Racjonalista - Strona głównaDo treści
źle się dzieje w państwie Polskim?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-05-2006 15:22Szo.stak (30 punktów)źle się dzieje w państwie Polskim?
nowi wicepremierzy... minister edukacji... minister rolnictwa... co o tym sądzicie? dokąd dąży nasz kraj? co się z nim dzieje teraz... i co się stanie za kilka lat? a co za kilkadziesiąt? pominę już prezydenta i jego "drugą kroplę wody", bo szkoda słów. dlaczego tylu ludzi odwraca się od polityki, przestaje się interesować sprawami, które powinny interesować społeczeństwo polskie? czy jest to wina polityków i sprawowanych przez nich rządów? Czy może jest to zmęczenie wiecznymi obiecankami?... oczywiście bez realizacji...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lesny
>nowi wicepremierzy... minister edukacji... minister
>rolnictwa... co o tym sądzicie? dokąd dąży nasz kraj? co
>się z nim dzieje teraz... i co się stanie za kilka lat? a
>co za kilkadziesiąt? pominę już prezydenta i jego "drugą
>kroplę wody", bo szkoda słów.

Kolejny czlowiek zmanipulowany powierzchownymi "analizami". Robi sie zle? To tylko cyrk. Giertych jako minister edukacji to kuriozum, ale...Nie byles taki przerazony widzac nauczyciela z kublem na glowie? Slyszac, ze szef policji zostal zlikwidowany przez mafie? Ze ZSRR zamienilsmy na USA? Ze naklady na nauke od wielu lat KONSEKWENTNIE lokuja nas w ogonie panstw rozwinietych?

To trwa od dawna. Np. pan Oleksy to czlowiek duzej kultury, ladnie mowil, nie byl prawicowym oszolomem. Tylko tak cichutko wychodzilo, ze nitki interesow prowadza go do mafii paliwowej. Takich cichutkich jest wiecej. Na przyklad Lepper obrazil swego czasu Pana Piskorskiego. Pan Piskorski po latach wylecial z PO bo za cholere nie mogl sie wytlumaczyc ze swego majatku, kleily sie do niego zeznania gangsterow, a J.Pitera nie odpuszczala. I co? Sad skazuje Leppera. Bo zachowal sie niekulturalnie! Prawdziwe przestepstwa, od defraudacji az po zlecanie zabojstw uchodza bezkarnie.

Ludzie, ocknijcie sie! To jest portal RACJONALISTYCZNY a Wy tkwicie na poziomie zartow rysunkowych typu "Kaczychy".
Gowfrog (113 punktów)
100 % poparcia. jeszcze za czasów SLD widać było jak na dłoni do czego zmierza sytuacja, afera za aferą, stracili poparcie, na kogo ludzie będą głosować? na ich przeciwników, czyli LPR, Samoobrona i inne tego typu. bo ludziom nie wpadnie do głowy zaprotestować przeciwko idiotycznym listom wyborczym, gdzie po prostu nie ma na kogo głosować, nie ruszą dup i nie wyjdą na ulicę [chyba, że te rąbnięte staruchy jak im ktoś rydzyka obrazi], nie zrobią rewolucji - to nie ta bajka. rzut okiem w historię polski i już staje się jasne, że jeszcze gorzej będzie, jeszcze niżej ten kraj upadnie, jeszcze więcej wstydu się najemy na arenie międzynarodowej - polacy wciąż i wciąż popełniają te same błędy.
bo polityka to brudna gra, nikt się do niej nie miesza, wobec tego całe pole do popisu dla największych złodziei, bezczelnych durni przy tym - żeby posłanki studia kończyły będąc już w parlamencie, to mówi samo za siebie - władzę oddajemy niewykształconym, ograniczonym ........ [bo bluznę]. najlepsi już dawno wyjechali, pracują dla rządów innych państw.

źle się dzieje w państwie polskim od dawna f**k!! a będzie jeszcze gorzej. już nikt się z polską nie liczy i nikt nie pomoże [też nic nowego]. polacy po raz kolejny w historii doprowadzą tę piękną ziemię do ruiny.
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Niemieckiego nie znoszę, choć kiedyś troszkę umiałem. Rosyjski mnie śmieszy, "słowiańsko-azjatycka" natura Rosji przeraża. Nie ma dla mnie miejsca na żadnym z terytoriów IV zaboru Polski, zwanego przez Kaczki IVRP.
Balkowski (5685 punktów)
>nowi wicepremierzy... minister edukacji... minister
>rolnictwa... co o tym sądzicie? dokąd dąży nasz kraj? co
>się z nim dzieje teraz... i co się stanie za kilka lat? a
>co za kilkadziesiąt?
Tego to nigdy nie było wiadomo, a tylko co niektórym się tak mogło wydawać. Teraz jest tylko trochę weselej bo nie wiadomo nawet co się stanie za kilka dni, albo za miesiąc. Wg mnie nic się nie stanie istotnego - bo jeśli chodzi o przekręty i korupcję to SLD ustawił poprzeczkę nie do pobicia, a poza tym styl uprawiania polityki przez braci K. na szczęście nie wróży że rząd i parlament przetrwają 4 lata i zdążą wszystko zagmatwać na amen. Zresztą skoro formowanie rządu zajęło prawie rok to można wyciągnąć stąd optymistyczny wniosek że oni nawet spieprzyć czegoś porządnie nie potrafią

Tacy politycy jakie społeczeństwo, i to jest owszem smutne ale nie jest to coś co wypłynęło znienacka i nie ma co bić na alarm. Zadziwia co prawda skala zjawiska, no ale to już inna bajka. Bo nie trzeba chyba udowadniać że Kaczyńscy to przede wszystkim populiści pierwszej wody. Dla mnie najlepszym na to przykładem była chyba kara śmierci której domagało sie ileś tam % społeczeństwa - więc nagle stała się istotnym elementem w programie PiS-u, żeby po wyborach równie nagle zniknąć bez śladu. Pal licho że nawet nikt się nie pofatygował powiedzieć że to wina Platformy i dziury budżetowej. Ale co gorsza nikt z wyborców PiS-u chyba nawet nie czuje się tym oszukany, a większość nadal ocenia osiągnięcia rządu głównie poprzez pryzmat samozadowolonej gęby premiera i tym podobnych trzeciorzędnych elementów.

I w takim podejściu jest wg mnie istota problemu, bo nawet jeśli jutro Giertych złoży dymisję a rząd się rozleci zmuszając prezydenta do rozpisania nowych wyborów to dużo to nie zmieni. Co z tego że następny rząd będzie tworzyć (powiedzmy) SLD a prezydentem będzie Lepper? Pewne różnice owszem są, ale nie upierałbym się czy są one akurat najważniejsze...

Zwróciłbym uwagę na co innego. W normalnym kraju partia która doszła do władzy zwykle próbuje zrealizować przynajmniej część swoich postulatów wyborczych. Inaczej w następnych wyborach zniknie ze sceny politycznej na parę lat. U nas jest zupełnie inaczej... Partia rządząca (i nie mówię tu tylko o obecnej koalicji) zakłada z góry że przegra następne wybory i na wszelki wypadek postępuje tak żeby to założenie zmienić w pewność . W takiej sytuacji - po co w ogóle zawracać sobie głowę jakimiś obietnicami? Trzeba się raczej ustawić zanim następna zmiana dojdzie do koryta. A ponieważ następna zmiana mimo różnic światopoglądowych prezentuje takie samo podejście więc ona również od pierwszego momentu pracuje na sukces swoich przeciwników w następnych wyborach. To taka "solidarność" i "porozumienie ponad podziałami" w polskim stylu. No i w ten sposób kółko się zamyka...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365