Jestem młody moze i głupi ale jestem ciekaw jak racjonaliści czyli Państwo patrza na powstanie wszechswiata a zwlaszcza na powstanie jendostki organicznej w tym procesie i jej przetrwanie do dzisiejszych czasów co jest praktycznie niemozliwe gdyz procesy chemiczne które są potrzebne do powstania chocby najprostszej formy zycia z materi nieorganiczej sa tak zlozone iz niemozliwe jest ich przejscie bez jakiejkolwiek kontroli o ile w ogole jest to mozliwe. dziekuje za uwage . prosze o odpowiedź
>[...]co jest praktycznie niemozliwe gdyz procesy chemiczne które są potrzebne do powstania chocby najprostrzej formy zycia z materi nieorganiczej sa tak zlozone iz nie mozliwe jest ich przejscie bez jakiej kolwiek kontroli o ile wogole jest to mozliwe. dziekuje za uwage . prosze o odpowiedź Po co pytasz skoro już wszystko wiesz?
do czytelnika ktory podal linki dobrze to odpowiada skąd sie wzieły(być może) organizmy złozne ale skad sie wziela komórka organiczna która jest bardzo delikatna w swej naturze
Poddaję w wątpliwość założenie wypowiedziane nie wprost przez autora wątku, że racjonalista, to osoba w sposób konieczny: niewierząca, zorientowana materialistycznie. A może to ja mam zbyt szeroką definicję racjonalizmu?