Racjonalista - Strona głównaDo treści
wieczności brzemie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
29-11-2005 23:31wiśniewski (72 punktów)wieczności brzemie
im więcej myslę na jakis temat tym mam więcej pytań, wtedy zauważam jak dużo jeszcze nie wiem. jak dużo jeszcze jest rzeczy, o których nie miałem wczesniej pojęcia. tak wiele dziedzin, i tak mało czasu żeby je zgłębić...bo czym jest ludzkie życie...ułamkiem, chwilą. zdmuchniętym pyłkiem z firnamentu wieczności. tylko przez przekazywanie wiedzy z pokolenia na pokolenie jestesmy w stanie rozwijać sie. ale jak pojąć wiedze wieków, zdawałoby się nieskończoną?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

aries (252 punktów)
Stan chandry?
JATO (2644 punktów)
W momencie gdy człowiek przestaje pytać to pora mu umierać. Pytać, dociekać, szukać i bezkrytycznie nie wierzyć w objawione i dogmatyczne prawdy!



Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
wiśniewski (72 punktów)
nie wiem, takie to dziwne. ciagle cos się dowiadywać jest dobre, ale z drugiej strony aby być mądrym trzeba długo życ. a jak narzzie nie potrafimy zatrzymac sie starzenia komórek. czyli nie jesteśmy mądrzy...tyle problemów wynikajacych jedynie z natury ludzkiej, z prezekory, złośliwosci czy dązenia do wladzy. to wszytsko powoduje ze czlowiek nie moze sie poswiecic nauce, lecz musi walczyc o przetrwanie. a skutkiem ubocznym tej wiedzy jest wlasnie nasza "potega", czyli to co wiemy i umiemy. a to tylko wspomniany pyłek...
inhet (1073 punktów)
Tyle, że ten pyłek jest coraz masywniejszy, i nabiera ciężaru w postępie co najmniej gemetrycznym.

Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
tomaszor
>nie wiem, takie to dziwne. ciagle cos się dowiadywać jest dobre, ale z drugiej strony aby być mądrym trzeba długo życ. a jak narzzie nie potrafimy zatrzymac sie starzenia komórek. czyli nie jesteśmy mądrzy...

Eh! Stary! Nie popadaj w jakiś dziwny fatalizm! Tęsknota za mądrością A co to mądrość? Z tego co piszesz można wnioskować, że utożsamiasz mądrość z wiedzą... Ale sama wiedza nie stanowi o tym, że jakiś delikwent - posiadacz wiedzy - podejmie mądrą decyzję.

Idąc tym tokiem, musimy jeszcze wiele dokonać poza wiecznie młodymi mózgami. Np. cała dotychczasowa wiedza nie pozwala dokładnie odpowiedzieć na pytanie: co z klimatem? I mędrcy się spierają i podchodzą od różnych stron do ocieplenia/ochłodzenia.

A co do komórek, to zamiast bawić się z ich odmładzaniem, to lepiej skoczyć w przód i zastąpić je funkcjonalnie im odpowiadającymi strukturami... Co jakiś czas archiwizować pamięć osobistą (np. wieczorem przed snem po myciu zębów) i odradzać swą świadomość na wieki wieków... Będą wiecznie młode komórki i czasu do nauki, że hej! Pozdrawiam!
Zdzisław Grabowski
>nie wiem, takie to dziwne. ciagle cos się dowiadywać jest dobre, ale z drugiej strony aby być mądrym trzeba długo życ. a jak narzzie nie potrafimy zatrzymac sie starzenia komórek. czyli nie jesteśmy mądrzy...

- Ale mądrzejemy... Czego najlepszym pryzkładem jest własnie to wspaniałe forum i możliwość takiej wymiany myśli. To fakt, że nie umiemy zatrzymać starzenia się komórek, bo przecież jest to proces dotyczący wszystkich żywych organizmów. Wiemy już jednak dlaczego tak się dzieje i co to jest a p o p t o z a. Trwają badania, by właśnie te apoptozę dokładnie zbadać i szukać możliwości jej zahamowania lub nawet ograniczenia do minimum. Może wiesz co to jest apoptoza, może nie wiesz. Jeśli nie wiesz - to postaraj się dowiedzieć i poznać ją do końca. A może nawet rozszerzyć wiedzę o niej przez swoje przemyślenia i badania - jeśli masz ku temu warunki.To będzie proces - działanie i jednocześnie poznawanie. Jedno i drugie jest istotą, treścią i sensem człowieczeństwa.

Już wiemy, że w mózgu człowieka są potencjalne możliwości wytworzenia połączeń (dendrytowo-neuronowych) międzykomórkowych w ilości wiekszej niż jest atomów we wszechświecie. Dlatego prawdopodobnie nie jest możliwe przepełnienie ludzkiego mózgu informacjami. Zmieści się zatem wszystko cokolwiek byś poznał, więc poznawaj śmiało. Jednak większy sens w tym, aby odpowiednio wiedzę swą to spożytkować dla siebie i świata.

Pochwal się, jeśli dowiesz się, co to jest apoptoza. Ale postaraj się o niej dowiedzieć jak najwięcej. Najlepiej wszystko, co jest nauce wiadome. Zajrzę tu jeszcze. A tymczasem serdecznie pozdrawiam!
Zdzisław
outsider (2469 punktów)
Tyle że...

Nie pochwalimy sie nikomu naszą wiedzą - jest ona, że tak powiem, na nasz własny użytek. Dlatego pytanie "po co" jest pytaniem istotnym - co nie znaczy, że istnieje na nie odpowiedź.

Żyjemy w modelu różniczkowym - relatywnym jak wszystkie tego rodzaju modele, o warunki poczatkowe pytac nie ma co. Pracowałem niegdyś nad zamykaniem niepochwytnej rzeczywistości w ciasnych ramach wielomianów (mówiąc po ludzku - aproksymacja wielomianowa funkcji empirycznych) - wizualizowałem to dla własnego spokoju, choć nie było jeszcze takiej powszechności urzadzeń graficznych. Ciekawe było patrzeć, jak owe niezwykle silne, kapryśnie się wijące wielomiany (a dochodziłem w obliczeniach do 19 potegi) da się na pewnej przestrzeni oswoić - i jak ich nieokiełznana natura bierze górę poza punktami granicznymi. Czym jest nasze poznanie, jak nie nadawaniem uporzadkowania żywiołowi?

Podążamy róznymi drogami po to tylko, aby sie w końcu spotkać - czym zatem jest poznanie? Latarnią morska może - choć jedni wierzą że zdążają do potu, podczas gdy drudzy są spokojni, że podróż zakończy się w strefie wiecznej mgły: droga podobnie nuży i podobnie wzbogaca.



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365