Racjonalista - Strona głównaDo treści
Thorvoy cytowany.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
23-12-2006 00:30Thorvoy (6588 punktów)Thorvoy cytowany.
Nie pierwszy raz widzę cytowanego Thorvoya, choć z reguły cytowanie mnie odbywało się na łamach forum Racjonalista.pl. Dzisiał pogooglałem troszkę i odkryłem że jednemu mojemu postowi, pewna osoba poświęciła parę miesięcy temu całą notkę na blogu.
Pamiętacie może Haereticusa?


ZERO TOLERANCJI DLA CHRZEŚCIJAN - ATEISTYCZNE MYŚLENIE
Na jednej z ateistycznych stronek znalazłem dziś ciekawy komentarz (pominę już znieważanie mojej osoby), który mnie dogłębnie zbulwersował:
Chrześcijanie chcieliby tak bardzo leczyć na siłę homoseksualistów (nie tylko). Ja za to mam pomysł na ustawę o przymusowym leczeniu nawiedzeńców. Ciekawe ile osób by się pod nią podpisało. Należy pamiętać że każdy religijny fanatyk jest potencjalnie bardzo szkodliwy- bezpośrednio przez własną osobę, pośrednio przez indoktrynowanie swego potomstwa. Poza tym religie, będące ideologiami nie mającymi racjonalnych podstaw, jako ingerujące mocno w funkcjonowanie nie tylko jednostek ludzkich, rodzin ale także całych państw (co u nas widać nader wyraźnie) powinny zostać poddane rygorystycznej cenzurze kulturalnej.
Wolność myśli wolnością myśli, ale jeśli nazizm został całkowicie zabroniony, to dlaczego nie przyciąć trochę chrześcijanom i zabronić na ten przykład chrztów przed 18 rokiem życia, czy karać rodziców za wpajanie religianckiej dogmatyki? Nie wspomnę już o równouprawenieniu kościołów z innymi organizacjami jakiegokolwiek autoramentu. Jeśli nie mogą paradować po ulicy niewygodni politycznie demonstranci, niech zabronią też prowadzenia "dróg krzyżowych", etc.
Niech sobie ludzie wyznają boga, ale niech będą to ludzie świadomi swojego wyboru, podjętego po kilkunastu latach obserwacji. Wtedy nawiedzonych będzie garstka, zamiast kilkudziesięciu- tak na oko- procent.
(Thorvoy, Racjonalista.pl)
To smutne, że niektórym się wydaje, że tylko ich światopogląd jest jedynie słuszny, a tych, co myślą inaczej i wierzą, miłują Boga, należy bezwględnie tępić. Jeśli człowiek jest wierzący, to jest godzien tylko opluwania (co jest zresztą specjalnością autora tego komentarza, o czym się sam przekonałem) i zamknięciam w psychiatryku. Tylko ateiści mają prawa do życia zgodnie z własnymi zasadami i wychowania dzieci według własnych przekonań - chrześcijanom należy zabronić tego. Religie poddać ścisłej kontroli państwowej. Zakazać dzieciom czytania Biblii - niech żyją jak mali poganie, bez Boga. A jak ktoś zechce dziecku wpajać prawdę i miłość do Boga, to zamknąć takich okropnych rodziców w więzieniu a dziecko można oddać do Domu Dziecka - tam z pewnością będzie mu lepiej.
Nie chciałbym żyć w takim państwie. Polska już doświadczyła takiej tragedii, nie mówiąc już o tym, ile od takich ludzi, jak ów autor, tak samo myślących, cierpieli mieszkańcy b. ZSRR, a wciąż jeszcze Korei Północnej, Chin, Kuby... Niektórzy tęsknią za czasami zbrodni stalinowskich, jak widać... Wolność słowa i przekonań tylko im się należy - chrzecijanom światopoglądowa niewola... Ot, ateistyczne myślenie.

wtorek, 05 września 2006, haereticus

Oryginał:
haereticus(*)A-CHRZESCIJAN-ATEISTYCZNE.html


Fakt, że dość mocno wyrażam się o wierzących, jako "nawiedzeńcach", niemniej opluwanie, jako podstawowy element dyskusji, nie jest moją domeną.
Bardzo podoba mi się stwierdzenie: "niech żyją jak mali poganie, bez Boga". Pisze to człowiek, który domaga się szacunku dla swej wiary, ale pisząc o pogaństwie, cechuje to słowo jednoznacznie pejoratywnym zabarwieniem.

Do dziś zadziwia mnie też, jak tacy ludzie potrafią bez mrugnięcia okiem wysunąć z odpowiedzi adwersarza bezpodstawne wnioski:
"Zakazać dzieciom czytania Biblii - niech żyją jak mali poganie, bez Boga."
Do "pogan" już się odniosłem, ale teraz patrzymy na zakaz czytania Biblii. Chyba jakoś nigdy jeszcze o nim nie wspominałem. Inna sprawa, że pomysł warty rozpatrzenia. *
Nie ma to, jak wkładać w czyjeś usta własne słowa.

Nieszczęśnik nie pojmuje też chyba że wspomniane przez niego ateistyczne ustroje państwowe, nie są winne śmierci milionów ludzi z powodu swej ateistycznej postawy, a z przyczyn politycznych.

I jak tutaj dziwić się poglądowi części ateistów, że większość "prawdziwych" chrześcijan to nawiedzeńcy?
Co można powiedzieć dobrego o tym, że poprawnie i wyraziście wysławiający się, inteligentni, nierzadko obdarzeni licznymi talentami ludzie potrafią synonimizować ateistów z miłośnikami Stalina, celowo przekręcać cudze słowa, porównywać onanizm do holocaustu, czy dyskryminować ludzi wyłącznie ze względu na ich orientację seksualną, uważając ich odmienność za diabelskie dzieło?
Przerażony faktem, iż mądrzy- wydawałoby się- ludzie, głoszą takie poglądy, pytam: co dobrego można powiedzieć o chrześcijaństwie, które wyznaje się możliwie zgodnie z jego źródłem?
Co dobrego nam dziś chrześcijaństwo przynosi?

_____________________________________
* Naturalnie przesadzam, Biblia powinna być popularna z tych samych względów, z jakich znane są choćby mity greckie. Ale tylko z tych.
Polecam też spojrzeć na komentarze, z których jasno wynika że czego teista na ateistycznym forum nie powie, zawsze zostanie opluty.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jaskier (52 punktów)
Do tego całego komentarza chciałbym dodać także kilka słów od siebie.
Autor, który ciebie cytował twierdzi, że ludzie cierpieli w stalinizmie czy nazizmie tylko dlatego, że były to światopoglądy ateistyczne. Wydaje mi się jednak, że chrześcijanie zapomnieli bardzo szybko, że byli oni (śmiałbym wysunąć taką hipotezę) sprawcami nie mniejszej wcale ilości tragedii ludzkich.
Dlaczego zapominają, że to właśnie chrześcijanie doprowadzili do zagłady całe cywilizacje. Wystarczy jako przykład największego holocaustu tego typu podać pierwotną ludność obu Ameryk. Poza tym czasy inkwizycji itd. itp. Chrześcijaństwo z całą pewnością jest odpowiedzialne za wiele dziesiątek, jeżeli nie setek milionów niewinnych istnień ludzkich.
O tych faktach jakoś nie słychać z ust chrześcijan. Ludzie ci umywają ręce tak jak przysłowiowy już Piłat, na którego tak bardzo lubią się powoływać.
Chrześcijanie twierdząc, że jakiś ustrój był zły dlatego, że oparty był na poglądzie ateistycznym zachowują się jak normalni hipokryci. We wszystkich ustrojach razem wziętych w których religia była odłączona od państwa nie cierpiało i nie ginęło tak wiele jednostek ludzkich jak w reżimach religijnych.
A i dzisiaj przecież wojny w Iraku czy w Afganistanie tak naprawdę prowadzone są w imię ideologii religijnych. Nawiedzony naród amerykański ze swoim prezydentem na czele wierzy przecież, że trzeba przeprowadzić jakieś tam operacje na bliskim wschodzie w celu umożliwienia ponownego przyjścia mesjasza. Że przy tym giną codziennie tysiące ludzi to jest nieważne. A tu przecież ważną rolę odgrywa religia.
Pozdrawiam
AstralStorm (558 punktów)
Thorvoy to człowiek w gorącej wodzie kąpany, często stosuje argumenty, które nazwałbym wrednymi, sofista także tu i ów.

Wybrali sobie akurat jego, bo pasuje na stworzenie negatywnego image ateistów.
Zresztą, takie pomysły w stylu "leczenia" nawiedzonych to mieli i staliniści. Nie chcemy chyba powtarzać historii, co?
Każda taka instytucja będzie nadużywana do celów politycznych.
Thorvoy (6588 punktów)
>Thorvoy to człowiek w gorącej wodzie kąpany, często stosuje argumenty, które nazwałbym wrednymi, sofista także tu i ów.

Czy wredny argument nie może być trafny?

>Wybrali sobie akurat jego, bo pasuje na stworzenie negatywnego image ateistów.

I tak innego w myśl swojej religii nie mają.

Jaki twoim zdaniem image powinni miieć ateiści? Potulnych piesków, które będę chętnie łożyły pieniądze na konkordaty, papieskie wizydy, trawiły katolickie media i nietolerancję?

>Zresztą, takie pomysły w stylu "leczenia" nawiedzonych to mieli i staliniści. Nie chcemy chyba powtarzać historii, co?

Sama idea leczenia nie jest zła. Problem pojawia się w momencie jej realizacji.

>Każda taka instytucja będzie nadużywana do celów politycznych.

Jak wyżej.

Pozdrawiam.
AstralStorm (558 punktów)
>>Thorvoy to człowiek w gorącej wodzie kąpany, często stosuje argumenty, które nazwałbym wrednymi, sofista także tu i ów.
>Czy wredny argument nie może być trafny?

Może, ale trafny argument wredny być nie musi. A wredny argument odpycha, sugeruje wredniejszą odpowiedź. Błędne koło.

>>Wybrali sobie akurat jego, bo pasuje na stworzenie negatywnego image ateistów.
>I tak innego w myśl swojej religii nie mają.

Tak, jesteśmy psami piekielnymi i świat zniszczymy, mocą Belzebuba i innego Ctulhu. Szkoda mi ludzi, którzy tak twierdzą.

>Jaki twoim zdaniem image powinni miieć ateiści? Potulnych piesków, które będę chętnie łożyły pieniądze na konkordaty, papieskie wizydy, trawiły katolickie media i nietolerancję?

Nie. Ale nie ziejących ogniem smoków.

Sugeruję raczej renesansowego fechtmistrza, z floretem.

>>Zresztą, takie pomysły w stylu "leczenia" nawiedzonych to mieli i staliniści. Nie chcemy chyba powtarzać historii, co?
>Sama idea leczenia nie jest zła. Problem pojawia się w momencie jej realizacji.

No cóż, za mało wiemy narazie, aby wprowadzić leczenie. Nie znamy przyczyn do końca, a co dopiero skutecznej terapii.
Nie wiemy nawet, czy jest uleczalne.

Trzeba się jeszcze pomęczyć i nie dopuścić do blokowania badań neuroteologicznych, psychologicznych i psychiatrycznych.
Thorvoy (6588 punktów)
>>Czy wredny argument nie może być trafny?
>Może, ale trafny argument wredny być nie musi. A wredny argument odpycha, sugeruje wredniejszą odpowiedź. Błędne koło.

Może jestem wyjątkiem, ale przyjmuję wredne odpowiedzi, jeśli są celne.

>>>Wybrali sobie akurat jego, bo pasuje na stworzenie negatywnego image ateistów.
>>I tak innego w myśl swojej religii nie mają.
>Tak, jesteśmy psami piekielnymi i świat zniszczymy, mocą Belzebuba i innego Ctulhu. Szkoda mi ludzi, którzy tak twierdzą.

Ale wielu jest takich. I to właśnie im nie można zarzucić religijnej hipokryzji/

>>Jaki twoim zdaniem image powinni miieć ateiści? Potulnych piesków, które będę chętnie łożyły pieniądze na konkordaty, papieskie wizydy, trawiły katolickie media i nietolerancję?
>Nie. Ale nie ziejących ogniem smoków.

Ateistycznych krucjat jeszcze nie prowadzimy.

>Sugeruję raczej renesansowego fechtmistrza, z floretem.

Mniej więcej z floretem właśnie się porywamy- na ciężką artylerię. Niestety, teiści potrafią widzieć w renesansowym fechmistrzu paskudnego niedomytego bandziora tylko z tego powodu, że jest przeciwnikiem.

>>Sama idea leczenia nie jest zła. Problem pojawia się w momencie jej realizacji.
>No cóż, za mało wiemy narazie, aby wprowadzić leczenie. Nie znamy przyczyn do końca, a co dopiero skutecznej terapii.

Szkoda że nauka nie idzie w tym kierunku. Należałoby tak z pół świata uzdrowić.

>Nie wiemy nawet, czy jest uleczalne.

Ateiści "z wyboru" są dość dobrym tego przykładem.

>Trzeba się jeszcze pomęczyć i nie dopuścić do blokowania badań neuroteologicznych, psychologicznych i psychiatrycznych.

Popieram.
Thorvoy (6588 punktów)
Nie ma to jak ulubiona przez chrześcijan metoda samoleczenia ze zbędnej pamięci/świadomości, prawda?

Może by tak jeszcze zaprosić Haereticusa wraz z jego kumplami na forum Racjonalisty? Chwilami wydaje mi się, że jego wywody są na tyle idiotyczne, że może po konfrontacji z nami, coś pęknie i kumple w wierze dostrzegą w ciemności światło.

Marzenia...

Pozdrawiam.
Pandorra (1289 punktów)
>Może by tak jeszcze zaprosić Haereticusa wraz z jego kumplami na forum Racjonalisty? Chwilami wydaje mi się, że jego wywody są na tyle idiotyczne, że może po konfrontacji z nami, coś pęknie i kumple w wierze dostrzegą w ciemności światło.
>Marzenia...
Właśnie. Oni nie chcą niczego szukac. Oni chcą "glosić", więc rozmawiać się z nimi nie da. To trochę tak, jak za komunistów na wszelką krytykę systemu nawiedzeńcy odpowiadali "A u was biją murzynów".
Poza tym poziom takich dyskusji szybko spada poniżej poziomu gruntu.
Pozdrawiam
JATO (2644 punktów)
Wiedziony ciekawością zajrzałem do rzeczonego blogu. Współczuję. W zasadzie gdyby mnie ktoś tam zacytował z podobnymi komentarzami uznał bym ten fakt za powód do rozpaczy. Zaprawdę przykrym jest znaleźć się w tak doborowym towarzystwie nawiedzonych idiotów. I to w zasadzie nie wiadomo. Czy bardziej nawiedzonych, czy bardziej idiotów. No cóż. W kraju, gdzie większość populacji nie umie czytać ze zrozumieniem a każdego odmieńca uważa za osobistego wroga (niezależnie od tegoż odmieńca poglądów, wszystko jest możliwe.
Thorvoy. Życzę Ci na te Święta poza rutynowymi (zdrowia, szczęścia i pomyślności)tego, abyś je spędził z dala od takich jak Haereticus "chrześcijan" razem z całą ich miłością bliźniego.
Pozdrawiam.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Thorvoy (6588 punktów)
Dziękuję, JATO. Tobie również wszystkiego najlepszego.

Ciężko mówić o rozpaczy z powodu cytowania przez nawiedzeńca. Rozpacz budzi we nnie beznadziejna analiza mojego postu, oraz jego skomentowanie przez drugą osobę (ktoś_tam666). widać skumplowaną w jakiś sposób z Haereticusem.

Trochę pokoloryzuję, ale wydaje mi się że takim ludziom wystarczy powiedzieć "nie wierzę w boga", a po jakimś czasie zaczną Ci wmawiać że powiedziałeś, iż czcisz Szatana, uwielbiasz komunistów, oraz lubisz zabijać małe dzieci.

Pozdrawiam.
mohawk (2936 punktów)
>Trochę pokoloryzuję, ale wydaje mi się że takim ludziom wystarczy powiedzieć "nie wierzę w boga", a po jakimś czasie zaczną Ci wmawiać że powiedziałeś, iż czcisz Szatana, uwielbiasz komunistów, oraz lubisz zabijać małe dzieci.
A swoją drogą "fajna" stronka. Często stawia się ankietom Racjonalisty zarzut, że nie odzwierciedlają szerokiego spektrum poglądów, że opcje często nie są rozłączne itd. A tam napotkałem taką oto piękną ankietę:

Jak Bóg stworzył świat?
- Tak, jak opisano w Biblii
- Wykorzystując proces ewolucji

Przy czymś takim 'tendencyjność' Racjonalisty wymięka.
Thorvoy (6588 punktów)
No co Ty? Przecież wiadomo, że to bóg stworzył świat. Spekulować możemy tylko w jaki sposób.

Żałość, żałość bierze.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365