 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-12-2008 10:50 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | Co wynika z nicka? |
A wynika? Wynika. Natomiast co wynika - to już trudniej zgadnąć, dlatego może to być polem dla harców tych, którzy za nic nie odpowiadają, czyli psychologów rozmaitego chowu, między innymi własnego. Wolno im kombinować i nawet całe teorie tworzyć, zresztą one już powstają. Wszystko zależy od wyobraźni jednej i drugiej strony.
Co do nazwiska, zwłaszcza prawdziwego, to z niego nic nie wynika. No, może wynikało z niektórych nazwisk, gdy powstawały na oznaczenie kogoś konkretnego. Powiedzmy, gdy Stasio był kowalem, albo pszczoły hodował. Dla jego potomków, którzy zapomnieli, czym zajmował się szanowny antenat, z nazwiska już nic nie wynika.
Dla potomków danego nickowicza, nie obdarzonych szczególną pamięcią - historia będzie podobnie łaskawa.
Ale, póki co, mój nick świadczy o mnie. .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | jad11 (18783 punktów) | Cytat:Co do nazwiska, zwłaszcza prawdziwego, to z niego nic nie wynika. Nie zgodzę się. Jeśli podpisujesz się prawdziwym nazwiskiem to z pewnością o czymś świadczy. Choćby o tym ,że nie zależy Ci na pozostaniu anonimowym. Ktoś z Twoich znajomych może wpisać nazwisko w wyszukiwarkę i znaleźć Twoje posty na Racjonaliście czy gdziekolwiek indziej. Gdybyś nie życzył sobie rozpoznania to wymyśliłbyś jakiś nick, którego zawsze możesz się wyprzeć. Nazwiska też można się wyprzeć ale już trudniej kogoś przekonać, że Zbysław Śmigielski to nie ten Zbysław Śmigielski.
|
|
 | 1 na 1 | stilgar (7322 punktów) | A skąd wiesz, że imię i nazwisko podane przez kogoś jest prawdziwe? To też może być pseudonim. Gdybym zamiast "stilgar" wpisał sobie w to pole "Mieczysław Woźniak" czy "Karol Nowak" byłbym bardziej wiarygodny? Mniej anonimowy?
|
|
|  | | jad11 (18783 punktów) | Cytat:>A skąd wiesz, że imię i nazwisko podane przez kogoś jest prawdziwe? To też może być pseudonim. Gdybym zamiast "stilgar" wpisał sobie w to pole "Mieczysław Woźniak" czy "Karol Nowak" byłbym bardziej wiarygodny? Mniej anonimowy? Nie. Tylko gdybyś wpisał prawdziwe nazwisko. Moja wypowiedź ma sens tylko dla takiej sytuacji. Zbysław napisał: Cytat:Co do nazwiska, zwłaszcza prawdziwego, to z niego nic nie wynika. i do tego się odniosłem. Pozdrawiam.
|
|
3 na 3 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Mój pierwszy nick "doku" jest identyczny z tym, jak na mnie wołali koledzy w dzieciństwie i młodości - wybrałem go, bo jako osoba wirtualna bardziej identyfikuję się z dawnym młodym błyskotliwym jajarzem, niż z poważnym mężem i ojcem dorosłych już dzieci; chciałem też, żeby dawni kumple mogli mnie rozpoznać. Samo przezwisko "doku" zaś powstało drogą tak pokrętną, że w porównaniu z "Dokiem", "Rosół" u "Mikołajka" jest czymś prostym i oczywistym.
Zdarzyło mi się kiedyś popełnić jakiś błąd (albo był to bug portalu) przy logowaniu na jakimś forum i nick "doku" został zajęty. Musiałem zarejestrować się z innym nickiem i w tak niejasny dla mnie sposób narodził się "dokowski", podpisujący się "doku".
Ponieważ pierwsze swoje posty w życiu pisałem w obronie Balcerowicza i Michnika przeciwko oszołomom z AWS i SLD, uznałem, że stare przezwisko "doku" brzmi dobrze, bo kojarzy się ze stoczniami i Solidarnością - z tą prawdziwą Solidarnością - której duchowym przywódcą był Michnik, która zaufała Balcerowiczowi, którą my - starzy (wtedy młodzi) NZS-owcy - wspieraliśmy wiernie. Później niestety Solidarność się zhańbiła, pozwalając sobie narzucić przez Jankowskiego antysemicki kierunek.
Ponieważ nadal uważam, że polityka Balcerowicza była oazą racjonalności na pustyni polskiej bezmyślnej polityki, dlatego wciąż używam swojego starego nicka; żeby pokazać, że wciąż istnieją ludzie, którzy pamiętają, że to właśnie Balcerowicz był najlepszym polskim politykiem w historii
doku
|
|
2 na 2 | jkl; (5859 punktów) | > mój nick świadczy o mnie.Pewnie, że tak. Tak samo jak tapeta na monitorze i melodia w komórce. Ale postronna osoba niewiele wyczyta z tych wskazówek. Z drugiej strony, ja podpisałam się pierwszą lepszą sekwencją klawiszy na klawiaturze i cały czas szukam w tym ukrytej głębszej treści. Musi być...
|
|
 | 9 na 9 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > >mój nick świadczy o mnie.> Pewnie, że tak. Tak samo jak tapeta na monitorze i melodia w komórce.> Ale postronna osoba niewiele wyczyta z tych wskazówek.> Z drugiej strony, ja podpisałam się pierwszą lepszą sekwencją klawiszy na klawiaturze i cały czas szukam w tym ukrytej głębszej treści. Musi być...>  > Z tej sekwencji ja np wnioskuję (nie wiem czy słusznie), że jesteś praworęczna! Zazwyczaj występuję w internecie pod imieniem Adomas (litewska wersja Adama), ale kiedy zapisałem się do forum, postanowiłem, że nie będę nic ukrywał, z kilku powodów: 1. Pisząc nie anonimowo muszę bardziej uważać co piszę aby potem nie wstydzić się. 2. Co za tym idzie jestem też zmotywowany bardziej do konsekwencji. 3. Postanowiłem publicznie się ogłosić z poglądami, to może mi się przydać np. w przypadku apostazji. 4. Poczułem potrzebę lepszego samookreślenia się i swoich poglądów i publiczne występowanie na forum mi w tym pomaga. Pozdrawiam Adam
|
|
|  | 3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) |
>Zazwyczaj występuję w internecie pod imieniem Adomas (litewska wersja Adama), ale kiedy zapisałem się do forum, postanowiłem, że nie będę nic ukrywał, z kilku powodów: ................................................... >Pozdrawiam >Adam
Labas, Adomai
Mój nick to litewska, czyli oryginalna wersja mego imienia. Vyti znaczy 'gonić', lub 'prowadzić', a 'tauta' to 'lud'. Wielki książę litewski Vytautas Kętućio (Witold syn Kiejstuta) był przez Polaków nazywany najpierw Witowt, ale że Krzyżacy nazywali go niemieckim imieniem Withold, stąd obecna wersja tego imienia. Mieszkam w Suwałkach, a więc na ziemi, która od upadku Jaćwieży aż do powstania Księstwa Warszawskiego należała (z przerwą) do Litwy. W okolicy mieszka sporo Litwinów. Po upadku ZSRR wszystkie 'Lenino gatve' zamieniono na Litwie na 'Vytauto gatve', więc mam swoją ulicę w każdym litewskim miasteczku. Próbowałem się nawet na stare lata uczyć języka litewskiego, tak po prostu, z czystej sympatii do tego narodu. A skąd u Ciebie ta sympatia dla Litwinów, jeśli nawet próboałeś nazwać się 'Adomas'?
Viso gero.
|
|
| |  | 2 na 2 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) |
> Próbowałem się nawet na stare lata uczyć języka litewskiego, tak po prostu, z czystej sympatii do tego narodu.> A skąd u Ciebie ta sympatia dla Litwinów, jeśli nawet próboałeś nazwać się 'Adomas'?> Viso gero.Labas Vytautai, (czy dobrze zastosowałem wołacz?) ja się interesuję bardzo różnymi językami i kulturami, im trudniejszy język tym mnie bardziej ciekawi. Z Litwy (wieś Pakielnia pod Wilnem) pochodzi moja rodzina od strony ojca. Jednak kiedy powiedziałem raz dziadkowi (cześć jego pamięci) że byliśmy Litwinami to się obruszył "tam przecież była Polska!". Dla mnie jeśli ktoś się urodził na Litwie to znaczyło że był Litwinem, taki byłem wtedy młody i naiwny  . Podobnie w podstawówce uczono mnie że w Oświęcimiu zginęli sami Polacy, dopiero potem się dowiedziałem że byli narodowości żydowskiej. Potem się dowiedziałem o Polonii zagranicznej i całym tym kramie. Darzę bezinteresowną sympatią naród litewski a w suwalszczyźnie zakochałem się w czasie jednej i jak dotąd jedynej wycieczki. Tutaj są zdjęcia: adomas.yh.(*)php?g=2004-11-12-suwalszczyznaWyjazd do Wilna na razie w planach. Litewski na razie też tylko orientacyjnie "widziałem". Mam dwóch znajomych pół-Litwinów i bardzo ciekawym jest posłuchać o Polsce z perspektywy Litwy.
|
|
3 na 3 | Kelly (2051 punktów) | Kiedy rejestrowałam się na racjonaliście, na wielu portalach byłam już zarejestrowana jako "Kelly". Tak chciałam nazwać swojego wymarzonego kotka, na którego rodzice oczywiście się nie zgadzali. Teraz mam kotka (który ma zupełnie inne imię), ale przy swoim nicku zostałam, bo po prostu mi się podoba. Lubię głoskę k (oraz połączenia głosek d, i i samogłosek [moje ulubione słowo to idea], a także literki u, v, x, q i połączenie th). Gdyby w profilu użytkownika pojawiła się ramka "o mnie", której wprowadzenie postuluję już od dawna na pewno podałabym swoje imię i nazwisko. Mimo że na ostatniej godzinie wychowawczej mówiliśmy o "cyberprzemocy" i "bezpieczeństwie w Internecie". To po prostu niesamowite... Młoda, wyluzowana wychowawczyni o 10 kolczykach i tatuażu wmawia mi, że jeśli gdziekolwiek w Internecie podam swoje imię i nazwisko, ktoś może ukraść moje dane osobowe... A ja zawsze zastanawiałam się, czemu nie zarejestrowała się na nasza-klasa.pl!
|
|
 | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Kiedy rejestrowałam się na racjonaliście, na wielu portalach byłam już zarejestrowana jako "Kelly". Tak chciałam nazwać swojego wymarzonego kotka, na którego rodzice oczywiście się nie zgadzali. Teraz mam kotka (który ma zupełnie inne imię), ale przy swoim nicku zostałam, bo po prostu mi się podoba. Lubię głoskę k (oraz połączenia głosek d, i i samogłosek [moje ulubione słowo to idea], a także literki u, v, x, q i połączenie th).> Gdyby w profilu użytkownika pojawiła się ramka "o mnie", której wprowadzenie postuluję już od dawna na pewno podałabym swoje imię i nazwisko. Mimo że na ostatniej godzinie wychowawczej mówiliśmy o "cyberprzemocy" i "bezpieczeństwie w Internecie". To po prostu niesamowite... Młoda, wyluzowana wychowawczyni o 10 kolczykach i tatuażu wmawia mi, że jeśli gdziekolwiek w Internecie podam swoje imię i nazwisko, ktoś może ukraść moje dane osobowe... A ja zawsze zastanawiałam się, czemu nie zarejestrowała się na nasza-klasa.pl!666 wypowiedzi!!! To na pewno coś znaczy!
|
|
4 na 4 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Co mówi o mnie mój nick? Ostatniego siarkofruta piłem pół roku temu, nigdy nie byłem koneserem tanich win  Nick brzmi ciekawie (na tyle ciekawie, że aż zainteresował pewną osobę na tym forum), prosto i oryginalnie. Nie mówi zbyt wiele o mojej osobowości - a przynajmniej tak mi się wydaje. Jeśli ktoś się nie zgadza to zapraszam do zgadywania 
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
|  | 2 na 2 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > siarkofrut?Jak widać. Tak. Ciężko byłoby zaprzeczyć, prawda? No więc przyznaję - siarkofrut jakich mało. Tylko o co Ci chodziło? 
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
 | 2 na 2 | jimmy_88gno (1653 punktów) | Gdy piłeś siarkofruta, zapewne zdarzyło się coś, co zapamiętałeś. Wspominasz to pozytywnie
|
|
|  | siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Nawet jeśli coś się zdarzyło to tego nie zapamiętałem, więc ciężko byłoby to wspominać 
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
|  | 1 na 1 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.Niby tak - ale moje ulubione wino to Porto, dobre ale nie tanie 
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
2 na 2 | jad11 (18783 punktów) | To ja też się wytłumaczę. jad od mojego imienia i nazwiska, bo nazywam się Janusz D.  Ostatnio modne stało się powiedzenie, że z czyichś wypowiedzi sączy się jad. Pasuje jak ulał, pomyślałem. Heh 11 -nie pamiętam czemu. Najczęściej jest- jad1- ,bo samo -jad- zawsze jest już zajęte albo nie chce wskoczyć z jakichś innych powodów. Tutaj widocznie nie wskoczyło również- jad1. Z małej litery, bo najczęściej tak piszę w necie; tutaj nie, bo ponoć jest to niemile widziane i w efekcie może wcale niewidziane. jad, jad1, jad11- byle krótkie i łatwe do zapamiętania.
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > To ja też się wytłumaczę.>Podpinam się pod Twój tekst z powodu 11, choć tłumaczyć się nie mam zamiaru  Na ogół w necie, w rozmowach czy na portalach mniej dla mnie znaczących, używam ksywki "logo11". Miałem kiedyś psa-przyjaciela, owczarka niemieckiego, nazywał się Logo. Umarł jak miał 12 lat. Bywanie na tym portalu ma dla mnie- z różnych względów- większe znaczenie, więc nie chcę być anonimowy. Chcę, by tutejsza społeczność identyfikowała mnie na podstawie prawdziwego nazwiska. Jeśli coś piszę to jako Adamiak [w porywach Jurek lub Juruś - w wąskich kręgach (aż żal, że za wąskich  ): Boski Juruś ] i nie widzę powodu, by było inaczej. Jestem na tyle Niezależny, że stać mnie na to.
|
|
| Ocykan (3528 punktów) | Moje imię i nazwisko są tak pospolite, że i tak mnie nie identyfikują. Żebym mógł zostać zidentyfikowany, musiałbym podawać również swój adres. Byłoby to jednak zbyt ryzykowne. Sądząc po nerwowych reakcjach na moje wypowiedzi ze strony niektórych adwersarzy, mógłbym się wtedy spodziewać ataków bardziej bezpośrednich. Paru moich znajomych jednak mnie zidentyfikowało, po stylu. Znajomych mam jednak spokojnych i z ich strony mogę się spodziewać co najwyżej ostrej krytyki. Mój nick jest bardzo stary. Ksywę Ocykan miałem już w szkole średniej. Jej powodem była fascynacja twórczością Stanisława Lema. W dzieciństwie i wczesnej młodości czytałem wszystko co napisał. Potem moje zainteresowanie jego twórczością znacznie osłabło. I ja się zmieniłem i Lem się zmienił. Zamiast "uczciwej" literatury science fiction zaczął pisać rozprawy filozoficzne (niemal). Jednak do jego Dzienników gwiazdowych wracam raz po raz.
I, póki co, mój nick również świadczy o mnie.
Homoseksualizm wcześnie wykryty jest uleczalny
|
|
1 na 1 | ingenue (123 punktów) | Mój nick pochodzi z piosenki przewodniej do filmu "Wielkie nadzieje", zrealizowanego na podstawie książki Dickensa. Uwielbiam książkę jak i film. A samo ingenue oznacza z francuskiego ' wolny, szczery, otwarty'. 'Wolność' to moje ulubione słowo : D Tak więc wydaje mi sie, że mój nick mówi coś o mnie
|
|
 | 1 na 1 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > Mój nick pochodzi z piosenki przewodniej do filmu "Wielkie nadzieje", zrealizowanego na podstawie książki Dickensa. Uwielbiam książkę jak i film.> A samo ingenue oznacza z francuskiego ' wolny, szczery, otwarty'. 'Wolność' to moje ulubione słowo : D> Tak więc wydaje mi sie, że mój nick mówi coś o mnie  > ingénu (Ectaco-Poland): n , rodz. mf 1 wolny z urodzenia 2 naiwny 3 prosty 4 otwarty 5 szczery 6 prostaczek 7 niewiniątko W teatrze, literaturze, filmie ingénue to tzw. "pierwsza naiwna" - na ogół młode dziewczę, piękne, łagodne, dziewicze i naiwne, które z racji tych cech spotykają liczne przeciwności losu, zwalczone przez młodego bohatera pozytywnego, co kończy się nieuniknionym ślubem
|
|
-1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Gratuluję! Udało ci się spowodować, że niektórzy forumowicze poczuli potrzebę wychynięcia spoza swoich nicków.
Pomyśl o następnej manipulacji, dzięki której ci naiwniacy ujawnią swoje pełne dane osobowe z numerami kont bankowych i hasłami do nich włącznie!
Tymczasem może zaczęliby wklejać swoje aktualne zdjęcia?
|
|
 | | jkl; (5859 punktów) | Czyli nie poznamy wielkiego sekretu genezy "kulki_na_mole"... Ale wiesz, że żeński rodzaj automatycznie sugeruje kobietę?
>Pomyśl o następnej manipulacji, dzięki której ci naiwniacy ujawnią swoje pełne dane osobowe z numerami kont bankowych i hasłami do nich włącznie!
Czemu "manipulacja"? Już raczej zaproszenie. Jeśli ktoś zadał sobie twórczy trud wymyślenia nicka, który coś o nim mówi, to pewnie cieszy się, że jest okazja wytłumaczyć co mówi... Dla mnie to całkiem ciekawe.
>Tymczasem może zaczęliby wklejać swoje aktualne zdjęcia? Przecież mogą wkleić jedno w profilu. I w czym problem?
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Czyli nie poznamy wielkiego sekretu genezy "kulki_na_mole"...Sam jestem ciekaw o jaki sekret chodzi. Jeśli interesuje cię dlaczego wybrałem taki akurat nick, to podpowiem: jak na mole działają kulki na mole?> Ale wiesz, że żeński rodzaj automatycznie sugeruje kobietę?Wręcz odwrotnie - rodzaj męski sugeruje mężczyznę  > >Pomyśl o następnej manipulacji, dzięki której ci naiwniacy ujawnią swoje pełne dane osobowe z numerami kont bankowych i hasłami do nich włącznie!> Czemu "manipulacja"? Już raczej zaproszenie.A temu, że ludzie ujawniają coś, czego bez tego zaproszenia nie ujawniali, bo nie chcieli.> Jeśli ktoś zadał sobie twórczy trud wymyślenia nicka, który coś o nim mówiJeśli.> Dla mnie to całkiem ciekawe.A to już zupełnie inna sprawa.> >Tymczasem może zaczęliby wklejać swoje aktualne zdjęcia?> Przecież mogą wkleić jedno w profilu.> I w czym problem?Mogą. A ilu to robi?
|
|
| |  | 1 na 1 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > >Czemu "manipulacja"? Już raczej zaproszenie.> A temu, że ludzie ujawniają coś, czego bez tego zaproszenia nie ujawniali, bo nie chcieli.Kiedy ja chciałem, tylko nikt nie pytał  A zdjęcia nie wkleję, bo nie chcę i nikt mnie nie przekona, żebym chciał. A ten temat, co mówi nick o osobie, jest dla mnie ciekawy.
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
| |  | 2 na 2 | jkl; (5859 punktów) | > Jeśli interesuje cię dlaczego wybrałem taki akurat nick, to podpowiem: jak na mole działają kulki na mole?Drażniąco, odpychająco i szkodliwie. Rozumiem, buntownik  > A temu, że ludzie ujawniają coś, czego bez tego zaproszenia nie ujawniali, bo nie chcieli.Jak nie chcieli to nie ujawnili. Uważasz, że ktoś tu pisze wbrew sobie? > Mogą. A ilu to robi?Tylu ilu chce.
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Jeśli interesuje cię dlaczego wybrałem taki akurat nick, to podpowiem: jak na mole działają kulki na mole?> Drażniąco, odpychająco i szkodliwie. Rozumiem, buntownik Pamiętaj, że mole są namolne
|
|
| |  | 4 na 4 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>...jak na mole działają kulki na mole? Aby działały, trzeba wpierw kulką mola trafić. To trudne, bo na mole nie używa się dział, co najwyżej procę, z procy zaś nawet wróbla trafić, to problem. Wiem, bo próbowałem jeszcze w krótkich majtkach.
>... żeński rodzaj automatycznie sugeruje kobietę? Żeński rodzaj niczego nie sugeruje, żeński rodzaj żąda. Czasami błaga, ale to już odmiana szantażu. O rodzaju męskim wolę, aby wypowiedziały się kobiety, ponieważ nawet jako pozostałość mężczyzny, mógłbym niechcący prawdę powiedzieć.
Co do manipulacji, jestem zwolennikiem bramkarza Tomaszewskiego, który ponoć bardzo zręcznie "manipulował nogami".
"Twórczy trud wymyślenia nicka" podjęty zostaje, rzecz jasna, dla zmyłki. Objaśnianie nicka to jakby nauczanie liter przy blasku świętojańskiego robaczka.
Pozdrawiam wszystkich szczerych i dowcipnych. .
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
> Sądząc z tego co myślisz o kobietach, jesteś 100% mężczyzną! Czasami śni mi się to jeszcze...
|
|
 | 2 na 2 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Sądzę że każda osoba wypowiadająca się tutaj (poza Tobą) chętnie opowiedziałaby o swoim nicku, gdyby ją tylko ktoś zapytał. Skoro powstał taki temat na forum, to czemu nie napisać? Rozumiem, że w wątku "Bóg ateistą?" Zbysław wmanipulował Cię w napisanie swojej opinii  . Jesteś przewrażliwiony 
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
| |  | 6 na 6 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > >Rozumiem, że w wątku "Bóg ateistą?" Zbysław wmanipulował Cię w napisanie swojej opinii .> Sprowokował.Tak Tobie się wydaje, podczas gdy w rzeczywistości zostałeś zmanipulowany...  > >Jesteś przewrażliwiony  > Dlatego dostrzegam rzeczy, które innym umykają.  Oraz takie, których po prostu nie ma.
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
 | 1 na 1 | jad11 (18783 punktów) |
Cytat:Tymczasem może zaczęliby wklejać swoje aktualne zdjęcia? No ja właśnie wkleiłem  Może nie takie aktualne ale niewiele się zmieniłem od czasu, gdy je pstryknięto.
|
|
 | | Kelly (2051 punktów) | > Udało ci się spowodować, że niektórzy forumowicze poczuli potrzebę wychynięcia spoza swoich nicków.Ja miałam ją od dawna i, jak bardzo lubię powtarzać, od dawna jęczę Administracji, żeby dodała do profili ramkę "o mnie". > Pomyśl o następnej manipulacji, dzięki której ci naiwniacy ujawnią swoje pełne dane osobowe z numerami kont bankowych i hasłami do nich włącznie!Wspominałam już chyba swoją wychowawczynię, która ostrzegała nas przed umieszczaniem w Internecie swoich zdjęć lub imion i naziwsk. A ja nadal nie wyobrażam sobie, jak ktokolwiek może wykorzystać do niecnych celów znajomość mojego imienia i nazwiska, a nawet imienia, nazwiska, wieku i miasta, w którym mieszkam. > Tymczasem może zaczęliby wklejać swoje aktualne zdjęcia?Ja już to zrobiłam, ale w najbliższym czasie planuję wrzucić nowe, miejmy nadzieję ładniejsze  .
|
|
| glingor (640 punktów) | > A wynika? Wynika.A co dokładnie wynika to już nie jest takie proste  Mój nick jest testem który sprawdza czy i jak dokładnie ktoś zna treść pewnej książki, z której zapożyczyłem źródłosłów. (nie chodzi o tę którą cytuje poniżej) A motywacja trochę "Umarł Gustaw, narodził się Konrad". Przeznaczenie unikalność nicka oddająca unikalność osobowości. Zastosowanie gry, fora, ostatnio ochrona danych osobowych. Nie jest to absolutnie chęć krycia się z poglądami, znajomi znają mojego nicka.
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
 | | jad11 (18783 punktów) |
Cytat:>Nie jest to absolutnie chęć krycia się z poglądami, znajomi znają mojego nicka. A sąsiedzi parafianie?
|
|
|  | 1 na 1 | glingor (640 punktów) | > Cytat:>Nie jest to absolutnie chęć krycia się z poglądami, znajomi znają mojego nicka. > A sąsiedzi parafianie?Sąsiedzi nie znają mnie z imienia i nazwiska, nie mam swojego mieszkania. A parafianie to szczerze, nie mam pojęcia w obszarze nalotowym, jakiej parafii mieszkam.
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
3 na 3 | małoletnia. (369 punktów) | Z nicka wynika, że jak jakieś półtora roku temu zakładałam konto na racjonaliście.pl, to byłam przekonana, że będę najmłodsza i w ogóle uważałam się obiektywnie za dzieciaka. Wiele się nie pomyliłam zresztą. Ja tam mogę podać swoje dane personalne, sąsiedzi parafianie zaskoczeni nie będą, bo u mnie całe osiedle i szanowne grono pedagogiczne wie, jaką działalność prowadzę, toteż podejrzewam, że wszystkie możliwe anatemy już na mnie ciążą.
P.S. Wie ktoś może, czy od anatemy łamią się paznokcie, czy to nie od tego?
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >P.S. Wie ktoś może, czy od anatemy łamią się paznokcie, czy to nie od tego? Jeśli używałaś rąk do obrony przed rzucaną na ciebie anatemą, to tak.
|
|
 | 1 na 1 | glingor (640 punktów) | > P.S. Wie ktoś może, czy od anatemy łamią się paznokcie, czy to nie od tego?> Duże dziewczynki nie powinny wierzyć w klątwy  Główną przyczyną naukową łamliwości jest zła dieta m.in. brak witamin A i E, szczegóły łatwo znajdziesz wystarczy tylko szukać
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
|  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) |
> Główną przyczyną naukową łamliwości jest zła dieta m.in. brak witamin A i ECzłeku pozbawiony łaski wiary, to oczywiste, że powodem jest klątwa. Sam to potwierdzasz: nieszczęsna  ma złą dietę, czyli karmę, w której brak witamin A-bsolutu i E-wangelizacji.
|
|
| |  | | glingor (640 punktów) | Padam na kolana, z twych słów poraziła Mnie moc ogromna, doznałem oświecenia, ja niegodny . 
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
| | |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | >Padam na kolana, z twych słów poraziła Mnie moc ogromna, >doznałem oświecenia, ja niegodny
Łzy wzruszenia kapią mi na klawiaturę.Nie wszystko jeszcze stracone - udaj się do najbliższej kurii, gdzie otrzymasz darmowy* GPS, który wskaże Twej zbłąkanej duszyczce najkrótszą drogę powrotną na łono matki-kościoła. * (tylko w wersji demo)
|
|
 | | jkl; (5859 punktów) |
>Wie ktoś może, czy od anatemy łamią się paznokcie, czy to nie od tego?
Głównie od tego, że są za długie...
|
|
 | | jkl; (5859 punktów) |
>Wie ktoś może, czy od anatemy łamią się paznokcie, czy to nie od tego?
Głównie od tego, że są za długie...
|
|
|  | | Szumska (70 punktów) | Witam! To moje pierwsze kroki na forum, chociaż stronę racjonalisty znam od dawna. Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie twierdzę, ze nic nie wynika z nicka. Czy to nie jest przypadkiem próba odczytania czegoś głębszego z nazwy, która tak naprawdę nic nie znaczy? Silicie się na psychologizm, rozbierając na czynniki pierwsze zwykłe nazwy. Przecież w niektórych przypadkach mógł być to przypadkowy ciąg liter. Może warto skupić się na treściach które dany nick przekazuje, a nie na tym czy ładnie brzmi lub czy ma on jakieś drugie dno.
|
|
| Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
A nie wynika z nicka, że niektórzy (ich zdaniem) noszą nieodpowiednie lub wręcz głupie nazwiska? Imion to też dotyczy. Poprawianie rzeczywistości to przecież nałóg straszniejszy od narkomanii! .
|
|
 | | Szumska (70 punktów) | > A nie wynika z nicka, że niektórzy (ich zdaniem) noszą nieodpowiednie lub wręcz głupie nazwiska? Imion to też dotyczy.Ciekawe kogo szanowny Pan ma na myśli?  Co ma Pan na myśli mówiąc o "nieodpowiednim nazwisku"? To są takie w ogóle?
|
|
|  | 2 na 2 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | > mówiąc o "nieodpowiednim nazwisku"? To są takie w ogóle?
Na tym forum niektórzy mają alergię na nazwisko Jaworowski*. Niektórzy zaś doznają ekstazy na dźwięk nazwiska Gore*. *Zbigniew Jaworowski, Al Gore.
|
|
2 na 2 | lilija_88 (78 punktów) | Witam!  Z mojego nicka wynika, że mam na imię Lilia i urodziłam się w 1988 roku. Nie każdy nick zawiera w sobie powód psychologiczny, choć faktycznie - zapewne po głębszej analizie wypowiedzi niektórych ludzi oraz skonfrontowaniu tych wypowiedzi z nickiem, można by było wysnuć pewne konkluzje dotyczące osobowości. Pozdrawiam Lilia
|
|
1 na 1 | Redcap1101 (0 punktów) | Nigdy się nad nickiem jakoś długo nie zastanawiałem. Bo i nie przywiązuje do tego wielkiej wagi. Nie musi o mnie świadczyć i nic o mnie mówić. Ot trzeba podać, to podaje. Zmieniam też raczej często. Efekt tego niestety takie że nadto mi się te pseudonimy rozmnożyły, więc całkiem niedawno podjąłem akcje zmiany tych co się da na jakiś jeden. Jak widać przyszła kolej i na racjonalista.pl Poprzedni nick - O RLY? (pod linkiem widać o co chodzi). Nowy - trochę interesuję się fantastyką, więc gdy przyszła kolej na podanie nicka przy rejestracji na jakimś kolejnym forum w pamięci wyłowiłem akurat tą nazwę. Do czego się odnosi widać Tutaj . Cyfry na końcu to binarny zapis liczby która jakoś fartownie mi towarzyszy przez całe życie(nr domu, numer w dzienniku itp.). To naturalnie złudzenie, ale jakoś na wpół świadomie zacząłem ją dodawać do nicków i takich tam różnych "wpisywanych w formularzach". Może z przekory trochę...
|
|
 | | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > Poprzedni nick - O RLY? (pod linkiem widać o co chodzi).> Nowy - trochę interesuję się fantastyką, więc gdy przyszła kolej na podanie nicka przy rejestracji na jakimś kolejnym forum w pamięci wyłowiłem akurat tą nazwę.> Do czego się odnosi widać Tutaj .Uwielbiam cię za dobór nicków  O RLY nie znałam (widać za mało włóczę się w wirtualu  ), ale redcapów napotkałam niedawno w którymś tomie cyklu Laurell Hamilton o księżniczce elfów  Mój własny nick też pochodzi z fantastyki, tyle że z Marion Zimmer Bradley. Jest tłumaczeniem mojego prawdziwego imienia na modłę Wolnych Amazonek (Renunciates) - Ysobeth nha Ana znaczy po prostu Izabela córka Hanny  Panie te programowo odrzucały wszelką zależność od mężczyzn, w tym nazwiska rodowe. Niezależne babska, same na siebie zarabiały (np. handlem albo w konwojach), a jeśli któraś znalazła sobie chłopa, to żyła z nim w wolnym związku, a nie w oficjalnym małżeństwie di catenas . O czym to mówi? Że nie ukrywam swojej płci i że jest mi bliska przynajmniej część idei feministycznych
|
|
|  | | Sadek (57 punktów) | > nie ukrywam swojej płci i że jest mi bliska przynajmniej część idei feministycznych  Serio? A jaka część?  A tak na temat, to mój nick nic o mnie nie mówi bo jest od nazwiska, bardzo, bardzo tajnego.  Za to dużo więcej mówi o mnie mój awatar.
|
|
| |  | 1 na 1 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > >nie ukrywam swojej płci i że jest mi bliska przynajmniej część idei feministycznych  > Serio? A jaka część?  Ta... racjonalna  Bo niewątpliwie feministkom zdarza się też czasem postulować głupoty (np. przymusowe urlopy rodzicielskie dla panów) i bywa, że się cokolwiek zapędzają  I trochę za bardzo kiszą się we własnym babskim sosie - ale to już tylko takie ogólne wrażenie
|
|
| Tuman (10 punktów) | Trzeba znać genezę. Namysł czy przypadek?
|
|
 | | Reklats (3 punktów) | >Trzeba znać genezę. Namysł czy przypadek Ważniejsze niż nick są treści, pod którymi się podpisujemy. Stały nick służy identyfikacji. Nie mam nic przeciwko temu, aby był to przypadkowy zestaw cyfr lub liter.
|
|
1 na 1 | jad11 (18783 punktów) | tester nicków 
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
 | 1 na 1 | Terebint (795 punktów) | > tester nicków Lubisz się przechwalać swoimi zdolnościami, które nie zawsze posiadasz Masz dusze artysty (muzyka, grafika itp.) Chcesz być zauważany w swoim środowisku Umiesz mówić NIE Jesteś osobą silną psychicznie, odporną na wpływy innych Jesteś człowiekiem spokojnym, ale szukającym sposobu na wyróżnienie się (subkultury itp.) Ten opis raczej do mnie nie pasuje.  --------- A ja na forach działam pod dwoma nickami. Pierwszy to "Wilk Stepowy" - wiadomo skąd i dlaczego... A Terebint? To jeszcze nick z czasów mojego teizmu.  To takie izraelskie drzewo sprawiedliwości z księgi Izajasza.  Tu na Racjonaliście chciałem nawet zarejestrować się z imienia i nazwiska, ale... czułem pewne obawy, ponieważ moje nazwisko jest takie trochę "puszące się" i dlatego też każdy mój błąd byłby krytykowany i łajany podwójnie, a w razie awantury z adwersarzami byłoby niemiłosiernie sponiewierane...
|
|
|  | | mzmz (15 punktów) | Wystarczy się przyjrzeć kodowi skryptu - jest on żałośnie prosty - występowanie określonych liter w nicku = określona cecha charakteru. I sprawdza on tylko pojedyncze litery. Słabe.
|
|
| |  | 1 na 1 | Terebint (795 punktów) | >Wystarczy się przyjrzeć kodowi skryptu - jest on żałośnie prosty - występowanie określonych liter w nicku = określona cecha charakteru. I sprawdza on tylko pojedyncze litery. Słabe.
Dlatego też, nie należy tego traktować w innej kategorii niż "lekka rozrywka".
|
|
| |  | | jad11 (18783 punktów) | >Wystarczy się przyjrzeć kodowi skryptu - jest on żałośnie prosty - występowanie określonych liter w nicku = określona cecha charakteru. I sprawdza on tylko pojedyncze litery. Słabe.
Racja, słabe. Ale gdyby zasada była bardziej skomplikowana to chyba nie potraktowałbyś tego poważnie?
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
|  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> > tester nicków  A nick "Bóg" daje taki rezultat: Jesteś skąpy Czyżbyś miał manie niższości? .
|
|
|  | | jad11 (18783 punktów) | Cytat:> > tester nicków  > Lubisz się przechwalać swoimi zdolnościami, które nie zawsze posiadasz> Masz dusze artysty (muzyka, grafika itp.)> Chcesz być zauważany w swoim środowisku> Umiesz mówić NIE> Jesteś osobą silną psychicznie, odporną na wpływy innych> Jesteś człowiekiem spokojnym, ale szukającym sposobu na wyróżnienie się (subkultury itp.) > Ten opis raczej do mnie nie pasuje.  > --------- Emanuje z ciebie chęć do życia Lubisz organizować sobie do pracy coś na wzór hermetycznej grupy Umiesz lać wodę Czujesz że jesteś kimś wielkimTen do mnie też nie. Zresztą nie liczyłem na to Cytat:>A ja na forach działam pod dwoma nickami. Pierwszy to "Wilk Stepowy" - wiadomo skąd i dlaczego... Znam Wilka Stepowego na innym forum. Ale wiadomo skąd i dlaczego? Nie mam pojęcia. Cytat:>Tu na Racjonaliście chciałem nawet zarejestrować się z imienia i nazwiska, ale... czułem pewne obawy, ponieważ moje nazwisko jest takie trochę "puszące się" i dlatego też każdy mój błąd byłby krytykowany i łajany podwójnie, a w razie awantury z adwersarzami byłoby niemiłosiernie sponiewierane... Puszące się? Pozdrawiam.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | | Terebint (795 punktów) | > Cytat:>A ja na forach działam pod dwoma nickami. Pierwszy to "Wilk Stepowy" - wiadomo skąd i dlaczego... > Znam Wilka Stepowego na innym forum.To dość popularny nick. Ja sam również poznałem innego Wilka Stepowego na forum o mandze i anime.  A można wiedzieć, z jakiego forum znasz? > Ale wiadomo skąd i dlaczego? Nie mam pojęcia.Nick wziął się z książki Hermanna Hesse o tym samym tytule (Wilk stepowy). A dlaczego taki? Odpowiem fragmentem z książki: "Jak na ten dzisiejszy, prosty, wygodny świat, zadawalający się byle czym, masz za dużo pretensji, jesteś zbyt głodny. Ten świat cię wypluwa, dla niego masz o jeden wymiar za dużo. Kto chce dziś żyć i cieszyć się życiem, nie powinien być takim człowiekiem jak ty i ja. Kto żąda zamiast brzdąkania - muzyki, zamiast zadowolenia - radości, zamiast pieniędzy - duszy, zamiast masowej produkcji - prawdziwej pracy, a zamiast zabawek - prawdziwej namiętności, dla takiego człowieka ten śliczny świat nie jest ojczyzną" > Cytat:>Tu na Racjonaliście chciałem nawet zarejestrować się z imienia i nazwiska, ale... czułem pewne obawy, ponieważ moje nazwisko jest takie trochę "puszące się" i dlatego też każdy mój błąd byłby krytykowany i łajany podwójnie, a w razie awantury z adwersarzami byłoby niemiłosiernie sponiewierane... > Puszące się?W tym sensie, że ktoś by mógł je odebrać, jako "zbytnio nadymające się przed kimś" lub "zbyt przemądrzałe".  Nie wiem, jak to lepiej wyjaśnić.
|
|
| | |  | | jad11 (18783 punktów) |
> To dość popularny nick. Ja sam również poznałem innego Wilka Stepowego na forum o mandze i anime. A można wiedzieć, z jakiego forum znasz?Forum tygodnika NIE. Tamten Wilk jest chyba Wilczycą.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | |  | | Terebint (795 punktów) | > Forum tygodnika NIE. Tamten Wilk jest chyba Wilczycą.A to nie ja.  Ja jestem zdecydowanie basiorem.
|
|
| | | | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) | Mój pochodzi od nazwiska.Tylko niechcący wpisało się L zamiast Ł.I tak już zostało.Czy to o czymś świadczy?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | a.szubert (411 punktów) |
> Ale, póki co, mój nick świadczy o mnie.
Coś w tym chyba jest. Mogłaby nawet powstać, na wzór psychologii postaci czy psychologii głębi nowa szkoła psychologiczna - "psychologika nicka". A mistrz dedukcji, Sherlock Holmes, mógłby na podstawie nicków nawet stawiać horoskopy.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów) | > Mój pochodzi od nazwiska.Tylko niechcący wpisało się L zamiast Ł.I tak już zostało.Czy to o czymś świadczy?Mój też pochodzi od nazwiska. Mojego. I nawet trochę od imienia. Też mojego. To świadczy, że mam nazwisko i imię  Własne.
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
| | | | | | |  | | a.szubert (411 punktów) | > I nawet trochę od imienia. Też mojego.
Fajnie sformułowane, "trochę od imienia"... Czy można mieć na imię "trochę" Ela? Czy też całkiem Ela.
trochę Andrzej
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów) | > > I nawet trochę od imienia. Też mojego.> Fajnie sformułowane, "trochę od imienia"...> Czy można mieć na imię "trochę" Ela? Czy też całkiem Ela.> trochę AndrzejCałkiem to mam Elżbieta  Ale wolę Ela i przedstawiam się w ten sposób z takim przekonaniem, że raz nawet dostałam wezwanie na policję (od razu zaznaczam - w charakterze świadka!) zatytułowane: "Wzywa się Ob. Ela Grabarczyk..."  Całkiem pozdrawiam 
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Mam na imię Zbigniew, przedstawiam się jednak jako Zbyszek. Jestem wtedy mniej oficjalny, bardziej swojski. Jestem wtedy bliżej ludzi. Lubię lubić ludzi...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| CikyFonsz (73 punktów) | > A wynika? Wynika. Natomiast co wynika - to już trudniej zgadnąć, dlatego może to być polem >dla harców tych, którzy za nic nie odpowiadają, czyli psychologów rozmaitego chowu, między innymi >własnego. Wolno im kombinować i nawet całe teorie tworzyć, zresztą one już powstają. Wszystko zależy >od wyobraźni jednej i drugiej strony. > Co do nazwiska, zwłaszcza prawdziwego, to z niego nic nie wynika. No, może wynikało z >niektórych nazwisk, gdy powstawały na oznaczenie kogoś konkretnego. Powiedzmy, gdy Stasio był >kowalem, albo pszczoły hodował. Dla jego potomków, którzy zapomnieli, czym zajmował się szanowny >antenat, z nazwiska już nic nie wynika. > Dla potomków danego nickowicza, nie obdarzonych szczególną pamięcią - historia będzie >podobnie łaskawa. > Ale, póki co, mój nick świadczy o mnie.. > Co by nie powiedzieć, jest w tym dużo prawdy. Nie zgodzę się natomiast, że nick zawsze musi coś oznaczać - może być on przypadkowy, wymyślany na potrzebę chwili (np. żeby się zarejestrować w jakimś serwisie) - natomiast faktycznie zazwyczaj coś oznacza, jednak ktoś kto danej osoby nie zna osobiście przez jakiś okres czasu może tylko snuć domysły na temat jego sensu. Zgodzę się również, że nazwisko w obecnych czasach niewiele znaczy (co prawda może ktoś należeć do jakiejś sławnej rodziny, niemniej nie należałoby identyfikować go z cechami charakterystycznymi dla danej familii), tak jak to zauważył autor postu miało to znaczenie w czasach kiedy nazwisko, bądź pseudonim, łączyło daną osobę z konkretną grupą społeczną lub z miejscem pochodzenia.
Czuję się również w obowiązku ochronić Zbysława, ponieważ został zaatakowany za to, że nie uznał prawdziwego nazwiska za przejaw pewnej wymowności - każdy może przecież podać dowolne imię i nazwisko, także internet pozostaje nadal anonimowy i każdy kto się wypowiada na forach może pisać co mu się żywnie podoba, zaś jedyne co może łączyć człowieka z wypowiedzią jest adres IP. Każdy w końcu może toczyć własną grę podając swe "prawdziwe" personalia.
EDIT: Nie rozumiem też dla czego każdy podaje tłumaczenie swego nicku - wydaje mi się, że sprowadzanie sytuacji ogólnej do konkretnego przypadku sprawia, że traci on swą ogólność i pewną obiektywność, a to przecież 'racjonalne' nie jest, czyż nie?
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|