 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-08-2016 21:21 | Szafarczyk (49 punktów) | Po co chronić przyrodę? 0 na 2 | Wszędzie głośno o potrzebie ochrony przyrody, np. ostatnio widziałem w telewizji reklamę- ,,pomóż ocalić wilki". Ale gryzie mnie, że właściwie to nie wiem po co. To prawda, jeżeli wilki wymrą, trzeba będzie odstrzeliwać roślinożerców, ale wtedy będziemy mieć mięso i rozrywkę. A jeśli wyginą roślinożercy, będzie więcej zieleni. Oczywiście, drzewa to płuca ziemi, podobnie jak ocean którego pracę utrudniamy zanieczyszczając go. Zresztą na ziemi o ile mi wiadomo nie ma problemu z ilością tlenu, ale gazów cieplarnianych, których emisję można ograniczyć. Ekosystem to na pewno bardzo ważna rzecz dla gatunku ludzkiego, ale zastanawiam się czy dobrze do niego podchodzimy. Skoro i tak silnie zmieniliśmy planetę, czemu nie mielibyśmy dążyć do ukształtowania jej na nowo, dostosowania do swych potrzeb? Gdybyście mogli mi to jakoś wytłumaczyć.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>widziałem w telewizji reklamę- ,,pomóż ocalić wilki". Ale gryzie mnie, że właściwie to nie wiem po co. W sumie masz rację: medycyna chwali się zlikwidowaniem niektórych chorób, czyli wyeliminowaniem z ekosystemu drobnoustrojów konkretnego typu. A skoro można ekosystem okroić o wirus wywołujący ospę, to czemu miałoby przyrodzie zaszkodzić usunięcie np. wilków.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
 | | ZaKotem (8733 punktów) | Zasadniczo przyrodzie jako całości trudno jest zaszkodzić. Tak naprawdę nie da się "zniszczyć środowiska"- da się je tylko zmienić na inne. Wysypisko śmieci jest wspaniałym habitatem dla różnych gatunkow. Rzecz w tym, że człowiek się do nich nie zalicza. W całej "ochronie środowiska" chodzi tak naprawdę tylko i wyłącznie o środowisko przyjazne LUDZIOM. A tak jakoś juz jest, że ludzie czują się dobrze wtedy, gdy mają pewne poczucie ciągłości historycznej. Dlatego zachowuje się zabytki, chociaż można by je bylo zburzyć i postawić nową galerię handlową. Dlatego chroni się wilki i żubry, że są częścią naszej kultury.
|
|
-2 na 2 | Jan Bednarski (1879 punktów) |
To Zieloni ! Którzy są tak naprawdę niedojrzałymi Czerwonymi ! Wszystko zaczęło się od profesorów z Klubu Rzymskiego, którzy zauważyli, że parametry świadczące o postępie ludzkości mają charakter wykładniczy. Bardzo im się to nie spodobało. W latach 70 przewidywali, że na początku XXI w. wszystkiego zabraknie w skutek czego nastąpi "gwałtowna i niekontrolowana" zagłada. Oczywiście niczego nie zabrakło, a w międzyczasie Ci lewacy opanowali od środka EWG i przekształcili ją w socjalistyczny twór znany dziś pod nazwą "Unia Europejska". Chcąc zapobiec swoim urojeniom doprowadzili unie do zerowego wzrostu, który nazywają "stanem równowagi". Aby zapobiec postępowi rozprasza się potencjał poprzez biurokracje, okupowanie nauki i blokowanie wolnych badań, ekologie, politykę społeczną. Ta cała ekologia to jedna z licznych sprzeczności w lewackim światopoglądzie. Z jednej strony przy okazji homoseksualizmu argumentuje się, że ewolucja nie jest procesem mającym konkretny cel, a chodzi po prostu o to żeby ludziom było dobrze teraz. No ok, ale w takim razie dlaczego próbuje się zewnętrznie sterować tym procesem ślepej ewolucji ? Czy to że człowiek i inne zwierzęta za ileś tam set lat wyginą w skutek zanieczyszczenia środowiska ma jakieś obiektywne znaczenie ? Wszystkie społeczeństwa i ideologie potrzebują celu, szeroko zakrojonej metafory, która wyjaśnia rolę człowieka we wszechświecie. Dla lewicy wezwania do sprawiedliwości społecznej muszą być dołączone do szerszego rozumienia tego, kim jesteśmy i dlaczego jesteśmy tutaj, by mieć misję wykraczającą poza doraźne rozwiązania i badania socjologiczne. Sprawiedliwość społeczna dostarcza argumentu społecznego, a dla tych na lewicy, którzy nadal wierzą w stwórcze bóstwo, także uzasadnienia teologicznego. Ponieważ jednak lewica na ogół jest laicka, potrzebna jej świecka teologia, który wykłada tę misję. Takiej teologii dostarcza proekologizm - aktywność na rzecz ochrony środowiska. "I don't give a good goddam about ecology!" Ernst Josef Walfried Wenzel Lenard
|
|
 | 5 na 5 | ZaKotem (8733 punktów) | > Czy to że człowiek i inne zwierzęta za ileś tam set lat wyginą w skutek zanieczyszczenia środowiska ma jakieś znaczenie?
Pewnie nie. Dla mnie natomiast ma na przykład znaczenie, kiedy tu i teraz władza narusza moją własność i wydaje zezwolenie na kolejne centrum handlowe na kolejnej mojej łące, po której ja lubię łazić. Takich okradanych ludzi są miliony i dlatego jednoczą się, żeby to złodziejstwo kontrować. Tym jest właśnie ochrona środowiska. Środowisko jest naszą, czerwonych lewaków, własnością, którą lubimy mieć, bo zaspokaja nasze potrzeby, a zresztą nie musimy się tłumaczyć. Nie lubimy, jak ktoś przychodzi i mówi, że to, co jest nasze i było nasze przez tysiące lat, już ma nie być nasze, bo prawica ma inny pomysł. Jasne?
|
|
6 na 6 | ZaKotem (8733 punktów) | >Skoro >i tak silnie zmieniliśmy planetę, czemu nie mielibyśmy dążyć do ukształtowania jej na nowo, >dostosowania do swych potrzeb? Gdybyście mogli mi to jakoś wytłumaczyć. > Właśnie to robimy. Jedną z potrzeb ludzi, może nie wszystkich, ale większości, jest potrzeba pobycia przynajmniej od czasu do czasu w środowisku takim, jakie mieli nasi niecywilizowani przodkowie. Sarny, wilki, żaby i motyle modraszki też się do niego zaliczają. Bo taki mamy instynkt. Ludzie pozbawieni tego środowiska przez dłuższy czas robią się niezadowoleni i wściekli na wszystko.
|
|
 | | Szafarczyk (49 punktów) | > Właśnie to robimy. Jedną z potrzeb ludzi, może nie wszystkich, ale większości, jest potrzeba pobycia przynajmniej od czasu do czasu w środowisku takim, jakie mieli nasi niecywilizowani przodkowie. Sarny, wilki, żaby i motyle modraszki też się do niego zaliczają. Bo taki mamy instynkt. Ludzie pozbawieni tego środowiska przez dłuższy czas robią się niezadowoleni i wściekli na wszystko.Całkowita, niezaprzeczalna racja, linki do zaufanych artykułów: architekci.comes.pl/wplyw-przyrody-na-czlowieka/www.taking(*)mpact-does-environment-have-usNie widzę sensu negować tego, że ludzie potrzebują kontaktu ze środowiskiem naturalnym, potrzebujemy parków miejskich, narodowych, krajobrazowych, natura 2000, UNESCO, oraz wszelkiego typów rezerwatów, a nawet zoo i dzikich zwierząt. Należy je zachować po to, by ludzie mogli je odwiedzać i tam odpoczywać, relaksować się. Tego typu obszary dodatkowa dają zarobić na turystyce. Ale czemu na przykład mamy inwestować pieniądze w ochronę niedźwiedzi polarnych w Arktyce? Nie lepiej eksploatować te tereny? Na przykład dla ropy naftowej, gazu ziemnego, lub klatratu metanu. www.energe(*)e-walki-o-surowce-energetyczne
|
|
|  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | >Ale czemu na przykład mamy inwestować pieniądze w ochronę niedźwiedzi polarnych w Arktyce? Nie lepiej eksploatować te tereny?
Myślę, że da się je kiedyś eksploatować tak, aby nie powodować spustoszenia w oceanach. A dopóki to trudne, lepiej zostawić na później. Nie chodzi tu o same niedźwiedzie, one stanowią sam koniec łańcucha pokarmowego i są same w sobie mało istotne - choć medialne, a to samo przecież też stanowi jakąś wartość, przeliczalną na euro. Niedźwiedzie jednak stanowią probierz kondycji całego ekosystemu. Jeśli znikają niedźwiedzie, to znaczy, ze znikają foki, jak znikają foki to znaczy, że znikają ryby, a jak znikają ryby to i ludzie nie będą ich jedli, chyba że sobie zrobią jakieś z ropy naftowej. Katastrofy ekologiczne zniszczyły caĺe cywilizacje, a koszty degradacji środowiska LUDZKIEGO są po prostu horrendalne i nijak nie rownoważą ich zyski paru korporacji.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|