycznym) czy istnieje jednostka (przede wszystkim prosta substancja)?
Drobner
>>Jakiej płci jest pierwszy byt?
Czyli...CO?
Teresa
>>>Jakiej płci jest pierwszy byt?
>Czyli...CO?
Co i co?
Nie spieramy się o to "co to jest Bóg", bo z definicji jest jakiś pierwszy byt, tylko "czym jest" ( "jaka jest jest jego natura").
Ale do tego można dojść tylko drogą negacji, zaprzeczając, czym na pewno nie jest.
gooa

>>Jakiej płci jest pierwszy byt?
Jakiejkolwiek bylby plci, zostanie tylko pierwszym bytem.
Dlaczego byl wlasnie tym pierwszym - kto zadecydowal o istnieniu pierwszego bytu ?
Levy
Nie istnieje różnica między duszą mężczyzny i duszą kobiety. Każdy ma taką samą, bezpłciową duszę. Płeć mają tylko materialne ciała. Różnice w zachowaniu spowodowane są tylko innymi reakcjami chemicznymi w naszych ciałach, które wpływają na nasze zachowanie. Po śmierci uwolnimy się od tego i będziemy wszyscy tacy sami.
Monia
Tłumaczenie: G.J.R. Ouseley z The Gospel of the Holy Twelve lub Gospel of the Nazarenes (autentyczny "Nowy Testament" przetłumaczony z aramejskiego)

Nasz Ojcze-Matko, Który-Która jesteś nad i wewnątrz:

Święć się Imię Twoje w dwoistej Trójcy...............

Modlitwa Pańska tłumaczona z oryginału aramejskiego
Tłumaczenie: Neil Douglas-Klotz w "Prayers of the Cosmos"

O Rodzicielu-Rodzicielko! Ojcze- Matko Kosmosu

Skup swą światłość w nas - uczyń ją użyteczną.

Ustanów swoje panowanie jedności teraz-.............

Modlitwa Pańska w tłumaczeniu z aramejskiego
Tłumaczenie modlitwy "Ojcze Nasz" bezpośrednio z aramejskiego (a nie z aramejskiego na grekę, dalej łacinę, staroangielski i dopiero nowożytny angielski)

O kosmiczny Rodzicielu/Rodzicielko wszelkiego blasku i wibracji!

Zmiękcz grunt/ziemię naszej istoty i wyrzeźbij w nas przestrzeń,

...............
Beatus
>Nie istnieje różnica między duszą mężczyzny i duszą kobiety. Każdy ma taką samą, bezpłciową duszę. Płeć mają tylko materialne ciała. Różnice w zachowaniu spowodowane są tylko innymi reakcjami chemicznymi w naszych ciałach, które wpływają na nasze zachowanie. Po śmierci uwolnimy się od tego i będziemy wszyscy tacy sami.
No i teraz mnie przekonałeś. Są takie pomyśły, gdzie niegdzie już realizowane, aby kobiety były kapłanami w chrześcijaństwie. Do tej pory, odnosiłam się do tego z rezerwą. Tradycja nie ta, a wiadomo jakie to istnotne dla spójności wyznania. Różne tam obycznaje i rytuały już ustalone i stare. Jednak faktycznie, jeśli religijność jest sferą jedynie duchową, no chyba tak ma być w chrześcijaństwie, to co do rzeczy ma forma cielesna.
Ja chcę zostać księdzem.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Tylko nie Rydzykiem - proszę...
Totus (1201 punktów)
>Po śmierci uwolnimy się od tego i będziemy wszyscy tacy sami.

A zróbmy na złość dogmatom i uwolnijmy się już.
Co będzie mężczyźnie penis a kobiecie macica dyktować światopogląd i sposób na życie.
Stańmy się uduchowieni już dziś. A jeżeli ktoś ma ochotę na seks, to...
nie rozumiem w czym problem jeśli nie w obopólnej akceptacji, estetyce i antykoncepcji?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
To by tłumaczyło biseksualistów - wiedzą co im w duszy gra
Beatus
>To by tłumaczyło biseksualistów - wiedzą co im w duszy gra
W kontekście tego wszystkiego, można by chyba bronić hasła "Czym bardziej jesteś bi, tym bliżej jesteś Boga" lub "Seksualizm w celach prokreacji jest zezwierzęceniem, w celach rekreacji hołdem dla darów bożych."
V0lrath (3440 punktów)
Bóg jako nie poznany i niepoznawalny - zgodnie z zasadą nieoznaczoności - tak jak para pęd-położenie jest w superpozycji wielu możliwości zgodnie z rozkładem prawdopodobieństwa dopasowanym do obserwowalnego wszechświata.

Także jak chodzi o płeć.



P.S. Interesujące rozważania - jaką płeć ma coś niepoznawalnego. Przy czym najpierw należałoby zapytać czy pytanie o płeć ma sens. Bo może być równie sensowne jak pytanie o to jaką płeć ma czarna dziura.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365