wczoraj wchodze na gg, i otrzymuje 2 wiadomosci o podobnej tresci-"W związku z tym, że nasz kraj podupada, że wkrótce będziemy dzieńrozpoczynać od modlitwy przed portretem braci Kaczyńskich , ministraEdukacji i Sportu Romana Giertycha i ministra Rolnictwa Andrzeja Leppera abłogosławić nam będzie Ojciec dyrektor Rydzyk, jako pokolenie ,które w tymkraju trochę jeszcze będzie żyć, powinniśmy coś zmienić, spotkajmy się na Placu Matejki ubrani na czarno w przyszła sobotę o godzinie 12.00 pamiętajcie 13.05.2006 pikieta anty rządowa zróbmy to teraz bo za polroku nas za to rozstrzelaja, przejdziemy Plantami, ul. Sławkowską, przez Rynek i Grodzką na Wawel...niech nas uslysza.PRZEKAZ ZNAJOMYM" najpierw sobie mysle ze to zart, potem kumpela sie pyta czy ide? nie moge, przeciez jeszcze nic sie nie stalo, i raczej malo prawdopodobne ze cos moze sie wydarzyc, zreszta nawet niewiadomo co i sobie mysle ze moze to sprawa mediow a moze naszej mentalnosci-sianie paniki i przedwczesne narzekanie...mam nadzieje ze koalicja jarek-andrew-sąsiad roman sie rozpadnie, ale bez przesady...widać ze ludziom brakuje zycia we wspolnocie, chca sie tylko jednoczyc i uczestniczyc w marszach, bo ostatnio bylo ich w naszym pieknym miescie (krakowie) dosc sporo ale z niewspolmiernie wyzszych przyczyn. |