Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przejmowanie majatku przez kler

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
08-01-2007 23:13kowalski (62 punktów)Przejmowanie majatku przez kler
Ostatnie wydazenia w kosciele sklonily mnie do nastepujacej refleksji. Od mometu gdy nad Wisła mamy IV Łże(cz)-pospolita mnoza sie jak grzyby po deszczu liczne przypadki bezprawnych lub na wpol legalnych zawlaszczen majatkowych przez kler . Nasi kochani rodzimi talibowie, potocznie zwani ksiezmi przescigaja sie wzajemnie w pazernym rabunku mienia spolecznego. Przyklad przejmowania gruntow w Krakowie, czy proba zawlaszczenia przez klechow Centralnej Biblioteki Rolniczej w Warszawie, to tylko znikomy promil rabunkowej dzialalnosci kleru. Wydaje mi sie ze w ostatnich dniach klimat by poruszyc na forum publicznym ten temat jest zankomity. Dziwi mnie ze media jakos siedza cicho i potulnie. Przeciez to jedyna okazja by powstrzymac rozgrabianie spolecznych dobr przez hieny w sutannach. Po czyjej stronie stoja wplywowe stacje telewizyjne i prasa- spoleczenstwa czy czarnej mafii?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Poruszasz temat niezwykle skomplikowany. A komplikacje można rozpatrywać na (co najmniej) trzech płaszczyznach:
1. prawnej;
2. etycznej;
3. ideologicznej.

Ad 1. Wiadomym jest, że Kościół posiadał przed II Wojną Światową liczne dobra (nieruchomości). Tu nie jest istotny sposób w jaki Kościół wszedł w ich posiadanie (tym zajmę się w ad 2). Po zakończeniu wojny zmienił się ustrój i dokonano nacjonalizacji większości tych dóbr (najczęściej bezprawnie). W 1989 roku odzyskaliśmy pełną suwerenność. III RP uznaje ciągłość prawną swoich poprzedniczek. Ale do dziś nie ma ustawy o reprywatyzacji. Jednak majątki (osób fizycznych i prawnych) są zwracane na podstawie indywidualnych procesów sądowych (o ile ktoś potrafi udowodnić swoje prawa własności). Nieco inaczej sprawa ma się z Kościołem. Tu powołano dwustronną komisję (kościelno-rządową) ds zwrotu dóbr kościelnych. I to ta komisja, a nie sąd, ma decydujący wpływ na to, co Kościół może odzyskać, a czego nie.
W tych realiach można postawić kilka pytań:
a) dlaczego Kościół stawia się ponad/poza prawem?
b) czy należy traktować Kościół na "specjalnych" zasadach w kwesti reprywatyzacji?
c) czy interes Kościoła jest narzędnym dobrem nad interesem pańswa?
d) czy "reprywatyzacja" dóbr kościelnych jest zgodna z aktualnie obowiązującym prawem?
e) na jakiej podstawie prawnej dokonuje się rozróżnienia pomiędzy statusem prawnym osoby fizycznej a Kościoła w sprawach o zwrot majątku?
I, zapewne, wiele innych pytań. Ale nie jestem prawnikiem, więc nie rozwinę tej kwestii.

Ad 2. Wiadomym jest, że w wielu obiektach należących niegdyś do Kościoła władza komunistyczna umieściła instytucje pożytku publicznego. Szpitale, sierocińce, biblioteki, szkoły, domy kultury itp. Instytucje te korzystały z państwowego wsparcia (remonty, rozbuowa, renowacje) zarówno w PRL-u jak i obecnie. Tylko, że w PRL-u miały gwarancję nietykalności; dziś już nie.
I tu także można postawić kilka fundamentalnych pytań:
a) czy Kościół ma moralne prawo do przejmowania tych obiektów bez liczenia się z losem dotychczasowych użytkowników?
b) czy dla Kościoła głoszona moralność jest mniej cenna od praw własności?
c) czy demokratycznie wybrana władza może (ma prawo) do arbitralnych decyzji uwzględniających interes jedynie jednego z partnerów społecznych?
d) czy nie należałoby zweryfikować kościelnych aktów własności (pod kątem fałszerstw lub wymuszeń) - w aspekcie prawnej ciągłości państwa?

Ad 3. Wiadomym jest, że dominująca ideologia wyznacza stosunek władzy tego państwa do Kościoła. Obecnie mamy do czynienia z ideologią tak dalece pro-kościelną, że urzędnicy państwowi starają się na wyścigi wyprzedzać oczekiwania Kościoła.
Faktem jest jednak i to, że nie ma w tym kraju realnej siły, która miałaby odwagę oficjanego przeciwstawienia się dominacji politycznej i społecznej Kościoła. To co się dzieje, to zakulisowe rozgrywki. Będące wprawdzie "tajemnicą poliszynela", ale gdy przychodzi co do czego, to okazuje się, że wszyscy mają w swoich programach pokojową koegzystencję z Kościołem. Z SLD na czele. Tu jest miejsce na jedno tylko pytanie:
a) czy znajdzie się wreszcie w tym kraju grupa (partia) mająca odwagę jawnego głoszenia antyklerykalizmu i biorąca w obronę (także prawną) ludzi myślących inaczej niż Kościół Rzymsko-Katolicki?

Zapraszam do dyskusji głównie fachowców w poszczególnych branżach.

Pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
Teresa Jakubowska

>a) czy znajdzie się wreszcie w tym kraju grupa (partia) mająca odwagę jawnego głoszenia antyklerykalizmu i biorąca w obronę (także prawną) ludzi myślących inaczej niż Kościół Rzymsko-Katolicki?
>Zapraszam do dyskusji głównie fachowców w poszczególnych branżach.
>Pozdrawiam.
>
fides ex necessitate esse non debet

>

Jest taka partia RACJA Polskiej Lewicy. Zapraszam
www.racja.org.pl

Teresa Jakubowska
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Bardzo dziękuję za zaproszenie.
To miłe, gdy jest się zauważonym i docenionym przez znaczącą grupę społeczną.
Właśnie jestem po lekturze i pogłębionej analizie Waszego programu.
Najbardziej podoba mi się w nim zdanie ostatnie (cyt.):
>RACJA wyraża przekonanie, że nasze postulaty są słuszne.
Tym jednym zdaniem upodabniacie się do wszystkich innych aktorów sceny politycznej (z KRK na czele), którzy twierdzą mniej więcej to samo, chociaż aż tak otwarcie tego nie manifestują (w oficjalnych dokumentach).
Tym jednym zdaniem zamykacie także usta wszystkim tym, którzy wprawdzie są skłonni zgodzić się z wieloma Waszymi postulatami konkretnych rozwiązań, ale z innymi raczej by polemizowali. Ale jak tu polemizować z kimś, kto z góry zakłada, że ma rację (zapewne jedynie słuszną)?
Dlatego z całym szacunkiem i sympatią życzę Wam, abyście jak najdłużej pozostawali w opozycji (bez cienia złośliwości), bo tylko taka pozycja gwarantuje, że zrobicie wiele dobrego dla tego kraju i jego obywateli.
Oczywiście możecie zawsze liczyć na poparcie z mojej strony wszystkich Waszych akcji skierowanych na rozwój demokracji i na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego.

Serdecznie pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
martines
Jeśli coś się Kościołowi należy, to chyba jedynie plaszczak w gębę za zło, które uczynił. Mam osobiste pobudki, by tak myśleć. Kościół i tak jest już wystarczająco bogaty, a ciągle jęczy na brak środków do normalnego funkcjonowania i prowadzenia misji.
Nikt ich do Afryki na ewangelizację nie zaprasza- zamiast wydawać kasę na utrzymywanie zakonów w Afryce, których efekty pracy są mizerne, może lepiej byłoby wesprzeć jakąś większą akcję pomocy dla Afrykańczyków.

Sorry, zboczyłem z tematu, ale "com napisał, napisałem".[Piłat]
Kierski (54 punktów)
czy potrwa to jeszcze długo ?
Moim zdaniem nie, ponieważ gołym okiem widać spadek wiernych kościoła , a z sondaży wynika , że powoli i kleru brakuje. Więc możemy z ulgą stwierdzić , że kościół długich lat nie wytrzyma w takim statusie.
Teresa Jakubowska
>czy potrwa to jeszcze długo ?
>Moim zdaniem nie, ponieważ gołym okiem widać spadek wiernych kościoła , a z sondaży wynika , że powoli i kleru brakuje. Więc możemy z ulgą stwierdzić , że kościół długich lat nie wytrzyma w takim statusie.

Tym bardziej wytrzyma, bo prowadzi zwykly byznes, do ktorego nie trzeba wiernych. W dodatku nie placi podatkow. Wystarczy spojrzec np.na coraz bardziej rozrastajacy sie kombinat koscielny cywilnego biznesu w rezerwacie przyrody (tak!) na Bielanach ul. Dewajtis. Takich przedsiewziec jest nieprawdopodobna ilosc.

Najgorsze jest to, ze dobra koscielne pochodza najczesciej z oszustwa (artykul M.Agnosiewicza na temat wchodzenia kosciola katolickiego w posiadanie majatkow od X w. )

pozdrawiam
Teresa Jakubowska
sawa (26 punktów)
>Ostatnie wydazenia w kosciele sklonily mnie do
>nastepujacej refleksji. Od mometu gdy nad Wisła mamy IV
>Łże(cz)-pospolita mnoza sie jak grzyby po deszczu liczne
>przypadki bezprawnych lub na wpol legalnych zawlaszczen
>majatkowych przez kler . Nasi kochani rodzimi talibowie,
>potocznie zwani ksiezmi przescigaja sie wzajemnie w
>pazernym rabunku mienia spolecznego. Przyklad przejmowania
>gruntow w Krakowie, czy proba zawlaszczenia przez klechow
>Centralnej Biblioteki Rolniczej w Warszawie, to tylko
>znikomy promil rabunkowej dzialalnosci kleru. Wydaje mi sie
>ze w ostatnich dniach klimat by poruszyc na forum publicznym
>ten temat jest zankomity. Dziwi mnie ze media jakos siedza
>cicho i potulnie. Przeciez to jedyna okazja by powstrzymac
>rozgrabianie spolecznych dobr przez hieny w sutannach. Po
>czyjej stronie stoja wplywowe stacje telewizyjne i prasa-
>spoleczenstwa czy czarnej mafii?
Taa, słyszałem o tym. Jednak z tego, co wiem, to tymi wszystkimi odzyskami, głównie dla KK zajmuje się jedna osoba - jakiś krętacz, którego godności nie pamiętam. Facet ma znajomości, umie kręcic, w wygrywanie procesów o mienia dla KK jest dobry. Smutne to jest, bo dużo atrakcyjnych terenów jest zawłaszczanych, nierzadko są to ziemie pod inwestycje. Smutne to jest tym bardziej, że niektórzy duchowni dają się takiemu panu manipulowac. On namawia ich, mydli oczy, a sam z tego tytułu dostaje grubą kasę i śmieje się wszystkim w twarz... :/ Szczęście, że są jeszcze uczciwi ludzie na tym świecie, księża dzięki Bogu też.
Władek Lichacz (2050 punktów)
Chciałbym się więcej dowiedzieć.
Słyszałem, że w naszym prawie karnym jest przepis, który mówi: jeśli ktoś poprzez publiczne głoszenie kłamstw osiąga korzyści to podlega karze.
To także moim zdaniem wystarczający powód, aby odebrać majątki pochądzące z takiego procederu.
Żaden z tzw. sług bożych nigdy nie udowodnił istnienia boga, a z tego co mi wiadomo nigdy nawet nie było takich przesłanek.
Po prostu zaczać egzekwować obowiązujące prawo!

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365