Racjonalista - Strona głównaDo treści
Trikster

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-12-2005 23:15outsider (2469 punktów)Trikster
Co charakteryzuje błazna na dworze głupiego acz wesołego władcy? Niezmącona powaga - to najlepiej budzi śmiech. Mógłby być Savonarolą - mógłby Kasandrą. Trikster używa języka nieadekwatnego do społecznie przyjętego opisania rzeczywistości w poszukiwaniu jej samej czy lepszego choć cząstkowego jej przybliżenia.

Współczesny nam świat realizuje się w radosnym dionizyjskim bełkocie: to może reakcja na ponurość przeszłości. Zza pękniętych barier wylewa się woda - coraz bardziej brudna, coraz bardziej skażona; nie przeszkadza nam to, bo utraciliśmy dawna wiarę w czystośc źródeł wszechrzeczy. Tu i teraz jednocześnie rośnie bezrobocie i konsumpcyjne zadłużane się - widać wpatrzeni w pewną wizję rzeczywistości (czy raczej bliskiej przyszłości) ją samą postrzegamy słabo, doświadczenia osobiste stały się bardziej nieprzekazywalne niż zwykle. Narasta postrzeganie kategoriami krucjaty - cóz jednak warte jej cele? Tyle - co zwykle, czyli nic.

- Cóż może błazen - pytam nad wyraz poważnej czaszki Yorika. - Tyle, ile ja mogę - brzmi odpowiedź.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

aries (252 punktów)
"Tyle ile ja moge "
Mozesz duzo. Nie wiesz jak wiele ale mozesz wiecej niz ci sie wydaje. Ale nie pij wieczorami , bo tracisz katastrfizmem...
Swiat zasuwa do przodu, ale zycie to nie karta do bankomatu. I chyba tej roznicy trzeba uczyc naszych nastepcow.
outsider (2469 punktów)
Mam inny problem: nie wierząc w Boga nie stać mnie na utratę wiary w Człowieka. Wiedza o Człowieku? Wiary nie zastąpi.

Najlepiej nie myśleć o przyszłości: tworzyć ją. Ale nie zawsze sie da - dziś daje się w tak małym stopniu jak juz nieraz w historii: tworzy sie Historia, nie kontynuacja teraźniejszości, historia to muzeum dinozaurzych szkieletów nic więcej.

A w katastrofizm popadam najzupełniej na trzeźwo i z powodu trzeźwości - rausz łagodzi kanty rzeczywistości jak łagodna mgła, gestniejąca zresztą w miarę picia.



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365