Racjonalista - Strona głównaDo treści
Twierdząc że można zgrzeszyć przeciwko Bogu, zaprzeczasz sobie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-10-2005 23:02Czela (38 punktów)Twierdząc że można zgrzeszyć przeciwko Bogu, zaprzeczasz sobie.
Wszelkie zapewnienia wiary nijak się mają do doskonałości i wyjątkowości Stwórcy zwanego Bogiem.
Każdej wierze wyznającej jedynego Boga Doskonałego powinno się przestać ufać gdy rozpoczyna od piętna grzechu i możliwości popełnienia jakiegokolwiek występku przeciw Najwyższemu! Podobnie jak i obarczenie grzechem pierworodnym stworzonych istot.
Jest to objaw zarozumialstwa i bufonady przywódców!
Przywódców każdego szczebla hierarchi, łącznie z najwyżej przez nich postawionym majestatem.Sami siebie obarczają najcieższym przekleństwem, a przepowiednia Fatimska jawi się w innym świetle.
Co krwią innych zdobyte w niwecz sie obraca! Krwią własną przyjdzie płacić!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Czela
Widzę, że temacik nikomu nie ODPOWIADA. Wolimy duperele, nic nie warte i niczego nie wnoszące do płyciutkie wartości naszego powszedniego życia!
Przykre ale prawdziwe..... i smutne, porażające pustką i ułomnością!
outsider (2469 punktów)
Masz godną podziwu łatwośc wyciągania wniosków, Czelo - racjonalizm jednak polega nie tyle na łatwosci wnioskowania, co na staranności weryfikacji własnych wniosków, zanim sie je ogłosi.

Czy z racjonalistycznego punktu widzenia Twoja herezja jest godna zainteresowania? Ano, nie bardzo - opisujesz tonem prorockim efekt jakichś Twoch przemyśleń: jakich? Niespecjalnie wiadomo, bo niby czemu Bóg doskonały miałby być aż tak obojętny wobec świata, który doskonały nie jest: toż do grzechów, z których tłumaczą Boga dzisiejsze teodycee doszedłby jeszcze i grzech zaniechania. Jeśli zaś masz na myśli to, że nadmiernie Kościół straszy wiernych gniewem Bożym, nadmiernie poniża bo to pozwala się rozkoszować większa władzą - winieneś staranniej myśl sformułować.

Jeśli chcesz swoimi tezami zainteresować ateistów czy agnostyków - pisz chłodno i nie prorokuj: mamy pewną niechęć wchodzenia w spory wewnątrzreligijne, zwłaszcza mało rozumne; jeśli chcesz zainteresowąć wierzących - formułuj owe tezy porządniej w stosunku do wiary którą atakujesz.

Pozdrawiam.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Czela
>Masz godną podziwu łatwośc wyciągania wniosków, Czelo - racjonalizm jednak polega nie tyle na łatwosci wnioskowania, co na staranności weryfikacji własnych wniosków, zanim sie je ogłosi.

Każdy ma prawo do wypowiedzenia swojej myśli. Natomiast grzechem najcięższym zapewne jest narzucanie weryfikacyjnych poglądów pozbawiających indywidualnych wniosków! Znam z doświadczenia i ze słyszenia osobę numero uno, która podobno się nie myli i jest pierwszym na Ziemi....Pomimo jej zaleceń i wnioskowania, każdy jej podległy sobie amuzom pozostaje..

>Czy z racjonalistycznego punktu widzenia Twoja herezja jest godna zainteresowania? Ano, nie bardzo - opisujesz tonem prorockim efekt jakichś Twoch przemyśleń: jakich? Niespecjalnie wiadomo, bo niby czemu Bóg doskonały miałby być aż tak obojętny wobec świata, który doskonały nie jest: toż do grzechów, z których tłumaczą Boga dzisiejsze teodycee doszedłby jeszcze i grzech zaniechania. Jeśli zaś masz na myśli to, że nadmiernie Kościół straszy wiernych gniewem Bożym, nadmiernie poniża bo to pozwala się rozkoszować większa władzą - winieneś staranniej myśl sformułować.

Zbędne by to było bo myśl moją pojąłeś właściwie. Jest takie No coment! Nasze: bez komentarza...
Przeciwko Najwyższemu nie da sie zgrzeszyć!

>Jeśli chcesz swoimi tezami zainteresować ateistów czy agnostyków - pisz chłodno i nie prorokuj: mamy pewną niechęć wchodzenia w spory wewnątrzreligijne, zwłaszcza mało rozumne; jeśli chcesz zainteresowąć wierzących - formułuj owe tezy porządniej w stosunku do wiary którą atakujesz.

Nie wiarę atakuję a przedstawicieli, którzy siebie określaja jej wyznacznikami innych w kozi róg pędząc jak barany na rzeź. Czy nie jasno sie wyrażam?
Nie ma mocnych, którzy za niewłaściwe operowanie energią nie mieliby za to płacić! O tym Mówi III Fatimska i nie moje to proroctwo.
Gnuśny je pomija, tępy nie pojmuje, zarozumiały ignoruje, a debilny uważa , że jego nie dotyczy!
Poczekam i to z tą różnicą, że do żadnej z tych grup zaliczyć sie nie dam.
>Pozdrawiam.
>

>Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
>(Nie-boska komedia}
Dante i ręka boskości. On też to przewidywał poczytaj. Dan..(e) te..(przekazał)!Nigdy nie słuchaliście prawdy, a ona boli najbardziej!
Nie wiem czy pozdrawiać warto?
Budynek jest , budynkiem, płot , płotem pozostaje, miedza imaginacją ...nie drzewo iluzją.. rozum podstaw pozbawiony, żałosny się staje.
krest
Jeśli dobrze zrozumiałem, myślą, którą chciałeś przekazać było:
Skoro Bóg nas stworzył zdolnymi do grzechu (wręcz zaplanował grzech) to i za grzech ponosi odpowiedzialność. Co prowadzi do paradoksu w jego postepowaniu.

Rzecz w tym, że Twój sposób pisania, przekazu informacji jest wręcz nieodpowiedni. O ile sama myśl przewodnia może być właściwa, o tyle sposób jej przekazania może urągać smakowi czytelników. Potrzeba czasu by nauczyć się formułować przejrzyście myśli za pomocą słowa pisanego. Zresztą by czytać ze zrozumieniem również.

Dalej. Twoje posty, w tym odpowiedź na post outsidera świadczą o Tobie. Poziom agresji zwykle świadczy o brakach (często we własnych przekonaniach). Dlatego należy unikać agresywnego tonu.

I ostatnie. Jeśli przyszłość jest ustalona, to nic nie możesz zrobić. Warto byłoby gdybyś pisanie zaczynał od usunięcia wewnetrznych sprzeczności. I zdefiniowania, po której stronie Ty stoisz (na jakim stanowisku). Inaczej zaniżasz poziom.

pozdrawiam
Czela
>Jeśli dobrze zrozumiałem, myślą, którą chciałeś przekazać było:
>Skoro Bóg nas stworzył zdolnymi do grzechu (wręcz zaplanował grzech) to i za grzech ponosi odpowiedzialność. Co prowadzi do paradoksu w jego postepowaniu.

Żle zrozumiałeś! Pojmujesz według wpojonej ci ideologii. Przyjmujesz to co tobie odpowiada, bo tak jest wygodniej i swobodnieji, a samowolka staje się występnym grzechem. Nie zwalaj na mnie i na zaoplanowanie grzechu. Nie w wypowiedzi a w tobie tkwi paradoks, bo go dostrzegłeś. Nie ma takiej tendencji w mojej wypowiedzi.

>Rzecz w tym, że Twój sposób pisania, przekazu informacji jest wręcz nieodpowiedni. O ile sama myśl przewodnia może być właściwa, o tyle sposób jej przekazania może urągać smakowi czytelników.

Może urągać smakowi czytelnika o bardzo źle wykształconych i ograniczonych w odbiorze, brodawkach smakowych w jamie ustnej.
Powiedzenie o mowie jasnej: tak, tak- nie, nie ...Jest oczywiste i czyste jednocześnie. Myśl przewodnia poddana manipulacji słowem zatraca sens i gubi fundamentalną zasadę przekazu jej zawartości!

>Potrzeba czasu by nauczyć się formułować przejrzyście myśli za pomocą słowa pisanego. Zresztą by czytać ze zrozumieniem również.

Czy uważasz , że tylko tobie jest ten czas dany?
Tylko twoja myśl jest przejrzysta? Ty masz jedynie receptę na zrozumienie?
To podastawowy błąd sługusostwa i to nie sobie, a idei sprzecznej z sercem i logiką. Nie pierwszy go popełniasz i nie jesteś ostatni bo wielu jest ludzi uważających , że to co im wpojono jest jedynie słuszne i gubią ty samym doświadczenia i odczucia własne. Stają się emocjonalnymi zombi, którzy na innych jedynie mogą pasożytować, zamiast z nimi współgrać.

>Dalej. Twoje posty, w tym odpowiedź na post outsidera świadczą o Tobie. Poziom agresji zwykle świadczy o brakach (często we własnych przekonaniach). Dlatego należy unikać agresywnego tonu.

Nie widzę agresji w swoich postach , ale nie dziwi mnie,że tak je odbierasz. One ciebie zmusiły do wypowiedzi i gdzieś utkwiły pobudzając do zadumy.Może masz motyw na pełne otwarcie się na III fatimską przepowiednię i rekonfigurację własnych idei i przekonań w celu stosowania w życiu doczesnym jakie jeszcze ci daje szansę zastosowania w dalszym swoim postępowaniu.

>I ostatnie. Jeśli przyszłość jest ustalona, to nic nie możesz zrobić. Warto byłoby gdybyś pisanie zaczynał od usunięcia wewnetrznych sprzeczności. I zdefiniowania, po której stronie Ty stoisz (na jakim stanowisku). Inaczej zaniżasz poziom.

Nie strona określa poziom i nie miejsce w jakim stoję decyduje o mnie i moich wartościach. Jest jeszcze coś dużo wyżej ponad takimi słabymi wyznacznikami, czego ani zgubić ani kupić, ani zapomnieć ani zatracić się nie da....Dodam też , że w niczym nie stoi w sprzecności o ile wypływa z ludzkiego serca płynących wartości. Tu nie ma poziomu bo jest jedyna płaszczyzna bez kombinatoryjnego punktu odniesienia.


Przyszłość sobie sam ustalasz i albo przyjdzie , albo
( radośc- gwoli wyjaśnienia, byś nie kojarzył z grzytaniem zębów)
outsider (2469 punktów)
>To podastawowy błąd sługusostwa i to nie sobie, a idei sprzecznej z sercem i logiką. Nie pierwszy go popełniasz i nie jesteś ostatni bo wielu jest ludzi uważających , że to co im wpojono jest jedynie słuszne i gubią ty samym doświadczenia i odczucia własne. Stają się emocjonalnymi zombi, którzy na innych jedynie mogą pasożytować, zamiast z nimi współgrać.

Uprzedzam, Czelo: przekraczasz dopuszczalne granice agresji werbalnej, a przy okazji i bełkotu: co to ma być sługusowstwo samemu sobie? Ten post pozostanie na forum jako świadectwo Twojej kultury dyskusji: następne z podobnymi zwrotami będą usuwane.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Czela
>>To podastawowy błąd sługusostwa i to nie sobie, a idei sprzecznej z sercem i logiką. Nie pierwszy go popełniasz i nie jesteś ostatni bo wielu jest ludzi uważających , że to co im wpojono jest jedynie słuszne i gubią ty samym doświadczenia i odczucia własne. Stają się emocjonalnymi zombi, którzy na innych jedynie mogą pasożytować, zamiast z nimi współgrać.
>Uprzedzam, Czelo: przekraczasz dopuszczalne granice agresji werbalnej, a przy okazji i bełkotu: co to ma być sługusowstwo samemu sobie? Ten post pozostanie na forum jako świadectwo Twojej kultury dyskusji: następne z podobnymi zwrotami będą usuwane.
>

>Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
>(Nie-boska komedia}
>

Ale mnie przestraszyłeś!
I kto tu bełkot uprawia? Poooważne ostrzeżenie!
Agresja werbalna?
Wyrzucić polecam z internetu dostępne przedruki przepowiedni III fatimskiej!

krest
Lekarzu lecz się sam.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365